👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas tez są te szorstkie placki, najpierw słyszałam, że azs, a na kontroli łzs 🤦🏼♀️
Chciałam wyjść na zakupy, jak nie pada, to jesteśmy na cycu z godzinę. Myślę, że zęby biedaka męczą, wodniste kupki robił od wieczora -
Foxy96 wrote:Ooo, super. Mnie mocno kusi, żeby coś Ali dać. Już się nie mogę doczekać rd.
Mnie przeraża ten etap rozwoju.
Bardzo boję się że, nie będę potrafiła udzielić pierwszej pomocy w razie np. zakrztuszenia.
Zresztą na dzisiejszej wizycie temat RD poruszyła sama lekarka. Spytała czy już jesteśmy na RD.
Ja na to, że czekam do skończenia 6 mż.
Ona popatrzyła na mnie jak na kosmitę i mówi, że śmiało można już zacząć.
Każdy pisze i mówi coś innego.
Oszaleć można 😅
Ale, żeby nie było, że temat mam w czterech literach... kupiłam w nd używane krzesełko do karmienia 😆
Foxy96 lubi tę wiadomość
-
Foksik 🦊 wrote:Sprawdzają wam się okularki? Bo szczerze myślałam o takich dla mojego krecika, ale nie wiem czy nie wpadnie w szał przy zakładaniu 😂
Antosiek lubi jak mu zakładamy ale są trochę przyduże i mu spadają jak się kręci. Na wiosnę są ok, tak bardziej do „stylówki” ale na lato i takie mocniejsze słońce widziałam że dużo osób poleca markę „KiETLA” ale kosztują prawie 200zł, więc zobaczymy do lata jak Antoś będzie reagował na okulary bo szkoda mi wywalić 2 stówy, jak on będzie dostawał histerii na ich widok 🤣 -
U nas pampersy rozmiar 3, ale mamy już ostatnie 1,5 opakowania 3 i przechodzimy na 4, bo te 3 to już nam się robią przymałe.
Ubranka teraz głównie 68, chociaż pare 62 jest jeszcze ok, ale też zdarzają się 74, szczególnie z Zary. -
Jak chodzi o RD, to z jednej strony fajnie że ten bobas zacznie jeść itd, a z drugiej wydaje mi się to 2x więcej roboty z nim niż teraz. Tak to mleko i już, a tutaj szykowanie mu jedzenia, karmienie, to coś mu trzeba dać popróbować samemu, pilnować go dokładnie żeby się nie zadławił, posprzątać to, a to zaraz mu coś nie smakuje, a to mu może wyjść jakaś alergia, a tu problem z brzuszkiem bo coś zaszkodzi 😅 i to jest powód, dla którego aż tak bardzo na to nie czekam 😅
W najbliższym czasie i tak planuję się zacząć zaopatrywać w jakieś akcesoria do tego RD, krzesełko niby mamy ale nie wiem czy będziemy go chcieli używać. Może kupimy coś innego, bardziej konkretnego.
My mamy od jakiegoś czasu Lionelo Dalia Set, bo tam jest taki leżaczek, który można zamontować na tych wysokich nogach od krzesełka. I my to mamy zamontowane tak w kuchni, jak coś gotujemy itd to Antoś na tym leżaczku wszystko widzi i nas obserwuje bez marudzenia.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:18
Foxy96 lubi tę wiadomość
-
Paulivvv wrote:Jak chodzi o RD, to z jednej strony fajnie że ten bobas zacznie jeść itd, a z drugiej wydaje mi się to 2x więcej roboty z nim niż teraz. Tak to mleko i już, a tutaj szykowanie mu jedzenia, karmienie, to coś mu trzeba dać popróbować samemu, pilnować go dokładnie żeby się nie zadławił, posprzątać to, a to zaraz mu coś nie smakuje, a to mu może wyjść jakaś alergia, a tu problem z brzuszkiem bo coś zaszkodzi 😅 i to jest powód, dla którego aż tak bardzo na to nie czekam 😅
W najbliższym czasie i tak planuję się zacząć zaopatrywać w jakieś akcesoria do tego RD, krzesełko niby mamy ale nie wiem czy będziemy go chcieli używać. Może kupimy coś innego, bardziej konkretnego.
My mamy od jakiegoś czasu Lionelo Dalia Set, bo tam jest taki leżaczek, który można zamontować na tych wysokich nogach od krzesełka. I my to mamy zamontowane tak w kuchni, jak coś gotujemy itd to Antoś na tym leżaczku wszystko widzi i nas obserwuje bez marudzenia.
O to to, dokladnie tak samo to postrzegam i dla mnie to tez wiecej roboty, a mleko to wygoda. 😁
Jeszcze ten moment gdy narobisz sie w kuchni, zeby dogodzic babelkowi, ale on ma jedzenie w nosie i tylko porozciera na tacce i wywali na podloge. 🙈
No ale to nieuniknione i kiedys trzeba bedzie w końcu zacząć. 😅
Chociaz Antilopa mam juz przygotowanego od ponad miesiaca. 🤣
Jak juz nie mialam czego zamawiac to zaczelam zamawiac dodatki do Antilopa, zeby go odrestaurowac i miec zyciowy cel w postaci spacerow do paczkomatu. 😆Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:38
Paulivvv, Mmagda389 lubią tę wiadomość
-
U nas pampersy 3 i wydaja sie jeszcze dobre, waga ok 7kg ale nie wiem dokladnie bo przekladalismy 3 razy wizyte i szczepienie z powodu kataru i mojego choróbska 🙈.
Kurcze ja jeszcze nie zaczelam sie wglebiac w RD, jedynie krzeselko mam upatrzone kinderkraft enock. Widzialam tez fajna ksiazke - Caly rok z dzieckiem przy stole.
Z ubranek u nas glownie 68 z hm, 68/74 next i smyk 68/74.
-
Dziewczyny, to jest normalne jak niemowlę z pozycji na brzuchu podnosi się do góry na rękach i stopach, a raczej nawet palcach u stóp tak wysoko? Wygląda to jak ktoś kto robi pompki. Czy to jakiś problem z napięciem mięśniowym? Córka najpierw podnosiła się tak, że była na czworakach, a teraz ciągle podnosi się na stopach, no ale w taki sposób chyba nie nauczy się pełzać/raczkować?
-
U nas rozmiar 74/80 głównie. Ale nosi też niektóre spodenki z Lupilu 62/68 i bluzę z lupilu 62 i kombinezon 62/68. Dużo zależy od firmy. Nawet jak rozmiar jest dobry np na pupie to za długie nogawki. Pampersy nosimy za dnia 3 a w nocy 4. Ale trójek już nie kupimy, bo nie ma sensu. Zamówiłam na promce z rossmanna bambiboo 4 i 5.
My chyba zostajemy na słoiczkach z papkami bo Jasiu pokochał gruszkę i tak mi żal mu to zabrać. Sama ją przerabiałam z ogródka teściów. Eko bez cukru i pryskania 🤪. Dla nas RD to szansa żeby zejść z MM całkowicie. Potem mu tylko do kaszek będę dawać zwykłe mleko krowie. Ale to dopiero po 6 miesiącu. Na razie w repertuarze gruszka i jabłko. Potem może dynia i ziemniaczek będzie.
Dzisiaj rano była w końcu u nas kupka po ponad 4 dniach. Ostatnio robił w czwartek po południu. Czekałam na nią jak na zbawienie 🤪. Jasiu idealnie wyczuł moment, bo o 10 jechaliśmy do ortodonty zakończyć moje leczenie. Zrobił kupkę chwilę po 9, taki z niego mądry chłopak 😎. Byłam 1,5 h w gabinecie, Jasiu chwilę przed moim odejściem dostał dwa nabite cyce bo rano dostał MM. A i tak była afera po 40 minutach. Mam wrażenie, że on nie lubi być z moim mężem. Jest za bardzo nerwowy i dziecko to wyczuwa. Mój małż stwierdził, że woli pracować niż brać rodzicielski 🤡. A fajnie by było jakby wziął na pierwsze 4 tygodnie jak wrócę do pracy (o ile wrócę). Waham się czy poradzi sobie z ewentualną dwójką dzieci. Mnie płacz Jasia nie wkurza, a on to się aż robi czerwony z nerwów. Jednak my się lepiej nadajemy do opieki. Ja to nawet lubie mu zmieniać te śmierdzące pieluszki i walczyć z jego bolesnymi bąkami. Lepiej się bawię niż w pracy z roszczeniowymi pacjentami w aptece 🤮.👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Do Leosia przyjeżdża dzisiaj 2msc starsza koleżanka. Baaaardzo jestem ciekawa jak zachowa się do innego bobo 😃 A ja w końcu będę mogła odezwać się w ciągu dnia do kogoś kto jest pełnoletni 🤣 Chociaż niedługo to mój zasób słów ograniczy się do pierdzenia ustami.
U nas 6kg na wadze, z H&M rozmiar 62 tak na styk jeszcze mamy, ale 68 już czeka. Inne marki to w rozmiarze 68 na styk.
Pampersy też mamy 3 i też tak na teraz. Myślę, że za 2 tygodnie będzie trzeba się szykować do większych 😃
Co do rozszerzania diety to ja jak nie będzie konieczności to nie planuję prędzej niż Leon będzie gotowy 6msc+. Wystarczająco mam paniki już z krztuszeniem i dławieniem się mlekiem i śliną. Poczekam aż trochę dojrzeje mu ten układ pokarmowy.
@Zumi, Leon mi się zaflegmił dwa razy tak jak Twój Jan. Dramat. Cała oblana potem się zrobiłam po tej akcji. Jak nie umiałam za bardzo i nie nosiłam Leosia na leniwca tak odblokowałam tego skilla w panice.
Kanola, Anilorak88 lubią tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
flowery wrote:Dziewczyny, to jest normalne jak niemowlę z pozycji na brzuchu podnosi się do góry na rękach i stopach, a raczej nawet palcach u stóp tak wysoko? Wygląda to jak ktoś kto robi pompki. Czy to jakiś problem z napięciem mięśniowym? Córka najpierw podnosiła się tak, że była na czworakach, a teraz ciągle podnosi się na stopach, no ale w taki sposób chyba nie nauczy się pełzać/raczkować?
Ogólnie to jest coś takiego jak „pozycja niedzwiadka” tylko to chyba troche starsze dzieci robia. 🤔
Musisz wywolac Nadzieje do tablicy. 😁
flowery lubi tę wiadomość
-
Oo Zumi dzięki bo przypomniałaś mi, że muszę przełożyć higienizacje u dentysty ☺️ co do RD to zaczęłaś od owocow? Bo mi pediatra mowiła, że najpierw warzywa i przymierzam się zacząć w poniedziałek od marchewki. Mam też domową konfiturę z dyni a potem będę myśleć. Ja się jakos tak ciesze na to RD. Wiem, ze bałagan i brudne dziecko ale sie cieszę.
Sąsiedzi dwa piętra niżej zaczęli generalny remont lazienki i mimo iż u mnie dziś zimno i kropi to spacerowaliśmy z Wojtkiem 3 godziny. Jutro i tak idziemy na cały dzień do moich rodziców bo u Nas montują klimę. Z mężami to różnie bywa. Mój lekko panikuje jak Wojtek placze boo no co mu jest. Ale w sensie, że chciałby mu pomóc ale nie wie jak więc mu mówię, że ja też nie wiem i po kolei próbuję. -
Racja, roboty będzie więcej. Po prostu żal mi mojego dziecka, gdy wszyscy jedzą, a ona patrzy na nas i rusza powoli buźką. Korci mnie, ale wydaje mi się, że poczekam jeszcze minimum miesiąc. A jeśli chodzi o sposób spożywania przez dziecko posiłków, to jakoś to BLW zupełnie mi nie siedzi. Raz na jakiś czas ok, ale myślę, że u nas, przynajmniej na początku, będą głównie papki. A u Was?
-
O, dzięki, właśnie poczytałam o tym i wychodzi na to, że to nic złego (o ile nie pominie czworakowania). Szybko zaczęła o_Owellwellwell wrote:Ogólnie to jest coś takiego jak „pozycja niedzwiadka” tylko to chyba troche starsze dzieci robia. 🤔
Musisz wywolac Nadzieje do tablicy. 😁
https://zapodaj.net/plik-nyr8kvXevd
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:06
-
Foxy96 wrote:Racja, roboty będzie więcej. Po prostu żal mi mojego dziecka, gdy wszyscy jedzą, a ona patrzy na nas i rusza powoli buźką. Korci mnie, ale wydaje mi się, że poczekam jeszcze minimum miesiąc. A jeśli chodzi o sposób spożywania przez dziecko posiłków, to jakoś to BLW zupełnie mi nie siedzi. Raz na jakiś czas ok, ale myślę, że u nas, przynajmniej na początku, będą głównie papki. A u Was?
Ja mam zamiar nie zaczynać od razu BLW. Czuję, że i tak dla dziecka dużą rewolucją jest papka, która jest gęstsza, a co dopiero odgryziony kawałek. To że też się trochę boję zakrztuszenia to druga rzecz
ale wiadomo i papką się może zachłysnąć 🤷🏻♀️
zgodnie ze swoim sumieniem chce najpierw zwykłe papki, po tygodniu/dwóch lub kiedy po prostu zobaczę, że syn sobie radzi ładnie z papkami i w ogóle jest tym początkowym jedzonkiem zainteresowany, to będę coraz mniej rozdrabniać aż do kawałków 🤓 pomiędzy mieszając że np ziemniaczek pognieciony, a np coś płynne albo chlebek z czymś i do tego jakiś musik dodatkowo
trochę tego trochę tego 😁
Też tak samo z samodzielnym jedzeniem nie chce od 1 dnia wciskać mu łyżeczki i baw się sam🤷🏻♀️ jak po kilku dniach ogarnie że to jest jedzenie to potem niech się mazia łapkami i łyżeczką do woli
Myślę że trzeba do tego podejść na luzie i zgodnie ze sobą, bo czasem jak oglądam na tt czy insta, to mam wrażenie, że do 6msc absolutnie twardo nic, a jak już się rzucą mamy z RD to najlepiej żeby dziecko samo już schabowego kroiło nożem i widelcem 😂
Także taka moja opinia, jestem ciekawa waszych
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:28
Mmagda389 lubi tę wiadomość
-
Foxy96 wrote:Racja, roboty będzie więcej. Po prostu żal mi mojego dziecka, gdy wszyscy jedzą, a ona patrzy na nas i rusza powoli buźką. Korci mnie, ale wydaje mi się, że poczekam jeszcze minimum miesiąc. A jeśli chodzi o sposób spożywania przez dziecko posiłków, to jakoś to BLW zupełnie mi nie siedzi. Raz na jakiś czas ok, ale myślę, że u nas, przynajmniej na początku, będą głównie papki. A u Was?
Ja tak jak wyżej pisała Foksik, na początku to myślę głównie o papkach i karmieniu go łyżeczką, żeby wgl ogarnął że to jest jedzenie i co się dzieje. Zobaczymy jak sobie będzie radził, potem stopniowo więcej jakiś kawałków będziemy wprowadzać i też coraz więcej będziemy mu umożliwiać samodzielnego jedzenia. Także u nas taka mieszana metoda - jak dużo będzie karmienia papkami a ile BLW to wyjdzie w praniu, w zależności jak Antośkowi będzie szło.
Mmagda389, Foksik 🦊 lubią tę wiadomość
-
Kasiek7, Foksik 🦊, Paulivvv, Klekotka, Domisiek lubią tę wiadomość












