Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 4 marca, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś ulewania, takie serkowate - więc domyślam się, że ma to związek z doustnym podaniem szczepionki na rotawirusy, bo Antosiek od urodzenia praktycznie nie ulewa, a już napewno nie zdarza mu się ulewać po kilka razy dziennie.

    Tak poza tym to wszystko git, więc już chyba nie powinny nas zaszczycić żadne powikłania, skoro mija już 2 dzień.

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 4 marca, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż mnie dziś załamał. Poprosiłam go żeby chwile poleżał z Jasiem bo musze mu zrobić mleko (targał cyce a tam pustka i się wkurzył i ryczał). Poszłam do kuchni i słysze jak płacz w sypialni narasta. Mąż się wkurzył, zostawił go i poszedł czytać książkę do drugiego pokoju bo stwierdził "gorzej nie będzie". Nie było mnie raptem 3 minuty. Po mleku się uspokoił. Teraz jeszcze ssie cyca i fajnie niech stymuluje i się usypia na nim. Udało mi się go uśpić przed 20 ale obudził się głodny. U nas tak jest, że do 22 to on chce cycać co 1,5 h i dziś mi też zrobił aferę na spacerze. Mój tato niósł go na rękach a ja pchałam wózek. Nie chciałam karmić na dworze bo zerwał się zimny wiatr, więc otulony kocem szedł na rękach i nie płakał przynajmniej. W domu dostał dwa cyce. Nikt nie mówił, że będzie łatwo przy dzieciach. Ja to już w miare cierpliwie znoszę, chyba się przyzwyczajam, a mój mąż to chyba myślał, że dziecko samo się sobą zajmie albo ja wszystko zrobię. Dobrze, że chociaż go kąpie jeszcze...

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 942 1165

    Wysłany: 4 marca, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarara wrote:
    Boszzz, to zależy od Ciebie. Pytasz się na forum kiedy możesz opuścić budkę w wózku? Jest ciepło, piękne słońce to opuszczaj. Niech łapie witaminę D.

    Cytując klasyka- nie zesraj się.

    Lavenda, wellwellwell, Domisiek, Foksik 🦊, Nadzieja32, Asia091, TBK, Zumi, nick nieaktualny, Klekotka, izzou97, kalinok lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 942 1165

    Wysłany: 4 marca, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gash, takie zamieszanie z tym daszkiem 🫣 teraz wiadomo nie opuszczam bo jessxze chłodno i wieje ale zadając pytanie miałam na myśli słońce- bo skóra takiego bobasa jest ultra delikatna. Czy bobas taki może byc wpgole wystawiony na słońce bez spf? W lecie wiadomo ale takie wiosenne słońce?

    TBK, ale twoja mloda je efektywnie czy tylko chce mieć suta w dziobie jak moja? Jestem świadoma ze jako mama trojga doskonale rozpoznajesz znaki głodu, ze mną moze byc inaczej 🤣

    Asia, zgłos nop koniecznie. Polozna opowiadała mi jak jej dziecko mialo po 5w1 nieutulony płacz 16h, skonczylo sie na indywidualnym kalendarzu szczepien i powrót do szczepionek na NFZ ale rozdzielanych. Dla twojego pocieszenia, z dzieckiem jwst wszystko w porządku 🙂 ale moja tak jak jej ma mthfr i to mnie jeszxze bardziej przekonało by rozdzielać i iść nfz, bo ja też takie miałam i dobrze znosiłam szczepienia.

    Zumi, u nas rutynę zaczynamy ok 19, myszka zasypia ok 20-21. Karmie na oba cyce przy lampce solnej, jak już przysypia to wyjmuje cyca (no chyba ze sama wyplula), odczekuje 20min I odkładam do dostawki obok. Akurat nocne usypianie nam wychodzi bez provlemu w przeciwieństwie do nocek - no ale to zawsze jestem ja i godzinę kisne w sypialni lekka reka. Az sie boje myśleć jak nas regres snu dobije i nawet to nie wypali.

    Tylko dzisiaj mloda nie spala od 15 wiec wieczorem byly wiski- obudzila sie po 15min po nocnym usnieciu 🙄 wysłałam meza by ja dolulał, wpadam po 30min a tam oboje śpią trzymając sie za łapki. Rozczulilo mnie to🥺

    Anilorak88, Zumi, wellwellwell, Nadzieja32, kalinok, Kropka89 lubią tę wiadomość

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4789 5588

    Wysłany: 4 marca, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa wrote:
    Gash, takie zamieszanie z tym daszkiem 🫣 teraz wiadomo nie opuszczam bo jessxze chłodno i wieje ale zadając pytanie miałam na myśli słońce- bo skóra takiego bobasa jest ultra delikatna. Czy bobas taki może byc wpgole wystawiony na słońce bez spf? W lecie wiadomo ale takie wiosenne słońce?

    TBK, ale twoja mloda je efektywnie czy tylko chce mieć suta w dziobie jak moja? Jestem świadoma ze jako mama trojga doskonale rozpoznajesz znaki głodu, ze mną moze byc inaczej 🤣

    Asia, zgłos nop koniecznie. Polozna opowiadała mi jak jej dziecko mialo po 5w1 nieutulony płacz 16h, skonczylo sie na indywidualnym kalendarzu szczepien i powrót do szczepionek na NFZ ale rozdzielanych. Dla twojego pocieszenia, z dzieckiem jwst wszystko w porządku 🙂 ale moja tak jak jej ma mthfr i to mnie jeszxze bardziej przekonało by rozdzielać i iść nfz, bo ja też takie miałam i dobrze znosiłam szczepienia.

    Zumi, u nas rutynę zaczynamy ok 19, myszka zasypia ok 20-21. Karmie na oba cyce przy lampce solnej, jak już przysypia to wyjmuje cyca (no chyba ze sama wyplula), odczekuje 20min I odkładam do dostawki obok. Akurat nocne usypianie nam wychodzi bez provlemu w przeciwieństwie do nocek - no ale to zawsze jestem ja i godzinę kisne w sypialni lekka reka. Az sie boje myśleć jak nas regres snu dobije i nawet to nie wypali.

    Tylko dzisiaj mloda nie spala od 15 wiec wieczorem byly wiski- obudzila sie po 15min po nocnym usnieciu 🙄 wysłałam meza by ja dolulał, wpadam po 30min a tam oboje śpią trzymając sie za łapki. Rozczulilo mnie to🥺

    No wiosna raczej cialko i tak jest zasloniete ubraniem, a buzie mozesz posmarowac spf.
    Ja nie wystawiam na slonce, bo jakies ostre to slonce u nas jak juz jest i mloda mi sie strasznie krzywi, ze ja razi. 😅


    Asia ehhh wspolczuje, bardzo mi was szkoda 😢 zdecydowanie zglos NOP… mam nadzieje, ze najgorsze juz za wami i malego udalo sie wkoncu utulic. 🥺

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 4156 2095

    Wysłany: 4 marca, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku dziewczyny jak czytam ile Wasze dzieci ważą to trochę się martwię bo Melusia waży 5600 . Ona na karmieniu piersią tylko jest. Ale w większości te Wasze dzieci znacznie cięższe i większe .

    Mmagda389 lubi tę wiadomość

    Test pozytywny 12 marca❤️
    16 maja prenatalne wizyta ❤️🍀 wszystko dobrze☺️
    06.06 wizyta❤️🍀
    04.07 wizyta❤️🍀
    08.07 połówkowe Zdrowa dziewczynka ☺️🩷
    16 września 3 prenatalne:)
    event.png

    MELANIA URODZONA 12.11.2025 CC☺️
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1726 2267

    Wysłany: 5 marca, 02:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignaś zrobił gigantyczną kupę i krzyk przeszedł.. 🤯 tak dawałam mu paracetamol bo miał temperaturę. Właśnie go karmie i jest uśmiechnięty więc czuję się dobrze 🙃
    Ale NOP zgłoszony.
    Wczoraj go usypiałam od 18:30 i finalnie po giga 💩 padł o 20:20.
    U nas Zumi to przewaga spania między 19/20 teraz, wcześniej była 21/22 ale za to pobudki są szybsze bo zdarzają się o lub po 24. I u nas teraz się tak porobiło że jak Ignaś nie ma cycka na JUŻ NARYCHMIAST to darcie mam gwarantowane.
    Co do daszku to Ignaś jeszcze nie lubi słonka jak jego tatuś więc ma zasłonięty, krem spf zakupiony więc będę go delikatnie wystawiać.

    U was też są harce i swawolę przy przebieraniu? Ja już od 2 tyg przebieram Ignasia na łóżku bo za bardzo tańcował na przebieraku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 03:05

    Kasiek7 lubi tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • TBK Autorytet
    Postów: 553 668

    Wysłany: 5 marca, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa hahaha taka świadoma, że nie wiem czy jest głodna 🙈 mam troje dzieci w duuużą różnicą wieku, więc po 1. nie wszystko pamiętam, po 2. cała trójka totalnie różna. Pierwszy jadł co 3 godziny, drugi 24/7 mamlał cycka, trzecia robi co chce.
    I czasem je efektywnie, chociaż w dzień rzadziej, czasem się bawi. No i ona ma obniżone napięcie w jamie ustnej plus wzmozone w barkach i szyi, co też wpływa na kp.
    Piers to nie tylko jedzenie, więc niech się bawi jak potrzebuje.

    Ania89 nie ma znaczenia czy na mm czy kp z tą wagą. Moja tylko kp i straszny z niej klocek. Jak przyrosty są w normie to nie ma co się martwić.

    A kto nie śpi od 5 rano tylko guga? Za godzinę mam jechać do szkoły, ciekawe jaki będzie ryk, jak ona od 5 ma okienko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 06:24

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

  • Mamasitta Autorytet
    Postów: 284 195

    Wysłany: 5 marca, 06:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia współczuję i nie dziwue sie, ze nie chcesz już szczepić. Mam nadzieję, że wszystko szybko sie unormuje.

    Ja w końcu dzis pospałam 4 godziny z rzędu, a nie to co ostatnie 4 noce, ze pobudka co godzinę z czego ja po karmieniu i odbijaniu spałam tylko po 15 minut miedzy pobudkami. Oh jak sie czlowiek od razu inaczej czuje.

    Co do publicznego karmienia to ja na ostatnim wyjezdzie di wroclawia na 2 dni to prawie każde karmienie zaliczylam jako publiczne 2 razy w McDonaldzie, ze 3 razy w sklepie dino, 1 raz w pizzerii, kilka razy na ulicy - spacerując i nauczylam sie robic to tak dyskretnie, że nawet moj mąż się nie zorientował, że karmię w wielu z tych miejsc🙂 także juz nic mi nie straszne 💪

    Kropka89 lubi tę wiadomość

  • Foxy96 Autorytet
    Postów: 857 1601

    Wysłany: 5 marca, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi, zaczynam ją usypiać około 19, ale czasami zaśnie dopiero po 20. Zależy. No i przynajmniej godzinę spędza na piersi, zanim całkowicie zaśnie. W ogóle zrobił się z niej okropny cycoholik, wczoraj nie mogłam zrobić obiadu podczas jej drzemki, bo chciała spać przy piersi. W nocy też chyba wstaje z cztery razy na jedzenie 🧟‍♀️

    2025 🤱
  • flowery Ekspertka
    Postów: 211 114

    Wysłany: 5 marca, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia, 08:15

  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 5 marca, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas karmienie w nocy i nad ranem co 1,5-2 h, już miałam lęk żeby patrzeć na zegarek...Gdzieś mi mignęła rolka z postem o śnie dzieci, że one wcale nie są głodne tylko budzą się między fazami snu i trzeba pomóc im zasnąć, a tylko na cycu są nauczone zasypiać bo tak zazwyczaj zasypiają dzieci KP. Mój Jaś przy cycu zaśnie o każdej porze jak jest senny i mógłby spać na rękach godzinami, ale próba odłożenia zazwyczaj go wybudza, albo się obudzi niebawem. Niech mi ktoś powie, że KP to łatwiejsza opcja, bo cyc zawsze pod ręką i mleko zawsze ciepłe 🤡

    @Asia dobrze, że u Ignasia po kupce lepiej. Oby najgorsze już było za Wami. U nas znowu nie ma kupy od 3 dni, dziecko jest zupełnie inne. Tylko pierdzi mi smrodliwie i robi nadzieję na kupe a tam nic.

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 5 marca, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nasze wczorajsze zasypianie zakończone sukcesem przed 20 to było tylko tak na zachętę, bo potem były cyrki do 23 😅. Do 7 rano ładnie spał bez wariacji, budził się, jadł i spał. Po 8 wjechał tryb zabawa i teraz znowu zasnął przy cycu. A ja nie wiem jak się nazywam, mój mózg nie funkcjonuje najlepiej. Jeszcze przeczytałam wczoraj post na fejsie o tym jak się skracają telomery przez stres i zamartwianie się także odblokowałam nowy lęk- skracające się telomery i szybsze starzenie się 🤡. Jakby mało człowiek miał na głowie zmartwień.

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1726 2267

    Wysłany: 5 marca, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Jejku dziewczyny jak czytam ile Wasze dzieci ważą to trochę się martwię bo Melusia waży 5600 . Ona na karmieniu piersią tylko jest. Ale w większości te Wasze dzieci znacznie cięższe i większe .
    Mój waży 5490 także noo stresssssss 🤪

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Bećka Autorytet
    Postów: 435 551

    Wysłany: 5 marca, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fabregasowa mamy podobnie jak i TBK.
    Smoczka już dawno nie zasysa, butle ostatnio miał w grudniu.
    Z tym karmieniem to różnie, po lewym cycu-gdzie mniej leci woła po godzinie, po prawym co dwie. Chyba, że mocno uśnie na spacerze, ale ja zawsze tak wracam, żeby nie było strasznej histerii, a i tak potrafi się wydzierać 😅
    Z określeniem odstępu patrzę tak, że np. jak karmię o 18.20, a później przystawiam o 20.20 to są dwie godziny, nie ważne czy wisiał na cycu 10 minut, czy pół godziny, patrzę na rozpoczęcia. Oczywiście nie jestem tak dokładną, że z zegarkiem w ręku sprawdzam, często muszę sobie przypomnieć o której gdzieś tak ostatnio jadł.
    W dzień jeszcze nie jest tak źle, staram sie wychodzić po prawym, ale coś się przedłuży i już jest problem. Noce bywają ciężkie, bo jak się wierci, to zanim usnę, to wypadnie kolejne karmienie, a w nocy to już nie ma reguły co ile - często.
    Tej nocy od 3 były karmienia, noszenie, odkładanie, uspokajanie, o 4.20 położyłam się do łóżka.

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    86' 👩🏼
    endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

    event.png


    17.02 FET 🌞
    Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
    15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕
  • Bećka Autorytet
    Postów: 435 551

    Wysłany: 5 marca, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zumi ok 19.30 zaczynamy karmienie, zależy też czy mały marudzi, to reagujemy od razu. Lubi powisieć wtedy na cycu, przyśnie i znowu chce jeść. Do 21 wychodzą 3 karmienia. Niestety musi być wtedy cyc, tata nie daje rady ululać, bo jest gorszy płacz.

    Ja nie wiem co z tymi facetami, chociaż chwilę jak się poprosi nie mogą dziecka uspokoić, że ich nie rusza aż tak ten płacz...

    Ania dzieciaczki urodziły się z inną wagą, jak każdy człowiek mogą róznić się figurą itp, więc nie ma co się martwić, ważne czy u Was jest stabilnie.

    Asia współczuję, ale dasz radę jesteś silną babką 💪Wcześniej (przed dzieckiem) też bywaliście tyle czasu w rozłące?

    86' 👩🏼
    endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

    event.png


    17.02 FET 🌞
    Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
    15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 5 marca, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Jejku dziewczyny jak czytam ile Wasze dzieci ważą to trochę się martwię bo Melusia waży 5600 . Ona na karmieniu piersią tylko jest. Ale w większości te Wasze dzieci znacznie cięższe i większe .

    Jeśli regularnie przybiera tak jak trzeba to bym się nie martwiła, dzieci są przeróżne. Mój Antosiek waży 6,7kg a znajomi mają chłopca o ponad miesiąc MŁODSZEGO i już w tamtym tygodniu przekroczył 8kg, inni znajomi znowu mają chłopca 3tyg starszego niż Antosiek to tamten waży 9kg. No z każdej strony ktoś większy od niego, ale przybiera w normie, pediatra też uważa że jest ok, więc widocznie taki mniejszy musi sobie być. 😃

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Lavenda Autorytet
    Postów: 546 1317

    Wysłany: 5 marca, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Jejku dziewczyny jak czytam ile Wasze dzieci ważą to trochę się martwię bo Melusia waży 5600 . Ona na karmieniu piersią tylko jest. Ale w większości te Wasze dzieci znacznie cięższe i większe .

    Moja urodziła się ważąc 4140g, więc już na starcie miała więcej ciałka do kochana. Wagowo i wzrostowo jest w 97 centylu, natomiast rośnie równomiernie i nie ma mowy o przekarmianiu. Na pewno waga nie jest wyznacznikiem dobrostanu dziecka i ja czasami, szczególnie nosząc, wolałabym żeby była lżejsza 😅

    age.png

    👩28 👨30

    12.05.2017 - 🤱 Lila
    07.09.2024 - 👼 Maksymilian 17tc

    30.12.2024 - cb 💔
    25.01.2025 - cb 💔

    24.02.2025 - ⏸️
    9 dpo - beta 19,1
    11 dpo - beta 53,4
    13 dpo - beta 142,4
    15dpo - beta 349,8
    17dpo - beta 712,3
    19dpo - beta 1459,3
    22dpo - beta 5509,5

    20.03 - mamy ❤️
    05.11.2025 - Ada 🩷 4140g 53cm
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 5 marca, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba próbuje nas złapać regres snu 🤣 na noc jest narazie ok, nawet rano śpi dłużej niż dotychczas ale w dzień to dziecko oszalało. Dotknięcie pleców o materac to dla niego sygnał treningowy. Odrazu zaczynają się obroty na brzuch, na lewo potrafi już bezbłędnie a na prawo spina się będąc na boku ale po chwili mu brakuje siły i spada na plecy, więc trening idzie dalej. Zresztą on wgl nie wykazuje chęci na drzemkę, jest tak zadowolony jakby dopiero co spal z 3h 🤦🏼‍♀️

    Edit: podejrzewam, że Antoś widział jak pytałam Chat GPT o to ile trwają OA u 4msc dzieci, bo Chat powiedział źe nawet do 2,5h i od tamtej pory Antosiek swoje OA ma po 2-3h 🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 11:13

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Nadzieja32 Autorytet
    Postów: 1772 2559

    Wysłany: 5 marca, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wyrabiam się ostatnio z forum 🙈

    U nas zasypianie na noc wypada między 19 a 21, zależy jak wychodzą karmienia w danym dniu. Jak zje o 19-20 to najczęściej karmię jeszcze na śpiocha o 23-24, żeby pospać i później budzi się z reguły o 5 rano. Chociaż wczoraj zjadła o 21 i spała od 22 do 6 rano 🙈 dzisiaj zjadła po 20, zasnęła o 21 i obudziła się po 3, a później już po 7. Póki co, (tfu, tfu i odpukać) nie mogę narzekać na spanie. W dzień też ma drzemki, najlepiej śpi na spacerze i po powrocie dosypia jeszcze, w domu dobrze śpi na mnie, a jak odłożę to albo się budzi od razu albo do 30 minut :) po naszym krótkim kryzysie laktacyjnym, Tosia wróciła do 6-7 karmień na dobę, w dzień co 2,5-3h, a w nocy tak jak pisałam wyżej, z tym że teraz lubi sobie trochę powisiec na cycku jak już zaspokoi głód :)
    Jak ma OA to staram się zawsze coś z Nią porobić, a jeśli chcę zjeść śniadanie czy iść na chwilę do łazienki to zostawiam na macie z baby gym lub balonem z helem i spokojnie się tak sama pobawi.

    Co do szczepień to współczuję :( ja szczepię 5w1, Prevenar 20, Rotarix, Bexsero, Nimenrix i do tej pory miała od 6 tygodnia szczepienia co 2 tygodnie i nigdy nic poważnego się nie działo. Po Rotarixie były problemy brzuszkowe po kilka dni i po Bexsero 1 dzień gorączki, a tak to totalnie bezobjawowo wszystkie.

    Niestety próba prowokacji BMK wyszła dodatnia. Jem nabiał od dwóch tygodni. Najpierw była czerwona pupka, ale byłam pewna, że to od pampersów, więc próbowałam kilka różnych firm, nawet mam maść robioną w aptece z recepty od lekarki i pomaga na chwilę tylko. Od dwóch dni jest powrót refluksu i przeokropnego ulewania, bóle brzuszka po jedzeniu, kolki wieczorem, odparzyła się szyjka, wyskoczyła zmiana jakby atopowa na policzku, po każdej kupie, mimo że zawsze przebieram natychmiast, jest mocno czerwona pupa, kup też nagle jest dużo więcej i wczoraj jeden raz w kupie były takie ciemne kropki i nitki, zapewne krew. Dziś mamy wizytę na ostatnie osluchanie po przeziębieniu to od razu porozmawiam o tym z lekarką, żeby wpisała nam w papiery, zrobiłam zdjęcie tego pampersa, żeby jej pokazać 🙈
    Mam okropne wyrzuty sumienia, że Tosia się tak męczy i przepraszam ją co chwilę, ale nie da się niestety tego sprawdzić inaczej niż próbą prowokacji :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 11:51

    👩32 🧔‍♂️38
    Starania od 01.2025
    PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
    2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
    2024 zabieg zamknięcia PFO

    20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9

    8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
    27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷

    3.11 3029g bobasa 🥹
    17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

    age.png
‹‹ 1093 1094 1095 1096 1097 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ