👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
kalinok, co za czasy, że przyszło nam analizować kolor/ilość/konsystencje 💩 Grafika zapisana, dzięki!

Fabregasowa, Huggies 2 są zbliżone rozmiarem do Pampersów 1.
https://zapodaj.net/plik-DlL3inlz8W
kalinok, Asia091, Fabregasowa lubią tę wiadomość
-
Fabregasowa wrote:Paulinavvv, ty zachwalalas huggies, jak one wypadają rozmiarowo vs inne marki? Skończyły nam sie jedynki, bambiboo 2 dalej za duże a pampers 1 jako jedyny nas uczulil i to turbo szybko. Nie wiem czy moge próbować z huggies 2 juz, mala ma ok 3.7kg
Te Huggies 1 nam wychodziły mniejsze niż Pampersy 1ale większe niż np Dady 1. Nasz bobas ma teraz prawie 4,5kg to już Huggies 2 zaczynają być na niego ciasne lekko. Wydaje mi się że te Huggies 2 najlepiej na niego pasowały jak miał takie właśnie 3,7 - 4kg.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 18:56
-
Paulivvv wrote:Te Huggies 1 nam wychodziły mniejsze niż Pampersy 1 ale większe niż np Dady 1. Nasz bobas ma teraz prawie 4,5kg to już Huggies 2 zaczynają być na niego ciasne lekko. Wydaje mi się że te Huggies 2 najlepiej na niego pasowały jak miał takie właśnie 3,7 - 4kg.
-
My używamy Huggies 1 są ciut większe od Pampers 1, kupiłam te bella happy 1 ale są dużo za duże.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 18:53
-
Moja po lupilu białych ma czerwony tylas . Mam huggies ,mam Bella i przechodzimy już na 2. Mam też bambibo 2. Huggies 1 były już za małe a lupilu białe 2 są za duże
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2025, 19:49
-
No właśnie ja myślałam że te Lupilu są mniejsze i kupiłam odrazu rozmiar 2 a one mi się wydają jakieś wielkie. Na moim bobasie narazie źle leżą.
My narazie jesteśmy głównie na Pampers Premium Care 1 i Dada Extra Care 2, ale tylko do wykończenia obecnie otwartych paczek - po skończeniu już przechodzimy na Pampersy 2 i Dady 3. -
Mi CDL mówiła, żeby chwilę mały possał z kapturkiem, a potem (jak już zaspokoi pierwszy głód i wyciągnie sutka) kapturek zdjąć i próbować podać bez.Kasiek7 wrote:Tak CDL na to że przyzwyczaiła się do "plastiku" że mam ją przystawiać parę razy na dzień jak nie jest wkurzona i zmienić butle na Lanshinoh
Kasiek7 lubi tę wiadomość
2012 🩵
10.2024 👼 16tc
17.10.2025 👶🏻 -
Dzięki dziewczyny za rady będę próbować bez kapturka jak tylko ten katar jej przejdzie . Choć już nie widzę chyba szans. Powiem wam że drugi dzień dziś na samych butlach i mimo że odciagam to tęsknię za tym karmieniem cycem nawet w kapturze
-
Kasiek, jesteś bardzo dzielna z tymi próbami i chęciami! Wiele osób by zrezygnowało (i też miałyby prawo do tego), ale jeśli będziesz miała jeszcze siły walczyć to na pewno się uda, malutka jest jeszcze bardzo malutka. Ja miałam na początku z tydzień praktycznie na samej butli bo nie potrafiła się przystawiać kompletnie i myślałam że tak to już będzie, a teraz tylko jak wychodzę, wszystko się stopniowo odmieniło i też czytałam wtedy na forach fejsbukowych mnóstwo historii, że w przeróżnym wieku (miesiąc, 3, 5) dzieciaczki nagle zaczynały umieć bez kapturka.
Ja akurat na kapturku też wciąż i chciałabym zejść, ale ponieważ się najada to jeszcze czekam na po świętach na umówienie doradczyni, bo też dokucza jej brzuszek i nie chcę na razie dokładać zamieszania z wciskaniem jej za każdym razem do skutku tej brodawki, bo na razie przy każdej próbie się mega wkurzała. Ale liczę, że to też się uda odmienić za jakiś czas. Nic straconego dla nas 🫶
W ogóle dzisiaj mimo 3 scen z duuużym płaczem był taki fajny dzień, choinka ubrana, spotkanie z przyjaciółmi na spacerze i kawie, dom już powoli szykujemy na święta.. czuję się taka szczęśliwa i prawie nie dowierzam, że wreszcie w tym roku spędzamy je w poszerzonym składzie 🥹🥰
Kasiek7, Kropka89, Asia091, Ilka96, Anilorak88, izzou97, Klekotka lubią tę wiadomość
-
Dahlia tak samo pociesza mnie mąż że mnie podziwia bo on by już to popieprzył całe karmienie piersią. Wiesz wszystko by było super gdyby ona przez ten kapturek jadła te przysłowiowe pół godziny i najadala się ,a nie że ja wiszę parę godzin z nią a ona dalej wkłada te rączki do buzi i zachowuje się jakby nie jadła parę dni.
-
Melduję się z karmienia "Adolfa"
Wczoraj byłam złą matką powiedziałam, że Go oddam, wisiał mi na cyckach naprzemian lewy prawy 1,5h !!!! I dalej zachowywał się jak wściekło szaleńczo nienajedzony bobas, musiała wjechać butelka bo inaczej nie zaśnie. Wypił około 60 ml. Już stwierdzałam że moje mleko jest chujowe i będę zagęszczać.. 🤡 zasnął ok 21:30 po wypiciu butelki trochę marudził przy zasypianiu ale przejął syna mąż bo ja nie miałam już siły, kręgosłup o matko ból na całej długości dwa newralgiczne miejsca to lędźwie i ucisk miedzy łopatkami, wczoraj na wieczór odjęło mi trochę całą lewą rękę, nie wyrobię i skończę zaraz z tym całym macierzyństwem raz na zawsze. Wczoraj dużo było spazmów jak syna odkładaliśmy do kokona,, trafia mnie coś jak to słyszę. -
Tu mały już w dostawce, a ja ściągnęłam resztę mleka z cyca, biedny ledwo wyrabiał z jedzeniem pod ciśnieniem.
Wczoraj na wieczór mały był nie do najedzenia,co pół godziny dojadał 🤦🏼♀️(ale ciężki dzień był wczoraj, sporo "atrakcji") tyle, że długo nie wisi na cycu, ale o mamo, wolałabym, żeby jadł dłużej i mieć te dwie godziny spokoju...
Asia może macie skok rozwojowy 😑86' 👩🏼
endometrioza III/IV stopnia, wąskie endometrium, hashimoto, niedoczynność tarczycy

17.02 FET 🌞
Beta 26.02-157 03.03-1861 11.03-17053 🥹
17.03 crl 0.84 😊
31.03 fhr 162 ❤️
16.04 crl 4,3 fhr 159 😍
24.04 crl 5,6 fhr 152 nifty, pappa ok, niskie ryzyka 💙
22.05 fhr 146, 160g mama śpię 🥰
18.06 20+0 połówkowe 360 g szczęścia ❤️
16.07 24+0 ~700g 🫣😊
13.08 28+0 1300g bobasa ❤️
10.09 32+0 1900g 😍
06.10 35+5 2500g 💗
15.10 37+0 Przemek 2730 g 54 cm 🥳🥰💕 -
Nasze dziecko od piątku ma wściekłość jak się go trzyma na rękach dłużej niż kilka minut.
Każde zasypianie czy w dzień czy w nocy to kilka minut na rękach i zaczyna się atak wściekłości, musimy go położyć do dostawki/łóżeczka/kokona/wózka i dopiero on się uspokaja i zaczyna zasypiać.
Teraz zjadł i tyle co odbił i tak mi się rzucał na rękach że nie wiedziałam jak go utrzymać, dałam go do dostawki i już mi tu odlatuje.
Nawet jak nie idzie spać to albo z nim trzeba chodzić żeby było na co patrzeć dookoła albo musimy go położyć i on się na nas patrzy albo ogląda kontrastowe zabawki ale musi leżeć swobodnie.
Ciekawe na jak długo sobie to wymyślił 😅 trochę fajnie ale mi smutno że ta dzidzia nie chce przytulanek. -
Pauliv to u mnie łóżeczko od kilku dni chyba parzy. Jak tylko Wojtka odłożę to budzi się i płacze.
Kasiek super, że jesteś taka zdeterminowana. Mam nadzieję, że Wam się uda.
Asia co do kręgosłupa to śmieje się do męża, że zapiszę się z Wojtusiem na basen dla emerytów a nie dla niemowlaków bo czasami też mi ciężko.
Dahlia myślę, że u każdego z Nas to będą wyjątkowe święta ☺️☺️
Mamy problem z poziomem wilgotności w mieszkaniu. Tak jak Zumi kiedyś pisała ciężko wywietrzyć całość 🫤 wysłalam jeszcze wczoraj męża po osuszacz powietrza bo jak tak dalej pójdzie to za chwilę będziemy walczyć z jakimś grzybem na ścianach. -
Chyba od 2 tyg ten skok mamy 😎😅Bećka wrote:Tu mały już w dostawce, a ja ściągnęłam resztę mleka z cyca, biedny ledwo wyrabiał z jedzeniem pod ciśnieniem.
Wczoraj na wieczór mały był nie do najedzenia,co pół godziny dojadał 🤦🏼♀️(ale ciężki dzień był wczoraj, sporo "atrakcji") tyle, że długo nie wisi na cycu, ale o mamo, wolałabym, żeby jadł dłużej i mieć te dwie godziny spokoju...
Asia może macie skok rozwojowy 😑 -
U Nas dziś cycocholik nocny. Co chwila cyca. I nie to żeby głodna jakoś była. A zaczęło się od tego że mój oglądał coś na telewizorze. Był hałas i światło od telewizora i Melcia ni diabła nie mogła zasnąć
-
Kasiek, może Cię to pocieszy - u mnie z nakładkami było tak, że Mały dostawał szału jak je widział, takiej euforii wręcz na widok tego silikonu 🤣 i przez to chwytał płytko, ssał z całej siły, a mnie bolało niemiłosiernie. I w końcu któregoś razu tak bolało, że odstawiłam go od cyca, nakładki wyrzuciłam na podłogę, przestawiłam bez i o dziwo się udało 😆 więc co chcę przez to powiedzieć - próbuj zabierać jej te nakładki jak najczęściej, nie znasz dnia ani godziny, kiedy w końcu sie uda ☺️
Ilka96, Kropka89, wellwellwell lubią tę wiadomość
-
Mi się po tym szczepieniu dziecko popsuło .
Często budzi się w nocy , jak wypije mleczko i nie może zasnąć . A zawsze wypijała i spała ładnie . Teraz wydaje dźwięki jak dinozaur i się kotwasi🫣
Usypianie na rękach nic nie daje , czy jak 5 zł . Wkładam do dostawki i tak sobie leży gada aż zaśnie … oby jej tak nie zostałoWiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2025, 07:44
🤰34 👨31
👧 10 👦 6
🦮🐈
7.11.24- poronienie samoistne
6.03.25- ||
13.03.25- ciąża potwierdzona
29.04- badania prenatalne
9.11.25- termin -
Mój syn nie spał od 4;50 bo karmienie do teraz ja spałam już 2 razy a on sobie leżał i gadał w końcu zaczął marudzić.. to cyc i zaczął przysypiać obecnie śpi na mnie. 🤔 jest sens go odłożyć? Czego zacznie wyć?












