Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
Odpowiedz

Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️

Oceń ten wątek:
  • Szop Koleżanka
    Postów: 56 85

    Wysłany: 18 kwietnia, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado30 wrote:
    Dziewczyny, dzisiaj rano pojawiło się u mnie delikatne plamienie świeżą krwią, bez skrzepów i bez bólu. Trochę się stresuję… 😔

    Odpoczywaj. Będzie dobrze, byle się nie stresować.

    Awokado30, Blond27 lubią tę wiadomość

  • dark Przyjaciółka
    Postów: 104 124

    Wysłany: 18 kwietnia, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado super, że masz opcję kontaktu z lekarzem i z niej skorzystałaś! Trzymam kciuki aby w poniedziałek szybko Cię uspokoił. ❤️

    Jeżeli cokolwiek się nasili w każdej chwili możesz jechać na sor - ja tam zrobiłam w chwili stresu i to rozwiało wątpliwości.

    A co do leżenia to ja dalej w łóżku też… 🙈 Pogoda mi nie pomaga.

    Awokado30 lubi tę wiadomość

    2019 ❤️👶
    01.2024 starania
    11.2024 💔👼
    04.2025 💔👼
    9.03.2026 ⏸️
    20.03.2026 💓 0,24 cm
    2.04.2026 1,47 cm
    14.04.2026 2,81 cm 🦶 5mm
    30.04.2026 5,34 cm 🦶 1 cm
    preg.png
  • Szop Koleżanka
    Postów: 56 85

    Wysłany: 18 kwietnia, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbym chciała urodzić w terminie... To przedłużanie ma tylko jeden plus. Jadę do szpitala na zgłoszenie bez nerwów. Poród zaczyna się dopiero tam. Nie wiem czy jestem sama, czy ktoś też tak ma. Nie cierpię ciąży 🙈 Uwielbiam rodzić i mieć to cudowne maleństwo ale cały okres ciąży jest straszny, taki trochę fuj 😂 Pocę się, chodzę jak kaczka. Zapominam o brzuchu i walę się drzwiami w brzuch 🙈🙈🙈 Wzdęcia, gazy, pryszcze... Włosy wiecznie jakieś takie brzydkie. Pół dnia po myciu klapnięte i jutro rano tłuste. Nie jestem paniusią, nawet rzadko robię makijaż. Ale mam silną potrzebę być pachnąca i energiczna, wesoła. W ciąży mam wrażenie, że inne ciężarne promienieją a ja wyglądam jak żul 🥺 Bardzo mi spada samoocena. Po porodzie zawsze jestem po prostu tak naćpana radością. Nic mnie nie boli. Jest dzieciątko cudowne. Ja wracam do życia i mnie z radości roznosi, chyba dlatego, że po paru dniach dosłownie czuję, że żyję. Karmienie, noszenie, spacery to magia. Tylko na to czekam całą paskudną ciążę. Nawet bliskim tego nie powiem bo mnie od razu wypchną do psychologa. A to nie depresja. Po prostu w ciąży jest ble...

  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szop, przykro mi, że tak nieprzyjemny jest to dla Ciebie czas. Ja tak się czuję obecnie, ale to dopiero początek, zobaczymy czy się zmieni. W poprzedniej ciąży nie licząc krótkich gorszych momentów w pierwszym trymestrze (mdłości, migreny, gorsza cera) czułam się rewelacyjnie i wyglądałam też bardzo korzystnie. Byłam aktywna, pełna energii. Oj jak mam nadzieję, że u mnie historia jednak się powtórzy...
    Rodzić natomiast raczej nie lubię, a przynajmniej nie w takich warunkach jak ostatnio, mój poród niestety bez wahania można zaliczyć do traumatycznych.
    Podzielisz się, co wpływa na tak pozytywny odbiór Twoich porodów? Może masz jakieś rady :)
    Dobrze, że wraz z momentem pojawienia się dziecka, fala endorfin rozmywa doświadczenie tych trudnych miesięcy w ciąży.

    Szop lubi tę wiadomość

  • blancaa12 Przyjaciółka
    Postów: 70 53

    Wysłany: 18 kwietnia, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja jestem zaś jestem osobą która uwielbia być w ciąży i rodzić. Może to dlatego że moje ciąże są łaskawe dla mnie tylko raz w życiu w ciąży wymiotowałam tak to z objawów to już wiadomo pod koniec jakieś kłucia , zgaga i w sumie tyle. Rozstępów mam tylko jeden. Jakoś bardzo nie tyje też w ciąży ( ok 12kg, które znika zaraz po porodzie ) więc dla mnie to cudowny czas 🙂

    Szop, dark, Hel lubią tę wiadomość

  • Szop Koleżanka
    Postów: 56 85

    Wysłany: 18 kwietnia, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy i drugi poród trwał 8 godzin ale miałam fantastyczne położne. Takie szczęście. Nigdy mi nikt nic przykrego nie powiedział. Nawet jak było badanie rozwarcia to zawsze mówiono " trochę nieprzyjemnie ale tylko sprawdzimy". Byłam zdecydowanie traktowana z szacunkiem. Teksty typu " teraz troszkę zaboli ale dasz radę słonko" "no mamusia, jesteś dzielna, świetnie ci idzie" " jak tak dalej będziesz dzielna to za chwilę koniec" . Wszystko mi mówiono, proponowano znieczulenie choć nie chciałam. Nawet na siku chodziły ze mną żebym się nie męczyła bo jeszcze maraton przed nami. Pytały czy coś podać, czy już dzwonimy po męża, czy dam radę czy one mają zadzwonić z mojego telefonu. Normalnie na NFZ. Drugi poród trwał 27 minut!!! Nawet mi się makijaż nie popsuł 😂 Wstałam sobie do toalety a panie hola, hola, nie wstajemy jeszcze, powoli!!! To było w Niemczech i tam traktują cię jak królową. Robią kanapki między posiłkami, lulają dziecko żebyś oddech złapała. Noszą wodę, robią fizjoterapię. Mój mały wrzeszczał jedną noc to zabierały do siebie i nosiły do cycka tylko. Kazały spać 😁 W niemieckiej klinice wiadomo, luksus. Ale opieka okoloporodowa przez wszystkie porody we wszystkich porodach 10/10. To chyba podstawa. Bolało mnie oczywiście, ale miałam taki poziom ekscytacji, że to już, że chyba mniej to czułam.

    karczoch321 lubi tę wiadomość

  • Szop Koleżanka
    Postów: 56 85

    Wysłany: 18 kwietnia, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy poród w szpitalu wojewódzkim w Gdańsku. Drugi w De. Trzeci w już nieistniejącej porodówce w Ostródzie.

  • KASIEEK Autorytet
    Postów: 472 789

    Wysłany: 18 kwietnia, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uwielbiałam być w pierwszej ciąży. Czułam sie super i tak też wyglądałam (przytyłam 8kg tylko) 😄 włosy i cera mega. Sam poród wspominam też super. Miałam CC i chyba teraz też bym chciała. Przyjechałam, poleżałam pod ktg potem 15 min i dzidzia byla ze mną 😊 po wyjściu mowilam, ze moglabym mieć od razu druga CC 😊 mam nadzieje, ze tym razem będzie podobnie ;) a urodziłam w 39+6 wiec praktycznie w terminie ale podejrzewam, ze jakbym czekała na porod naturalny to miałabym wywoływany tydzień po terminie bo nic kompletnie mi sie tam nie działo 🙈

    Blond27 lubi tę wiadomość

    21.03 - ⏸️
    24.03 - mamy ❤️

    preg.png

    event.png
  • Blond27 Autorytet
    Postów: 1904 3257

    Wysłany: 18 kwietnia, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KASIEEK wrote:
    Ja uwielbiałam być w pierwszej ciąży. Czułam sie super i tak też wyglądałam (przytyłam 8kg tylko) 😄 włosy i cera mega. Sam poród wspominam też super. Miałam CC i chyba teraz też bym chciała. Przyjechałam, poleżałam pod ktg potem 15 min i dzidzia byla ze mną 😊 po wyjściu mowilam, ze moglabym mieć od razu druga CC 😊 mam nadzieje, ze tym razem będzie podobnie ;) a urodziłam w 39+6 wiec praktycznie w terminie ale podejrzewam, ze jakbym czekała na porod naturalny to miałabym wywoływany tydzień po terminie bo nic kompletnie mi sie tam nie działo 🙈
    Kurcze a ja miałam nagła CC... I bardzo źle wspominam czas po, rana mnie paliła, ledwo weszłam do mieszkania, ogólnie chciałabym spróbować SN .... WRACAM w pon do pracy .... A tam armagedon laska odchodzi.... Ja muszę zmienić etat na cały i jakoś się przemczyc miesiąc.... Trzymajcie kciuki 🤔🤔🤔🤔

    Ona&On: 1993 r.

    Starania o drugie dziecko: 10.2025
    Starania od : czerwca 2021 r.


    18.03.2026 r. - ⏸️✊✊HCG:43➡️164✊
    30 i 31.03.2022 r. - ⏸🙏
    12.05.2022 r. - poronienie zatrzymane, zabieg w 9tc [*]🦋👼
    21.02.23 - ⏸🤭🙏
    09.11.2023 - 3500 g / 56 cm Franka 💙 nagła CC.

    preg.png
  • Velaria Ekspertka
    Postów: 147 424

    Wysłany: 18 kwietnia, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado30 wrote:
    Wczoraj przy prysznicu starałam się też delikatnie środek umyć, bo biorę 3 globulki dziennie i one tak okropnie wychodzą. Po prysznicu pojawiło się troszkę krwi - nie wiem czy się nie udrapnelam - biorę heparynę 6 tys.

    Ostatnio jak chlusnęłam w 6 tyg lekarz powiedział że mam przyjechać i stwierdził że przy mojej heparynę tak może być i wiedział że będzie ok.

    Napisałam do niego , co robić

    Hej, miałam podobny incydent około 9 tygodnia. U mnie chyba w wyniku stresowej sytuacji pękło jakieś naczynko. Pojechałam od razu na sor, do czasu badania przestałam już krwawić, na usg wszystko ok. Prawdopodobnie wrażliwość na heparynie 0,6 - też przyjmuje ;)

    05.25 6 tc 👼
    10.25 13 tc 👼
    01.26 cb 💔

    👩🏻29
    AMH 0,8 -> 0,98 -> 1,3
    kariotyp, fraX, trombofilia wrodzona ✅
    ginekologicznie, endokrynologicznie ✅
    endometrioza ❌
    pozytywny antykoagulant tocznia ❌

    👦🏻29
    kariotyp, nasienie (morfologia, posiewy, genetyka) - ✅

    21.02.26 - 9 dpo⏸️; beta = 7,49 🥹prog = 34,92
    23.02.26 - 11 dpo; beta = 29,39 🥹
    26.02.26 - 14 dpo; beta = 213,5 🥹
    06.05.26 - zdrowy chłopiec 🩵🩵🩵
    🍀🍀🍀🍀
  • Velaria Ekspertka
    Postów: 147 424

    Wysłany: 18 kwietnia, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KASIEEK wrote:
    Ja uwielbiałam być w pierwszej ciąży. Czułam sie super i tak też wyglądałam (przytyłam 8kg tylko) 😄 włosy i cera mega. Sam poród wspominam też super. Miałam CC i chyba teraz też bym chciała. Przyjechałam, poleżałam pod ktg potem 15 min i dzidzia byla ze mną 😊 po wyjściu mowilam, ze moglabym mieć od razu druga CC 😊 mam nadzieje, ze tym razem będzie podobnie ;) a urodziłam w 39+6 wiec praktycznie w terminie ale podejrzewam, ze jakbym czekała na porod naturalny to miałabym wywoływany tydzień po terminie bo nic kompletnie mi sie tam nie działo 🙈

    Powiedz proszę jak się czułaś i czy po cc wróciłaś szybko do formy? Mi też generalnie bliżej jest do cc z wielu względów, jedyna moja obawa jest estetyczna, ze brzuch mi szybko nie zejdzie, albo nie zejdzie wcale 🫣 jakie masz doświadczenia?

    05.25 6 tc 👼
    10.25 13 tc 👼
    01.26 cb 💔

    👩🏻29
    AMH 0,8 -> 0,98 -> 1,3
    kariotyp, fraX, trombofilia wrodzona ✅
    ginekologicznie, endokrynologicznie ✅
    endometrioza ❌
    pozytywny antykoagulant tocznia ❌

    👦🏻29
    kariotyp, nasienie (morfologia, posiewy, genetyka) - ✅

    21.02.26 - 9 dpo⏸️; beta = 7,49 🥹prog = 34,92
    23.02.26 - 11 dpo; beta = 29,39 🥹
    26.02.26 - 14 dpo; beta = 213,5 🥹
    06.05.26 - zdrowy chłopiec 🩵🩵🩵
    🍀🍀🍀🍀
  • Rocky Autorytet
    Postów: 358 1290

    Wysłany: 18 kwietnia, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też lubię być w ciąży 🙂 cera mi się poprawia, włosy mniej przetłuszczają, a objawów nie miałam praktycznie żadnych (oprócz senności w pierwszym trymestrze). Poprzednio przytyłam 8kg i całkiem szybko mi waga wróciła. No i ten ciążowy brzuszek z maluszkiem ruszającym się w środku to jakaś magia 🥹

    Za to poród wspominam kiepsko, bo miałam nagłą CC w pełnej narkozie, przy pełnym rozwarciu ☹️ Trochę mi to zaburzyło laktację na początku i ogólnie dość długo dochodziłam do siebie. Blizna ładnie się zagoiła, więc chciałabym spróbować urodzić SN.

    👩🏻 39l. 🧔🏻 45l.

    01.2025 🩷👧

    07.03 ⏸️
    01.04 ❤️ (7+1)
    23.04 🍓3 cm (10+2)
    It’s a Boy! 💙
    11.05 6.2 cm (12+6)

    preg.png
  • Beezi Autorytet
    Postów: 3425 8456

    Wysłany: 18 kwietnia, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ciąży czułam się dobrze, przytyłam malo, ok. 9kg. Porodu nie wspominam źle, miałam CC, szybko wróciłam do siebie. Ale u mnie cała otoczka była bardzo przygnębiająca - miałam CC w 36 tygodniu, urodziłam wcześniaka z zahamowaniem wzrastania, tak naprawdę zatrzymał się na 34 tygodniu. Po porodzie mąż chwilę kangurował, ale potem go zabrali na badania, trafił na Patologię Noworodka i do mnie wrócił po tygodniu, jak już wrócił to i tak było ciężko, bo wtedy trafił do inkubatora na naświetlania (ale inkubator już miałam na swojej sali na położnictwie). W tym czasie jak byliśmy osobno oczywiście mogłam odwiedzać, robiłam to zresztą regularnie, bo przynosiłam na oddział co 3h odciągnięte mleko, ale widok malutkiego dziecka oblepionego kabelkami - no nie tak wyobrażałam sobie nasze początki, nie byłam na to w ogóle przygotowana, chociaż w szpitalu czułam się bardzo zaopiekowana, personel był wspaniały. Finalnie ze szpitala wyszliśmy po prawie dwóch tygodniach, pierwsze miesiące to były ciągłe kontrole, fizjoterapia. Syn wyszedł z tego bez szwanku, na roczek już w ogóle nie było w nim widać cech wcześniaka. Ja odchorowałam to bardzo w pierwszych miesiącach po porodzie. Teraz tak naprawdę moim jedynym marzeniem jest donosić ciążę do 37 tygodnia i urodzić zdrowe dziecko, nie mam żadnych oczekiwań co do porodu.

    12.2023 🩵

    Trombofilia - czynnik II protrombiny hetero
    MTHFR hetero
    PAI homo

    Choroba Gravesa-Basedowa

    2cs ?

    preg.png
  • Genevieve Koleżanka
    Postów: 35 34

    Wysłany: 18 kwietnia, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado30 wrote:
    Dziękuję dziewczyny 🥺 strasznie stresujący będzie ten weekend do wizyty. Naprawdę człowiek jest w ciągłym stresie.

    Mam nadzieję że to podrażnienie po włożeniu utrogestanu pękło jakieś naczynie, bo tak to wydalało, wodnista krew ale niewiele

    Miałam to samo i najpierw myślałam, że to utrogestan ale pojawiło się więcej krwi chociaż nadal to była niewielka ilość. Dokładnie taka wodnista krew jak mówisz.
    Okazało się, że to polip doczesny.
    Poleżałam w szpitalu trzy dni i wypuścili do domu.
    Zalecenia - zakaz współżycia, oszczędzać się ale żyć w miarę normalnie i zakaz do pracy.


    🦮1995 👫 1990🐕

    3 x letrozol + ovitrelle
    07.2025 9+1 łyżeczkowanie - pusty pęcherzyk 😭🪽

    3 x letrozol + ovitrelle

    IVF AMH 6.26
    01.2026 punkcja - pobrano 17 komórek, 13 MII ( w tym 5 odrzucono) ~ 4 blastocyty 5.1.1 4.1.1 z 5 doby 5.1.2 i 5.1.2 z 6 doby 🥹

    23.02.2026 transfer 5.1.1 cykl naturalny, własna owulacja (pierwsza 😯)
    5.8 - 5 dpt 11.4 - 6 dpt progesteron 28 22.3 - 7 dpt 43.5 - 8 dpt 86.5 - 9 dpt 163 - 10 dpt progesteron 47.2 401 - 12 dpt progesteron 47.3 1148 - 14 dpt 2376 - 16 dpt

    preg.png
  • KASIEEK Autorytet
    Postów: 472 789

    Wysłany: 18 kwietnia, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Velaria wrote:
    Powiedz proszę jak się czułaś i czy po cc wróciłaś szybko do formy? Mi też generalnie bliżej jest do cc z wielu względów, jedyna moja obawa jest estetyczna, ze brzuch mi szybko nie zejdzie, albo nie zejdzie wcale 🫣 jakie masz doświadczenia?
    Brzuch miałam stosunkowo maly wiec praktycznie zaraz po porodzie miała jak przed ;) i wiadomo pierwszy tydzień po cc czuc ranę i jest ciężej ale w szpitalu nie oszczędzali przeciwbolowych i w domu też brałam wiec bol był maloodczuwaly ;) jedyne co to laktacja przyszła dopiero w 4 donie więc było ciężko bo dziecko przyzwyczajone już było do butelki. Ogólnie co do brzucha wydaje mi sie, ze to raczej bardziej zalezy jakie geny niż jaki poród. I karmienie piersią tez mam wrażenie dużo wyciągnęło.
    Ja przyszłam do szpitala na badanie i po prostu zrobili mi CC w ten sam dzień. Byłam w super nastroju, wymalowana wiec czułam sie super i tak zostało. Pewnie gdyby to byla nagła CC po nieudanej probie SN i komplikacja inaczej by sie to wspominało 😐

    Velaria lubi tę wiadomość

    21.03 - ⏸️
    24.03 - mamy ❤️

    preg.png

    event.png
  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szop wrote:
    Pierwszy i drugi poród trwał 8 godzin ale miałam fantastyczne położne. Takie szczęście. Nigdy mi nikt nic przykrego nie powiedział. Nawet jak było badanie rozwarcia to zawsze mówiono " trochę nieprzyjemnie ale tylko sprawdzimy". Byłam zdecydowanie traktowana z szacunkiem. Teksty typu " teraz troszkę zaboli ale dasz radę słonko" "no mamusia, jesteś dzielna, świetnie ci idzie" " jak tak dalej będziesz dzielna to za chwilę koniec" . Wszystko mi mówiono, proponowano znieczulenie choć nie chciałam. Nawet na siku chodziły ze mną żebym się nie męczyła bo jeszcze maraton przed nami. Pytały czy coś podać, czy już dzwonimy po męża, czy dam radę czy one mają zadzwonić z mojego telefonu. Normalnie na NFZ. Drugi poród trwał 27 minut!!! Nawet mi się makijaż nie popsuł 😂 Wstałam sobie do toalety a panie hola, hola, nie wstajemy jeszcze, powoli!!! To było w Niemczech i tam traktują cię jak królową. Robią kanapki między posiłkami, lulają dziecko żebyś oddech złapała. Noszą wodę, robią fizjoterapię. Mój mały wrzeszczał jedną noc to zabierały do siebie i nosiły do cycka tylko. Kazały spać 😁 W niemieckiej klinice wiadomo, luksus. Ale opieka okoloporodowa przez wszystkie porody we wszystkich porodach 10/10. To chyba podstawa. Bolało mnie oczywiście, ale miałam taki poziom ekscytacji, że to już, że chyba mniej to czułam.
    Jak pięknie 💚 w dodatku rodząc w różnych miejscach, że trafialas na oddane Kobiety. Dobrze znać takie historie. U mnie właśnie ten czynnik ludzki nie zadziałał, położna zło, pominięcie historii zdrowia przez personel, co poskutkowało szeregiem bolesnych i zagrażających zdarzeń...

  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KASIEEK wrote:
    Ja uwielbiałam być w pierwszej ciąży. Czułam sie super i tak też wyglądałam (przytyłam 8kg tylko) 😄 włosy i cera mega. Sam poród wspominam też super. Miałam CC i chyba teraz też bym chciała. Przyjechałam, poleżałam pod ktg potem 15 min i dzidzia byla ze mną 😊 po wyjściu mowilam, ze moglabym mieć od razu druga CC 😊 mam nadzieje, ze tym razem będzie podobnie ;) a urodziłam w 39+6 wiec praktycznie w terminie ale podejrzewam, ze jakbym czekała na porod naturalny to miałabym wywoływany tydzień po terminie bo nic kompletnie mi sie tam nie działo 🙈
    Ja też +8 i ten sam dzień porodu 😃 ale sn, a raczej dzięki jakiejś dzikiej sile woli 😅

  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blond27 wrote:
    Kurcze a ja miałam nagła CC... I bardzo źle wspominam czas po, rana mnie paliła, ledwo weszłam do mieszkania, ogólnie chciałabym spróbować SN .... WRACAM w pon do pracy .... A tam armagedon laska odchodzi.... Ja muszę zmienić etat na cały i jakoś się przemczyc miesiąc.... Trzymajcie kciuki 🤔🤔🤔🤔
    ✊ za pracę i lepszy okres okołoporodowy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 22:18

    Blond27 lubi tę wiadomość

  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocky wrote:
    Ja też lubię być w ciąży 🙂 cera mi się poprawia, włosy mniej przetłuszczają, a objawów nie miałam praktycznie żadnych (oprócz senności w pierwszym trymestrze). Poprzednio przytyłam 8kg i całkiem szybko mi waga wróciła. No i ten ciążowy brzuszek z maluszkiem ruszającym się w środku to jakaś magia 🥹

    Za to poród wspominam kiepsko, bo miałam nagłą CC w pełnej narkozie, przy pełnym rozwarciu ☹️ Trochę mi to zaburzyło laktację na początku i ogólnie dość długo dochodziłam do siebie. Blizna ładnie się zagoiła, więc chciałabym spróbować urodzić SN.
    To jest magia, dla mnie mimo przebytej ciąży, wciąż świadomość i czucie dziecka w sobie jest odczuciem abstrakcyjnym.
    Oby plan porodu tym razem się zrealizował 🍀

  • Hel Przyjaciółka
    Postów: 105 56

    Wysłany: 18 kwietnia, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beezi i tego Ci życzę 💚

    Beezi lubi tę wiadomość

‹‹ 94 95 96 97 98 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ