Listopadówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Anulaa z tym krwawieniem to pewnie indywidualna sprawa...ponoc po cc jest mniejsze.
Ja sobie kupilam podpaski belly i always na noc/duze, jak nie teraz to przy okresie zuzyje (a porod sn chyba, ze cos sie wydarzy).
A jesli moge sie spytac, jakie masz wskazNie do ciecia?
To szczotke przelej wrzatkuem i chyba wystarczy? -
haen wrote:Ona ja dzis zribilam duze zamowienie w auchan przez internet i uzupelnie przed porodem zapasy suchych produktow, wody czy chemii, zeby tego nie dzwigac czy zaprzatac sobue glowy. Wiadomo, ze po miesi czy igolnie swieze rzeczy trzeba wyjsc do sklepu, ale tak szczeze nie wiem czy takie 10 letnue dziecko zostawilabym z noworodkiem sam na sam na te 15 min w domu (bo np.jakbym sie musiala umyc to ok, bo dziecko masz za drzwiami, ale wyjsc z domu nie bardzo).
Zreszta mi sie wydaje, ze trzeba byc ostroznym w angazowaniu starszego rodzenstwa do opieki, bo jednak to rola rodzicow i trzeba to dobrze wywazyc, zeby dziecko nie czulo sie wykorzystywane
Ja mieszkam w malutkim mieście i nie mam możliwości zrobienia zakupów spożywczych przez internet. Gdybym miała 10-letnią córkę to zostawiałabym ją z maluszkiem (najlepiej jakby spał) tylko wtedy gdybym już naprawdę bardzo czegoś potrzebowała- np. wyjść do apteki wykupić receptę, czy kupić jakiś pojedynczy produkt, bo takie większe zakupy robiłby mąż, albo jechalibyśmy razem. No i oczywiście cały czas byłabym pod telefonem. Masz rację, że nie wolno angażować za bardzo starszego rodzeństwa w opiekę, ale ja mam brata młodszego o 6 lat i gdy mnie mama zostawiała czasem z bratem samą to potem zawsze mi to jakoś wynagradzała, chwaliła i czułam się potrzebna i doceniona, a nie wykorzystana
Paula faktycznie jesteś w nieciekawej sytuacji, bo wszyscy żyją tym przykrym wydarzeniem, ale jak minie kilka dni to będą się cieszyć waszym szczęściem, a wy za ten czas poznacie się lepiej z waszym maluszkiem.
agulla czyli miałaś poród naturalny To super, że udało się wypchać małą siłami natury
Paolka_25, moremi lubią tę wiadomość
-
Ona_89' wrote:Aga502, Galaretka prosiła zebys dopisała że Jeremiaszek urodził sie o godz 9.05, a madzia4aam ma coreczke Nadie, nie Hanie:)
Pewnie teraz przy dziecku nie jesteś w stanie nadrobić tych wszystkich stron.
U nas czas lecie jak szalony. Dzisiaj była kontrolna wizyta z wynikami u Neonatologa - wszystko w normie. Moja dziewczyna w ciągu miesiąca przytyła prawie 1,5kg - ważymy teraz 3760g
Jedyną naszą bolączką są mega gazy - idą ale jak widać po nieprzespanej nocy za mało.
Może doświadczone mamy maja jakieś rady na odgazowanie.Molcia, Ona_89', perelka89, moremi lubią tę wiadomość
-
perelka89 wrote:
A wanienke przed pierwsza kapiela umyc srodkami dla dzieci i potem wrzatkiem wyplukac czy normalnie goraca woda?
Czy po porodzie sn podmywac sie tylko szarym mydlem czy psikac tez octeniseptem?
Ja przed pierwszą kąpielą na pewno zamierzam umyć wanienkę właśnie tym środkiem dla dzieci NUK, który specjalnie kupiłam...nie wiem właśnie czy wyparzać? (na wanience nie miałam instrukcji:P) także też chętnie wysłucham opinii innych na ten temat
W SR położna mówiła żeby podmywać się normalnym żelem do higieny intymnej lub właśnie szarym mydłem. Octenisept to chyba bardziej do rany po cesarce? A może do przecinanego krocza też?
Anula, z tyłu na opakowaniu szczotki przeczytałam, że należy ją wyparzyć tak jak haen napisała - przelać wrzątkiem. Było tam jeszcze napisane żeby przed wyparzeniem wymyć środkiem do mycia dla dzieci (np. ten NUK) i dobrze wypłukać, żeby piana nie została na włosiu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2015, 21:05
perelka89 lubi tę wiadomość
-
Shibuuya masz tydzień i 2 dni wiec spokój mi tam,
Nie poganiaj córki
Ja sie,zaczelam poważnie,stresować..najgoorzej ze nie wiadomo i tak,do,koonca kiedy to,nastąpi.. Poza tym boje,się cc..czy z coorka bedsie ok, czy nic,jej nie,będzie,id,tego ze jest ułożona..czybz bioderkami nie będzie miec problemów, czy będzie zdrowa.. Stresujący ten moment wydobycia,jej...ojj stres -
Haen, nie mam wskazan do cc, poprostu boje sie.porodu nat i mam zaswiadczenie od psychologa. Do 7mca bylam pewna ze bede rodzic naturalnie, a poznoej sporo czytalam, rozmawialam ze znajomymi lekarzami i mi soe odmienilo
-
Izulka ja też mam już takie myśli w głowie...boję się o zdrowie maluszka, czy wszystko będzie z nim dobrze. Dlatego chciałabym już urodzić, żeby wiedzieć że mam już mojego zdrowego synka przy sobie i nic mu nie jest. Wcześniej o tym nie myślałam tylko teraz mnie wzięło
izulkaa, olimama lubią tę wiadomość
-
Rozmarzona wrote:Natali z prawkiem to jestem pewna, ze sie za to nie zabiore bo juz nie jedna osoba probowala mnie przekonac hihi
Masz racje dwojka dzieci do ogarniecia to juz tez nie lada wyczyn.
Dobrze,ze cora starsza bo cos jeszcze pomoze i wiecej zrozumie,a jakby byly dwa male szkraby to tez ciekawy mlyn do ogarniecia
Przez ostatni rok dojeżdżałam do pracy - robiłam 100 km dziennie.
Rozmarzona, to nie ma co namawiać. Ja wierzę, że każdy gdzies kiedyś trafia w taki punkt, że sam podejmuje decyzjęRozmarzona lubi tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
Shibuya poniewaz swiadomie zdecydowalas sie na ten masaz szyjki i inne metody, ale to nic nie dalo (poki co) nadaje Ci przydomek Zelazna Shibuya przy okazji niech to bedzie dobra prognoza do porodu w szpitalu w Warszawie:)
moremi, Shibuya, MMartaa, Kitaja, Paolka_25, MadaLena30, lula.91 lubią tę wiadomość
-
Paolka, nawet gdybys miała urodzic zaraz dzisiaj, to rodzinie nie będzie się źle kojarzyło. Teraz jest pierwszy etap żałoby po wujku, więc jest i żal i smutek, ale za kilka lat będziecie wspominać miłe chwile z nim związane. I tak jak napisała Perełka - Wasze szczęście pozwoli złagodzić ból.
Paolka_25 lubi tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
Hihi z wyparzaniem to ja sie lepiej nie bede udzielala bo zaraz mi sie ten nieszczesny termometr przypomina i szlag mnie na sama mysl bierze
Nie czytalam instrukcji tylko oczywiscie wszystko wyparzalam jak popadnie i ta smierdzaca szczotka z naturalnego wlosia tez lezakowala we wrzatku.
Tak mi jej smrod przeszkadza,ze chyba kupie jakas inna
Ja zamowilam u lupilu taki plyn dezynfekujacy (myslalam,ze typowo jest dla dzidziusiow tak bynajmniej wyczytalam na ich reklamie)aby np przewijak tym spryskac i przetrzec szmatka,a tu czytam w domu i nie do konca to takie typowo dzidziusiowe.
Typowo mozna uzywac do kuchni nawet itp i trzeba raczej zmywac,wiec tez sie zrobilam w balona.
A przewijak czym czyscicie?
Tylko plynem i pod wode chyba?
U mnie jest taka na tym ceratka,wiec wrzatkiem bym sie juz bala.
Moremi, no wlasnie i fajnie jak ktos sie czuje na silach nawet po latach, podziwiam
U mnie blokada na maksa,ale moja mama miala to samo,wiec chyba rodzinne.
Tylko ona lata temu jezdzila,a potem juz wgl.
Dziewczyny, mnie tez takie leki zaczynaja brac na mysl porodu i az przechodza do srodka przez caly organizm grrrr.
Myslalam,ze mnie po seksach brzuch bedzie bolal jak wczesniej,a tu nie dziwne.
Biedroneczka, i jak tam skurcze sa??moremi lubi tę wiadomość
Jestes juz z nami -
Najbardziej to tu podziwiam Moremi.
Jest tak opanowana <mowie jakby Cie tu conajmniej nie bylo >,cierpliwie czeka,jeszcze tak opanowanie sie wypowiada na rozne tematy,ze az nie moge sie nadziwic i wyjsc z podziwu
Az mi wstyd za to moje narzekanie teraz hihimoremi lubi tę wiadomość
Jestes juz z nami -
Hm tez myslalam o podkladach,ale na dluzsza mete moge zapominac je uzupelniac bo pewnie co chwile beda sie konczyc.
Ja najwyzej umyje w dzidziusiu i goraca woda poleje,a i tak na to bede dawala np pieluche flanelowa czy cos.moremi lubi tę wiadomość
Jestes juz z nami -
No więc tak...jutro o 13:30 mam się stawić w szpitalu i jak nic się nie popsuje to wieczorem cc. Jesli stwierdza, że badania będą robić to pewnie w piątek rano.
Właśnie przez chorobę tak szybko się zdecydowaliśmy na drugie dziecko. Jak choroba zajmie większą część jelita to może się okazać konieczność wyłonienia stomii, a tu już gorzej z ciąża...
Galaretka na gazy u nas się sprawdziło połączenie: sub simplex + masaże + rurki windi. W razie zainteresowania wytłumaczę co i jak.
Co do podkładów i podpasek to zamiast belli kupilam takie cienkie z babyono bo te z belli jak dla mnie koszmarne, użyłam jednej a resztę wywalilam do kosza. Poza tym always night.
Haen ja biorę smoczek, laktator i butelkę antykolkowa bo nie chcę mojemu potem głowy zawracać i tak Misie będzie musiał ogarniać. Co do wyparzania to ja wszystko tylko wrzątkiem zalalam i chwile postalo. Wanienke przemyje tym płynem nuka i wyplucze gorącą wodą. Pamiętajcie, że taka nadmierna sterylnosc wcale nie jest wskazana...
Co do obaw...chyba każda ma taki dzień dziś. Ja się martwię, że historia się powtórzy i Mały będzie miał naczyniaka...Ona_89', moremi, natali101, Rozmarzona, Paolka_25 lubią tę wiadomość
Synek ur. 8.11.2015
Córeczka ur. 15.10.2013 -
Ja tez nie zamierzam przewijaka czyscic, bo podobnie jak nasza Zelazna dama bede klasc te podklady do przewijania.
Jesli nue urodzisz do srody, a bedzie to 39 tc i bedzie wszystko ok, to tak z medycznego punktu widzenia nie ma powodu, zeby wywolywac porod, wiec ciekawa jestem czy mialabys tam lezec, zeby lezec czy jednak by zaczeli indukcje (tak sobie rozkminiam na glos i caly czas mnie zadziwia, ze nie ma jednolitych procedur dla wszystkich szpitali, chyba ze sa a inaczej je interpretuja)Shibuya lubi tę wiadomość