Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadówki 2014
Odpowiedz

Listopadówki 2014

Oceń ten wątek:
  • nastka151 Autorytet
    Postów: 1128 2024

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez słodkie pochłaniam ostatnio zreszta w pierwszej ciąży też wcinałam milkyway tonami.

    http://oliwkowo2014.blogspot.com/
    ug376iye78q4enk6.png
    relgh371icr06kn2.png
  • RewolucjaSięDzieje Autorytet
    Postów: 1826 1992

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, a ja gotować i piec uwielbiam, eksperymentować i potem karmić grupy wygłodniałych gości. Zżerają wszystko, więc chyba nie jest tak źle, albo są baaaardzo wyposzczeni:)

    Za to sprzątać nienawidzę i robię to automatycznie.
    Czas na roombę :D:D:D

    KUNIAK lubi tę wiadomość

    oar8vkcbjvmdwxz8.png
    Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu twojej świadomości.
  • KUNIAK Autorytet
    Postów: 727 1325

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goplana u mnie w sumie nic sie nie zmienilio.
    W pierwszym trymestrze tylko mialam straszna ochote na sledzie :-D
    Zawsze mowilam ze predzej umre z glodu niz sprobuje miesa ale ochota byla nie do przezwyciezenia, takze ha sie dziwie ze jeszcze sie na ten kebab nie rzucilas ;-)

    Zaznaczam ze ja wegetarianka jestem od 15 roku zycia,czyli juz 16 lat :) i smaku miesa ani ryb nawet nie pamietam ;-) Wiec niewiem czemu te slezie mnie tak naszly
    Sprobowalam wszystkich w pomidorach,w oleju, z octem, panierowane, w smietanie :)
    I potem przeszlo jak reka odjal
    Teraz znow nie moge na nie patrzec;-) Ostatnio zmusilam sie zeby zjesc pstraga i zwymiotowalam :-\ czyli wszystko wraca do normy. ..ale my chyba na dziewuszke czekamy :-D

    gg64l6d8uplrbvce.png
  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dziś meeeega ochotę na kebab! Będzie jedzony!:D Wczoraj w nocy pokłóciłam się z mężem - oglądaliśmy film horrorowaty(ja bardzo bojąca i średnio lubie) pod koniec już mąż przysypiał a ja wnerw ze sama nie bede ogladac i niech czeka do konca! po czym jak sie skonczył to mówię chodz ze mną do łazienki bo sama sie boje a on ze ee yy nieee nie spie itp.Tak sie wnerwiłam i awanture po 12 w nocy robiłam!To i tak musiał wstac tyle ze do kłotni:D Dzis juz mi przeszlo i miłość:D

    mada_lena, Goplana, nick nieaktualny, Agusia ;), Madlen222 lubią tę wiadomość

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
  • RewolucjaSięDzieje Autorytet
    Postów: 1826 1992

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KUNIAK wrote:
    Goplana u mnie w sumie nic sie nie zmienilio.
    W pierwszym trymestrze tylko mialam straszna ochote na sledzie :-D
    Zawsze mowilam ze predzej umre z glodu niz sprobuje miesa ale ochota byla nie do przezwyciezenia, takze ha sie dziwie ze jeszcze sie na ten kebab nie rzucilas ;-)

    Zaznaczam ze ja wegetarianka jestem od 15 roku zycia,czyli juz 16 lat :) i smaku miesa ani ryb nawet nie pamietam ;-) Wiec niewiem czemu te slezie mnie tak naszly
    Sprobowalam wszystkich w pomidorach,w oleju, z octem, panierowane, w smietanie :)
    I potem przeszlo jak reka odjal
    Teraz znow nie moge na nie patrzec;-) Ostatnio zmusilam sie zeby zjesc pstraga i zwymiotowalam :-\ czyli wszystko wraca do normy. ..ale my chyba na dziewuszke czekamy :-D


    O rany śledź...chyba wolałabym zjeść półsurową roladę wołową ;):D
    Mnie naszło na ... paprykarz szczeciński we wczesnej ciąży, ale racjonalnie wybiłam to sobie z głowy :D:D:D

    oar8vkcbjvmdwxz8.png
    Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu twojej świadomości.
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evik wrote:
    Ja mam dziś meeeega ochotę na kebab! Będzie jedzony!:D Wczoraj w nocy pokłóciłam się z mężem - oglądaliśmy film horrorowaty(ja bardzo bojąca i średnio lubie) pod koniec już mąż przysypiał a ja wnerw ze sama nie bede ogladac i niech czeka do konca! po czym jak sie skonczył to mówię chodz ze mną do łazienki bo sama sie boje a on ze ee yy nieee nie spie itp.Tak sie wnerwiłam i awanture po 12 w nocy robiłam!To i tak musiał wstac tyle ze do kłotni:D Dzis juz mi przeszlo i miłość:D
    Juz myślałam, ze ja tylko ja taka nerwowa:)
    Smacznego kebaba!!!
    My pożeramy czeresnie

    Evik lubi tę wiadomość

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • sylvi Autorytet
    Postów: 1022 810

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja z kolei w ciązy za ebabem nie przepadam, jadlam ze 2 ray i za kazdym razem bylo mi niedobrze.. za to z kfc pożerałabym tonami sałatkę piccante czy grandera :D

    mada_lena lubi tę wiadomość

    ckai3e3k2pedhvnb.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [QUOTE=KUNIAK

    Zaznaczam ze ja wegetarianka jestem od 15 roku zycia,czyli juz 16 lat :) i smaku miesa ani ryb nawet nie pamietam ;-) Wiec niewiem czemu te slezie mnie tak naszly
    Sprobowalam wszystkich w pomidorach,w oleju, z octem, panierowane, w smietanie :)
    I potem przeszlo jak reka odjal
    Teraz znow nie moge na nie patrzec;-) Ostatnio zmusilam sie zeby zjesc pstraga i zwymiotowalam :-\ czyli wszystko wraca do normy. ..ale my chyba na dziewuszke czekamy :-D[/QUOTE]


    Ja przed ciaza zajadalam śledzie w każdej postaci a w oleju z cebulką wręcz pozeralam :) a w ciazy nie zjadlam ani jednego. Z ryb tylko losos i dorsz.

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • sylvi Autorytet
    Postów: 1022 810

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mada_lena wrote:
    Juz myślałam, ze ja tylko ja taka nerwowa:)
    ja tez nerwowa jestem i to jeszcze bardziej niż prze ciążą hehe :P czyli mała czarownica :P

    ckai3e3k2pedhvnb.png
  • Evik Autorytet
    Postów: 848 878

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja własnie na poczatku ciazy zjadlam kebaba i myslalam ze umre nie podzedl calkiem ale po jakims czasie sie przelamalam i znow zasmakowal:D

    w5wqqps6dh6rkfbp.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam jeszcze czesto ochote na mizerię albo sałatę z jogurtem/śmietana ew pomidorki w śmietanie:)
    Wydelo mnie od czeresni a ide do ginki, oby nie było po drodze niespodzianek:D

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvi wrote:
    ja tez nerwowa jestem i to jeszcze bardziej niż prze ciążą hehe :P czyli mała czarownica :P

    Ostatnio sie śmiałam, ze do końca ciazy chyba nie bedzie nikogo z rodziny z kim bym sie nie pokłóciła:) Ostatnio mam teścia na tapecie:) zawsze mnie irytował, bo on z tych co wiedza wszystko i najlepiej, ale teraz wyjątkowo mnie wk....a. Biedny ten moj musi czasem słuchać jak mi włączy gadane. Nie jego wina, ze ma takiego tatusia, ale cóż.
    Life is brutal;)


    A i przypomniało mi sie. Nie jestem pewna czy bylam szczepiona na różyczkę a mama nie pamięta czy chorowalam, moja siostra na pewno ale czy ja przy okazji razem z nia? Nie pamięta....musze zbadać P/ciała
    Robilyscie P/ciała ???

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
  • nastka151 Autorytet
    Postów: 1128 2024

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co ja bylam wczoraj z kolezankami na plotkach i one czywiscie drineczki sobie kupily a ja soczek i jak nie nawidze alkoholu to wczoraj mohito tak mi pachnialo ze gdybym mogla to bym chyba wypila. Przyszłam do domu i się żale swojemu a ten mi że pzeciez moglam zamówić bez alkoholu w barze.

    http://oliwkowo2014.blogspot.com/
    ug376iye78q4enk6.png
    relgh371icr06kn2.png
  • Goplana Autorytet
    Postów: 1281 2171

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RewolucjaSięDzieje wrote:
    U mnie różnie: raz słodko aż muli, a raz ostro aż nos czerwienieje.

    Z Młodym były podobnie jak u Pati pączki, wafelki, czekoladki zagryzane jabłkami. Na okrągło:):):)

    Mięso śmierdzi mi trupem w ciąży i nie w ciąży, wege nie jestem, ale wcale mięsa nie jadam, żadnych wędlin, czy kiełbas, noo może raz na milion lat świetlnych zjem jakiegoś drobiu: kaczkę, gęsinę albo kurczaka, ale to w mikro ilościach:)
    niestety mam mięsożernego syna i nieco mniej wybrednego małża, także jak Kuniak maska na nos i działam, ale z ciężkim sercem :)

    Surowe mięso też mi śmierdzi, tylko nie trupem, raczej odwrotnie... pacjentem :) Jak trupem śmierdzi to już kaplica, nikomu bym nie radziła spożywać :)... w każdym razie oba zapachy dla mnie niejadalne...
    Ale kebab z czosnkiem jest :) och, i Bic Mac mi się śni... Boshe co się ze mną stało? :/
    Nie zjem, bo jestem wegetarianką również ze względów ideologicznych i było by mi bardzo przykro, że pośrednio przyczyniłam się do czegoś z czym właściwie walczę...

    RewolucjaSięDzieje, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    jftycms.png
  • nastka151 Autorytet
    Postów: 1128 2024

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za to bym zabiła siostrę mojego tak tej laski nie trawie ze najchetniej bym ja utopiła w jakims jeziorze albo zywcem zakopala. I jak ja się mało kłóciłam przed ciążą to teraz nie popuszcze. Mój się tylko nabija że mi meliske kupi

    mada_lena lubi tę wiadomość

    http://oliwkowo2014.blogspot.com/
    ug376iye78q4enk6.png
    relgh371icr06kn2.png
  • Goplana Autorytet
    Postów: 1281 2171

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mada_lena wrote:
    A i przypomniało mi sie. Nie jestem pewna czy bylam szczepiona na różyczkę a mama nie pamięta czy chorowalam, moja siostra na pewno ale czy ja przy okazji razem z nia? Nie pamięta....musze zbadać P/ciała
    Robilyscie P/ciała ???
    W pierwszym trymestrze, też pewno miałaś - to standard :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    jftycms.png
  • sylvi Autorytet
    Postów: 1022 810

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zaczelam miec ochote na pinacolade mmmmmm :)

    ckai3e3k2pedhvnb.png
  • nastka151 Autorytet
    Postów: 1128 2024

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a własnie czy na połówkowym lekarz powinien sprawdzić obraz w 4d czy tam 3d?? Musze wiedzieć żeby się kłócić wrazie czego:P

    http://oliwkowo2014.blogspot.com/
    ug376iye78q4enk6.png
    relgh371icr06kn2.png
  • Viviana Autorytet
    Postów: 1393 2032

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada-lena robiłam badania na rożyczkę w klasach IGG i IGM okazało się, że jestem odporna, czy jakoś tak, że przeszłam, zrób i będziesz wiedzieć.

    Goplana no rozwaliłaś mnie mięso Ci śmierdzi pacjentem heheheheheheh fajne skojarzenie. U mnie pierwsze jedzenie po 8 letniej przerwie mięsa to połykanie i popijanie, a kotleta nie zrobię, bo mam takie odruchy, że szkoda się męczyć. Ale jak byłam na grillu to zjadłam mięso, no po prostu bardzo mi smakowało.

    relgkrhm1ojs0ctn.png
  • mada_lena Autorytet
    Postów: 1501 2230

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goplana wrote:
    W pierwszym trymestrze, też pewno miałaś - to standard :)
    Wlasnie nie. Pytała czy bylam szczepiona klepnelam, ze tak bo tak mi sie wydawało, ale krwi nie upuscilam na bad.
    Pewnie w szkole jakos 11-13 r. z szczepili.

    ex2bcwa1nmh8d1pb.png
‹‹ 497 498 499 500 501 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ