Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
KASIEEK wrote:Tez mam ślub za półtora miesiąca ale na szczescie sukienke mam gorsetową wiec jest jakaś opcja regulacji 😄
Mi właśnie przerabiają cały tył na gorsetowy, żebym się zmieściła
Damy radę, nie my pierwsze idziemy z brzuchem do ślubu
-
Wróciłam właśnie z dodatkowej wizyty. Co za świetny lekarz! Całe usg trwało dobre 20 minut. Płci niestety nie zobaczyliśmy, bo dzieciak miał pępowinę między nogami. Twarz też zakrywał rączką, troll mały
Waży już 170 gram. Doktor zrobił nam cudowną pamiątkę, nagrał nam całe badanie na pendrive ❤️
ann_ber, Ogoorkowa, Karolka87, Niaha, Odliczam123, karczoch321, stayaway, dark, mAnik, Kleo10, Paulina2612 lubią tę wiadomość
-
Nadzieja, Milena, jak u Was sytuacja? 🫂
Kurczę dziewczyny strasznie wstydliwe te Wasze dzieci, moje zawsze od razu pokazują co mają między nogami i lekarze nie mają wątpliwości 😅
Ja mam już problem z ubraniami do pracy, coraz mniejszy wybór 😂
Karolka87 lubi tę wiadomość
PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Rocky wrote:
@Alicee98 - nie wiem na jakiej zasadzie współpracujesz z fundacją, ale na L4 również wolontariat jest zabroniony (jeśli masz przy tym umowę).
Nie, nie mam żadnej umowy. Przywożą mi szczeniaka, który zwykle jest zabrany z jakiejś stodoły, śmierdzący, bojący się człowieka. Ja się nim zajmuje, jadę do weterynarza, odrobaczanie, szczepienie, czipowanie itd, myję, socjalizuje. W zależności jak szybko maluch robi postępy tak jest wystawiane ogłoszenie adopcyjne przez stowarzyszenie. Stowarzyszenie weryfikuje potencjalnych chętnych i wtedy ja umawiam spotkanie zapoznawcze z chętnymi, a potem podpisuje umowę adopcyjną i wydaję malucha ☺️ Nie sądzę, żeby w jakikolwiek sposób to był problem dla zusu.
Ja byłam dzisiaj pierwszy raz u urofizjo i bardzo się cieszę, że poszłam 🙈 będę chodzić regularnie do porodu. Będziemy też wspólnie z partnerem chodzić na zajęcia przygotowujące do porodu z położną i urofizjo w jednej osobie ☺️
-
Ogoorkowa wrote:Nadzieja, Milena, jak u Was sytuacja? 🫂
Kurczę dziewczyny strasznie wstydliwe te Wasze dzieci, moje zawsze od razu pokazują co mają między nogami i lekarze nie mają wątpliwości 😅
Ja mam już problem z ubraniami do pracy, coraz mniejszy wybór 😂
Dziękuję że pytasz
Ja odebrałam dzisiaj wynik panoramy.
Jeśli chodzi o płeć dziewczynka i chłopiec.
Ale wyszło nam ryzyko trisomia 13. Od razu umówili na jutro wizytę u genetyka. I pewnie zleci amniopunkcję bo tak też miałam
W panoramie zapisane. A co dalej to się okaże. W czwartek mam wizytę u swojego ginekologaWiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja, 20:04
-
Anett9300 wrote:Jeju dziewczyny czy tylko ja od początku ciąży przytyłam aż 6kg?! Aż się boję co będzie dalej 🤣 brzuch mam już taki jak w poprzedniej ciąży miałam w 6 miesiącu😀 ja chodzę do lekarza na abonament do allmedica i jestem bardzo zadowolona. USG dokładne, lekarz konkretny także wszystko ok. Planuje w czerwcu iść na l4. Chciałam już odpocząć, nacieszyć się córką zanim jeszcze jest więcej czasu bo jak drugie się urodzi to pewnie się wszystko zmieni. Ale widzę że wywołałam oburzenie w pracy. Moja przełożona mi powiedziała że myślały że będę jeszcze przez wakacje. No oszalały kobity 🤣
U mnie 5,5 kg na plusie, ale się tym kompletnie nie przejmuje, zleci szybko przy kp po porodzie.
Ja już jestem na zwolnieniu z tego względu, że nie dawałam rady ogarniać pracy, mojego zmęczenia, bólów głowy, zastrzyków z insuliną i problemów z jedzeniem.
Nie przejmuj się pracą, nikt medalu za poświęcenie nie da.
Ogoorkowa lubi tę wiadomość
-
karczoch321 wrote:
Czytacie jakieś książki o ciąży, porodzie albo karmieniu lub połogu? Kusi mnie zamówić coś z serii Natuli.
Wiem, że dużo treści jest w internecie, ale chciałabym coś do poczytania wieczorem w łóżku, żeby nie gapić się tyle w telefon i mieć wszystko w jednym miejscu 🧐
Jak któraś z Was jest chętna to mam na sprzedaż po 1 ciąży
- mamy dla mamy i taty tom 1
- cesarskie cięcie M.Hul i K.Osadnik
-
karczoch321 wrote:Kleo, ja też mam w czwartek wizytę 🤭 jutro muszę zrobić jeszcze badania.
Lekarz w Luxmedzie wystawił mi skierowanie tylko na mocz i morfologię.
Co do truskawek to przechodziłam na nie fazę w kwietniu, jak tylko pojawiły się w Dino. Nie mam pojęcia czy były polskie, ale co drugi dzień byłam w sklepie po świeżą dostawę 😆 a teraz mam smaka na taką kanapkę z twarogiem i truskawkami!
Od dłuższego czasu hurtowo już kupujemy sok mandarynkowy (jest w Biedronce). Jest mniej słodki niż pomarańcza i super zaspokaja moją potrzebę na „świeże” smaki. Chociaż miewam po nim lekką zgagę, ale nie mogę się powstrzymać.
Yoreva, dokładnie o tej książce myślałam. I kolejnych z tej serii
Kleo, 2kg to w sumie nie tak dużo. Za to chyba teraz w drugim trymestrze trzeba się przygotować, że ta waga faktycznie wyskoczy mocniej do góry 🫣
Spróbuję tego domu mandarynkowego. Mam mega ochotę na sok z pomarańczy ale cukier mi leci do 170 po nim 😑 -
Naadziejaa wrote:Dziękuję że pytasz
Ja odebrałam dzisiaj wynik panoramy.
Jeśli chodzi o płeć dziewczynka i chłopiec.
Ale wyszło nam ryzyko trisomia 13. Od razu umówili na jutro wizytę u genetyka. I pewnie zleci amniopunkcję bo tak też miałam
W panoramie zapisane. A co dalej to się okaże. W czwartek mam wizytę u swojego ginekologa
Będę trzymała kciuki 🍀
Oby lekarz był nie tylko kompetentny ale też empatyczny.
Ta trisomia dotyczy 1 dziecka tak?Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja, 20:32
-
Niaha wrote:U mnie 5,5 kg na plusie, ale się tym kompletnie nie przejmuje, zleci szybko przy kp po porodzie.
Ja już jestem na zwolnieniu z tego względu, że nie dawałam rady ogarniać pracy, mojego zmęczenia, bólów głowy, zastrzyków z insuliną i problemów z jedzeniem.
Nie przejmuj się pracą, nikt medalu za poświęcenie nie da.
No ja się na początku też nie przejmowałam ale jak widzę że ta waga rośnie i rośnie to trochę mnie to przeraża 🫣
No dokładnie. Święte słowa. Mną się nikt nie będzie przejmował zwłaszcza że pracuję w służbie zdrowia i już w poprzedniej ciąży złapałam ospę w 10 tygodniu dlatego sobie powiedziałam przed zajściem w ciążę że jak się uda to od razu idę na l4 i co? Jestem gdzie jestem. Człowiek to jednak głupi jest nooo. Ogólnie dziewczyny w pracy są spoko i dlatego też nie chce być złośliwa a tak mnie dziś jedna za drugą prosiła żebym jeszcze została że chyba przebiduje do jakiejś połowy czerwca i arrivederci. Muszę być twarda🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-
Niaha wrote:Będę trzymała kciuki 🍀
Oby lekarz był nie tylko kompetentny ale też empatyczny.
Ta trisomia dotyczy 1 dziecka tak?
Zasięgnę opinii dwóch genetyków. Bo tam gdzie robiłam
Panoramę właśnie mam jutro. A za tydzień w środę mam u drugiego tam gdzie prenatalne robiłam.
Tak jednego.
Trzymaj mocno 🍀 -
Przynajmniej wizyty przyspieszyli… amino chyba od 15 tc?Naadziejaa wrote:Dziękuję że pytasz
Ja odebrałam dzisiaj wynik panoramy.
Jeśli chodzi o płeć dziewczynka i chłopiec.
Ale wyszło nam ryzyko trisomia 13. Od razu umówili na jutro wizytę u genetyka. I pewnie zleci amniopunkcję bo tak też miałam
W panoramie zapisane. A co dalej to się okaże. W czwartek mam wizytę u swojego ginekologaPAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Nadzieja, dużo o Was myślę i trzymam bardzo mocno kciuki za malucha 🍀 daj znać jutro co po wizycie u genetyka. A wiadomo czy ryzyko dotyczy dziewczynki czy chłopca?
Ann_ber, współczuję niesamowicie stresu! Doskonale rozumiem, bo z tego co opisujesz to miałam identycznie jeżeli chodzi i krwawienie - gdy siedziałam i leżałam było ok no i praktycznie brak bólu. Drugi incydent z krwawieniem też miałam nie tak dawno, bo właśnie w okolicy 12tc. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyjście do domu 🍀 najważniejsze, że wszystko dobrze z maluchem! -
stayaway wrote:Nadzieja, dużo o Was myślę i trzymam bardzo mocno kciuki za malucha 🍀 daj znać jutro co po wizycie u genetyka. A wiadomo czy ryzyko dotyczy dziewczynki czy chłopca?
Ann_ber, współczuję niesamowicie stresu! Doskonale rozumiem, bo z tego co opisujesz to miałam identycznie jeżeli chodzi i krwawienie - gdy siedziałam i leżałam było ok no i praktycznie brak bólu. Drugi incydent z krwawieniem też miałam nie tak dawno, bo właśnie w okolicy 12tc. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyjście do domu 🍀 najważniejsze, że wszystko dobrze z maluchem!
Właśnie nie wiem tego. Ale może w czwartek się już tego dowiem. -
Nadzieja bardzo mocno przytulam 🫂 mam nadzieję że zostaniecie pokierowani szybko i z empatia ❤️🩹
Wyobraźnia cudownie że wszystko dobrze u Was 🩷 to na kiedy wypada ci TP? 😊
Ja to wole nie mówić ile przytyłam, już mam wagę którą miałam w 3 trymestrze w pierwszej ciąży 😆 od grudnia byłam na immunosupresji, wiec zanim zaszłam w ciążę to już miałam 4/5 kg na plusie. Potem wcale lepiej nie było, ale ostatnio chyba się ustabilizowało, bo chociaż raz nie przytyłam przez tydzień… będę się tym martwić po ciąży. Teraz wyczekuje l4 żeby zacząć się więcej ruszać, bo jak tak dalej pójdzie to nie wiem jak mam dotrwać do porodu 🥲
Mi nie przeszkadzają krótkie usg, wręcz przeciwnie - im dłużej trwa usg tym bardziej się stresuje czy wszystko jest ok. Sprawny lekarz w minutę da radę zrobić wszystkie potrzebne pomiary a na dłuższe usg jest czas na usg prenatalnych.
Naadziejaa lubi tę wiadomość
12/2022 42tc (cc) 🩵
02/2025 6tc 💔
08/2025 8tc 💔
02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
11.03 0.64cm🐞 + ❤️
16.03 1.30cm 🐝
26.03 2.36cm 🐌
09.04 4.47cm 🦋
22.04 6.74cm 🩵
30.04 8.40cm 🐥
11.05 130g 🦔
25.05 254g 🐿️
08.06 311g 🩵
24.06 446g 🐇
❗️ cross-match 36,6%
⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

-
@Nadzieja bardzo mocno Cię przytulam i trzymam kciuki za Was 🍀🫂 @Biochemiczko z 27 listopada teraz skoczyło na 21 listopada, ale dla mnie to dziwne bo przy IVF powinno się trzymać terminu pierwszego wyliczonego z IVF bo na 100 % jest znany wiek zarodka, data podania, ale zobaczymy co jutro doktorek powie 🙂 niedługo to na październik wejdzie 😂ja nie przytyłam nic na razie, ale myślę, że u mnie trzymają mnie zapasowe kilogramy które niestety przybyły mi podczas stymulacji. Więc teraz mam nadzieję, że nie przytyję więcej jak 8 kg bo nie wiem jak to wszystko zrzucę, żeby mieć figurę jak rok temu 😀ale na razie się o to nie martwię 😉
Naadziejaa, Biochemiczka lubią tę wiadomość
starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Nadzieja, trzymam kciuki za empatyczną wizytę i jasne dalsze zalecenia ✊🏻🫂
Ann_ber, współczuję stresu 😢 Mam nadzieję, że jesteś zaopiekowana i dzisiaj wypuszczą Cię do domu 🍀💗
U mnie brzuszek już widoczny, dotarły do mnie ciążowe ubrania (wymieniamy się z koleżankami, która aktualnie potrzebuje), więc jeansy już zamieniłam na takie z gumką. Wagowo ostatnio było jakieś+3kg, dla mnie szok jak to idzie, bo w pierwszej ciąży przytyłam tylko 9kg 🙈
Po kilku dniach lepszego samopoczucia znowu dojechały mnie nudności, nadal nie jestem w stanie jeść mięsa, a morfologia leci. 😢
White, jak u Ciebie z nudnościami?
Czy którejś z Was udało się już odstawić leki na wymioty - Bonjeste/Xonveę?
Naadziejaa lubi tę wiadomość
-
Jeszcze odnośnie wizyt: u mnie też USG to raczej jakieś 2-3 minuty, kilka zdjęć i tyle, a to wizyta prywatna. Dużo więcej czasu zajmują pytania, recepty, analiza wyników, zalecenia, zwolnienie, łącznie wizyta ok. 15-20 minut, ale lekarka poświęca tyle czasu ile potrzebuję, pierwsza była najdłuższa, mimo że na USG nic nie było widać. Ale też moja lekarka jest bardzo sprawna w USG.
Wcześniej na NFZ miałam osobno wizytę i osobno USG - wizyty trwały po ok. 15-20 minut z badaniem na fotelu, USG zazwyczaj około 10-15 minut, te dłuższe były jak się zaczęły problemy z przyrostami. a na ostatniej, gdzie z USG wysłali mnie do szpitala to w ogóle siedziałam w gabinecie chyba z 30 minut. -
@Beezi ja próbowałam 2 tyg temu, ale źle się to skończyło. Jutro na wizycie podpytam lekarza jak i kiedy schodzić. Trochę się obawiam 🫣a z drugiej strony chciałabym już być „wolna „ od tych lekow🙂starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
stayaway wrote:Nadzieja, dużo o Was myślę i trzymam bardzo mocno kciuki za malucha 🍀 daj znać jutro co po wizycie u genetyka. A wiadomo czy ryzyko dotyczy dziewczynki czy chłopca?
Ann_ber, współczuję niesamowicie stresu! Doskonale rozumiem, bo z tego co opisujesz to miałam identycznie jeżeli chodzi i krwawienie - gdy siedziałam i leżałam było ok no i praktycznie brak bólu. Drugi incydent z krwawieniem też miałam nie tak dawno, bo właśnie w okolicy 12tc. Trzymam kciuki za jutrzejsze wyjście do domu 🍀 najważniejsze, że wszystko dobrze z maluchem!
Nadziejaa, również trzymam kciuki i czekamy na wieści 🫂
Wypisują mnie dziś 🙂 Miałam już rano robione USG, pani doktor (inna niż poprzednio) sprawdziła wszystko - maluch waży ok. 130g, tętno 150. Z mniej optymistycznych rzeczy - łożysko jest na razie blisko ujścia, możliwe że wraz z rozwojem ciąży nieco się przesunie. Ciekawe czy bym się o tym dowiedziała gdyby nie ten krwiak.
Póki co, spoczynkowy tryb życia z umiarkowanym spacerowaniem, zakaz współżycia, kontrolne USG za 2 i 4 tyg. No i zwolnienie na... miesiąc 😁 pani doktor pytała czy nie będzie problemu, ja w lekkim szoku odpowiadam że szef jakoś będzie musiał zaakceptować, zdrowie moje i maluszka najważniejsze w tym momencie 🙂
Jak już któraś z Was pisała, medalu czy odznaczenia za poświęcenie się pracy nie otrzymam 😅
Co do brzuszka, to widoczny już rano i nieco się zwiększa w ciągu dnia. Jak założę coś luźnego to jeszcze jakoś ukryję, ale w dopasowanym to no odstaje na tyle by ktoś mnie pytał o ciążę 😅 a wagi w domu nie mam (rozważam zakup), ostatnio ważyłam się przed wizytą w placówce. Był 1kg więcej niż na wcześniejszym pomiarze. We wtorek zobaczymy ile przytyłam przez kolejny miesiąc.
karczoch321, stayaway, Ogoorkowa lubią tę wiadomość
👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13/18.07 - USG kontrolne
🩺 1.07 - połówkowe











