Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie 3kg na plusie, do kwietnia było ciągle na zero, na początku maja skoczyło o 1.5 i teraz znowu. Ja startowałam z bmi poniżej 20. Ze spodniami do pracy mam coraz większy problem 😅
Beezi ja się pogodziłam z tym, że z lekami się szybko nie rozstanę. Wykupiłam kolejną paczkę. Jest spora różnica między dosłownie 0.5 tabletki Xonvei a jej brakiem. Więc biorę i czuję się dobrze 🩷 moja mama wszystkie 3 ciąże przeleżała w szpitalu przez wymioty do 6 miesiąca ciąży. Więc doceniam, że u mnie wystarczy 1 tabletka i problem całkiem znika. Chciałam Ci też podziękować za polecenie, żeby poszukać położnej w pozie po tym jak mi w szpitalu odmówili. Dzwoniłam tam i poza tym, że muszę osobiście podejść wypełnić deklarację o wyborze położnej, to że dostanę do niej numer, ona mnie zaplanuje w grafiku i wszystko się ogarnie.
Karczoch co do pracy to u mnie odwrotnie, z każdym miesiącem dostaję kolejną wypłatę po podwyżce, a do tego mimo uop, to mam 50% kosztów uzyskania przychodu i nie wiem czy to jakkolwiek uwzględnione jest na L4 później. Jakby mi ktoś powiedział ile dostanę realnie na tym L4 to mogłabym sensownie zaplanować kiedy na nie przejść 🤔
Naadziejaa mam nadzieję, że wynik się nie potwierdzi i mimo ryzyk oba maluchy będą zdrowe 🫂🤞
Beezi, karczoch321 lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
Naadziejaa - bardzo mi przykro, że przez to przechodzisz. Co z drugim w takim przypadku? Mówili coś? Będziesz się decydować na amniopunkcje? Trzymaj się i pisz tutaj, postaramy się wspierać jak najlepiej potrafimyR-IVF;
ER w wieku 32 lat - 7 zarodków (6 z piątej doby, jeden z szóstej)
02.2025 transfer 5AA - brak implantacji
03.2025 transfer 5AB - biochem
-8dpt - 10,77
-10dpt - 8,74
05.2025 transfer 5AC - poronienie po serduszku 7w5d
8dpt - 28,94 (prog 20,30)
10dpt - 104,64 (prog 18,70)
13dpt - 645,14 (prog 115,50)
01.2026 transfer 3BB - brak implantacji
23 luty 2026 transfer 2x3BB
6dpt - dwie kreski
7dpt - 100,24; prog 29,7
9dpt - 317,10; prog 29,2
11dpt - 736,95; prog 23,8
14dpt - 2922,61; prog 26,6
21dpt - 31872,32; prog 16,2
25dpt - 68296,92; prog 23,5
28dpt (6t5d) - ❤️❤️ biją dwa
7t5d - 1,48 i 1,52 🥲
9t0d - 2,12 i 2,39
9t5d - 2,93 i 3,27
10t5d - 3,95 i 4,12
11t5d - 5,36 i 5,62
14t5d - 9,19 i 9,50
17t5d - 229g i 237g

-
Karolka87 wrote:Naadziejaa - bardzo mi przykro, że przez to przechodzisz. Co z drugim w takim przypadku? Mówili coś? Będziesz się decydować na amniopunkcje? Trzymaj się i pisz tutaj, postaramy się wspierać jak najlepiej potrafimy
Jeśli ten chory obumrze to nic nie robią. Pozwalają drugiemu w pełni się rozwijać. A przy cc wtedy wszystko muszą dokładnie wyczyścić. Właśnie zastanawiam się. Bo trochę to ryzykowne. Zresztą dzwoniłam prywatnie pytać o cenę to 500 zł sam zabieg kariotypu badania 1500 a mikromacierze 2500 i teraz zastanawiam się co lepiej było by wybrać jeśli faktycznie się zdecyduje -
Nadzieja nie mam niestety doświadczeń, aby się podzielić. Przed Wami trudne decyzje, nikt nie powinien być postawiony przed takimi wyzwaniami. Zastanawiałaś się nad wsparciem psychologicznym? Mi terapia pomogła bardzo, chociaż w innej sytuacji, po poronieniach.Naadziejaa wrote:Jeśli ten chory obumrze to nic nie robią. Pozwalają drugiemu w pełni się rozwijać. A przy cc wtedy wszystko muszą dokładnie wyczyścić. Właśnie zastanawiam się. Bo trochę to ryzykowne. Zresztą dzwoniłam prywatnie pytać o cenę to 500 zł sam zabieg kariotypu badania 1500 a mikromacierze 2500 i teraz zastanawiam się co lepiej było by wybrać jeśli faktycznie się zdecyduje
-
White1 wrote:
Karczoch co do pracy to u mnie odwrotnie, z każdym miesiącem dostaję kolejną wypłatę po podwyżce, a do tego mimo uop, to mam 50% kosztów uzyskania przychodu i nie wiem czy to jakkolwiek uwzględnione jest na L4 później. Jakby mi ktoś powiedział ile dostanę realnie na tym L4 to mogłabym sensownie zaplanować kiedy na nie przejść 🤔
Chyba są uwzględniane prawa autorskie na L4 ciążowym. I również premie roczne. Przynajmniej tak interpretuję, bo pierwsza pensja na L4 już przyszła do mnie i była wyższa niż moje standardowe 100% 😍 Generalnie chyba liczy sie średnia z ostatnich 12 miesięcy pracy przed L4. Więc jak dostałaś duża podwyżkę to może robić różnice później.
White1 lubi tę wiadomość
-
Naadziejaa wrote:Jestem po rozmowie z genetykiem. Zaproponował amniopunkcję dwóch płodów. Jeśli się zdecydujemy to na początku czerwca żeby to zrobić. Ale żeby się przygotować bo z tą chorobą płód 70-80% obumiera
Nadziejaa, ogromnie współczuję. Musi Ci być ogromnie ciężko, nie wyobrażam sobie nawet przez co musisz przechodzić
Mam nadzieję, że lekarze zadbają jak najlepiej o Ciebie -
Dziewczyny ja po prenatalnych - tak zestresowana jechałam że szok... Miałam w głowie różne najgorsze scenariusze, ale jak lekarz zaczął badanie i zobaczyłam, że to już nie jest taka mała fasolka tylko już prawdziwy dzidziuś, że macha rączkami, że ma nóżki i rączki i nosek i oczy... i że dotyka rączkami głowy... To był najpiękniejszy prezent i nagroda za to moje tragiczne samopoczucie przez 1,5 miesiąca... Szok i cud że nasze ciała wytwarzają kolejnego człowieka... Uśmiech nie schodzi mi z twarzy 😁
Wszystkie pomiary w normie, jutro robię test pappa, a we wtorek wizyta i prowadzącego.
Na koniec (po 30 min badania) dowiedziałam się że będzie chłopiec 😍🥹
dark, Beezi, White1, Powaga, KASIEEK, Wyobraźnia87, yoreva, Ogoorkowa, Karolka87, Alicee98, karczoch321, blueberry3567, stayaway, Kairo, Niaha, Biochemiczka, Mrowka lubią tę wiadomość
-
Super wieści, gratulacje!. Ja jutro mam wizytę kolejna i chodzę po ścianie i już wyobrażam sobie najgorsze.aswariatka wrote:Dziewczyny ja po prenatalnych - tak zestresowana jechałam że szok... Miałam w głowie różne najgorsze scenariusze, ale jak lekarz zaczął badanie i zobaczyłam, że to już nie jest taka mała fasolka tylko już prawdziwy dzidziuś, że macha rączkami, że ma nóżki i rączki i nosek i oczy... i że dotyka rączkami głowy... To był najpiękniejszy prezent i nagroda za to moje tragiczne samopoczucie przez 1,5 miesiąca... Szok i cud że nasze ciała wytwarzają kolejnego człowieka... Uśmiech nie schodzi mi z twarzy 😁
Wszystkie pomiary w normie, jutro robię test pappa, a we wtorek wizyta i prowadzącego.
Na koniec (po 30 min badania) dowiedziałam się że będzie chłopiec 😍🥹
nie umiem zapanować nad tym stresem po poronieniach. A najgorzej to jest jak muszę powiedzieć na głos komuś, że w ciąży jestem, mam tak później, że myślę; że jakaś zła wróżbę wypowiedziałam…
yoreva lubi tę wiadomość
-
Nadzieja, jesteś z dużego miasta? W każdym większym szpitalu masz możliwość zrobienia amniopunkcji na NFZ, musiałabyś tylko zadzwonić i zapytać jakie skierowanie jest potrzebne. Za dwa tygodnie też masz chyba konsultację genetyka na NFZ po prenatalnych? Przykro mi, że wyniki są niepomyślne, bardzo mocno Cię przytulam, bo ciężki czas przed Wami 🫂💔
-
Nadzieja, amino to na NFZ robią w takim przypadku! Chyba tylko za fisha się dopłaca, ale chyba mikromacierze w cenie są. Może genetyk coś wystawi i pokieruje. Bardzo współczuję 😢🫂 warto zrobić kariotyp, bo on powie, czy to wada losowa, czy no. pochodząca z dziedzicznej translokacji robertsonowskiej
Beezi ja odstawiłam bonjeste w piątek. 3 dni z bólem głowy i lekkimi nudnościami i już jest super
Ale ja też chwilę wcześniej odstawiłam Prolutex i myślę że on też mi podbijał złe samopoczucie
U mojego lekarza USG trwa 3-5 min, pod koniec może coś więcej, chyba, że coś fajnego się dzieje i chcemy popodgladac
za to jestem niezadowolona z prenatalnych: 5 minut. Jeśli drugie też tak szybko opierniczy ten lekarz to pójdę dodatkowo prywatnie. Tu tylko markery wad tylko sprawdził, okej, ale nie przyjrzał się niczemu spoza minimum 1 prenatalnych. U innej lekarki prenatalne to było dobre 15 min samego USG.
PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
Ja miałam to samo wczoraj 🫣na początku byłam zestresowana ( ostatnie USG miesiąc wcześniej ) ale jakoś ulżyło mi jak zobaczyłam małą jak zaczęła ruszać nóżkami i rączkami i wtedy cały stres zszedł i zastąpiło go wzruszenie 🥹gratuluję zdrowego synka🩵3 dziewczynki w domu to teraz mała odmiana 😀aswariatka wrote:Dziewczyny ja po prenatalnych - tak zestresowana jechałam że szok... Miałam w głowie różne najgorsze scenariusze, ale jak lekarz zaczął badanie i zobaczyłam, że to już nie jest taka mała fasolka tylko już prawdziwy dzidziuś, że macha rączkami, że ma nóżki i rączki i nosek i oczy... i że dotyka rączkami głowy... To był najpiękniejszy prezent i nagroda za to moje tragiczne samopoczucie przez 1,5 miesiąca... Szok i cud że nasze ciała wytwarzają kolejnego człowieka... Uśmiech nie schodzi mi z twarzy 😁
Wszystkie pomiary w normie, jutro robię test pappa, a we wtorek wizyta i prowadzącego.
Na koniec (po 30 min badania) dowiedziałam się że będzie chłopiec 😍🥹
Ogoorkowa, aswariatka lubią tę wiadomość
starania od 2024 r
08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
5dpt II
6dpt beta 21,1
8dpt beta 71,3
11 dpt beta 200,1
18 dpt beta 2646,1
27 dpt beta 25904
7+5 💔
01.2026 kolejna procedura
03.2026 transfer ❄ 4.1.2
5dpt II
8dpt beta 116,7
10 dpt beta 237,8
16 dpt beta 2551.1
27 dpt beta 56747 mamy ♥️
-
Ja po wizycie - dzidzia rosnie 😃 ma juz 100g i wszystko przebiega jak najbardziej prawidłowo. Od ostatniej wizyty miesiąc temu przytyłam niecałe 0.5 kg wiec podoba mi sie to biorac pod uwagę ilości jedzenia i to najczęściej na noc. Ale kp tez swoje wyciąga. No i moj lekarz nie pozostawił wątpliwości, ze będę miala męska drużynę 🩵
dark, Ogoorkowa, yoreva, Wyobraźnia87, White1, Rocky, stayaway, Kairo, Beezi, Niaha, Paulina2612, aswariatka lubią tę wiadomość
-
Niezmiernie mi przykro, ciężko wyobrazić sobie jak trudne to musi dla Was być 😟Naadziejaa wrote:Jestem po rozmowie z genetykiem. Zaproponował amniopunkcję dwóch płodów. Jeśli się zdecydujemy to na początku czerwca żeby to zrobić. Ale żeby się przygotować bo z tą chorobą płód 70-80% obumiera👩🏼38 👨🏻35
08/2021 - ⏸️ 3cs, pierwsza ciąża🤰🏼
04/2022 - 39tc, sn, córka 🩷 3060g, 52 cm 👶
Starania od 01/2024
10/2024 - cp, laparoskopia zwiadowcza
OM 7.02.2026
5.03.2026 ⏸️ || 7.03 - beta 680 || 9.03 - beta 1334
26.03 - mamy serduszko ❤️☺️ CRL 0,86 cm, 6t5d, z USG 7t0d
11.04 - 9t0d(+3) 2,60 cm 💓176
6.05 (prenatalne 12t4d) - 6,91 cm (13t1d) 💓 154 || TP 10.11
18.05 - 8,9 cm, 120g || krwiak, szpital
29.05 - 173g || krwiak 8 cm
🩺 13/18.07 - USG kontrolne
🩺 1.07 - połówkowe

-
Nadzieja, myślę o Tobie często, nie wyobrażam sobie co musisz teraz czuć ale jeżeli lekarz nie wskazał 100% na taki scenariusz to zawsze jest jakaś nadzieja że może wszystko się jeszcze może zmienić nawet jeżeli będzie to 20% szans. Na pewno dobrze jest być przygotowanym na najgorsze ale też nie dać zgasnąć nadzieji całkowicie. Bardzo bardzo będę trzymać kciuki za Ciebie i Twoje dzieci 🥹🩷👧🏻27, IO,PCOS
👦🏻30, okaz zdrowia, wszystkie badania prawidłowe
Starania od 01.2024
Klinika leczenia niepłodności o 11.2024
Leczenie aromek 2,5mgx2 plus ovitrelle
Diagnostyka 01.2026 u obojga, genetyka immunologia, prawidłowe ✅
03.2025 poronienie zatrzymane 10tc,pusty pęcherzyk.
12.2025 ciaza biochemiczna, poronienie samoistne 7tc
03.2026
14 dpo 80,50 beta 40,50 prog,
Od 20 dpo krwawienie/plamienie-duphaston 3x1 prolutex x1 do 11+2tc
36 dpo 51124 beta 31,90 prog
ciąża dwukosmowkowa dwuowodniowa
7+2, 2 piękne ❤️, 1,05 cm 🩵i 0,80cm🩷
9+2 2,18cm, 171 bpm❤️i 2,33cm 183bpm❤️
11+2 4,3cm 152 bpm❤️ 4,53cm 163 bpm❤️
12+6 65gram i około 7cmx2🩷🩵
14+1 100 i 90 gram 🩷🩵
16+2 strata, Aniołek Jasiu 💔 Prawdopodobnie niewydolność szyjki bezobjawowa, wyjście pęcherza płodowego do pochwy.
16+6 170gram mojej jedynej nadzieji,
17+0 założenie szwu okrężnego. -
aswariatka wrote:Dziewczyny ja po prenatalnych - tak zestresowana jechałam że szok... Miałam w głowie różne najgorsze scenariusze, ale jak lekarz zaczął badanie i zobaczyłam, że to już nie jest taka mała fasolka tylko już prawdziwy dzidziuś, że macha rączkami, że ma nóżki i rączki i nosek i oczy... i że dotyka rączkami głowy... To był najpiękniejszy prezent i nagroda za to moje tragiczne samopoczucie przez 1,5 miesiąca... Szok i cud że nasze ciała wytwarzają kolejnego człowieka... Uśmiech nie schodzi mi z twarzy 😁
Wszystkie pomiary w normie, jutro robię test pappa, a we wtorek wizyta i prowadzącego.
Na koniec (po 30 min badania) dowiedziałam się że będzie chłopiec 😍🥹
Właśnie zauważyłam, że nie jesteś na liście 😅 na kiedy masz termin porodu? Chętnie Ciebie dopiszę 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 00:42
-
Naadziejaa wrote:Jestem po rozmowie z genetykiem. Zaproponował amniopunkcję dwóch płodów. Jeśli się zdecydujemy to na początku czerwca żeby to zrobić. Ale żeby się przygotować bo z tą chorobą płód 70-80% obumiera
A czemu dwóch płodów a nie tego u którego na USG wyszły wątpliwości? Czy wyniki amniopunkcji coś zmienia? Czy to tylko dodatkowe potwierdzenie diagnozy?
Bardzo współczuję tych stresów 😞 pisz, jeśli tylko poczujesz taką potrzebę ❤️ -
Co do aktualnych tematów przodujących u nas na wątku to ja też +3kg, myślałam że dam radę przytyć mniej ze względu na dużą wagę startową ale trzeba się z tym pogodzić przez konieczność leżenia 7 tygodni i z myślą że się je zdrowo

Moje badanie trwa pewnie z dobre 5 a nawet 10 minut ale każdą wizytę mam w ramach prywatnej opieki więc to na pewno różnica. A cała wizyta potrafi trwać nawet 30.
Z wczorajszej wizyty pierwszej u nowego pana doktora prowadzącego u którego chce być zaopiekowana w szpitalu docelowym to w ogóle wyszłam z mężem po 50 minutach.
Dzieci ważą po 100 gram i 90 🥹 Doktor nie ma się do czego przyczepić jak to powiedział
Nadal typowana parka, mam nadzieję że tak zostanie bo jakoś przyzwyczaiłam się do tej myśli 😊 Następna wizyta 10.06, pierwszy tak długi odstęp pomiędzy wizytami od pierwszego usg w 5tc 😁
Dobrego dnia dla was wszystkich 🩷
Karolka87, Niaha lubią tę wiadomość
👧🏻27, IO,PCOS
👦🏻30, okaz zdrowia, wszystkie badania prawidłowe
Starania od 01.2024
Klinika leczenia niepłodności o 11.2024
Leczenie aromek 2,5mgx2 plus ovitrelle
Diagnostyka 01.2026 u obojga, genetyka immunologia, prawidłowe ✅
03.2025 poronienie zatrzymane 10tc,pusty pęcherzyk.
12.2025 ciaza biochemiczna, poronienie samoistne 7tc
03.2026
14 dpo 80,50 beta 40,50 prog,
Od 20 dpo krwawienie/plamienie-duphaston 3x1 prolutex x1 do 11+2tc
36 dpo 51124 beta 31,90 prog
ciąża dwukosmowkowa dwuowodniowa
7+2, 2 piękne ❤️, 1,05 cm 🩵i 0,80cm🩷
9+2 2,18cm, 171 bpm❤️i 2,33cm 183bpm❤️
11+2 4,3cm 152 bpm❤️ 4,53cm 163 bpm❤️
12+6 65gram i około 7cmx2🩷🩵
14+1 100 i 90 gram 🩷🩵
16+2 strata, Aniołek Jasiu 💔 Prawdopodobnie niewydolność szyjki bezobjawowa, wyjście pęcherza płodowego do pochwy.
16+6 170gram mojej jedynej nadzieji,
17+0 założenie szwu okrężnego. -
Dziewczyny, które miały historie z plamieniami/ krwiakami - współżyjecie już normalnie?
Nie zapytałam lekarza na poprzedniej wizycie, ale mam wątpliwości, bo progesteronu kazał jeszcze nie odstawiać.
No i właśnie pytanie nr 2, do kiedy przyjmujecie progesteron? I jaką macie aktualnie dawkę?












