Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
@yoreva ja jedynie podpowiem, że byliśmy w weekend oglądać wózki. Myśleliśmy, że jeszcze dużo czasu mamy 😅 a pan w sklepie powiedział nam, że na niektóre wózki czeka się nawet do 3 miesięcy 🫣 także jednak na dniach będziemy już zamawiać
Ogoorkowa, yoreva lubią tę wiadomość
-
Alicee98 wrote:@yoreva ja jedynie podpowiem, że byliśmy w weekend oglądać wózki. Myśleliśmy, że jeszcze dużo czasu mamy 😅 a pan w sklepie powiedział nam, że na niektóre wózki czeka się nawet do 3 miesięcy 🫣 także jednak na dniach będziemy już zamawiać
Zawsze tak mówią 😏 a jak przychodzi co do czego to wózek pojawia się po 2/3 tygodniach 😅 -
Niaha a skąd takie zalecenie? Myślałam, że najczęściej heparyna albo leci od początku ciąży albo wcale 😪 biedna jesteś 😢
Dokładnie, jedynie kiedy były takie zastoje wózkowe to pandemia 2020 🤡 ale pamiętajcie, odebrać można z reguły później, niech go tam trzymają, bo gwarancja leci od daty odbioru ze sklepu 👍PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
O super, dzięki dziewczyny, że mówicie. Już byśmy zamawiali, a nie chcielibyśmy odbierać szybciej niż we wrześniu wózka 😉
Ja się ogólnie wstrzymuje z takimi zakupami do przeprowadzki, żeby nie dokładać sobie kolejnych rzeczy do przewożenia, a zamawiać już typowo do domu. Albo chociaż do czasu, aż chociaż jeden pokój będzie gotowy i będziemy mogli tam składować rzeczy 🫣
Mrowka lubi tę wiadomość
-
Hej Dziewczyny, poczytuję Was co jakiś czas, ale z dwulatkiem na pokładzie ciężko uczestniczyć w rozmowach, mało czasu wolnego 🙃
U nas będzie drugi chłopiec, wszystko przebiega prawidłowo. Niestety dopadła mnie infekcja grzybicza, lekarz przepisał Pimafucin. Czy któraś z Was brała ten lek? Uznawany jest za bezpieczny... ale wiadomo jak to jest w ciąży, lęk o wszystko. Czy sama grzybica może przejść?
Jak tam Wasza hemoglobina? Ja mam cały czas na wysokim poziomie 13,7, ale ferrytyna zjechała mi w ciągu 4 miesięcy z 27 na starcie do 9 teraz. Czy Wam lekarz każe suplementować żelazo?Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca, 13:45
👶 07.2024 synek 🩵
Drugi Cudzie trwaj! 🥰
⏸️ 03.03.2026
2 cs
👩🏻 34
🧔🏻 36 -
ralejka wrote:Hej Dziewczyny, poczytuję Was co jakiś czas, ale z dwulatkiem na pokładzie ciężko uczestniczyć w rozmowach, mało czasu wolnego 🙃
U nas będzie drugi chłopiec, wszystko przebiega prawidłowo. Niestety dopadła mnie infekcja grzybicza, lekarz przepisał Pimafucin. Czy któraś z Was brała ten lek? Uznawany jest za bezpieczny... ale wiadomo jak to jest w ciąży, lęk o wszystko. Czy sama grzybica może przejść?
Jak tam Wasza hemoglobina? Ja mam cały czas na wysokim poziomie 13,7, ale ferrytyna zjechała mi w ciągu 4 miesięcy z 27 na starcie do 9 teraz. Czy Wam lekarz każe suplementować żelazo?
Ja brałam pimafucin jak wyszła mi candida w cytologii.
Ferrytyne będę badała w tym tygodniu, ale hemoglobina mi zjechała i mam przepisany Tardyferon-fol. Po wynikach w tym tygodniu okaże się czy coś pomogło.
-
Bierz bierz, bezpieczny a samo nie przejdzie, tylko będzie ryzyko i dyskomfort! Tylko potem weź sobie jakieś probiotyki i mucovagin na odbudowę śluzówki 👍ralejka wrote:Hej Dziewczyny, poczytuję Was co jakiś czas, ale z dwulatkiem na pokładzie ciężko uczestniczyć w rozmowach, mało czasu wolnego 🙃
U nas będzie drugi chłopiec, wszystko przebiega prawidłowo. Niestety dopadła mnie infekcja grzybicza, lekarz przepisał Pimafucin. Czy któraś z Was brała ten lek? Uznawany jest za bezpieczny... ale wiadomo jak to jest w ciąży, lęk o wszystko. Czy sama grzybica może przejść?
Jak tam Wasza hemoglobina? Ja mam cały czas na wysokim poziomie 13,7, ale ferrytyna zjechała mi w ciągu 4 miesięcy z 27 na starcie do 9 teraz. Czy Wam lekarz każe suplementować żelazo?
Ja będę badać w tym tygodniu żelazowe i tarczycowe sprawy i zobaczymy. Ale obstawiam, że wleci żelazo do supli 🥲PAI-1, MTHFR - homo❌
10.2023 🎀❤️ -
A propo infekcji. Ja już swoje mam wyleczone. Ale nawet jak nie miałam to towarzyszą mi w ciąży upławy jasno żółte. Nie pachną. Z wkładkami to jestem od początku ciąży bo się nie da inaczej. Najpierw luteina. A teraz po prostu wydzielina. Kto też ma? Zastanawiam się czy to normalne. Chat mówi, że tak.. mogę mieć w ciąży.
(Wspomnę oczywiście, że lekarz prowadząca też nie widzi nic niepokojącego) sam fakt że mam wydzieline codziennie to mnie wkurzaWiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca, 16:40
AMH 0,27 🙋🏻♀️35 👦🏻 40
I IVF 💉
I Transfer 22.11.25
10dpt Beta 0.1 💔
II Transfer 22.12.25 💔
II IVF 💉
I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
8dpt 102
10dpt 346
17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
28dpt USG 💙 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
29dpt 58348 💙 130/min
9tc+2 💙179/min 2.59cm
12tc+1 💙 170/min 5.46cm
12tc+4 💙179/ min 6cm
13tc+5 💙 168/min 7.21cm
15tc NIFTY zdrowy chłopiec 💙
21tc 360g 💙 ruchliwy 🕺🏼

-
Yoreva, ale piękne zdjęcie i brzuszek 🥰🥰
Mi o dziwo hemoglobina lekko podskoczyła z 11,8 na 12,2.
Może to dlatego, że zaczęłam brać suple z żelazem (Prenatal Duo). Ferrytyne i żelazo badałam jakieś 3 tygodnie temu - było 18 i 112. Lekarka nic nie mówiła, że to za mało, ja zapomniałam dopytać i w sumie nic z tą ferrytyna na razie nie robię.
Wczoraj odgracilam w końcu pokoik dla Młodego. Wstawiłam przewijak i fotel. Mąz złożył łóżeczko. Dzisiaj siedzę z czatem i wymyślam różne wizualizacje jakbym chciała go przygotować na nowego lokatora 🤭 najbardziej niepocieszony będzie tylko pies, bo on tam sobie często chodzi spać, ale powoli już go przyzwyczajam, że nie ma tam pełnego wstępu.
Z wózkiem się nie spinamy, na nasz model czeka się około 2 tygodni. Teraz zestaw ma niezłą cenę, ale jakoś nie możemy ciągle się zdecydować żeby klikną Kup teraz. Chyba podświadomie czekamy na lepszą promke 😂
yoreva lubi tę wiadomość
-
Cześć Dziewczyny, nie odzywałam się, bo wyjechaliśmy na urlop do małej wioski nad morzem i ..... odłożyłam telefon w ogóle na ten czas. Najpierw dlatego, żeby naprawdę się zresetować, potem niestety dopadło mnie zapalenie zatok (tak się kończy budowanie zamku w piasku z córką, jak zajdzie słońce, a wcześniej było tak gorąco, że nawet się nie odczuwa zmiany temperatury 🤦). Do teraz dochodzę do siebie..... Najpierw zatoki, potem trzydniowa migrena i podróż w korkach 11 godzin.....Eh, jeszcze mam dość. Na szczęście od jutra zaczynam L4 i tylko córka na głowie, bo przedszkole zamknięte, więc w końcu bardziej o siebie zadbam 😉 i zacznę coś szykować....ubranka, cokolwiek. Do tej pory ciągle byłam niepewna czy w ogóle ciąża się utrzyma....na każdej wizycie prosiłam o USG, żeby potwierdzić, że Maluch....jest nadal. W zeszłym roku miałam poronienie zatrzymane...? Czy jakoś tak to się nazywa. Dwa tygodnie chodziłam z martwą ciażą. Także miałam duży dystans teraz......Dopiero jak koło 20 tygodnia zaczęłam czuć ruchy regularnie, to zaczęłam być spokojniejsza....Może to też wiek i większy strach z tego powodu...? Po urlopie, przy tych wszystkich przygodach czuję, że brzuch się mocno napina. Mam więcej bóli w pachwinach i boję się, że to szyjka. Jutro mam wizytę i sprawdzimy👍 Eh, takie to rozkminy i emocje po 40-tce🤦
Wam życzę Młode Mamy więcej spokoju i radości. Jak byłam w ciąży z córką w wieku 34 lat, serio było więcej radości i spokoju....i niech Was to nie opuszcza 🥰☺️
Beezi, pytałaś mnie dawno temu czy teraz chłopczyk czy dziewczynka. Chłopak, czekamy na Jasia ☺️
A jeśli wybieracie się teraz na jakiś urlopowy wyjazd, życzę Wam dobrego czasu 🥰👍
-
Cześć Dziewczyny, mnie ostatnio mniej, bo sprawy codzienne pochłaniają, ale staram się zapisywać listę spraw i poleceń, które się pojawiają.

Ostatnio mi dokuczają ogromne bóle krocza, dzisiaj pierwszy raz takie, że musiałam się z bólu położyć.
Martwi mnie to, bo czekają mnie bardzo intensywne 2 tygodnie i dopiero później fizjo. Już mam wizję rozejścia, w pierwszej ciąży nie pamiętam, abym aż takich bóli dostawała… któraś z Was też to tak na codzień męczy?
-
dark.....a w poprzednim porodzie miałaś jakieś szycie krocza? Choćby niewielkie? Ja miałam i jakieś dwa tygodnie temu też zaczęłam je czuć, choć nigdy mi nie dokuczało. Czytałam że to normalne właśnie przy kolejnej ciąży. Ale jak Jesteś pod opieką fizjo to pewnie masz to obgadane już i sprawdzone. U mnie ewidentnie pobolewa blizna po szyciu....
-
Mrowka wrote:A propo infekcji. Ja już swoje mam wyleczone. Ale nawet jak nie miałam to towarzyszą mi w ciąży upławy jasno żółte. Nie pachną. Z wkładkami to jestem od początku ciąży bo się nie da inaczej. Najpierw luteina. A teraz po prostu wydzielina. Kto też ma? Zastanawiam się czy to normalne. Chat mówi, że tak.. mogę mieć w ciąży.
(Wspomnę oczywiście, że lekarz prowadząca też nie widzi nic niepokojącego) sam fakt że mam wydzieline codziennie to mnie wkurza
Jeju ja tak miałam w ciąży z córeczką. Dosłownie cała ciąże miałam jakieś upławy i non stop dostawałam jakieś globulki pamiętam. A teraz odpukać spokój. Także wszystko się może zdarzyć w ciąży. Najlepsze jest to że co szłam do lekarza to było czysto a w domu już miałam. No było to bardzo denerwujące. Przeszło po porodzie 🤣🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍
🌸03.2026 ⏸️
7.03 (12dpo) beta 31,75
9.03 (14dpo) beta 95,17
11.03 (16dpo) beta 239,76
13.03 (18dpo) beta 569,37
Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

-










