👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Fabregasowa - ja odsypiałam na początku, czasem przy drzemce kontaktowej zdarzy mi się odlecieć z Małym na chwile, ale ogólnie nie odsypiam. Jest mi szkoda tego czasu. W ciągu dnia nie mam nawet chwili, żeby twarz umyć, więc jak tylko jakimś cudem Mały śpi to korzystam z ciszy i tego, że mogę pobyć sama ze sobą.
Kasiek - ja też szturcham i zabieram cycka jak śpi. Tak kazała mi szpitalna CDL. Generalnie staram się trzymać tego, żeby jadł 15 min z jednego cycka i 15 min z drugiego. Zaczynam od tego „gorszego” cycka z mniejszym przepływem i mniejszą ilością mleka. Jeżeli faktycznie dalej ciągnie efektywnie to zostawiam go na dłużej aż przysypia albo sam puści.
Nie wiem czy przegapiłam ale Wy mieliście konsultacje z CDL? Bo jeżeli Mała ma ogólnie problem z ciągnięciem i z butelki i z cycka to mi się wydaje, że choćbyś na rzęsach stanęła to póki Mała nie nauczy się ssać i te przystawienia nie będą prawidłowe to nic się nie zmieni.
I kluczowe pytanie ja u Was z przyrostami wagi?Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 12:44
Kasiek7 lubi tę wiadomość
12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.
🍀 12.03.2025 ⏸️
🍀 01.04 - jest ❤️
🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
🍀 12.08 - 780g 💙
🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
🍀 07.10 - 2000g 💙
🍀 29.10 - 2500g 💙
🍀 12.11 - 2900g 💙
🍀 22.11 - 3050g 💙
💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

-
Kasiek tez mi sie wydaje, tak jak pisze Domisiek, ze to przez problemy z ssaniem. Bo piszesz, ze i z butelki pije godzinami, wiec chyba ma problemy z tym zeby pracowac buzia/jezykiem. Jak ja karmisz w tym kapturku to lapie ci prawidlowo brodawke? Wywija dolna warge i lapie z cala otoczka?
-
Febregasowa Trochę szkoda mi światła dziennego, ale ja jeszcze rano śpię z małym do 10 🙈 Z tym, że co trochę się budzimy na jedzenie a wczoraj dopiero o 0.30 usnął.
To masz super pomoc 😉 chociaż zawsze to coś, bo przy usypianiu nie musisz być z bobasem, albo podczas tego spaceru odetchnąć.
Asia też mamy takiego pajacyka ☺️
Kasiek7 współczuję zmartwień, mam nadzieję, że szybko uporacie się z tym karmieniem. Pamiętam, że w szpitalu położne mówiły o ruszaniu pod bródką, żeby dzidzia nie zapominała jeść.
Fabregasowa, Asia091 lubią tę wiadomość
86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Fabregasowa - ja nie odsypiam bo moje dziecko całkiem nieźle śpi w nocy. Tak naprawdę w przedziale 21:00 - 07:00 on ma jedno jedzenie o 03:00 więc nie jesteśmy mocno wymęczeni nocami. Ale nawet na początku jak jadł co 2/3h to nie odsypiałam bo nie umiem spać w dzień na zawołanie 😅 + zawsze jest coś do zrobienia i też dni są tak krótkie (w sensie światła słonecznego) że jakbym pospała w dzień to chyba bym miała wrażenie że żyje w wiecznej nocy.
Fabregasowa lubi tę wiadomość
-
Domisiek wrote:Fabregasowa - ja odsypiałam na początku, czasem przy drzemce kontaktowej zdarzy mi się odlecieć z Małym na chwile, ale ogólnie nie odsypiam. Jest mi szkoda tego czasu. W ciągu dnia nie mam nawet chwili, żeby twarz umyć, więc jak tylko jakimś cudem Mały śpi to korzystam z ciszy i tego, że mogę pobyć sama ze sobą.
Kasiek - ja też szturcham i zabieram cycka jak śpi. Tak kazała mi szpitalna CDL. Generalnie staram się trzymać tego, żeby jadł 15 min z jednego cycka i 15 min z drugiego. Zaczynam od tego „gorszego” cycka z mniejszym przepływem i mniejszą ilością mleka. Jeżeli faktycznie dalej ciągnie efektywnie to zostawiam go na dłużej aż przysypia albo sam puści.
Nie wiem czy przegapiłam ale Wy mieliście konsultacje z CDL? Bo jeżeli Mała ma ogólnie problem z ciągnięciem i z butelki i z cycka to mi się wydaje, że choćbyś na rzęsach stanęła to póki Mała nie nauczy się ssać i te przystawienia nie będą prawidłowe to nic się nie zmieni.
I kluczowe pytanie ja u Was z przyrostami wagi?
Waga po urodzeniu 3460 ,przy wyjściu 3290 ,w czwartek 4050 mała ma dziś 4 tygodnie -
wellwellwell wrote:Kasiek tez mi sie wydaje, tak jak pisze Domisiek, ze to przez problemy z ssaniem. Bo piszesz, ze i z butelki pije godzinami, wiec chyba ma problemy z tym zeby pracowac buzia/jezykiem. Jak ja karmisz w tym kapturku to lapie ci prawidlowo brodawke? Wywija dolna warge i lapie z cala otoczka?
Tak łapie cały wystający cyndzel.butelka Avent 3 kropki wypija w 20-30 min . Avent 2 kropki tak długo piła -
https://zapodaj.net/plik-KngOm6fCEi
Tak pije butle i tak samo trzyma ustami kapturek -
Kasiek śliczniutka córcia 🥰🥰🥰
Nie odsypiam w dzień bo w sumie nigdy nie robiłam drzemek. Wojtek póki co je około 23, potem między 2 a 3 i między 5 a 6. Mąż ogarnia nocne zmiany, ja wstaje nad ranem. Przyrost wagi aż za dobrze, drugi podbródek już mu się robi 😉
Kasiek7 lubi tę wiadomość
-
Kaja jak laleczka 🙂🙂
Ja szturcham, rozbieram w dzień do pieluchy do karmienia, czasem nawet w ruch wchodzą mokre chusteczki na ciałko by ja pobudzić. Ale fakt Kasiek, u Ciebie wygląda to na inny problem ale j tak możesz spróbować tych sposobów. Pozycje do karmienia masz dobrą? Przystawiasz dziecko do piersi a nie odwrotnie? -
Pozycje napewno mam dobrą bo w szpitalu chyba każda położna na zmianie mnie szkolila🙈i fizjo i cdl potwierdziły. Albo normalnie na boczku albo boczna jak już nie mam siły to na leżąco obydwie . Z przystawieniem różnie. Niekiedy to ja się naginam do niej jak już jest fest zdenerwowanaFabregasowa wrote:Kaja jak laleczka 🙂🙂
Ja szturcham, rozbieram w dzień do pieluchy do karmienia, czasem nawet w ruch wchodzą mokre chusteczki na ciałko by ja pobudzić. Ale fakt Kasiek, u Ciebie wygląda to na inny problem ale j tak możesz spróbować tych sposobów. Pozycje do karmienia masz dobrą? Przystawiasz dziecko do piersi a nie odwrotnie? -
Kasiek7 wrote:
https://zapodaj.net/plik-KngOm6fCEi
Tak pije butle i tak samo trzyma ustami kapturek
Chyba troszke za plytki ma ten chwyt, usta powinny obejmowac prawie do tej bialej czesci buteleczki:

-
Co do appki od powietrza, miałam w telefonie Airly i IQair, chyba są spoko ale może będę patrzeć teraz na mObywatel albo jakiejś typowo polskiej appce.
Ja też nie odsypiam, dosłownie 2 razy się zdarzyło że poszłam na 1-1.5 do sypialni, ale i tak mnie budził jakiś płacz itp, też nie umiem tak w dzień i wolę sobie coś nadgonić albo iść na dłuższą kąpiel jak już jest aż tak luksusowa sytuacja (=rzadko bo ostatnio płaczki od zmierzchu do wieczora).
Czy komuś realnie pomógł espumisan albo delicol? Położna nam poleciła dawać na te ostatnie prawdopodobne kolki, ale mam trochę wątpliwości, czy dokładać tyle tych kropli jak nawet nie wiadomo, co to jest… czy ktoś też aktualnie ma takie regularne wieczorne trudne do utulenia płacze? Myśleliśmy, że skok, ale już tak kolejny tydzień z przerwą tak jest.
Najbardziej się koi zasypiając na piersi, więc jej tego nie zabraniam… -
Tak daje dwa cyce odrywa się i odbijam go i za 5 -10 szuka to przystawiam do cyca czasem złapie ale częściej nie chce złapać i wtedy daje butle, ale to nie zawsze tak wygląda mam wrażenie że to jest co 3 karmienie. Ogólnie nie ma reguły.Kasiek7 wrote:Asia no dobra ale ty dajesz dwa cyce on się odrywa i wtedy dajesz butle ? Czy dopiero jak płacze po cycach?
Szkoda że nie masz możliwości ściągania, musiałabyś nie spać🙈 zdecydowanie brakuje godzin w tej dobie -
Nie wiem czy to Delicol zadziałał ale mieliśmy na początku trzy wieczory z rzędu, ze Wojtek się napinał, prężył i wył, ze nie dało się go uspokoić. Położna zaleciła delicol i się uspokoiło. Ale i tak dajemy mniej niż zalecają bo po 8 kropelek.
-
Anilorak88 wrote:Nie wiem czy to Delicol zadziałał ale mieliśmy na początku trzy wieczory z rzędu, ze Wojtek się napinał, prężył i wył, ze nie dało się go uspokoić. Położna zaleciła delicol i się uspokoiło. Ale i tak dajemy mniej niż zalecają bo po 8 kropelek.
Ok, dzięki. I to przed każdym karmieniem czy tylko X razy dziennie? Bo jak w ciągu dnia je co 1,5-2h to wydaje mi się nierealne tak często dawać (tzn pewnie jest jakiś dzienny limit) -
Fabregasowa nie dzieliłam, poszły cztery zastrzyki, jedynie rotawirusy są przełożone o 3 tygodnie. Trochę płaczu było, ale poszło bardzo sprawnie i od razu dzidzi poszło do przytulenia i do piersi.
Ja to rano odsypiam jak mogę, czasem wieczorem jak mnie już złamie. Jak przychodzi moja mama to nie umiem spać, wpadam w wir sprzątania.
Ja walczę z ciemieniucha na brwiach…jeszcze jest to tak zaczerwienione
Fabregasowa lubi tę wiadomość
09.2021 Angelius - GM
12.2021 laparoskopia - endometrioza II stopnia
2022 - 3 X IUI - ❌️
1. IVF
04.2023 - punkcja - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
1 transfer - beta 0
2 transfer - coś drgnęło - brak rozwoju...
3 transfer - beta 0
4 transfer - beta 0
5 transfer - 8 tydz. - puste jajo płodowe.
2. IVF
09.2024 - mamy ❄️❄️
6 transfer - beta 0
7 transfer - beta 0
3. IVF - badanie PGT
01.2025 - punkcja - ❄️❄️❄️ zdrowe na zimowisku🥹
Natural 🫣- Cudzie trwaj ❤️❤️❤️
🩷🩷🩷 zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
Termin: 3 listopad 2025 ❤️❤️ jest

-
Właśnie ubraliśmy choinkę z mężem Ignaś uciął sobie drzemkę 1,5 h 🤞🥰 Mąż się wzruszył i mówi to "nasze pierwsze święta jako rodziny " ja się patrzę a On ma zaszklone oczy 🥹 niespodziewałam się tego a Ignaś dostał swoją bombkę

Co do odsypiania to nie odsypiałam, nawet jak byłam w szpitalu to mąż przyjeżdżał siedzieć z małym to ja może tylko z godzinę się przespałam w dzień, nie umiałam i nie nauczę się chyba zasypiać w dzień. Od kiedy wróciłam do domu to drzemnełam kilka razy ze zmęczenia w trakcie karmienia teraz już mi się to nie zdarza. Też na początku chciałam sprzątać i ogarniać dom i szlak mnie trafiał jak coś leżało nie tu gdzie trzeba a ja nie miałam siły tego podnieść czy wstać bo rana po CC bolała, musiałam sobie przewartościować porządek czy dziecko i wiadomo że wyszło na dziecko, ale mam Panią Krysię do pomocy raz w tygodniu
Jeśli chodzi o szturchanie Ignasia w trakcie ssania to owszem zdarza się mocniej, czasem biorę jego rękę i zaczepiam Go nią po uchu i policzku, jak jest brak reakcji to odstawiam.
Ja delicolu nie brałam, moja pediatra nie wspomniała o tym nawet. 😅
Dahlia ja mam koło 20-22 taki "problem" i wtedy wiem że musi być butelka bo bez nie zaśnie. Wczoraj były tańce do 22:30 dostał butelkę zjadł w ciągu 5 minut zasnął a godzinę później znowu szukał jedzenia.
Kasiek co za piękności i duzeee oczy 🥰
Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
-
Czy komuś realnie pomógł espumisan albo delicol? Położna nam poleciła dawać na te ostatnie prawdopodobne kolki, ale mam trochę wątpliwości, czy dokładać tyle tych kropli jak nawet nie wiadomo, co to jest… czy ktoś też aktualnie ma takie regularne wieczorne trudne do utulenia płacze? Myśleliśmy, że skok, ale już tak kolejny tydzień z przerwą tak jest.
Najbardziej się koi zasypiając na piersi, więc jej tego nie zabraniam…[/QUOTE]
Nam pomógł delicol. Mały prężył się mocno i płakał przy robieniu kupki. Miał pieniste stolce i często odparzoną pupę, bo przy nietolerancji laktozy stolec jest kwaśniejszy niż normalnie.. ale ja zaniosłam kupke do badań. Wynik był 2%, czyli najwięcej ile może być (silna nietolerancja) i położna po analizie wyników kazała włączyć delicol. Widzę różnicę, mały nie męczy się przy robieniu kupki. Podaje mu na łyżeczce 12-13 kropelek przed każdym karmieniem, jak np po godzinie znowu chce cyca to podaje mu jeszcze 10 kropelek dla pewności.
To jest mega słodkie, spija ze smakiem z łyżeczki- od małego słodycze 🫣🤣
Dahlia lubi tę wiadomość
-
Dahlia wrote:Ok, dzięki. I to przed każdym karmieniem czy tylko X razy dziennie? Bo jak w ciągu dnia je co 1,5-2h to wydaje mi się nierealne tak często dawać (tzn pewnie jest jakiś dzienny limit)
Teoretycznie do każdego karmienia ale Wojtek je średnio co 3 godziny. Na tą ilość mleka którą zjada powinnam dawać jakies 12-14 kropli ale daje 8 bo nie pogarsza mu się to nie chcę przesadzać. Je tak 30ml mojego (tu nic nie wkrapiam) i potem miedzy 60 a 90 mm i do tego wkrapiam 8 kropli za każdym razem.
Asia my jutro ubieramy choinkę ☺️. Piękny czas 🥰
P.S. zazdroszczę Pani Krysi 😀Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2025, 19:58
Dahlia, Asia091, Zumi lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny czy Wasze bobasy też przy puszczaniu bąków się prężą?










