Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie USG też nie jest długie ale zawsze sprawdzane jest serduszko, szyjka macicy. Ale to dwie minutki. Lekarz mi ostatnio nawet strzelił zdjęcie bo maleństwo słodko ssało paluszka. Chodzę na NFZ do kliniki Zdrowie Kobiety w Elblągu. Minus, że lekarz się zawsze spóźnia i trzeba mieć książkę. Nawet jak miałam na 8:30 i byłam druga to weszłam po 9. Bo jechał ze szpitala prosto i był spóźniony.
Co do brzucha to mój jest ogromny. Taki 30 tydzień... W trzeciej ciąży też tak miałam. Nie mam wielowodzia. Dziecko jedno... Za to waga stoi w miejscu. To dobrze. Bo zaczynałam od +70 kg. Niech jeszcze postoi. Po prostu jem lżej. Za to bardzo zdrowo.
Tak mnie ciągnie na tryskawki... Są już lokalne i czekam na panią spod mojego sklepu. Może nie są takie ładne ale bez pestycydów. Ma ze swojej działki. Zawsze mało i trzeba lecieć z rana. Ale będzie później bo jeszcze chłodno. Plus, że ludzie wolą te piękne z dużych upraw a ja się pestycydów w ciąży boję. A ciągnie mnie tak, że to jakieś szaleństwo... -
USG, które trwa 10 sekund? To aż przykre ☹️
Ja chodzę do prywatnej kliniki, która współpracuje z pakietem medycznym PZU zdrowie. Mam wspaniałego lekarza, USG zawsze trwa ok. 5 min, a cała wizyta 20/30min. Książeczkę ciąży również uzupełniają mi Panie z rejestracji (nie wiem czy to pielęgniarki, nie sądzę), ważą mnie, mierzą ciśnienie, wpisują wyniki badań.
Natomiast jeżeli chodzi o brzuch - mnie w tej ciąży bardzo szybko wybiło, ale co ciekawe jak mnie wybiło tak nie rośnie jakoś dalej bardzo szybko. Na plusie mam narazie 1kg. Zrobiłam w końcu zdjęcie 🤗
https://zapodaj.net/plik-D4bEF6CSA0
-




