Listopadowe Mamusie 2026 ♥️⏸️
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny! Nie mam czasu codziennie śledzić forum. Praca, maluch, ciągle coś do zrobienia.
Chciałam wam dam znac ze u mnie ok, po wizycie w szpitalu jestem uspokojona, wszystko wyglądało ok 😊 mimo wcześniejszych watpliwości.
Mój ostatni poród by w Norwegii, tak samo jak będzie ten. Wspominam go ogólnie ok, chociaż mam traumę po uwaga epiduralu. Wkuwali mi się przez godzinę a jak w końcu im się udało to podziałał z godzinę i już na bóle parte nic nie pamagal. Za to położna super ochroniła krocze, tak ze na zewnątrz nie było czego szyć, jedynie w środku 2 szwy. Dzięki temu po porodzie nic mnie nie bolało, ani przy siedzeniu ani przy sikaniu. Teraz wiem że chcę jak najmniej interwencji. Cesarka to dla mnie kosmos, wolałabym uniknąć za wszelką cenę.
Blond27 lubi tę wiadomość
-
Ja mogłam czekać jeszcze tydzień az sie poród zacznie ale marne były szanse bo szyjka długa zamknięta i powiedzieli, ze jak szyjka sama nie ruszy to i tak to sie skończy CC prędzej czy później 😄Hel wrote:Ja też +8 i ten sam dzień porodu 😃 ale sn, a raczej dzięki jakiejś dzikiej sile woli 😅
-
Każda mama z dzidziusiem w brzuszku to inna historia - każda piękna i wyjątkowa.
Beezi, bardzo bardzo się cieszę, że wszystko dobrze się u Was skończyło. Ale jak ja Cię doskonale rozumiem, nasza historia mimo że zupełnie inna, to jednak bardzo podobna 🥹 ja poprzednia ciążę miałam idealną od samego początku do samego końca. Planowane cc też wspominam dobrze, szybko doszłam do siebie. Ale u nas również zaczęła się trauma po porodzie.. może kiedyś opowiem więcej, ale przeżyliśmy coś czego nie życzę najgorszemu wrogowi. Nie ma nic gorszego niż strach o zdrowie własnego dziecka, zwłaszcza gdy jako młoda mama po ciąży bez komplikacji nie jesteś na to w ogóle przygotowana.
Mi córkę w 3 dobie przewieźli na patologię noworodka gdzie mogliśmy ją z mężem odwiedzać w godz. 12:00-16:00 ale na sali mógł być w danej chwili tylko jeden rodzic. Jak teraz sobie o tym myślę, to nie wiem jakim cudem udało mi się rozkręcić laktację. W każdym bądź razie po tygodniu wypuścili ją wstępnie z dobrymi wynikami, po 2 miesiącach dostaliśmy wyniki badań genetycznych, które również wyszły dobrze, ale mimo to pierwsze miesiące były pełne strachu jak będzie się rozwijała, bo lekarze nas nastawiali na bardzo różne opcje, w tym te najgorsze. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, mamy teraz zdrową 6-latke, ale strach jakiego się najedliśmy po porodzie znamy tylko my.
Mąż nigdy nie powiedział mi tego wprost, ale myślę, że to przez nasze doświadczenia tak późno się zdecydował na drugie dziecko, wcześniej nie chciał w ogóle o tym słyszec, czas musiał zagoić rany.
-
Genevieve wrote:Miałam to samo i najpierw myślałam, że to utrogestan ale pojawiło się więcej krwi chociaż nadal to była niewielka ilość. Dokładnie taka wodnista krew jak mówisz.
Okazało się, że to polip doczesny.
Poleżałam w szpitalu trzy dni i wypuścili do domu.
Zalecenia - zakaz współżycia, oszczędzać się ale żyć w miarę normalnie i zakaz do pracy.
Rozumiem 😟 mam nadzieję że u mnie to też nic poważnego. Teraz bardzo delikatnie wprowadzam utrogestan i nie będę myć w środku.
Współżyć - nie współżyjemy bo jeszcze się boję , a do pracy nie chodzę, mam l4. No cóż nie pozostaje nic jak poczekać na jutrzejszą wizytę, staram się nie nakręcać ale wiadomo jak to jest
(
35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%
❌ MTHFR, PAI-1, trombofilia
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌ (<0,2)
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm

-
Mały update wizytowy z mojej strony:
📅 30.04 wizyta
📅 20.05 prenatalne
Wczoraj byłam na baby shower, w zdrapkach z całej ekipy wydrapałam szczęśliwe mleczko i wygrałam słonika na szczęście 🐘 Niech przyniesie mi dalej cały wór szczęścia, zwłaszcza że to przy takiej okazji!
Jestem ciekawa jak dziewczyny zareagują jak dowiedzą się, że byłam już wtedy w ciąży 😅
Miłej niedzieli dziewczyny 🌸⏸️ 24/3/26 (14dpo) 💕
💉bHCG
14dpo: 438 mlU/ml || 16dpo: 1216 mlU/ml || 18dpo: 3461 mlU/ml
💉progesteron
14dpo: 22,50 ng/ml || 18dpo: 23,30 ng/ml
🩺 1/4/26 (5+2) - pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
🩺 10/4/26 (6+4) - 7,2 mm ❤️
🩺 15/4/26 (7+2) - 11,7 mm ❤️
⏳od 1/25 || cp 3/25 || cb 9/25 || 💔
💉lipidogram, glukoza, B9, B12, D3, ferrytyna, LH, FSH, estradiol, testosteron, DHEA-SO4, SHGB ✔️
progesteron 7dpo - 16,30 ng/ml (3/26), 18,70 ng/ml (1/26) ✔️
prolaktyna - 22,9 ng/ml❕️
TSH - 2,090 μlU/ml (3/26) ✔️
FT3, FT4, aTPO, aTG + USG tarczycy✔️
AMH - 8,47 ng/ml❕PCO
👱♂️astenozoospermia, morfologia 4%

-








