Listopadowe Szczęściary 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
No niestety - niby można mieć coś za darmo, ale trzeba się najpierw powkurzać i naczekać.
Ja tą wizytę z 6.04. miałam mieć pierwotnie 9.02. Później przesunęli mi na 9.03. A w ostateczności skończy się na kwietniu, bo ginekolog sobie o tyle urlop naukowy wydłużyła.
Co do włosów to ja mam wrażenie, że mniej mi ich wypada i mniej się przetłuszczają
Zaliczyłam właśnie z mężem wieczorny spacer tak pięknie pachnie wiosną
I nawet mnie ten spacer nie zmęczył -
Paulina mi również włosy sie bardzo przetłuszczają i twarz tez sie błyszczy. Normalnie głowę myłam co drugi dzień a teraz muszę codziennie... Codziennie dalej męczą mnie mdłości piersi bolą i chodzę spać o 21. Niestety w ciągu dnia nie mam możliwości zrobienia drzemki bo mam dużo domowych obowiązków a jak juz sie położę na chwile to moje dziecko od razu wskakuje do mnie do łóżka i nie ma spania dobrze ze jest do 15 w przedszkolu. Wizytę lekarska mam na 7.04 wiec grzecznie czekam i sie niecierpliwie bo juz chce zobaczyć Dzieciątko
-
Ja na szczęście budowy i remonty mam za sobą- pozostaje mi jedynie urządzanie domu ale to akurat należy do przyjemnych rzeczy no i cały ogródek musimy zrobić ale to już męża "brocha".
Skoro juz jesteśmy przy remontach i szykowaniu się na nowego członka rodziny, to myśleliscie o tym czy od razu chcecie robić osobny pokój dla dziecka czy narazie pierwsze miesiące maluch będzie z Wami w sypialni?
-
Mietata no u nas identyko, maleńka sypialnia bo większe pokoje zostawiliśmy dla dzieci. I tak właśnie myślałam o kupnie dostawki (ja myślałam o takiej z Chicco), a "pustym" pokoju zrobienie już powoli pokoiku dla dziecia, jakies szafy, komoda, łóżeczko już normalne drewniane... hmmm sama nie wiem jeszcze. Wiem jedynie że chcę tą dostawke w sypialni ale nie bardzo wiem co dalej
-
Ja dopiero do domu weszlam, caly dzien na nogach. Nie gotuje, zamowilismy jedzenie z meksykanskiej. Maz sie bawi z mala na podlodze a ja mam chwile dla siebie
Odnosnie mieszkania....teraz firma placi za nasze mieszkanie bo jestesmy na expackiej umowie, ale jak wroce w maju do Lagos to musze szukac dla nas nowego mieszkanai, bo maz bedzie sie zwalnial w zwiazku z wlasna firma ktora zalozyl z dwoma kolegami. Czerwiec czy lipiec czeka nas jeszcze przeprowadzka, mam nadzieje ze nie sierpien.
U mni jest goraco non stop i bardzo wilgotno....dzisiaj 36 stopni w cieniu i wilgotnosc blisko 80 % a ja stroilam na zawnatrz na ten easter party dla dzieci na jutro. Bylam cala mokra
Odnosnie jedzenia, to mi sie nie chce jesc, musze pamietac zeby jesc. Duzo pije, bo tutaj bardzo szybko mozna sie odwodnic. -
Gusiaczek, Agusia witamy
Zgredek nie warto sie przejmowac. U mnie na szczescie wszyscy zareagowali bardzo pozytywnie.
Jacky gratuluje
My po wizycie, wszystko jest ok dzieć ladnie rosnie i ma juz 0,9 cm, fhr 115 czyli w normie bo na tym etapie norma to ok. 100 do 120. Ciaza nadal mlodsza wiec ewidentnie owulacja byla chwile pozniej, do tego cykle powyzej 30 dni i po prostu musze przyjac ze tak jest.
Na ten moment jest 6t6d. Kolejna wizyta za 2 tygodnie
Ja to juz od dawna mam upatrzony wózek i mase gadzetow ale oczywiscie kupie dopiero za jakies 2-3 miesiace. Jednak do konca 1 trymestru wole podchodzic ostroznie.Katarzyna87, Lilly_Ana lubią tę wiadomość
-
Mietata.my kupilismy mieszkanie po weseu , I tez jestey w trakcie remontu, zaczynajac od eleltryki , pieca gazowego, okien , ogrzewania podlogowego. I tez spinamy sie teraz, kuchni lazienki I wszystkich nowymch mebli..a kasa rzeczywiscie jak woda przy takim remoncie.a jeszcze akcesoria dla dzidziusia, wszystkie wizyty I badania prywatne I do tego endokrynolog prywatnie.bo niedoczynnosc sie mnie ulapala... achhh chcialabym aby to bylo za mna (remont)
-
Myśmy kupili mieszkanie w zeszłym roku ale jeszcze remont trwa. Mam nadzieję do czerwca skończyć a co do spania to śpimy teraz z synkiem i jak się drugie urodzi to pewnie będziemy spać w czwórkę chcemy do nowego mieszkania kupić łóżko 2x2 metry żeby się pomieścić. Przed urodzeniem synka też myślałam że szybko do własnego pokoju przetransportuję... Ale on się nadal budzi w nocy a ja zbyt leniwa jestem żeby wstawać za każdym razem. Przy drugim jestem madrzejsza i nic nie zakładam bo dziecko i tak zweryfikuje te plany
Katarzyna87, Rysiowa lubią tę wiadomość
-
Invis kwestia przyzwyczajenia. Czasami jest mniej wilgotno tutaj nigdy nie zaklada sie swetra. Jak wychodzimy na kolacje to siedzimy na zawnatrz, jak slonce zajdzie to jest ok 27 stopni nawet po polnocy Mozesz plywac w basenie o kazdej porze dnia i nocy, basen jest podswietlany jak jest ok 25 stopni to ludzie mowia ze zimno i czesto sa w swetrach Ja nie lubie zimna. Uwielbiam zalozyc sukienke i sandaly nie lubie zimy, gdzie musze ubierac sie cebulkowo zeby nie zmarnac. Dla mnie snieg moze byc tylko na swieta i jak chce na nartach pojezdzic...czego niestety juz od lat nie robilam.
Moje dziecko zakada skarpetki czy bluze tylko w Europie, bo tutaj to rzecz zbedna. O swetrach, kurtkach nie wspominajac.
Olbrzymia wada jest natomiast malaria. My nie mielismy i mam nadzieje, ze nie bedziemy miec. Wiekszosc naszych znajomych to i po kilka razy przechodzila malarie. -
mietata wrote:ja nie planuję spać z dzieckiem bo...mam materac 140 cm szerokości, większy nie wejdzie, a jak wstawiłabym do sypialni już to duże łóżeczko to bym z niej nie wyszła tu nawet nie ma co planować i wybierać, rzeczywistość i ściany mnie ograniczają.
o wydatkach nic nie mówcie, remont to studnia bez dna, a jak go planowaliśmy to nie uwzględnialiśmy jeszcze juniora, który baaardzo dużo nas kosztuje już teraz.....wyprawka t będą groszowe sprawy w porównaniu z tymi obecnymi wydatkami
U nas spanie z dzieckiem nigdy nie wchodziło w grę choćbysmy mieli 200x200 to dostawka wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem. Niestety takiego dużego łóżka i tak nie mamy i muszę się zadowolic 140x200 :p
-
Synek od poczatku spal w swoim koszu Mojżesza ale z nami w pokoju. Jak skonczyl 2 miesiace a jyz się nie miescil do niego to spal u siebie w lozczku w pokoju sam. Tym razem planujemy podobnie:-) na palcach jednej reki moge poluczyc nocki kiedy spal z nami w lozku. Jak juz cos sie dzialo to zasypial z nami i wtedy do lozeczka. Ja bym sie bala tak spać z dzieckiem a poza rym, jestem zwolenniczką spania z mężem a nie z dzieckiem;-) oczywiscie nie uwazam, ze to cos strasznego jednak twoerdze, ze dziwcko powinno spac samo od poczatku... mniej kłopotów pozniej.😇😁😇😇😁
-
te mieszkanie co mamy to jest baaardzo duze bo ma 220m . 4 sypialnie kazda z lazienka, salon ok 60 m2. niestety mala kuchni i nieustawna. W 2 sypialniach mamy lozka 2x2 i trzecia sypialnia ma 160x200. Nasza sypialnia jest bardzo duza zmiescilabym i nasze duze drewniane lozezko i komode bez problemu. Nie wiadomo jakie bedziemy miec mieszkanie jak sie przeprowadzimy...ale 3 sypialnie musi miec. Okarze sie.
W Lagos takie mieszkanie sa normalne, ci so maja penthaus to maja 400m2.