👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Foksik 🦊 wrote:Cześć dziewczyny
Mam pytanie do mam, których maluszki mają 6tyg+
Jak przeszłyście szczepienie? Mój Czarek dziś w południe był szczepiony, zdecydowaliśmy się na 6w1, od rana chodzę po ścianach ze stresu 🫣 Przez pierwsze 2-3h maluch miał chyba najlepszy humor od kiedy przyszedł na świat, a od 2h bardzo marudny, zdarza mu się często mocno zapłakać, ewidentnie boli go brzuszek i nóżki - dostał czopek z paracetamolem i póki co ładnie śpi spokojnie. Jak narazie nie pojawiła się biegunka, gorączka ani nic bardziej niepokojącego. Jak było u was? Szukam otuchy, że będzie dobrze, bo chyba ze stresu dziś nie zasnę, jak płacze to mocno i pęka mi serce 😭. Ale przy przytulasach się uspokaja. Chciałabym usłyszeć jak u was to przebiegło i kiedy wszystko wróciło do normy 🥺 pozdrawiam ❤️
Moja Iga też miała dzisiaj szczepienie z tym że my 5w1 , miała spuchnięte nóżki tam gdzie było wkłucie , na początku ładnie spała a popołudniu już był dramat , płakała strasznie , dostała czopek z paracetamolem i póki co śpi ale boję się trochę nocy …
Ją uspokajało tylko noszenie na rękach , także czasem będę całą noc chodzić . Mam nadzieję że już jutro będzie ok🤰34 👨31
👧 10 👦 6
🦮🐈
7.11.24- poronienie samoistne
6.03.25- ||
13.03.25- ciąża potwierdzona
29.04- badania prenatalne
9.11.25- termin -
Ja nie myślę narazie o współżyciu, jeszcze mam plamienia, jednego dnia jest, drugiego czysto. Czasem myślę że już koniec a jednak na drugi dzień pojawia sie plamienie. Zastanawiam sie nad antykoncepcją, tabletki czy wkładka domaciczna. Wkładkę kiedyś miałam, nie hormonalna tylko ta zwykłą i nie byłam jakos zadowolona bo krwawienia intensywne i krwawienia między miesiączkami. Jakie macie plany na zabezpieczenie sie?
Jakie macie witaminy D3? U mnie jest Junvit, ale słyszę opinie, że to suplement a nie lek, że może lepiej zamienić na vigantol. -
Mylove wrote:Moja Iga też miała dzisiaj szczepienie z tym że my 5w1 , miała spuchnięte nóżki tam gdzie było wkłucie , na początku ładnie spała a popołudniu już był dramat , płakała strasznie , dostała czopek z paracetamolem i póki co śpi ale boję się trochę nocy …
Ją uspokajało tylko noszenie na rękach , także czasem będę całą noc chodzić . Mam nadzieję że już jutro będzie ok
Nie zapeszając, Czaro po 2h drzemce na tacie obudził się po tym dramacie w całkiem dobrym humorze, cd nie ma zadnych dodatkowych objawów, dostał na noc drugiego i mam nadzieję ostatniego w tym roku czopka i liczę, że będzie git ❤️ Daj znać jak ma się Iga, życzymy jej z Czarusiem zdrówka
-
Ja mam turbo apetyt, szczególnie na nabiał którego przed ciążą raczej w ogóle nie jadłam bo nie lubię. Słodkie też dojadam miedzy posiłkami... 🙈 Bałabym się o moją wagę ale całe szczęście mam dietę pudełkową z wyliczonymi kaloriami więc liczę na to że nie będę teraz tyć.
My byliśmy wczoraj u osteopaty/fizjo i mam wrażenie że Oliwer gorzej się czuje po tej wizycie i masażu 🫤 wcześniej go bolał brzuch i jęczał/stękał próbując się pozbyć gazów, a od wczorajszego wieczora płacze prawie cały czas... Czy to możliwe że osteopata mu zaszkodził? Już nie wiem jak mu pomóc, serce mi pęka i płacze razem z nimWiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2025, 22:38
-
Mnie za to rozśmieszył rosołek na grypę bo kiedyś dawno temu byłam weganką i na propozycję rosołku na chorobę odpowiadało się w tych kręgach “Rosołek? żryj Fervex!” 😂🙈 Teraz sama pije rosołek i mnie to wciąż śmieszy 🤣😂
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Hit hitów, szaleńcza histeria Stasia zakończyła się natychmiastowo kiedy….włączyłam górne światło. Nie rozumiem totalnie tej logiki, ale spoko, mogę włączać nie mam z tym problemu…czekam teraz aż się boję zgasić 🤣😂
-
kalinok wrote:My byliśmy wczoraj u osteopaty/fizjo i mam wrażenie że Oliwer gorzej się czuje po tej wizycie i masażu 🫤 wcześniej go bolał brzuch i jęczał/stękał próbując się pozbyć gazów, a od wczorajszego wieczora płacze prawie cały czas... Czy to możliwe że osteopata mu zaszkodził? Już nie wiem jak mu pomóc, serce mi pęka i płacze razem z nim
Hej, ja co prawda z wątku lipcowego, ale czasem Was podczytuję 🙂
Moja córka przez pierwsze 3 miesiące miała duże problemy z brzuszkiem - kolki, refluks i od czasu do czasu ból brzucha przy robieniu kupki. Po wizycie u osteopaty bylo jeszcze gorzej - płakała przy robieniu każdej kupki, u nas to było 4 razy dziennie po kilkanaście minut intensywnego płaczu. Bardzo mnie to zestresowało, bo myślałam że jej zaszkodził. Napisałam do niego z pytaniem, czy to normalne. Odpisał: „dziecko miało bardzo dużo gazów, nic dziwnego że jak zaczęliście państwo w to ingerować, to wzorzec jej zachowań się zmienił”.
Czytałam też, że czasem po wizycie u osteopaty występuje chwilowe pogorszenie i nasilenie objawów.
U nas trwało to nieco ponad tydzień, potem wszystko wróciło do normy.
Nam jeszcze zalecił, by zintensyfikować ćwiczenia, ktore pokazywał.
Nie powiem, zestresowało mnie to bardzo i trochę uprzedziło do osteopatów. Koniec końców myślę że jej nie zaszkodził, ale wydaje mi się że też nie pomógł. -
Karla_ wrote:Hej, ja co prawda z wątku lipcowego, ale czasem Was podczytuję 🙂
Moja córka przez pierwsze 3 miesiące miała duże problemy z brzuszkiem - kolki, refluks i od czasu do czasu ból brzucha przy robieniu kupki. Po wizycie u osteopaty bylo jeszcze gorzej - płakała przy robieniu każdej kupki, u nas to było 4 razy dziennie po kilkanaście minut intensywnego płaczu. Bardzo mnie to zestresowało, bo myślałam że jej zaszkodził. Napisałam do niego z pytaniem, czy to normalne. Odpisał: „dziecko miało bardzo dużo gazów, nic dziwnego że jak zaczęliście państwo w to ingerować, to wzorzec jej zachowań się zmienił”.
Czytałam też, że czasem po wizycie u osteopaty występuje chwilowe pogorszenie i nasilenie objawów.
U nas trwało to nieco ponad tydzień, potem wszystko wróciło do normy.
Nam jeszcze zalecił, by zintensyfikować ćwiczenia, ktore pokazywał.
Nie powiem, zestresowało mnie to bardzo i trochę uprzedziło do osteopatów. Koniec końców myślę że jej nie zaszkodził, ale wydaje mi się że też nie pomógł.
Dziękuję Ci za odpowiedź! Może faktycznie skoro masujemy brzuch i wspomagamy ruchy jelit to dziecko intensywnej to odczuwa... A jak mówisz że po tygodniu wszystko wróciło do normy to znaczy że kolki zostały czy jednak udało wam się trochę ulżyć córce? Znaleźliście jakiś sposób na ten brzuszek? -
A ja się dzisiaj pomyliłam. O północy Robcio się obudził, pociumkal cyca, odbił i zasnął. Pół godziny później krzyk, myślałam że kolka, smoczek i ruszanie nóżkami nie pomaga. No to cyc. I okazało się że był głodny 😅
Był na tyle już wybudzony że dalej go usypiam🤡 -
U mnie w związku to mój mąż myśli i gada o seksie, strasznie mnie to irytuje bo kiedyś to bym się nie zastanawiała a teraz? A dajcie spokój wolę się wyspać 🤣
Ignaś obudził się o 2:50 pociumkał cyca 5 minut potem zmiana pampersa (o dziwo 3 kupa) drugi cyc 10 minut i usnął.. to coś za szybko będzie pewnie zaraz ryk.🤡
Edit: Był ryk, wjechała butla pociągną 5 razy i zasnął po odłożeniu do kokona też śpi.
A i dzisiaj byłam na zakupach tych wiecie świątecznych po prezenty i ja pierdziele never ever jechać tam jeszcze raz, ludzi tłumy jak na PGE na Sanah. Ignaś ma znowu nowe szmaty ALE ja również! Kupiłam zarąbiste jeansy no sztos, zmieściłam się w rozmiar 27 w pasie 😎 ale pani uświadomiła mnie to że zawyżona rozmiarówka.. dzięki ☺️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2025, 04:03
Kasiek7, Justa877 lubią tę wiadomość
15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Ja też cyc dziwne że moja budzi się co do minuty o 4:27 codzien 🤣
Kurde ja mojemu wczoraj mówię że pojadę dziś na zakupy a on wręcz wkurzony że on pojedzie mimo że lekko chory ,no to co teraz się będziemy kłócić kto jedzie a kto zostaje z małą wtf ? 🤣
Asia ty to wogole jesteś przecinak ,nie dość że tak mało przytyłas to jeszcze spodnie 27
ja do 31 nie wejdę xd
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2025, 04:43
-
My drugie karmienie, pierwsze o 2, ale ulało się sporo (i nadrabiałam wątek ) i teraz już na klatce.
-
My kończymy właśnie szamkę 🤪 Jasio przysypia przy cycu. Została mi godzia snu, wstaję o 6 i jadę do punktu pobrań. Mam badania przed poniedziałkowym endokrynologiem. Jestem już zmęczona tymi konsultacjami i badaniami. W styczniu dwa razy ortodonta, a w lutym krzywa cukrowa i diabetolog 😢. Ciągle coś i tak życie zleci 🫠. Nocne rozkminy...👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Wiedziałam, że za łatwo mi poszło o tej 2:50 🤡 darcie, cyc, pampers i cyc 😅
Kasiek7 lubi tę wiadomość
15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙 -
Kasiek to niemiecka rozmiarówka jest 😎 wiec pocieszam się samą cyferką 🤣
Mi ciąża została w udach, cellulit goni celulit ciężko będzie mi to zrzucić. I myślę że mam rozmiar 42 dól a góra 38.15.03.2025 ⏸️
02.04.2025 0,93 mm + 💓
09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
09.10.2025 - 1924 g 👶 💙









