X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe mamuśki 2018
Odpowiedz

Listopadowe mamuśki 2018

Oceń ten wątek:
  • Aga188990 Ekspertka
    Postów: 199 79

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania to widzę ze tak jak u mnie.. piateczka :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2018, 12:00

    w4sq9n73qvls2f07.png

    ❤️Aniołek - 12tc
    ❤️Aniołek - 6tc
  • Karolka33 Koleżanka
    Postów: 43 13

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka
    U was to się dzieje ☺️ Ja bez mdłości także dziewczyny trzymajcie sie!
    U mnie natomiast dziś ból brzucha i odwiedzam wc ale leci ze mnie z tej drugiej strony za przeproszeniem...nie wiem czy to z nerwów ze muszę dziś pracodawcy powiedzieć czy jaki grzyb

    w57vyx8dzx7i56xn.png
  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna glowa do gory, musi byc dobrze:)! Ja tez mocno panikuje, nic w zasadzie nie jeste w stanie mnie uspokoic nawet wczorajsza wizyta. Chyba tak bedzie dopoki serduszka nie zobacze no i pewnie znowu bede panikowac czy dalej jest ok.. taka nasza natura, matka boi sie o swoj cud juz od poerwszych dni:) Ale musimy byc silne! Kto jak nie my!? Ja wierze, ze bedzie wszytsko dobrze , musi byc

    Ffilpiek, Mania28, plemniczka lubią tę wiadomość

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Almond Autorytet
    Postów: 571 384

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka33 wrote:
    Hejka
    U was to się dzieje ☺️ Ja bez mdłości także dziewczyny trzymajcie sie!
    U mnie natomiast dziś ból brzucha i odwiedzam wc ale leci ze mnie z tej drugiej strony za przeproszeniem...nie wiem czy to z nerwów ze muszę dziś pracodawcy powiedzieć czy jaki grzyb


    Mialam 3 dni biegunki, teraz ju na szczescie przeszlo:)

    Ja tez czuje sie jak Mlody Bog, gory moglabym przenosic. Objawow ciazy brak , oczywiscie juz sie nakrecam ale pozniej kubel zimnej wody na glowe i tlumacze sobie ze z corcia wszytsko przyszlo jak hiragan w 8tc

    f2w3dqk36x7eedzr.png

    7 cs o 2 dzidziusia - 12.03.2018 beta 265 14.03 beta 648 17.03 beta 1589 19.03 3587 dająca nadzieje <3

    1cs z Lametta - cb 02.2018
    2 cs z Lametta - Chyba się udało :)

  • Toczuszek Przyjaciółka
    Postów: 82 77

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już dzisiaj spokojniej, wkurzam się na siebie ze tak wczoraj spanikowalam i po niego ch.... Ja w ogóle robiłam ta betę... No nic, każda z nas swiruje, dla mojego ginekologa taka pacjentka to na pewno nie pierwszyzna :D
    Ja też się dobrze czuje, żadnych mdłości i zachcianek. Ale z drugiej strony zmęczenie i codziennie popołudniowa drzemka- coś za coś :) no i sikam i pije na potęgę!

    3 lata starań, 29 lat
    04.2018- ciąża obumarła 9 tc- prawdopodobnie czynniki genetyczne
    Ja: niedoczynność tarczycy nieimmunologiczna, wszystkie badania ok
    On: badania nasienia ok
    kilka cykli z Lamettą- bez efektu
    09.2019- 1 IVF- 16 komórek, 0 zarodków- szukamy odpowiedzi dlaczego?????
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 249 95

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Czemu tak sądzę?

    W poprzednich ciążach nie umiałam wstać z kanapy- teraz czuje sie w wiekszosci czasu jak młody Bóg. Nie mam humorów, jestem w dobrym nastroju. Piersi aż tak nie bolą ( zależy o której). Test wydaje mi się ( kupiłam pinka) powinien już mieć obie krechy o tej samej barwie, a nie ma :(.

    Miałam tsh 2,5 i dostałam euthyrox 37,5 czy to nie za duża dawka?

    Inaa ja też jeszcze w zeszłym tygodniu nie miałam mdłości, a teraz już mam dość. Męczą mnie non stop. Jak tak dalej pójdzie to skończy się wymiotami. Może u Ciebie jest jeszcze za wcześnie na mdłości, albo w tą ciąże Cie ominą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2018, 12:38

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • MartaBS Ekspertka
    Postów: 242 234

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, kto dziś wizytuje? Kciuki zaciskam i czekam na dobre wieści :-)

    U mnie były całodniowe mdłości i wieczorem wymioty a dzisiaj już o 12 wymiotowałam.. Coś czuje ze będzie tylko gorzej zamiast się poprawiać :-P

    A Wam które nie mają mdłości ZAZDROSZCZĘ bo żyć nie dają :-(

    26.08.2017- zabieg, puste jajo płodowe, podejrzenie zaśniadu groniastego
    21.10.2018 córka 🍼
    age.png

    08.12.2024 cień ⏸️
    12.12.2024 wyraźne ⏸️
    27.01.2025 pobranie Nifty 🤞
    Ryzyka niskie, będzie synek 💙
    15.02.2025 prenatalne + pappa
    04.04.2025 połówkowe

    preg.png
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 249 95

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SuperGirl_83 wrote:
    Ale odpędź takie myśli! Tak naprawdę to strach przez ciebie przemawia spowodowany twoimi przejściami, a nie żadne przeczucie.. Muisz wierzyć w swojego bobaska, jak nie ty to kto?? Będzie dobrze!

    Joanna
    Gratuluję serduszka;) odpoczywaj i ciesz się ciąża, plamienia powinny przejść. Przepisała ci luteinę?

    Biorę duphaston. Mam nadzieję, że te plamienia mi przejdą. To nie jest żywa krew na szczęście, tylko bardziej taki brązowy śluz. W poprzedniej ciąży też tak miałam i serduszko przestało bić w 8tyd, ale ja o tym dowiedziałam się dużo później i tak na prawdę nie wiem czy to miało jakiś związek z tym plamieniem czy nie.

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • Mania28 Przyjaciółka
    Postów: 97 20

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga188990 wrote:
    Mania to widzę ze tak jak u mnie.. piateczka :(


    Dokładnie tak jak u ciebie... :( to jest straszne! oby było wszystko dobrze to damy radę hmhm tak myślę mi już się ryczeć chce z bezsilności

  • Justaaa Ekspertka
    Postów: 234 281

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Almond wrote:
    Mialam 3 dni biegunki, teraz ju na szczescie przeszlo:)

    Ja tez czuje sie jak Mlody Bog, gory moglabym przenosic. Objawow ciazy brak , oczywiscie juz sie nakrecam ale pozniej kubel zimnej wody na glowe i tlumacze sobie ze z corcia wszytsko przyszlo jak hiragan w 8tc
    Nie chce straszyć ale u mnie dokładnie 5+3 się zaczęło czyli tak jak u Ciebie dzisiaj, a dzień wcześniej się cieszyłam że czuje się jak młody bóg :P :D

    Almond lubi tę wiadomość

    2nn3skjovezv3wxq.png
    iv09t5odpg9q4qsv.png
    29.10.21 dwie kreski 🥰
    19.02.21 💔6tc [*]
    2.02.21 kolejne dwie kreski ❤️
    5.03.18 dwie kreski na teście !!! :D
    Hiperinsulinemia, PCOS
  • molisia Autorytet
    Postów: 1158 781

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś odkąd otworzyłoby oczy .... jedyne co akceptuje to popcorn ;p

    Jest już z Nami Weronika
    w5wqvcqgush2eos6.png
    Marzec 2016-ciąża obumarla 9tydz
    Styczeń 2017- ciąża pozamaciczna 5tydz. Zachowanie jajowodu

    Febion Natal1
    Tmg
    Encorton
    Clexane
    Czekamy na cud ☺
    Jest z nami Weronika ❤️❤️

    Starania o drugie maleństwo: od luty

    Rok starań
    Luty || kreski
    6.02 beta 189
    Progesteron 21,08


    28.5 drugie połówkowe


    2.10 Leoś 3520
    Słodziak z bujną czupryną

    <a href="https://www.tickerfactory.com"><img src="https://www.tickerfactory.com/ezt/d/2;10716;116/st/20241002/dt/5/n/Leo/k/f34f/age.png"></a>
  • Iza_86 Ekspertka
    Postów: 180 124

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja dzis mam wizyte, ale dopiero o 20 i raczej nie zapowiada sie na dobre wiesci.
    Caly dzien sie modle, zeby jakos to wytrzymac.

    Henio (*) 12tc - 12.2014
    Adaś (*) 11tc - 03.2018
    8p3ow1d32o1tu82h.png

    l22ng7rf6rkhpy84.png
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 249 95

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza_86 wrote:
    Hej, ja dzis mam wizyte, ale dopiero o 20 i raczej nie zapowiada sie na dobre wiesci.
    Caly dzien sie modle, zeby jakos to wytrzymac.

    Iza_86, nie zamartwiaj się. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku:*

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • SuperGirl_83 Autorytet
    Postów: 357 205

    Wysłany: 21 marca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza_86 wrote:
    Hej, ja dzis mam wizyte, ale dopiero o 20 i raczej nie zapowiada sie na dobre wiesci.
    Caly dzien sie modle, zeby jakos to wytrzymac.

    A ja wierzę i trzymam cały czas mocno kciuki zaciśnięte! :)
    Zobaczysz, wyjdziesz zadowolona:)


    Współczuję wam wymiotów...Ja to tylko czasami mam takie odruchy wymiotne bez wymiotów, czyli robi mi się mega słabo, pot mnie oblewa, ślina się zbiera i mdłości mega...tak parę minut... I puszcza bez wymiotów, ale mdłości dalej są.
    Aczkolwiek dzisiaj jakby lepiej. Wczoraj tez miałam silniejsze dopiero wieczorem, także u mnie jakby poprawa. Ale jestem na takim etapie, że chwilowo mnie to cieszy, a nie martwi :)
    W pracy normalnie pracuję, może czasami bardziej blada się zrobię :)

    Ogólnie uważam, że kobiety, które mają za sobą przykre przejścia zawsze będą trochę bardziej panikować czy się stresować. Myślę, że ciężko pokonać ten strach w sobie. Nie to, że ja się nie boję tego, bo też się strasznie boję, ale jakoś łatwiej mi się nastawić, że nic takiego się nie wydarzy. Natomiast bardzo się boję, i z każdym dniem ciąży coraz bardziej, tego czy dziecko będzie zdrowe. U mnie też jest sprawa wieku. W tym roku 35lat kończę, więc statystycznie rzecz biorąc mam mniejsze szanse na zdrowe dziecko niż dwudziestoparolatka :( No ale tego nie przeskoczę..Widziałam Bąbla, on tam jest już, siedzi sobie i rośnie. Kocha mnie, a ja jego. I wierzę, że jest cudny i śliczny, a przede wszystkim zdrowy i za kilka miesięcy się zobaczymy <3

    Loretka lubi tę wiadomość

    34bwgywl9johpf1n.png
  • Jastin76 Autorytet
    Postów: 614 798

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza_86 wrote:
    Hej, ja dzis mam wizyte, ale dopiero o 20 i raczej nie zapowiada sie na dobre wiesci.
    Caly dzien sie modle, zeby jakos to wytrzymac.

    Ja idę w piątek do naszego lokalnego konowala bo do profesora za tydz w piątek nie wytrzymam ... Mam taką same myśli jak Ty... boję się tych wieści:-(
    Co się dzieje u Ciebie ?

    U mnie nic zero objawów i niska prolaktyna co mnie przeraża... betę jutro powtórzę.

    Ja już dziewczyny tylko Was poczytuje bo pomyślcie że jakaś wariatka na forum się trafiła... jestem mega zestresowana i kolejnej straty nie zniose:-(

  • happywife Autorytet
    Postów: 407 265

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza_86 dlaczego nie zapowiada się na dobre wieści? Nie nakręcaj się kochana, wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki :)

    Supergirl_83 a ja współczuje Ci takich silnych mdłości, mnie też męczyły, na szczęście od dwóch dni mam spokój. Co do wieku to moja mama rodziła w wieku 38 lat, a teściowa w wieku 37. 35 lat to jeszcze odpowiedni wiek, tym bardziej, że to nie pierwsza ciąża.Wszystko będzie pięknie :)

    Molisia - mnie tak wczoraj naszło na popcorn maślany. O matko, jaki był dobry <3 :D

    SuperGirl_83 lubi tę wiadomość

    w57vrjjg1zel16f1.png

    Pozytywny test 23.02 <3
  • SuperGirl_83 Autorytet
    Postów: 357 205

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happywife wrote:

    Supergirl_83 a ja współczuje Ci takich silnych mdłości, mnie też męczyły, na szczęście od dwóch dni mam spokój. Co do wieku to moja mama rodziła w wieku 38 lat, a teściowa w wieku 37. 35 lat to jeszcze odpowiedni wiek, tym bardziej, że to nie pierwsza ciąża.Wszystko będzie pięknie :)

    Molisia - mnie tak wczoraj naszło na popcorn maślany. O matko, jaki był dobry <3 :D

    Ja tez dzisiaj lepiej z mdłościami, ale nie zapeszam :)
    Wiesz, ja też znam sporo kobiet, które rodziły w wieku 41,43,44 i 39. W mojej pracy raz, u męża w pracy raz i u mnie w rodzinie dwie. I sama tak tłumaczę innym kobietom, ale wiesz... strach i tak jest. No ale wierzę, ze będzie dobrze. Inaczej bym się wykończyła. Na tych badaniach 12-14tydzień będzie już mniej więcej widać, czy jest w miarę dobrze i może tez po nich się uspokoję. To nie tak, że cały czas o tym myślę i się martwię, po prostu mam tę myśl z tyły głowy i nie chce odejść.
    A ty jak się czujesz?

    34bwgywl9johpf1n.png
  • zimowa stokrotka Autorytet
    Postów: 811 481

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wy tu o popcornie a mnie dzisiaj naszło na Burgery z placków ziemniaczanych :)

    o148i09kzitj1pv1.png
    mhsvi09k321kr4xp.png
  • oyeykova Ekspertka
    Postów: 239 183

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jastin76 wrote:
    Ja idę w piątek do naszego lokalnego konowala bo do profesora za tydz w piątek nie wytrzymam ... Mam taką same myśli jak Ty... boję się tych wieści:-(
    Co się dzieje u Ciebie ?

    U mnie nic zero objawów i niska prolaktyna co mnie przeraża... betę jutro powtórzę.

    Ja już dziewczyny tylko Was poczytuje bo pomyślcie że jakaś wariatka na forum się trafiła... jestem mega zestresowana i kolejnej straty nie zniose:-(
    Jastin co Ty gadasz... Weź mi tak nawet nie pisz. Siedzisz tutaj do listopada.
    Ale mysle ze na wizytę jest za wcześnie, dobrze pamiętam że w poniedziałek bete miałaś okolo 500? Nie wiem czy on juz pecherzyk zobaczy ten konował... Najedsz sie stresu.
    Tez badam bete w sobotę jeszcze wizytę ma we wtorek

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2018, 13:25

    Jastin76 lubi tę wiadomość

  • SuperGirl_83 Autorytet
    Postów: 357 205

    Wysłany: 21 marca 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zimowa stokrotka wrote:
    Wy tu o popcornie a mnie dzisiaj naszło na Burgery z placków ziemniaczanych :)

    Aleś mi smaka narobiła... Placki ziemniaczane bym zjadła!

    zimowa stokrotka lubi tę wiadomość

    34bwgywl9johpf1n.png
‹‹ 147 148 149 150 151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ