Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
Odpowiedz

Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️

Oceń ten wątek:
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 338 727

    Wysłany: 10 sierpnia, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymajcie za nas kciuki! Dziś koło domu wjechał we mnie pijany kierowca. Wydmuchał ponad dwa promile. Uderzył w moje auto od tyłu. Najadłam się tyle stresu. W USG na szczęście wszystko wychodzi dobrze, łożysko się nie oddzielilo. W KTG wychodzą u małej epizody tachykardii i u mnie nieregularne skurcze. Ja na szczęście jestem tylko poobijana i boli mnie głowa i nos (trochę krew mi poszła bo walnęłam twarzą). Na razie czeka nas obserwacja, oby wszystko nadal było ok, tak bardzo się wystraszyłam

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    ⏳ 12.2024

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 994 2366

    Wysłany: 10 sierpnia, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo trzymam kciuki żeby się skończyło na strachu 🙏❤️ brak mi słów na pijanych za kierownicą. Mam nadzieję że karma go dopadnie a ty go dojedziesz na odszkodowanie.

    Mrowka jak dla mnie nie da się na to przygotować 🤣 bo jak? Chcesz się razić prądem cały dzień? Bo mój poród to był jeden ciągły ból przez 20 godzin, tak że nie byłam w stanie jeść od rana, więc na koniec dobrze, że padła decyzja o cc bo i tak bym nie miała siły przeć 🤣 ale to był mój poród, Twój będzie zupełnie inny 😊 najlepiej podpytaj mamę, babcie itp bo zazwyczaj porody sa podobne w rodzinie - moja mama też miała tragiczny i mocno po terminie. Myślałam, ze jak przygotuje się w 120% to będzie inaczej, ale widocznie natury nie oszukasz.
    Jak jesteś bardziej duchowa to może jakieś medytacje, mówią o tym żeby myśleć o bólu jak o fali przybliżającej cię do maleństwa itp itd no na mnie to nie działa, ale zakładam że są kobiety którym to pomaga.

    Byłam dzisiaj podejrzeć malucha - jest magiczny kilogram a nawet 1.2 kg 😄 lekarz chciał wystawić już zwolnienie do końca ciąży, ale nie odważyłam się na to.



    ____________________________________
    Pytałyście wyżej o Kairo. Nie wiem czy będzie chciała tu jeszcze zajrzeć, ale przypadkiem trafiłam na jej wpis w miejscu, w którym żadna z nas nie powinna nigdy się znaleźć 😔 jakiś czas temu pochowała swoje obie córeczki 💔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia, 18:56

    Beezi, dark, Kleo10 lubią tę wiadomość

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 9tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
    11.03 0.64cm🐞 + ❤️
    16.03 1.30cm 🐝
    26.03 2.36cm 🐌
    09.04 4.47cm 🦋
    22.04 6.74cm I prenatalne 🩵
    30.04 8.40cm 🐥
    11.05 130g 🦔
    25.05 254g 🐿️
    24.06 446g II prenatalne 🐇
    29.07 994g 🐨
    26.08 1642g III prenatalne 🐒
    07.09 1990g ułożenie pośladkowe 🙃
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

    preg.png
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 338 727

    Wysłany: 10 sierpnia, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka, dziękuję, też mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Dostałam rozkurczowe i odpoczywamy. Na szczęście już czuje ruchy, bo pierwsze godziny po wypadku nic, tylko brzuch twardy. Jestem tak zła na tego faceta… jak można w takim stanie wsiadać za kierownicę..

    Jedno mnie jeszcze zastanawia, córcia dziś według badania wazy 1021 g i jest w 34 percentylu. Trochę mnie zdziwił ten wynik, bo dotychczas wychodziła w 70-80 percentylu. Nic mi na to nie powiedzieli, ale zastanawiam się, czy to normalne, że tak zwolniła?


    Serce pęka, gdy czytam o Kairo 💔 nie mam słów, nie tak miało być 😭

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    ⏳ 12.2024

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • Alicee98 Ekspertka
    Postów: 246 281

    Wysłany: 10 sierpnia, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo trzymamy z całych sił kciuki ❤️ Wstrzymałam aż oddech, gdy przeczytałam początek Twojej wiadomości. To okropne, że możemy na siebie chuchać z każdej strony, a nie mamy wpływu na takich debili. Dawaj znać na bieżąco jak tam, dobrze, że jesteś pod opieką.

    Biochemiczka, w sumie Twoja wiadomość o tym, że porody w rodzinie zwykle są podobne mocno mnie pocieszyła. Nie słyszałam o tym, ale w sumie porody u mojej mamy i u mojej siostry wyglądały bardzo podobnie. Pierwsze nie były na pewno idealne, ale na pewno nie traumatyczne 😉 a drugie za to już ekspresowe i totalnie bezproblemowe. Mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie.

    Mi również pękło serce, gdy znalazłam post Kairo 💔

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    18.10.2025 ⏸️
    26.11.2025 💔 puste jajo
    —————
    18.02.2026 ⏸️
    16 DPO 259 🥹
    20DPO 1150
    13.03.2026 zarodek 5mm 🫛 30.03 2,44cm 24.04 6,71cm

    preg.png
  • White1 Autorytet
    Postów: 2157 4985

    Wysłany: 10 sierpnia, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo nie mam słów co do tego człowieka. Zaryzykował życie nie tylko swoje, ale też waszej dwójki...

    👧26 🧑27 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
    01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️
    15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
    08.06 330g 🩵 01.07 660g ☀️ 27.07 1120g 🦭
    24.08 1780g 🧸

    preg.png
  • Wyobraźnia87 Autorytet
    Postów: 1065 1675

    Wysłany: 10 sierpnia, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kleo10 kochana mam nadzieję, że skończy się tylko na strachu. Co za idiota wsiada pod wpływem do auta 😡co do pomiarów to w szpitalach mogą mieć słabszy sprzęt 🤔 @Biochemiczko to już nie taki maluch 🥹☺️

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    starania od 2024 r

    08.2025 I procedura IVF świeży transfer blastki 4.2.3
    5dpt II
    6dpt beta 21,1
    8dpt beta 71,3
    11 dpt beta 200,1
    18 dpt beta 2646,1
    27 dpt beta 25904
    7+5 💔

    01.2026 kolejna procedura

    03.2026 transfer ❄ 4.1.2
    5dpt II
    8dpt beta 116,7
    10 dpt beta 237,8
    16 dpt beta 2551.1
    27 dpt beta 56747 mamy ♥️ preg.png
  • Anett9300 Autorytet
    Postów: 917 705

    Wysłany: 10 sierpnia, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże @Kleo współczuję Ci bardzo. Nawet nie chcę myśleć ile strachu się najedliście. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze a tego debila spotkała za to kara.

    Bardzo mnie zasmuciła wiadomość o Kairo. Cały czas wierzyłam że się uda donosić tą ciążę. 😔 Dlaczego takie rzeczy się dzieją?! Dlaczego takie niewinne aniołki umierają? Nigdy się z tym nie pogodzę 😔

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    🙍‍♀️93’ 🙍‍♂️93’

    10.2021 💔👼
    10.2022 👧
    Starania od 12.2024
    07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
    08.2025 ⏸️
    08.2025 cp 💔
    12.2025 drożność jajowodów

    Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
    Badania hormonalne 👍
    Badanie nasienia 👍
    Pozostałe wyniki 👍

    🌸03.2026 ⏸️
    7.03 (12dpo) beta 31,75
    9.03 (14dpo) beta 95,17
    11.03 (16dpo) beta 239,76
    13.03 (18dpo) beta 569,37

    Czekamy na synka 🩵 😍😍😍

    preg.png
  • Naadziejaa Autorytet
    Postów: 848 583

    Wysłany: 10 sierpnia, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo10 wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie za nas kciuki! Dziś koło domu wjechał we mnie pijany kierowca. Wydmuchał ponad dwa promile. Uderzył w moje auto od tyłu. Najadłam się tyle stresu. W USG na szczęście wszystko wychodzi dobrze, łożysko się nie oddzielilo. W KTG wychodzą u małej epizody tachykardii i u mnie nieregularne skurcze. Ja na szczęście jestem tylko poobijana i boli mnie głowa i nos (trochę krew mi poszła bo walnęłam twarzą). Na razie czeka nas obserwacja, oby wszystko nadal było ok, tak bardzo się wystraszyłam


    Trzymam mocno kciuki. ✊✊🍀🍀 Będzie wszystko dobrze. ❤️🥰

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Naadziejaa Autorytet
    Postów: 848 583

    Wysłany: 10 sierpnia, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno mnie nie było. Ale co raz wejdę Was podczytac. Jestem w trakcie przeprowadzki i tak wszystko na wariackich papierach.

    U nas wszystko dobrze. Mam nadzieję. Jutro mamy wizytę echo serduszka zobaczymy co tam słychać u Małej. Ogólnie czuję już ciężkość. Strach powoli mija . Cukrzyca daje mi popalić bo już na noc mam aż 30 j 🤦‍♀️ a dalej cukry rano wysokie. Na ostatniej wizycie lekarz stwierdził że mala jest w 80 centylu. Ale jakoś średnio wierzę w jego pomiar. Dlatego w środę idę na kontrol do innego lekarza.

    Bardzo się cieszę że Wasze wizyty przebiegają pomyślnie 🥰❤️ I pięknie rośniecie aby tak dalej ❤️💕

    preg.png
  • dark Ekspertka
    Postów: 171 192

    Wysłany: 11 sierpnia, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrowka wrote:
    Ja pierdziele… no jakiś cyrk z tymi lekarzami 😅 niech sobie w necie czytają, najgorsze jest, że AI często też głupoty mówi. A to już dla pacjentów niekorzystne..

    Szukam video recenzji w necie na temat doświadczeń porodu. Tak żeby się przygotować psychicznie. A może mamy tutaj te co pamiętają mogą coś napisać. Jak się przygotować psychicznie. Bo wszędzie czytam że ból jest do niczego nie podobny 😅 Oczywoscie życzę sobie porodu naturalnego. Co wyjdzie się okaże.

    Też szukałam dużo przed pierwszym informacji i czytałam a później w trakcie porodu nie pamiętam bym do czegokolwiek była e stanie wrócić głowa. Pamiętam, że chciałam pić i z bólu nie byłam w stanie powiedzieć, jeżeli to cokolwiek obrazuje. 🙈 A z drugiej strony pamiętam też, że byłam w stanie zrobić wszystko co mówiła położna. Nie potrafię do niczego zakwalifikować tego stanu, stąd pewnie ten brak informacji. Rodziłam 7lat temu naturalnie bez znieczulenia. Mogło się teraz dużo zmienić na samej sali, chociaż ja swój poród wspominam dobrze. To nie zmienia faktu, że teraz jestem przerażona i jak sobie znów pomyślę, że będę przechodziła ból, którego moja głowa nie ogarnia to nie jestem entuzjastycznie nastawiona. 🙄
    Życzę nam wszystkim dobrych porodów i zdrowych dzieci, a wszystko co pozostałe to już każda z nas odczuje subiektywnie. :-)

    2019 ❤️👧| 01.2024 starania|11.2024 💔👼 |04.2025 💔👼
    9.03.2026 ⏸️
    20.03 💓 0,24 cm
    2.04 1,47 cm
    14.04 2,81 cm 🦶 5mm
    30.04 5,34 cm 🦶 1 cm
    21.05 🦶 1,71 cm
    17.06 240 g 🦶 3 cm
    2.07 366g 🦶3,7 cm
    23.07 709g 🦶 5 cm
    preg.png
  • dark Ekspertka
    Postów: 171 192

    Wysłany: 11 sierpnia, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo10 wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie za nas kciuki! Dziś koło domu wjechał we mnie pijany kierowca. Wydmuchał ponad dwa promile. Uderzył w moje auto od tyłu. Najadłam się tyle stresu. W USG na szczęście wszystko wychodzi dobrze, łożysko się nie oddzielilo. W KTG wychodzą u małej epizody tachykardii i u mnie nieregularne skurcze. Ja na szczęście jestem tylko poobijana i boli mnie głowa i nos (trochę krew mi poszła bo walnęłam twarzą). Na razie czeka nas obserwacja, oby wszystko nadal było ok, tak bardzo się wystraszyłam
    Ogromnie współczuję!! Trzymaj się ciepło, dobrze, że wstępne badania ok 👍 ostatnio tyle jest tych historii z kierowcami, mam nadzieję, że w końcu zrobią z tym porządek!

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    2019 ❤️👧| 01.2024 starania|11.2024 💔👼 |04.2025 💔👼
    9.03.2026 ⏸️
    20.03 💓 0,24 cm
    2.04 1,47 cm
    14.04 2,81 cm 🦶 5mm
    30.04 5,34 cm 🦶 1 cm
    21.05 🦶 1,71 cm
    17.06 240 g 🦶 3 cm
    2.07 366g 🦶3,7 cm
    23.07 709g 🦶 5 cm
    preg.png
  • dark Ekspertka
    Postów: 171 192

    Wysłany: 11 sierpnia, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biochemiczka wrote:
    Kleo trzymam kciuki żeby się skończyło na strachu 🙏❤️ brak mi słów na pijanych za kierownicą. Mam nadzieję że karma go dopadnie a ty go dojedziesz na odszkodowanie.

    Mrowka jak dla mnie nie da się na to przygotować 🤣 bo jak? Chcesz się razić prądem cały dzień? Bo mój poród to był jeden ciągły ból przez 20 godzin, tak że nie byłam w stanie jeść od rana, więc na koniec dobrze, że padła decyzja o cc bo i tak bym nie miała siły przeć 🤣 ale to był mój poród, Twój będzie zupełnie inny 😊 najlepiej podpytaj mamę, babcie itp bo zazwyczaj porody sa podobne w rodzinie - moja mama też miała tragiczny i mocno po terminie. Myślałam, ze jak przygotuje się w 120% to będzie inaczej, ale widocznie natury nie oszukasz.
    Jak jesteś bardziej duchowa to może jakieś medytacje, mówią o tym żeby myśleć o bólu jak o fali przybliżającej cię do maleństwa itp itd no na mnie to nie działa, ale zakładam że są kobiety którym to pomaga.

    Byłam dzisiaj podejrzeć malucha - jest magiczny kilogram a nawet 1.2 kg 😄 lekarz chciał wystawić już zwolnienie do końca ciąży, ale nie odważyłam się na to.



    ____________________________________
    Pytałyście wyżej o Kairo. Nie wiem czy będzie chciała tu jeszcze zajrzeć, ale przypadkiem trafiłam na jej wpis w miejscu, w którym żadna z nas nie powinna nigdy się znaleźć 😔 jakiś czas temu pochowała swoje obie córeczki 💔
    😢😢😢 serce pęka

    2019 ❤️👧| 01.2024 starania|11.2024 💔👼 |04.2025 💔👼
    9.03.2026 ⏸️
    20.03 💓 0,24 cm
    2.04 1,47 cm
    14.04 2,81 cm 🦶 5mm
    30.04 5,34 cm 🦶 1 cm
    21.05 🦶 1,71 cm
    17.06 240 g 🦶 3 cm
    2.07 366g 🦶3,7 cm
    23.07 709g 🦶 5 cm
    preg.png
  • Karolka87 Przyjaciółka
    Postów: 81 129

    Wysłany: 11 sierpnia, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, rzadko tu zaglądam, a jeszcze rzadziej piszę, ale chciałam dać mały update: u nas wszystko ok, wczoraj podglądaliśmy dzieciaki i mamy: 1000g i 1018g więc rosną bardzo równo. Na 31 można wpisać w kalendarz mamy 3 prenatalne :) - to się zameldujemy po.

    Kleo - trzymam kciuki, ile to musiało być i pewnie nadal jest, stresu! Nadziejaa - powodzenia jutro, czekam na wieści. I reszta dziewczyn - cieszę się, że u Was dzieciaki też rosną zdrowo :).

    Przykre wieści o Kairo :(. Miałam nadzieję, że uda się donosić drugie maleństwo. Nie wyobrażam sobie, przez co przechodzi.



    Biochemiczka, Beezi, White1, Kleo10, stayaway lubią tę wiadomość

    R-IVF;

    ~02.2025 transfer 5AA - brak implantacji

    ~03.2025 transfer 5AB - biochem

    ~05.2025 transfer 5AC - poronienie po serduszku 7w5d

    ~01.2026 transfer 3BB - brak implantacji

    ~23 luty 2026 transfer 2x3BB
    6dpt - dwie kreski
    7dpt - 100,24; prog 29,7
    9dpt - 317,10; prog 29,2
    11dpt - 736,95; prog 23,8
    14dpt - 2922,61; prog 26,6
    21dpt - 31872,32; prog 16,2
    25dpt - 68296,92; prog 23,5
    28dpt (6t5d) - ❤️❤️ biją dwa
    7t5d - 1,48 i 1,52 🥲
    9t0d - 2,12 i 2,39
    9t5d - 2,93 i 3,27
    10t5d - 3,95 i 4,12
    11t5d - 5,36 i 5,62
    14t5d - 9,19 i 9,50
    17t5d - 229g i 237g
    20t5d - 385g i 398g
    23t2d - 607g i 626g
    26t5d - 1000g i 1018g
    29t5d - 1422g i 1307g
    31t5d - 1701g i 1588g

    preg.png
  • Beezi Autorytet
    Postów: 3554 8603

    Wysłany: 11 sierpnia, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo, daj znać jak sytuacja. Trzymam za Was kciuki, bardzo mi przykro, że Cię spotkała taka sytuacja 😢 Jak szpital? Testujesz od razu ten, w którym zamierzasz rodzić? Co do pomiarów - bardzo dużo zależy od osoby i sprzętu, więc nie przywiązuj się do tego jednego pomiaru, najbardziej wiarygodne są zawsze u lekarza prowadzącego.

    Nadzieja, Karolka, cieszę się, że u Was wszystko dobrze 😘 Nadzieja, oj tak, cukrzyca ciążowa daje popalić 😢

    Ja też miałam nadzieję, że u Kairo skończy się dobrze 😢💔

    Karolka87 lubi tę wiadomość

    12.2023 🩵

    Trombofilia - czynnik II protrombiny hetero
    MTHFR hetero
    PAI homo

    Choroba Gravesa-Basedowa

    2cs ?

    preg.png
  • KASIEEK Autorytet
    Postów: 541 876

    Wysłany: 11 sierpnia, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kleo bardzo współczuję sytuacji 😔 dla mnie kierowcy na podwójnym gazie to zło nr 1 i jestem za najsurowszymi karami 😐 a najgorsze, ze często takiemu nic sie nie stanie tylko innemu uczestnikowi😐

    Zasmuciła mnie bardzo sytuacja z Kairo 😔 zapowiadało sie dobrze a tu takie informacje😔

    21.03 - ⏸️
    24.03 - mamy ❤️

    preg.png

    event.png
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 338 727

    Wysłany: 11 sierpnia, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam za wszystkie wiadomości. U małej tętno już ok, u mnie łagodna czynność skurczowa ale nadal nieregularne, więc dostałam rozkurczowe i wracamy do domku. Jutro kontrola u prowadzącej, więc na pewno wszystko jeszcze raz dokładnie zbada. Narazie mam leżeć i się oszczędzać. Największa ulga, że z dzidzią wszystko dobrze ❤️ Ale powiem Wam, że psychicznie trochę to wszystko przeżywam. To był tak duży stres, że jakoś mój mózg nie może wychillować i cały czas w kółko myślę o tym co się stało, co się mogło stać. I boję się jeździć autem :( mam nadzieję, że szybko to przełamię

    Sam szpital ok, wszyscy bardzo ciepli, pomocni i też przejęci tą sytuacją. Czułam się zaopiekowana i miałam poczucie, że naprawdę przebadali Helę wzdłuż i wszerz. Do porodu rozważam ten szpital i jeszcze jeden. Dziś mieliśmy mieć właśnie jedno zwiedzanie porodówki, ale z racji tego wszystkiego musieliśmy przełożyć

    Beezi, Wyobraźnia87, Biochemiczka, Mrowka, dark lubią tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    ⏳ 12.2024

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • stayaway Autorytet
    Postów: 457 825

    Wysłany: 11 sierpnia, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo, współczuję stresu :( i nie dziwię się, że to przeżywasz. Po takim wypadku, jeszcze w ciąży chyba każdy miałby teraz w głowie milion myśli i czarnych scenariuszy. Najważniejsze, że z malutką wszystko dobrze, jesteście już w domku i możesz odpocząć ❤️

    Cieszę się z wszystkich udanych wizyt, super, że maluszki tak pięknie rosną 🥰

    My mieliśmy nie jechać nigdzie na wakacje, ale że z bobasem wszystko okej i dostałam zgodę od lekarza to zwiedzamy sobie Polskę takimi krótkimi wycieczkami. W weekend byliśmy na 3 dni nad morzem, pojutrze jedziemy na 3 dni do Zakopanego.
    Jedynie co to coraz bardziej dokucza mi ból stóp, które puchną gdy więcej pochodzę, ale i po nocy widzę że zbiera mi się w nich woda 🫣. Któraś jeszcze się z tym mierzy?

    Kleo10 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • yoreva Ekspertka
    Postów: 143 445

    Wysłany: 11 sierpnia, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleo bardzo współczuję całej sytuacji, uważam pijanych kierowców za największy obraz patologii jaki może istnieć, bo oprócz narażania własnego zdrowia i życia, naraża się cudze. Mamy w rodzinie wdowca, którego żona i dwójka dzieci nie przeżyły spotkania z takim nieodpowiedzialnym człowiekiem.. Mam nadzieję, że wydobrzejecie z malutką szybko po tym zdarzeniu.

    Przykra informacja o Kairo.. 💔

    ♀️29 || 30 ♂️ 👩‍❤️‍👨 2014
    ⏳starania od 1/25 || cp 3/25 || cb 9/25 || 💔
    ⏸️ 24/3/26 (14 dpo) 🌈 (5+2) - pęcherzyk ciążowy i żółtkowy || (6+4) - 7,2 mm 🫛 || (7+2) - 11,7 mm 🫐 || (9+3) - 2,53 cm 🍒 || (12+3) - 6,40 cm 🍋‍🟩 niskie ryzyka, it's a girl 🌸 || (16+2) - 154 g 🥑 || (19+2) - 303 g 🥭 || (22+2) - 460 g 🌽 || (27+0) 1250 g 🥥
    preg.png
  • Mrowka Ekspertka
    Postów: 146 119

    Wysłany: 11 sierpnia, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dark wrote:
    Też szukałam dużo przed pierwszym informacji i czytałam a później w trakcie porodu nie pamiętam bym do czegokolwiek była e stanie wrócić głowa. Pamiętam, że chciałam pić i z bólu nie byłam w stanie powiedzieć, jeżeli to cokolwiek obrazuje. 🙈 A z drugiej strony pamiętam też, że byłam w stanie zrobić wszystko co mówiła położna. Nie potrafię do niczego zakwalifikować tego stanu, stąd pewnie ten brak informacji. Rodziłam 7lat temu naturalnie bez znieczulenia. Mogło się teraz dużo zmienić na samej sali, chociaż ja swój poród wspominam dobrze. To nie zmienia faktu, że teraz jestem przerażona i jak sobie znów pomyślę, że będę przechodziła ból, którego moja głowa nie ogarnia to nie jestem entuzjastycznie nastawiona. 🙄
    Życzę nam wszystkim dobrych porodów i zdrowych dzieci, a wszystko co pozostałe to już każda z nas odczuje subiektywnie. :-)

    Ja chyba po prostu potrzebuję usłyszeć historii porodów. Nizeli rad
    @ Biochemiczka z tym rażeniem prądem to dobre dla masochistów :)

    Bardziej chce się zapoznać z sytuacjami, posłuchać. Parę recenzji znalazłam na YT. Bardzo mi to pomaga psychicznie się nastawić, że może być tak albo tak. Zobaczyć jak silne są kobiety w tym momencie, albo jak sobie poradzić jak słyszę że one sobie z czymś nie radziły. Nastawić się co mogłoby mnie spotkać. I wierzę, że choc trochę pomoże przed strachem. Mam wtedy więcej przestrzeni w głowie na różne sytuacje na sali porodowej.
    Tak jak w pracy ze szkoleniami. Im więcej wiem tym czuję się spokojniejsza. Mam jakąś bazę na przyszłą nową wiedzę. Tak i tu.
    @dark dziękuję za podzielenie się wspomnieniem :) właśnie i moja przyjaciółka mówiła, że nie pamięta kto wchodził wychodził z sali, słyszała tylko głos położnej.

    @kleo bardzo współczuję. Trzymam kciuki żebyś szybko wróciła do formy 🙏🏻

    Ja też Wam życzę spokoju, szczęśliwego rozwiązania <3 myślcie pozytywnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 sierpnia, 17:12

    AMH 0,27 🙋🏻‍♀️35 👦🏻 40

    I IVF 💉
    I Transfer 22.11.25 💔
    II Transfer 22.12.25 💔

    II IVF 💉
    I transfer 18.02.26 4.1.1 i 4.1.2
    7dpt beta 54 ⏸️🙏🏻
    8dpt 102
    10dpt 346
    17dpt 5272 USG dwa pecherzyki
    24dpt 27836 USG jeden zarodek się wchłonął 💔
    28dpt USG 💙 drugi uchowany zarodek z serduszkiem
    29dpt 58348 💙 130/min
    9tc+2 💙179/min 2.59cm
    13tc+5 💙 168/min 7.21cm
    15tc NIFTY zdrowy chłopiec 💙
    21tc 360g 💙 ruchliwy 🕺🏼
    29tc+ 2 1300g 💙
    32tc 1600g 💙

    preg.png
  • ralejka Ekspertka
    Postów: 234 109

    Wysłany: 11 sierpnia, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojawiła się temat porodów i strachu, więc podzielę się moją historią.
    Ja miałam poród indukowany, stawiłam się w dniu terminu porodu i już zostałam. Przy badaniu określili dużą wagę dziecka i sugerowali, aby indukować, bo potem, jak dziecko jeszcze urośnie, będzie trudno urodzić naturalnie i może sie skończyć cesarką. Ogólnie to mnie trochę nastraszyli tą cesarką, bardzo mi zależało na porodzie naturalnym. Zgodziłam się. Na noc założyli balonik. Samo wsadzanie dość bolesne. Noc minęła mi w bólach, ale takich spokojnie do zniesienia, ten balonik po prostu 'uwierał', ale rozkręcił skurcze. Sam wypadł nad ranem. Akcja jednak nie była na tyle rozwinięta, chcieli mnie brać już na oksytocynę, ale sama zaproponowałam czy możemy poczekać 1 dzień i zobaczyć czy to się samo nie rozkręci. I po tym dniu rzeczywiście rozkręciło się samo, trafiłam już na salę porodową. Dostałam znieczulenie, podłączyli mnie pod oksy i ogólnie wszystko sprawnie poszło, 4 godziny I synek był na świecie. Jeśli mam określić ból, to naprawdę nie wspominam tego jakoś strasznie. Da się go znieść. Jednak przed porodem najbardziej się go bałam. Teraz paradoksalnie najbardziej się boję ryzyka jakichś komplikacji a ból to jest dla mnie kwestia drugorzędna, po doświadczeniach z pierwszego porodu mam go opanowany.
    Na pewno drugi raz przy takiej argumentacji nie zgodziłabym się na indukcję, tylko czekała na samoistne rozpoczęcie. Skala indukcji jest mam wrażenie w Polsce ogromna i nie wiem czy to jest do końca właściwe. Nikt nie mówi, jak wiele tych indukcji konczy się cesarką. Bardzo się stresowałam podczas tej indukcji, że się jednak nie uda, akcja się nie rozkręci. Naprawdę dobrze należy przemyśleć tę decyzję i nie ulegać ewentualnej presji. Teraz bardzo bym chciała, żeby porod zacząl się sam, chcialabym nawet spróbować rodzić bez znieczulenia.

    Kleo10, Mrowka lubią tę wiadomość

    👶 07.2024 synek 🩵

    Drugi Cudzie trwaj! 🥰
    ⏸️ 03.03.2026
    2 cs

    👩🏻 34
    🧔🏻 36
‹‹ 181 182 183 184 185 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ