👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadzieja32 wrote:Rudka, bardzo współczuję,mam nadzieję, że szybko dojdziesz fo siebie i że Malutka się nie zarazi 🫂
Zumi, dziecka ze zdrowym ośrodkowym układem nerwowym oraz bez chorób genetycznych, nie musisz specjalnie podnosić. Nie zmienisz mu w ten sposób wartości napięcia mięśniowego, ponieważ z nią się rodzimy. Asymetrii u dziecka bez zaburzeń w dystrybucji napięcia mięśniowego, również tak nie zrobisz, chyba że faktycznie, całe dnie będziesz nosić tylko na jednej ręce i kłaść tylko na jeden bok. Te wszystkie filmiki pokazują rzeczy, których uczą nas na kursach z metod, które są dla dzieci z niepełnosprawnościami. Jak masz czas i możliwość to możesz podnieść przez boczek, żeby dać dziecku poznać swoje ciało i strony, ale jeśli nie czujesz się pewnie przy takim podnoszeniu to ważniejsze jest, żebyś zrobiła to tak, jak Tobie wygodnie, żeby dziecko Ci z rąk nie wypadło, byleby głowę trzymać, a boki możesz dziecku równie dobrze pokazać w zabawach na macie czy przy przebieraniu, kulając się na boczki. Ja też często podnoszę jak mi wygodnie. Jedynie to co faktycznie trzeba robić na tym etapie, jeśli chodzi o rozwój ruchowy, to starać się, żeby bobas codziennie poleżał aktywnie na brzuszku
te wszystkie filmiki powinny być zakazane. Potem mamy są całe w stresie. Jak w pracy robiłam patronaże dla takich maluchów to mamy w stresie przepraszały mnie, że tak czy inaczej dziecko podniosły czy odłożyły 🤦♀️ do szału mnie doprowadza jak "specjaliści" niepotrzebnie straszą i wpędzają w poczucie winy młode mamy
Dzięki za tę wiadomość ❤️ skupię się na brzuszkowaniu zamiast martwić się czy dobrze go podnoszę. Dzisiaj bawiliśmy się w tańce na przewijaku do piosenek Zenka, jego ulubiony hit to oczywiście Mandacik 😁 dzięki temu zaliczyliśmy rowerek, nóżki do brzuszka, klaskanie rączkami i tym podobne 😍Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 20:27
Nadzieja32 lubi tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Klekotka wrote:My mamy szczepienie 23.12 mam nadzieje ze święta będą spokojne 😅.
Ja mam wrażenie ze moj bobas w dzien to prawie wcale nie spi.. od 6 do 11 cos tam pokima zwykle na mnie ale po spacerze po poludniu w domu to juz w ogole nie spi. Wczoraj lulalismy chyba od 16 do 21, w koncu padla i spala do 00:30. Pozniej pobudka o 3.40 i o 6. Chcialabym poznac jakies magiczne sposoby na szybkie ululanie bobasa 🙈.
U nas działa puszczanie przy karmieniu Zenka xD hitem jest Mandacik, Kochana wierzę w miłość, Gwiazda, Prawdziwa miłość to ty 🤣🤣 ale to niestandardowe uspokajanie dziecka👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
kalinok wrote:Dziękuję Ci za odpowiedź! Może faktycznie skoro masujemy brzuch i wspomagamy ruchy jelit to dziecko intensywnej to odczuwa... A jak mówisz że po tygodniu wszystko wróciło do normy to znaczy że kolki zostały czy jednak udało wam się trochę ulżyć córce? Znaleźliście jakiś sposób na ten brzuszek?
Wydaje mi się, że najlepszym lekarstwem był u nas czas. Kiedy Mała miała 2 miesiące i ktoś mi to mówił, to się wkurzałam 😅 ale faktycznie po skończeniu przez nią 3 miesięcy, zaczęło robić się znacznie lepiej. Podawaliśmy jej Delicol i Espumisan i wydaje mi się, że dawało to efekty. No i w tych najgorszych momentach nieutulonego płaczu - dużo noszenia na pionowo, termofor z pestek wiśni. Przynosiło jej to ulgę.
Ja dodatkowo wdrożyłam dietę bez BMK (jeden z osteopatow mi to zasugerował) i wiele objawów u nas ustąpiło (poza kolkami mieliśmy wysypkę, śluz w kupce itp). Teraz ma 5 miesięcy i nadal nie jest idealnie, ale bez porównania z tym co przeżywaliśmy gdy miała kolki.
kalinok lubi tę wiadomość
-
Kasiek, u nas było bardzo podobnie i przełom nastąpił jak Jasiu nauczył się jeść bez kapturka. Ja codziennie próbowałam i to kompletnie nie szło, aż przyszła nasza położna która jest też Cdl i po prostu jakoś to zrobiła, przystawiła go bez kapturka. Od tego czasu ja uwierzyłam to możliwe i najpierw to była udręka, bo on był wściekły i nie umiał złapać i zajmowało to np 2-3 min przy każdej piersi ale w końcu złapał. I tak codziennie coraz lepiej.
Wtedy zaczęło mu lecieć więcej do dzioba i się zaczął najadać piersią. Kaja ma przez kapturek mniejsza ilość i ciężej jej się najeść. Poza tym pierś też reguluje emocje i ona pewnie się czuje cudownie i bezpiecznie, ale niekoniecznie je, mimo że wisi na tobie tyle czasu. Kojarzę że miałaś konsultacje z Cdl, co ona powiedziała? Może trzeba powtórzyć. Próbujesz ją też przystawić bez kapturków?
Dobra wiadomość jest taka że to ma szansę się zmienić 🥰
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Klekotka u nas też, jakoś dziwnie wieczorami on po prostu nie śpi, albo ma takie krótkie drzemki kontaktowe, tak to zawsze się daje odkładać i nieźle śpi, budzi się co 3h. I nagle przychodzi popołudnie i wieczór i nagle dziecko nieodkladalne i zaśnięcie zajmuje mu godzinę o ile to wgl nastąpi, nie rozumiem.
Dodatkowo u nas doszły niestety ulewki i to często po czasie np po 1,5 h od jedzenia, masakra. To go biednego wybudza i ja widzę że on by spał, a się budzi
-
Chyba ktoś mi dziecko podmienił na spacerze..
Ignacy zawsze szedł spać na sen nocny około 22:30-23:30 z jedzeniem oczywiście. Za zasnął o 20 z kawałkiem po karmieniu z cycka około 10 min(nie odbiłam) i obudził się dopiero teraz o 00:32, siedziałam z mężem nad nim byliśmy pewni że zaraz się obudzi a tu nie, spał w najlepsze. ☺️ jeszcze czeka Ignasia zmiana pampersa i drugi cyc.
A wy bajlando czy na spokojnie? 😅 -
https://www.instagram.com/reel/DN7z26nArqc/?igsh=MW9sdHBldDZ2M2Vhbw==
odnośnie karmienia piersią 🙈...
@Kasiek ja też mam już dość KP, ale na razie trzymam się planu "chcę karmić przez rok, a najlepiej jeszcze na początku żłobkowania" 🤡. Plan minimum to 6 miesięcy, już prawie 2 miesiące mam zaliczone. Plan optimum rok, a plan maximum to do wiosny 2027
Kasiek7, Asia091 lubią tę wiadomość
👩🦱29🧑32
08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
30.09.2024 💔 5 tydz. cb
25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
02.03.2025 ⏸️😍
12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)
termin 12.11.2025 🙏🏻
indukcja 5.11.2025 🏨
narodziny Jasia 6.11.2025
🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

-
Ilka96 wrote:Kasiek, u nas było bardzo podobnie i przełom nastąpił jak Jasiu nauczył się jeść bez kapturka. Ja codziennie próbowałam i to kompletnie nie szło, aż przyszła nasza położna która jest też Cdl i po prostu jakoś to zrobiła, przystawiła go bez kapturka. Od tego czasu ja uwierzyłam to możliwe i najpierw to była udręka, bo on był wściekły i nie umiał złapać i zajmowało to np 2-3 min przy każdej piersi ale w końcu złapał. I tak codziennie coraz lepiej.
Wtedy zaczęło mu lecieć więcej do dzioba i się zaczął najadać piersią. Kaja ma przez kapturek mniejsza ilość i ciężej jej się najeść. Poza tym pierś też reguluje emocje i ona pewnie się czuje cudownie i bezpiecznie, ale niekoniecznie je, mimo że wisi na tobie tyle czasu. Kojarzę że miałaś konsultacje z Cdl, co ona powiedziała? Może trzeba powtórzyć. Próbujesz ją też przystawić bez kapturków?
Dobra wiadomość jest taka że to ma szansę się zmienić 🥰
Tak CDL na to że przyzwyczaiła się do "plastiku" że mam ją przystawiać parę razy na dzień jak nie jest wkurzona i zmienić butle na Lanshinoh -
Zumi w punkt 🤣
I ambitny plan KP, ja chcę te 6 miesięcy a co dalej to dziecko mnie zweryfikuje 🙃
Gorzej będzie z odstawieniem 🤣🤣🤣 -
/jaki by tu sobie znowu znaleźć temat do martwienia nocą
/
Czy zdarzają się u Was całkiem suche pieluszki? Np. właśnie mała zaliczyła już kolejny raz najdłuższą nocną drzemkę, tym razem aż 5h i po tym czasie pieluszka sucha 🤯 że nawet siku tam nie było. W ciągu dnia jest tych mokrych pieluch już normalna ilość, z czego sporo kupek, ale w sumie też pytanie dość podstawowe, czy do wskaźników skutecznego karmienia wliczać tylko takie solidnie pełne pieluszki czy mały sik lub mały kleksik też się liczy? 🧐 -
Dahlia świetny temat do zmartwień

Nie martwiłabym się tym u nas było kilka pustych teraz są pełne ale tak, wcześniej jak najbardziej.
Pozdrawiam z karmienia,.. jednak Ignasia nikt nie podmienił 😅
Edit śpi z cycem w buzi, zaraz to ukrycie ale trzyma mocno.. aućWiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 04:16
-
Dahlia wrote:/jaki by tu sobie znowu znaleźć temat do martwienia nocą
/
Czy zdarzają się u Was całkiem suche pieluszki? Np. właśnie mała zaliczyła już kolejny raz najdłuższą nocną drzemkę, tym razem aż 5h i po tym czasie pieluszka sucha 🤯 że nawet siku tam nie było. W ciągu dnia jest tych mokrych pieluch już normalna ilość, z czego sporo kupek, ale w sumie też pytanie dość podstawowe, czy do wskaźników skutecznego karmienia wliczać tylko takie solidnie pełne pieluszki czy mały sik lub mały kleksik też się liczy? 🧐
Co do siku to w sumie nie wiem, ale brudna pieluszke sie uznaje za taka co ma kupe wielkosci 5zl przynajmniej. U nas jest duzo takich kleksow, a bardzo brudne tylko czasami. W nocy robi tylko siku, bez kupy. Jak dzienna ilosc się zgadza i waga ok to bym sie nie martwila. -
U nas nie zdarzają się suche pieluszki. Hafija pisze, że siku to 2-4 łyżki stołowe.
U nas zawsze jest siku, kupa nie zawsze, ale ogólnie kupek robi sporo. Od wczoraj wieczora dostałam strzałem z kupy przy przebieraniu 3 razy...dobija mnie to, już Tosię przebieram z podkładem włożonym pod szyją. Czy ktoś jeszcze tak ma? W nocy z podłogi trzeba było zmywać...👩32 🧔♂️38
Starania od 01.2025
PCOS, IBS, tężyczka utajona, nieregularne cykle, arytmia
2016 usunięcie potworniaka jajnika, z zachowaniem jajnika
2024 zabieg zamknięcia PFO
20.03. ⏸️ beta 26,5, progesteron 22,9
8.04 jest zarodek z bijącym ❤️
27.05 wszystko dobrze, wyniki Sanco - zdrowa dziewczyna 🩷
3.11 3029g bobasa 🥹
17.11 indukcja z powodu nadciśnienia od 31tc

-
Ostatni raz chwalę syna że ładnie je, śpi, itp dziś w nocy co 2h mój syn mnie budził, najfajniej było id 2:46 do 5 🤡 i teraz 7 i nie ma spania, szkoda czasu na sen, sen jest dla słabych..
-
Fabregasowa - nie dzieliliśmy szczepionek, więc dostal 4 wkłucia i doustną 😀
Taaak, też mnie denerwują te teksty „śpij jak dziecko śpi” itp też z ust teściowej. Jak ona umie spać na zawołanie to zazdroszczę, ja niestety w dzień śpię raczej rzadko, odkąd Mały się obudził to pewnie na palcach jednej ręki policzę, ile spałam w dzień. Też wolę coś ogarnąć w domu, bo jak jest bałagan, to jestem 100x bardziej nerwowa 🫠
Fabregasowa lubi tę wiadomość
-
Czytam wasze wpisy o tekstach nt spania gdy śpi dziecko - mój syn przez ostatnie 3tyg był kompletnie nieodkładalny, budził się w łóżeczku po 5min z wrzaskiem, więc nie pospałam, bo bałam się drzemki kontaktowej razem. Ostatnio doszliśmy do kompromisu - śpi jak zabity po czasem nawet 2h ciągiem beze mnie ALE NA BRZUSZKU 🤡 na plecach od razu ryk, a jak nawet koślawo go próbuje położyć na brzuszek i trochę nim majtam przy tym, to nawet oka nie otworzy. I co mi po tej drzemce 2h jeśli chodzi o mój sen, skoro muszę być ciągle niedaleko lub zaglądać czy nie przyciśnie sobie noska we śnie 🤡 na szczęście na plecach przesypia noc. Więc spanie w dzień u mnie nie ma racji bytu, ale zawsze to lepiej niż jak spał przyklejony na mnie cały dzień i siku to był sprint albo taki wrzask, że mówiłam mężowi, że chwila dłużej i chyba panie z MOPSu zapukają do drzwi 🤡 Ahh mamą być 😂❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 08:11
5.11- 💙👩🏻🍼 -
Dziękuję serdecznie za wypowiedzi sikowo-kupkowe
u nas do zeszłego tygodnia jeszcze nie było tych suchych, ale coś czytam że może być tak, że w nocy w tym najgłębszym śnie nie będzie aż tak wzmożonej produkcji. W każdym razie poranna nadrobiła, pampers ledwo to uniósł 
A z tymi częstymi kupkami i dodatkowymi na przewijaku to też było tego sporo jeszcze 1-2 tyg. temu i bez pancerza ochronnego w postaci tetry to w ogóle nie podchodzimy do przewijaka do tej pory, nauczeni incydentami
chociaż teraz już właśnie powoli się robią rzadziej te kupki i po płaczach brzuchowych, więc bardziej można przewidzieć, kiedy jest dobry czas na zmianę. Będę badać, co to u nas jest, czy kolki czy może alergia (oby nie)…
-
U nas kupka i siku co godzinę średnio może raz mi się zdarzyło przez miesiąc że pamper był suchy
Nastąpił u nas przełom ,zmieniliśmy te butle z Avent na Lanshinoh i smoczek XS najtrudniejszy. Butla schodzi w 20 min i jakoś spokojniej od tej pory
Dahlia, izzou97, Anilorak88, Domisiek, Fabregasowa, psaj91 lubią tę wiadomość
-
Asia, często jak pochwalę tutaj Alę to zaczyna mi się ona psuć 😂 Nie wiem, co to za czarownice na forum siedzą 🧙♀️🧿Asia091 wrote:Ostatni raz chwalę syna że ładnie je, śpi, itp dziś w nocy co 2h mój syn mnie budził, najfajniej było id 2:46 do 5 🤡 i teraz 7 i nie ma spania, szkoda czasu na sen, sen jest dla słabych..












