Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 23 października 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O eforts tak to ja rozumiem ! :)

    eforts lubi tę wiadomość

    nxbhnwz.png
  • sisiiii Autorytet
    Postów: 303 322

    Wysłany: 23 października 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez miałam dwie dawki sterydów Dexaven i po sprawie. Lepiej wziąć.

    r5bup6u.png
  • Mag.1990 Autorytet
    Postów: 716 951

    Wysłany: 23 października 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupii udało się zapisać na usg - fakt nie do tego lekarza co chodziłam, ale lepiej do innego jak potrzeba, niż czekać do grudnia, albo mieć nadzieję, że coś się zwolni ;)
    Od razu jutro machnę krew i mocz - powiedzcie mi tylko czy mój obecny ból gardła nie namiesza nic w morfologii?

    s6gefkg.png
    v90wa85.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa21 wrote:
    Skracać szyjka się skraca, ale nie uważam żeby na tym etapie ciąży była jakaś bardzo krótka. Na koniec września miała ok 3,8cm teraz ma 2,4cm przy parciu 1,5cm (ten pomiar spowodował źe dostałam skierowanie), ale wiadomo że zawsze mozliwe są błedy pomiaru...
    Ja sterydy bym wzieła gdyby nie wiązalo sie to z pobytem w szpitalu... Nie bardzo mam jak teraz leżeć, moja choroba juz wystarczajaco mi namieszala w terminarzu, no niestety goraczka zwalila mnie z nog. a co dopiero kilka dni hospitalizacji...

    No a nie boisz sie o zdrowie swoje i swojego dziecka? Ja bym sobie pozniej plula w morde jakby cokolwiek stalo sie zlego. Juz koncowka ciazy orzed nami, moze Warto troszke sie poswiecic? Jak juz lekarz kieruje do szpitala, to chyba warto.. Ale to jest moje zdanie. Dla mnie teraz nic nie ma wazniejszego niz zdrowie moje i mojego dziecka.

    ÓptimusPrime, Mag.1990, mada_lena lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,a dretwieja Wam plecy pod wieczor i w nocy?
    mi strasznie i w krzyzu tak boli...no i to podbrzusze tak cholernie ciagnie...
    wyje...



    moj nawet nie wyszedl z drugiego pokoju...
    jak juz skonczyl tam na allegro kupowac do samochodu xenony,przyszedl,skrzyzowal rece i "zawiesc cie do szpitala?"
    nie qwa,moglbys przytulic i powspolczuc,gnojku!

    AgataP lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag, też się nad tym zastanawiam, bo idę oddać krew i siuśki w sobotę, a gardło właśnie zaczęło napieprzać :(

  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 23 października 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milaszka jeśli faktycznie byłoby zagrożenie to na pewno nie zastanawiałabym się, a moja lekarka jest poprostu troszkę przewrazliwiona. Nie lubię gdy ktoś sieje panikę niepotrzebnie.

    nxbhnwz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zupaztytki wrote:
    Mag, też się nad tym zastanawiam, bo idę oddać krew i siuśki w sobotę, a gardło właśnie zaczęło napieprzać :(
    Siuski na pewno beda przeklamane jak choroba,a krew nie wiem.
    Mozesz zrobic w sb,a nastepnie w przyszlym tyg jak lepiej sie poczujesz,by miec porownanie

    zupaztytki lubi tę wiadomość

  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 23 października 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag.1990 wrote:
    Jupii udało się zapisać na usg - fakt nie do tego lekarza co chodziłam, ale lepiej do innego jak potrzeba, niż czekać do grudnia, albo mieć nadzieję, że coś się zwolni ;)
    Od razu jutro machnę krew i mocz - powiedzcie mi tylko czy mój obecny ból gardła nie namiesza nic w morfologii?

    W leukocytach ewentualnie. Beda podwyzszone.

    Mag.1990 lubi tę wiadomość

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 23 października 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vivi pod ktg. Mała b. Ruchliwa. Ma byc na czczo gotowa w kazdej chwili na cc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 21:29

    ÓptimusPrime, AgataP, Dotty84, ChciałabymJuż, xpatiiix3, Rybka Nemo, Agusia ;) lubią tę wiadomość

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • Mag.1990 Autorytet
    Postów: 716 951

    Wysłany: 23 października 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie gin będzie wiedziała jeśli coś się będzie działo, bo komentuje mi wyniki online - fakt, że i tak wypatrzyła się zaczerwienienia i maltretuje globulki od tygodnia, dziś dała clotrimazol 500 (jakiś mocniejszy niby), bo jak dziś stwierdziła, że jeśli jej nie podleczymy to w razie jakby były szwy, a bym urodziła, to nie będą przy infekcji dobrze trzymać.

    s6gefkg.png
    v90wa85.png
  • Mag.1990 Autorytet
    Postów: 716 951

    Wysłany: 23 października 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy więc kciuki za Viv :*

    Viviana lubi tę wiadomość

    s6gefkg.png
    v90wa85.png
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 23 października 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati, ale jak to Jula wrocila do domu? Pisalas, ze saczyly jej się zielone wody?? Przeciez przy zielonych wodach to trzeba natychmiast do szpitaa

    AgataP lubi tę wiadomość

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ÓptimusPrime wrote:
    Dziewczyny,a dretwieja Wam plecy pod wieczor i w nocy?
    mi strasznie i w krzyzu tak boli...no i to podbrzusze tak cholernie ciagnie...
    wyje...



    moj nawet nie wyszedl z drugiego pokoju...
    jak juz skonczyl tam na allegro kupowac do samochodu xenony,przyszedl,skrzyzowal rece i "zawiesc cie do szpitala?"
    nie qwa,moglbys przytulic i powspolczuc,gnojku!


    mi nie dretwieja ale bola strasznie,szczegolnie miedzy lopatkami,siedziec nie potrafie ani lezec,masakra,nie spie przez to w nocy...krzyz mnie lupie swoja droga ,niestety ta koncowka to juz mnie dobija.


    A ten twoj to sobie w chuja leci po calosci.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotty84 wrote:
    Pati, ale jak to Jula wrocila do domu? Pisalas, ze saczyly jej się zielone wody?? Przeciez przy zielonych wodach to trzeba natychmiast do szpitaa
    nooo z zielonymi wodami to nie ma zartow

    Limerikowo lubi tę wiadomość

  • Mag.1990 Autorytet
    Postów: 716 951

    Wysłany: 23 października 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plecki też mi nie drętwieją, jedynie strzela i boli przy przekręcaniu, ale jednak jak widać było brzuch mam duży.
    I tak jak Agata mam ból między łopatkami. Fakt, że czasami wole siedzieć niż leżeć, bo wtedy jakoś tak mniej odczuwam te bóle, ale to jak siedzę to jest komedia ;).

    Opti, za dobra kobieta jesteś dla niego...

    AgataP lubi tę wiadomość

    s6gefkg.png
    v90wa85.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurka,czyli tylko mi tak krzyz dretwieje...

  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 23 października 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag lubie takie podejście lekarzy. Rzadko sie zdarza. Moj ma podobnie. Nawet mnie odwiedził na oddziale choc tam nie pracuje. Był po jakies wyniki. Mógł nie wchodzić a jednak.... Miło mi sie zrobiło.

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • Mag.1990 Autorytet
    Postów: 716 951

    Wysłany: 23 października 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się bardzo cieszę że do niej trafiłam, tak samo ten lekarz, do którego chodziłam na USG - dlatego nie chciałam do żadnego innego, ale niestety już musiałam sie zapisać.
    Ja mam dodatkowo jeszcze 3 grupę cytologii i będziemy z tym walczyć po porodzie, ale też na starcie samym jak wyszło sprawdziła, czy to na pewno nic groźnego, wysłała na dodatkowe badania żeby zobaczyć czy możemy poczekać na leczenie po porodzie, czy musimy "na już".
    Dziś też ustalałyśmy plan wizyt, leki "na po porodzie" jakby coś. Wizyta, cytologia do powtórzenia i się dalej okaże.

    s6gefkg.png
    v90wa85.png
  • ChciałabymJuż Autorytet
    Postów: 862 1065

    Wysłany: 23 października 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo kurcze to Viv w każdej chwili moze urodzić.. Trzymamy kciuki VIVianka!!

    Pati ja w przedszkolu miałam takiego chłopca co się bawił siusiakiem. Tylko u niego to już było bardzo zaawansowane. W każdym razie to może być najprawdopodobniej spowodowane faktem, że mała jest w domu. No i stresuje go to. On ją kocha i się cieszy, ale czuje, ze musi się mamą podzielić. Staraj się jak najwiecej czasu mu poświęcać gdy mała śpi. Jak chce to go angażuj do podania pieluszki, ubranka, czy czegokolwiek jak małą przewijasz. Mówią, ze podobno dobrze np. jak się wraca ze szpitala z dzieckiem, to powiedzieć rodzeństwu że ten maluch ma dla nich prezent i dać mu jakiś drobiazg. Żeby "nowe" dziecko nie wiązało sie tylko z zabraniem czegoś, w tym wypadku mamy, ale tez z otrzymaniem. No i staraj się mu jak najwięcej zajmować ręce. Póki bedzie miał coś w rękach nie będzie się bawił siusiakiem, tylko musi to cos go zaciekawić. malowanie paluszkami, wkładanie pudełeczek jedno w drugie.. no generalnie takie zabawy, zajęcia, które go zainteresują i troszkę pochłoną :)

    natasza82, Viviana, Fidelissa lubią tę wiadomość

    dqprupjyo7wwzfuq.png

    thgfe6hhvbp6j415.png
‹‹ 1725 1726 1727 1728 1729 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ