Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe Szczęściary 2017
Odpowiedz

Listopadowe Szczęściary 2017

Oceń ten wątek:
  • pieluszkowazabawa Autorytet
    Postów: 776 237

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to wogole są te NIPT?

    nzjdvfxmh01bn5c2.png
    Pod moim sercem,inne bije serce...
    Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane.
    Pod moim sercem małe rączki dziecka,
    cichutko pukają do mojego serca.

  • madzialenka84 Autorytet
    Postów: 1164 321

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pieluszkowazabawa wrote:
    Co to wogole są te NIPT?

    NIPT (non-invasive prenatal testing)
    Badanie wolnoplodowego DNA z krwi matki.
    Jeszcze malo popularne i dosyc drogie okolo 2500tys, ale pewnosc wyniku to 99,9%.

    Mozna tu poczytac:

    https://mamaginekolog.pl/nipt-czyli-badania-wolnego-plodowego-dna-z-krwi-matki/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2017, 18:54

    [link=https://www.suwaczki.com/]mhsvio4pxyysgaud.png[/link]

    [*] 5/6 tc listopad 2016

  • pieluszkowazabawa Autorytet
    Postów: 776 237

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To te za 4,5 tys???

    nzjdvfxmh01bn5c2.png
    Pod moim sercem,inne bije serce...
    Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane.
    Pod moim sercem małe rączki dziecka,
    cichutko pukają do mojego serca.

  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 5001 1720

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    To tak jak ja nie potrafię niektórych takich znajomych usunąć z fb, bo lubię być podglądaczem :p

    Dla mnie to w ogóle nie powód do usuwania, nic mi tym ekshibiconizmem nie robią, ale...no nie ogarniam :D

    9 tc (*) 24.01.2016

    3 córki :)
    06.11.2017
    01.07.2020
    07.01.2023
  • wichrowe_wzgórza Autorytet
    Postów: 5001 1720

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do wsparcia - to ja decyduję od kogo chcę je dostać, więc decyduję kto wie. O pierwszej ciąży nikt prawie nie wiedzial, mówiłam po. Jeśli chciałam, ale długo to trwało. Musiałam to przegryźć w sobie. W pracy szefowa dowiedziała się po 8 m-cach i to trochę z przypadku "musiałam" się przyznać.
    teraz też wie parę osób na krzyż, jest mi z tym cudownie.

    9 tc (*) 24.01.2016

    3 córki :)
    06.11.2017
    01.07.2020
    07.01.2023
  • madzialenka84 Autorytet
    Postów: 1164 321

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pieluszkowazabawa wrote:
    To te za 4,5 tys???

    Chyba az tak duzo to nie. Okolo 2,5 tys.

    [link=https://www.suwaczki.com/]mhsvio4pxyysgaud.png[/link]

    [*] 5/6 tc listopad 2016

  • pieluszkowazabawa Autorytet
    Postów: 776 237

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia Lenka u nas 4,5 tys widzialam cenę jak lecialam po cenniku. Więc to możliwe że co klinika to inaczej.

    U mnie wiem tylko mojego męża brat i jego baba i moja siostra która stwierdziła że bez sensu bo wolność stracę. I zawsze mogę przyjechać do niej się pobawić z jej córka. I teraz na baby shower kilka osób się zorientowałem po brzuchu

    nzjdvfxmh01bn5c2.png
    Pod moim sercem,inne bije serce...
    Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane.
    Pod moim sercem małe rączki dziecka,
    cichutko pukają do mojego serca.

  • pieluszkowazabawa Autorytet
    Postów: 776 237

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mężulek zrobił sajgonki na kolacje Mmmmmm .... ale rozpieszcza.

    Dzisiaj finał agenta i nie będę miała już co oglądać:( chyba trzeba się zaprzyjaźnić z jakimś serialem jak inne mamusie hihihihi

    nzjdvfxmh01bn5c2.png
    Pod moim sercem,inne bije serce...
    Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane.
    Pod moim sercem małe rączki dziecka,
    cichutko pukają do mojego serca.

  • Invis Autorytet
    Postów: 1586 867

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pieluszkowazabawa wrote:
    Mój mężulek zrobił sajgonki na kolacje Mmmmmm .... ale rozpieszcza.

    Dzisiaj finał agenta i nie będę miała już co oglądać:( chyba trzeba się zaprzyjaźnić z jakimś serialem jak inne mamusie hihihihi

    Mniam, zjadłabym sajgonki!! A co do seriali to ja się przyjaźnie z "Na Wspolnej" jedynie, ale chyba częściej mnie ten serial denerwuje niż odpręża :D

    7u229jcgjnezkwya.png
    tb739vvjaxst5oik.png
    14gmqh4s3wl30kr1.png
  • Katarzynaa Autorytet
    Postów: 322 327

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jeszcze pytanie, czy korzystacie z tego programu Rossne w Rossmanie? Ja założyłam sobie kartę jakiś miesiąc temu. Kupiłam wtedy 2 kosmetyki ciążowe i Pregnę. Dziś poszłam po oliwkę Babydream i okazało się że po zeskanowaniu karty na terminalu pojawił się komunikat, że to prezent ciążowy. I dostałam tę oliwkę w prezencie :-)

    moremi, wichrowe_wzgórza lubią tę wiadomość

    Syn <3
    8une9n73c1gicskt.png
    l2fx0iyhtgjk6f6y.png
  • pieluszkowazabawa Autorytet
    Postów: 776 237

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo to może muszę założyć taka kartę bo kupuje często coś a teraz wybieram się po coś na rozstępy bo jak dostanę to się poplacze chyba.

    nzjdvfxmh01bn5c2.png
    Pod moim sercem,inne bije serce...
    Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane.
    Pod moim sercem małe rączki dziecka,
    cichutko pukają do mojego serca.

  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie za kazdym razem powyzej 130 ,zuza 163, lili 168, a teraz 171

    moremi lubi tę wiadomość

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • agagaga Autorytet
    Postów: 295 168

    Wysłany: 16 maja 2017, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na wizycie bo w czwartek nie mogę. Wszystko z dzidką dobrze :) I stała się rzecz niesłychana czuję rybkę w brzuchu :)
    Daje sobie jeszcze miesiąc i idę na zwolnienie. Mam ochotę wszystkich w pracy rozszarpać, w głowie mi się kręci, siedzieć nie mogę bo mi cały brzuch ściska. Postanowiłam, że czas wrzucić na luz :)
    Któraś z Was pisała o podłożeniu stołka pod nogi w przypadku zaparć. Nigdy bym na to nie wpadła :) Przetestowałam i sprawdziło się rewelacja. Dzięki ;)

    czarnulka24, Invis, justysia8512, Kaczorka, Sunshine_111, Karola___, wichrowe_wzgórza lubią tę wiadomość

    f2w3vfxm1kp3ovpn.png
    zem3uay3hlrrfik1.png
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 16 maja 2017, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wichrowe_wzgórza wrote:
    To jeszcze ciekawe co z Papp-a :D
    Podobno im bliżej 0.5 Mom TO chłopak, bliżej 1,5 MoM dziewczyna :D

    u mnie 0,65 MoM, chłopak :)

    pako_mrrr jesli masz dobre wyniki pappa to robienie testu NIFTY jest trochę bez sensu. Ja przyznaję robiłam NIFTY, ale dlatego że IVF, wiek i moja psychoza przesądziły. Do tego można je było zrobić od 10tc. Miałam wynik pozytywny przed pappa, a pappa też potwierdziło, że wszystko ok i w wynikach nie mam skierowania na amnio. A przypominam, ze względu na sam wiek już miałam spore ryzyko.
    To oczywiście twoja decyzja, ale ja po pozytywnym usg i pappa nie robiłabym teraz już tego testu, przed genetycznym to miało dla mnie sens bo już szłam uspokojona :)


    a propos brzucha, to mój też rośnie jak szalony, i niestety też jakieś włoski się pojawiły, w ogóle na całym ciele rosną jak szalone, na udach mi nawet wyszły....masakra.

    ja do szkoły rodzenia wybieram się na Żelazną, tam chcę też chcę rodzić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2017, 22:13

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • Invis Autorytet
    Postów: 1586 867

    Wysłany: 16 maja 2017, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też niestety jakies włoski pojawiły się na brzuchu. Nie powiem, aby mnie ten fakt zachwycał :D Nie dość, że podziurawiony, z krzywą linią to jeszcze robi się owłosiony :D Ale najważniejsze, aby Dzidziutek wewnątrz miał się dobrze <3

    Też chciałabym z mężem zapisać się do szkoły rodzenia, niestety nie wiem czy u nas są jakieś sensowne. Zbyt dużego wyboru chyba nie ma w tym temacie. Rodziłam już sn, ale chciałabym jeszcze raz tak świadomie przygotować się do tego wydarzenia, nauczyć się poprawnie oddychać bo wiem że to pomaga, no i zrobić wszystko aby i tym razem udało się urodzić siłami natury :) I przede wszystkim jakoś poskromić ten strach przed porodem. Za pierwszym razem szłam rześka, nie bardzo i nie do końca świadoma tego, co mnie czeka i jak to będzie. Teraz kiedy już wiem jak to u mnie wyglądało, trochę się "cykam".

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2017, 23:23

    moremi lubi tę wiadomość

    7u229jcgjnezkwya.png
    tb739vvjaxst5oik.png
    14gmqh4s3wl30kr1.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 17 maja 2017, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się kiedyś bałam jak pierwszy raz szłam do szpitala na operację, bo właśnie nie wiedziałam co mnie czeka. Na drugą już poszłam normalnie - bez strachu :)
    I do porodu podchodzę chyba jak do kolejnej operacji - trzeba to zrobić i juz ;)
    Aczkolwiek jak ktoś ma za sobą ciężki pierwszy poród to może mieć opory.

    Invis - teraz może być dużo lepiej :) moja mama mnie rodziła 23h i juz jej CC chcieli robić. A mojego brata, który był jeszcze większy niż ja (61 cm, 4120g) urodziła dosłownie w 3-4h - licząc od momentu odejścia wód ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Invis Autorytet
    Postów: 1586 867

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A ja się kiedyś bałam jak pierwszy raz szłam do szpitala na operację, bo właśnie nie wiedziałam co mnie czeka. Na drugą już poszłam normalnie - bez strachu :)
    I do porodu podchodzę chyba jak do kolejnej operacji - trzeba to zrobić i juz ;)
    Aczkolwiek jak ktoś ma za sobą ciężki pierwszy poród to może mieć opory.

    Invis - teraz może być dużo lepiej :) moja mama mnie rodziła 23h i juz jej CC chcieli robić. A mojego brata, który był jeszcze większy niż ja (61 cm, 4120g) urodziła dosłownie w 3-4h - licząc od momentu odejścia wód ;)

    Jakbym miała planowaną cesarke, to uwierz że bym się nie bała i nie stresowała :P a poród sn to trochę loteria i może dlatego. Ale wiadomo, trzeba podejść zadaniowo i jakoś przez to przejść, nie ma wyjścia. Wiem, że może nie być tak źle jak za pierwszym razem... ja do pierwszego porodu uważałam że mam wysoki próg bólu, a skurcze tak mi dały popalić że samego rodzenia nawet nie czułam i średnio pamiętam. :P

    Tak poza tym zauważyłam wśród znajomych, ale i w internecie, że strasznie dużo mam rodzi ostatnio przez cc. Powiem Wam, że na palcach jednej ręki policze koleżanki które urodziły sn.

    7u229jcgjnezkwya.png
    tb739vvjaxst5oik.png
    14gmqh4s3wl30kr1.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoła rodzenia jest fajna. Ja się wybieram, w szczególności na ćwiczenia. Jestem na zwolnieniu i czekam na nie jak na zbawienie. Przy okazji zawsze można się dowiedzieć sporo nowych rzeczy i zweryfikować z dotychczasowym stanem wiedzy.
    Ta nauka oddychania w szkole rodzenia jest przereklamowana, bo to tylko jedne zajęcia i to dla chętnych.
    Byliśmy na Śląsku, powiedzieliśmy teściom i szwagrom. Właściwie nie powiedzieliśmy. Założyliśmy synowi koszulkę "będę starszym bratem" ;-)
    Reakcje bardzo fajne :-)
    Co do zabobonów. W poprzedniej ciąży nie chciało mi się jeść, a codziennie musiał być sok pomarańczowy i to co najmniej litr. Jest chłopak.
    Nie wierzę w to i tyle :-)
    Teraz mam inaczej, a też mam przeczucie na chłopaka. Zobaczymy za trzy tygodnie.

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o poród to ja to się chyba najbardziej boje znieczulenia zewnątrzoponowego... Nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś grzebał w kręgosłupie a ja mam siedzieć nieruchomo....
    Miałyście to znieczulenie, czy da się urodzić bez niego?
    A jak cc to już się nie da chyba uniknąć...
    Moja siostra się długo męczyła naturalnie (mimo obiecanej cesarki, ale wody odeszły wcześniej, więc ją zmusili), akcja nie postępowała, decyzja o cc, znieczulenie - poprawiane, bo się kobitka nie umiała dobrze wbić, podczas cc siostra na stole wrzeszczała z bólu, w końcu ją uśpili...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2017, 07:33

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • PsotkaKotka Autorytet
    Postów: 4917 2366

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze mam wyrzuty sumienia i boje sie ze pilam kawe w pierwszm trym :(

    relgf71x4b3xr55n.png
    ojxeg7rfksmcab3j.png
‹‹ 270 271 272 273 274 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ