Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 października 2014, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotty84 wrote:
    No z tej calej rodziny tylko moj chlop taki nieuk hihi, Pan kierownik logistyki:)
    Bo jego brakt naukowiec - prowadzi badania nad komorkami macierzystymi, a jego zona - Okulistka :) :)


    Kochana to jak Twój szwagier prowadzi badania nad komórkamia macierzystymi to może wiesz coś więcej na temat krwi pępowinowej? W ogóle czy któraś z Was będzie pobierać? Hmm.. bo to trochę takie drogie ubezpieczenie z ogromną nadzieją, że nie będzie potrzebne :-/

    Evik wytrwała jesteś :P Gratuluję!!

    Evik lubi tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja cos dzis marzne siedze pod kocem pije herbate i mecza ogladam,jakos weny na nic innego ni mam,nawet sobie dzisial silownie odpusilam,pierwszy raz w ciazy...masakra ,niezadowolona z siebie jestem,jutro pewnie spedze tam dwa razy dluzej niz normanie.Ale dzis naprawde spadek formy mialam.Moze prze z te zupe,zupa malo pozywna byla ,tak to zawsze jakies ziemniaki salatki i kotlety sojowe ,zawsze wiecej niz zupa...hmmm nie moge zmieniac menu chyba ,nie sluzy mi.

    w ogole senna jestem starsznie a pewnie przyjdzie do snu to dupa....juz nie wyrabiam wory pod oczami jak cholera,w nocy nie spie nad ranem dosypiam do 10.00 rano i sie budze bo trzeba chate i siebie ogarnac,och marzy mi sie przespac jeszcze cala noc przed porodem...

    Optimus Pani zdrowa wiec pewnie do domu jutro :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2014, 22:34

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 października 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgataP może jakiś spacer by pomógł na lepszy sen? Chociaż ja jak za dużo się w ciągu dnia zmęczę to gorzej śpię w nocy bo mnie bolą ręce i nogi :-/ i się budzę często.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nata wrote:
    goooooooooool!! 2% alko masakra przecież mówią że to zdrowe i dzieciom dają do picia w rodzince.pl, mój maż na mecz dzisiaj całą butlę zabrał, wraca autem ;-)
    To zalezy od producenta, srednio do 2%,kazda fermentacja ma %, a kwas to drozdze. Sa tez takie I bez niby, ale ja nie widzialam takiego, a jestem smakoszem tego trunku.
    Najmniej pilsm 1, 2%, poza tym kefir tez ms %, pijemy I zujemy ;)
    Ale kwas odpuscilam sobie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2014, 22:36

  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 14 października 2014, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie kilka dni temu pisalam o nich rozwazania (oczywiscie nie ma jasnej odpowiedzi Warto/Nie warto, kazdy musi podjac decyzje sam) - wysle ci jutro na priv, bo dziś z komorki pisze :)

    My się nie zdecydujemy..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2014, 22:42

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ChciałabymJuż wrote:
    AgataP może jakiś spacer by pomógł na lepszy sen? Chociaż ja jak za dużo się w ciągu dnia zmęczę to gorzej śpię w nocy bo mnie bolą ręce i nogi :-/ i się budzę często.

    kochana spaceruje,mecze sie na silowni ze sztanga i rowerku stacjonarnym i nic...niby jestem padnieta pod wieczor ale jak tylko wejde do lozka...dupa...rozbudzam sie i koniec...juz pewnie tak bedzie,moze to emocje,podswiadomie sie denerwuje porodem,nie wiem. :(

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3414 6146

    Wysłany: 14 października 2014, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do nas dziś przylazła teściowa jak wróciliśmy z pracy i pyta jak się dogadaliśmy z tym lekarzem.
    To jej mówię, że mógłby tylko na pół etatu, więc pobite gary.
    O jejku jejku co to teraz będzie?
    To cierpliwie i z pełnym spokojem mówię, że teraz będzie poród, zamkniemy gabinet na 2 tygodnie, potem wracamy we trójkę do pracy :)

    Olaboga, ale kto to widział, pierwsze słyszę, żeby ciągać dziecko do gabinetu, tak nie może być... bla bla bla!
    Się wzburzyła na maksa, panikowała, biadoliła. Pyta: a co jak Szymek będzie chory, będzie miał gorączkę?
    A ja już po złości, celowo żeby ją zdenerwować: to będzie miał gorączkę w gabinecie.

    Się zaczęło! To co wyżej tylko 2 razy mocniej ;)
    A potem już przegięła, bo wyskoczyła że nie powinnam wywalać wczoraj tej pracownicy, bo byle jaka to trudno, ale posiedzieć kilka miesięcy w gabinecie mogła.
    No żesz ale się wpieniłam. To my tyramy od 2 lat bez urlopu, ba- nawet bez wolego weekendu, żeby teraz jakaś leniwa, pyskata krowa to zaprzepaściła?

    Ale teściowa wie lepiej, bo ja jestem wybredna i mi nigdy nikt nie podpasuje.
    Mówi, że mam szybko kogoś szukać, BYLE KOGO, byle tylko nie wozić dziecka do pracy.

    Oj podniosła mi ciśnienie! Dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu, zacięciu i cieżkiej pracy rozkręciłam najlepszy gabinet w mieście, a ta mi mówi, że mam brać byle kogo.
    Wymyśliła!

    Odparowałam jej, że już mam kandydata na super pracownika- naszego Szymka :)
    Wmurowało ją, powiedziała- no to wasze dziecko, a ja szybciutko: NO WŁAŚNIE!!! Dlatego to my bedziemy decydować.

    AMEN!

    Dotty84, nick nieaktualny, Ninusia, Goplana, nick nieaktualny, Mag.1990, ap1526, nick nieaktualny, Fidelissa, Rybka Nemo, Maga31, xpatiiix3, Amnezja, Agata92, anusiaa90 lubią tę wiadomość

  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 14 października 2014, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi czy wy tez macie takie czerwone brzuchy ?? Bo ja sie juz zastanawiam czy to normalne? W zasadzie zawsze taki mialam, ale teraz to juz przybiera kolor buraka! Zastanawiam sie czy to nie jest orzypadkiem od rozciagajacej sie skory? Jak myslicie? Bo rozstepow niestety tez mam mase :/
    Poza tym nic mi nie dolega, nie boli, nie swedzi :/
    Ale dzis to juz sie martwie ; (

  • Ninusia Ekspertka
    Postów: 193 258

    Wysłany: 14 października 2014, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja tak z wieczorka...
    a mi chociaż nasz Pan Ekspert poprawił humor...ale, że mu się chciało...

    co do masażu- ja nie daję rady... boli jak cholercia.... mój aż na mnie krzyczał, że "zaraz coś Juniorowi zrobię" hihi
    a co do przytulańców, :( no to u mnie już chyba pajęczyna jest... :( boli okropnie, więc odpuściliśmy... teraz to mój już nie chce, bo się boi :(

    zaczęła mi skóra z piersi schodzić, już kolejny raz... macie też z tym problem??

    no i mam też dziwne bóle w podbrzuszu... ;/ ale żadnych skurczy nie czuję :( szkoda...

    jmmg93c.png
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 14 października 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha - jestes boska! Niezle sobie z nia poradzilas :)
    Mam nadzieje, ze wszystko w koncu ulozy się po Twojej mysli!! Zaslugujesz na to!

    santoocha lubi tę wiadomość

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha, postawic sie tesciowej prosto w oczy -bezcenne.

    santoocha, Fidelissa lubią tę wiadomość

  • Ninusia Ekspertka
    Postów: 193 258

    Wysłany: 14 października 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha, współczuję Ci takiej teściowej... a co Twój na to??
    Ale dobrze jej powiedziałaś....

    jmmg93c.png
  • Ninusia Ekspertka
    Postów: 193 258

    Wysłany: 14 października 2014, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelek-ja mam twardy od kiedy pamiętam.. ale nie czerwony...pytałam też siostry... ona po ciążowej trójce... i też nie miała

    jmmg93c.png
  • lkc Autorytet
    Postów: 1576 2260

    Wysłany: 14 października 2014, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha AMEN.
    Okropna tesciowa! Prawie jak kazda wszystko wie najlepiej.
    Moja niedoszla tesciowa tez wszystko wie lepiej ale biedna jest bo nikt jej nie slucha.
    Ostatni jej hit z poprzedniego tyg→ po co wam juz teraz lozeczko i wozek? Przeciez dziecka nie ma.... to nic w porównaniu z Twoja ale wyobrazam sobie jak Cie musi wku....rzac.?i serdecznie wspolczuje.

    santoocha, nick nieaktualny, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Aleksandra Joanna 17.11.2014
    Joanna Małgorzata 12.03.2019
  • Nata Autorytet
    Postów: 1747 2375

    Wysłany: 14 października 2014, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santocha brawo!! Optimus na moim kwasie chlebowym nie pisze nic o% ale nie będę ryzykowała. Chociaż mąż robi mi smaka bo co chwilę kupuje i mówi że taaaaki dobry...AgataP ja ostatnio śpię jak dziecko, może właśnie jesteś zbyt aktywna i dlatego spać nie możesz jakbyś się kilka dni wyluzowała odpuściła ćwiczenia to może z nudów byś zasnęła jak ja ;-)

    lkc, nick nieaktualny, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Nasz Aniołek [*] 8tc 12.08.13r.
    rfnnk6n.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3414 6146

    Wysłany: 14 października 2014, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój o dziwo gdzieś tam z boku delikatnie do niej: no postawi się łóżeczko gdzieś w socjalnym, nie emocjonuj się tak, itp.
    Nawet jak ja do niej mówię: ale o co ten dym, ja się nie martwię jak to bedzie, bo ma być dobrze i już, więc po co te lamenty? to on też podchwycił.
    Oczywiście delikatniej niż ja, sam przecież niedawno miał takie podejście jak jego mamusia, ale moje łzy zrobiły swoje :)
    I wygląda na to, ze mam go po swojej stronie.
    Nawet dziś zagadał z właścicielem budynku, w którym wynajmujemy lokal, żeby bardziej grzał tej zimy u nas, bo będzie mały z nami.

    A teściowej chyba pierwszy raz tak wprost się sprzeciwiłam. Robię postępy!!! :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2014, 22:57

    nick nieaktualny, natasza82, Fidelissa, Rybka Nemo, Maga31, Amnezja, Marzena27 lubią tę wiadomość

  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 października 2014, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgataP współczuję :-/ Jak się człowiek nie wyśpi to jest do niczego. Ja jak się nie wyśpię to jestem tak rozdrażniona rano, że bez kija nie podchodź :P Dlatego już teraz uświadamiam mężula, ze on również będzie w nocy wstawał, chociażby po to, zeby podać mi małego do karmienia, bo inaczej bym kogoś pogryzła po kilku dniach :D

    nick nieaktualny, Fidelissa lubią tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 14 października 2014, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha gratuluję! :) Nie można dać sobie w kaszę dmuchać! Masz rację! :)

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
  • Nata Autorytet
    Postów: 1747 2375

    Wysłany: 14 października 2014, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santocha a gdzie Wy macie ten gabinet? jakie regiony?

    Nasz Aniołek [*] 8tc 12.08.13r.
    rfnnk6n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2014, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha podziwiam. Ja to wolę pomyśleć swoje i pozwolić teściowej sobie gadać. A potem i tak zrobić po swojemu. Unikam takich konfliktów wprost. CHoć to nie jest zbyt dobre.

    nic, idę się położyć, może mi się uda zasnąć. Rano trzeba wcześnie wstawać i dzieciaki do szkoły odiweźć... Nie pośpię więc do 10. Choć bardzo bym chciała, bo zasypiam najczęściej dopiero nad ranem.

‹‹ 1615 1616 1617 1618 1619 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 fascynujących faktów o ciąży, które poznasz dzięki aplikacji OvuFriend!

Jesteś ciekawa co czeka Cię w kolejnym tygodniu ciąży? Jak rozwija się Twój maluszek? A może chciałabyś na bieżąco śledzić objawy swojej ciąży i przyrost wagi na siatkach centylowych dopasowanych indywidualnie dla Ciebie? Sprawdź, co jeszcze fascynującego odkryjesz w trybie ciążowym w aplikacji OvuFriend! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ