Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › LUTOWE serduszka 2020
Odpowiedz

LUTOWE serduszka 2020

Oceń ten wątek:
  • Dafka Ekspertka
    Postów: 169 352

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też dziś dzień lenia. Rano zrobiłam tylko szybkie zakupy. Zupa się gotuje a ja siedzę z herbata. Miałam prasować ale szczerze mi się nie chce. Ostatnio w ogóle coś ciężko mi się zabrać za cokolwiek. Mecze się szybko, kręgosłup boli, nocki męcza i później w dzień chodzę jak zombi... 🤨 eeeh a jeszcze trzeba jakoś wytrwać.
    Poza tym dziś odczuwam bol w okolicy pępka i jest kurczę bolesny przy dotyku. Nawet bluzka mnie drażni. Czy któraś miała moze podobny problem?🤔

    16ud3e3kk2d2d97e.png
  • Camilla33 Autorytet
    Postów: 1252 1053

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dafka wrote:
    U mnie też dziś dzień lenia. Rano zrobiłam tylko szybkie zakupy. Zupa się gotuje a ja siedzę z herbata. Miałam prasować ale szczerze mi się nie chce. Ostatnio w ogóle coś ciężko mi się zabrać za cokolwiek. Mecze się szybko, kręgosłup boli, nocki męcza i później w dzień chodzę jak zombi... 🤨 eeeh a jeszcze trzeba jakoś wytrwać.
    Poza tym dziś odczuwam bol w okolicy pępka i jest kurczę bolesny przy dotyku. Nawet bluzka mnie drażni. Czy któraś miała moze podobny problem?🤔
    U mnie stwierdzili przepukline pepkowa. Gdyby ból był silny, klujacy, ciężki do zniesienia to trzeba się bez zwłoki zgłosić na IP.

    fb4dee457a.png

    6ad595d6f7.png
  • mj26 Autorytet
    Postów: 285 254

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj już tez teraz odpoczywam. Kot ma infekcje, powiększone węzły, gorączkę .... może po tym zabiegu usunięcia zębów spadła jej odporność, muszę jej zamówić coś na wzmocnienie. Jeszcze mały się niedługo urodzi to niewiadomo, czy się nie będzie nim stresować. Mi się chce spać jak cholera, oczy bolą ale nie zasnę ... 🙄

    28 lat, pierwsze dziecko ❤️
    Chłopiec 🧸 atdc2n0an2zfp7d7.png
  • mj26 Autorytet
    Postów: 285 254

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dafka mnie tez dzisiaj koło pępka pobolewa, ale mały jest od 3 w nocy strasznie ruchliwy, ten mój brzuch ledwo wytrzymuje te ciosy 😩😄

    28 lat, pierwsze dziecko ❤️
    Chłopiec 🧸 atdc2n0an2zfp7d7.png
  • Camilla33 Autorytet
    Postów: 1252 1053

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dziś synek i mąż dali pospać do 12. Przyszli po mnie gdy już był gotowy obiad. Zjedlismy A teraz już 2 godzina zakupów. Obchodzimy prawosławne święta Bożego Narodzenia według starego kalendarza więc dziś z kartką w ręku kupujemy wszystko co potrzebne na Wigilię, pierwszy dzien świąt u mojej babci więc w zasadzie jedziemy na gotowe 😋 mąż szykuje tort brzoskwiniowy i żeberka, plus moja ciotka wiezie górę jedzenia. Moja waga wczoraj to 69 kg, coś czuje że po świętach będzie z 72 kg jak nie więcej.

    fb4dee457a.png

    6ad595d6f7.png
  • Camilla33 Autorytet
    Postów: 1252 1053

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mj26 wrote:
    Ja dzisiaj już tez teraz odpoczywam. Kot ma infekcje, powiększone węzły, gorączkę .... może po tym zabiegu usunięcia zębów spadła jej odporność, muszę jej zamówić coś na wzmocnienie. Jeszcze mały się niedługo urodzi to niewiadomo, czy się nie będzie nim stresować. Mi się chce spać jak cholera, oczy bolą ale nie zasnę ... 🙄
    Co do koteczkow, kup syrop geno mune, nasze na nim jadą 3 razy w roku, kuracja po 2 miesiące. Plus feromony na czas tuż przed porodem i zaraz po. To wspomoże kocinke 😊 Jakbyś miała jakieś pytania, wątpliwości itp to pisz, zajmuje się kotami od 14 lat, teraz od 4 wspieram też działania fundacji większych, mniejszych, wolontariuszy, sami też z mężem zajmujemy się lapeniem kotów na kastracje i leczenie. Na podwórku mamy drewniane domki, dokarmiamy i leczymy wszystkie które do nas zawitają.

    ZakręconaOna, mj26, Dariah, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    fb4dee457a.png

    6ad595d6f7.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dafka wrote:
    U mnie też dziś dzień lenia. Rano zrobiłam tylko szybkie zakupy. Zupa się gotuje a ja siedzę z herbata. Miałam prasować ale szczerze mi się nie chce. Ostatnio w ogóle coś ciężko mi się zabrać za cokolwiek. Mecze się szybko, kręgosłup boli, nocki męcza i później w dzień chodzę jak zombi... 🤨 eeeh a jeszcze trzeba jakoś wytrwać.
    Poza tym dziś odczuwam bol w okolicy pępka i jest kurczę bolesny przy dotyku. Nawet bluzka mnie drażni. Czy któraś miała moze podobny problem?🤔
    Tak , Ja mam takie bole czasem obok pepka zawsze z lewej strony. Milion razy wymacane przez polozna i raz lekarza w pl nawet usg zrobione . Maly tak wytyka czesto w jedno miejsce najwidoczniej mimo ze nie czulam nie raz , ze jakby siniak od srodka byl . Mam sie bie martwic ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2020, 15:48

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    69 kg ❤ waga moje marzenie bez ciazy 😂😂😂 a taka wage chyba w gimnazjum ostatnio mialam mimo, ze grubaska nie bylam . Ja w ogole wazac prawie 80 kg wygladalam jak skora na kosciach , serio a zeby schudnac mniej niz 75 kg to juz dla mnie jest masakryczny dramat ! Ciezko to idzie jak nie wiem .
    Ale juz ciesze sie , ze niebawem jak tylko polog minie w miare ok wracam na silownie , po porodzie dieta moja wraca ( oczywiscie z glowa bo bede kp , wiec supli pewnych i substancji nie bede zarzywac jakis czas ) . :) juz widze spadajaca wage i mnie mieszczaca sie w ciuchy takie jak kiedys czyli rozmiar 36 ❤
    W ogole pare dni temu dowiedzielismy sie , ze mamy wesele w rodzinie meza w pazdzierniku fakt faktem ale ciesze sie . Mam motywacje jeszcze wieksza , czasu troche i zaloze wymarzona kiecke heheh . W koncu wybawie sie na weselu jakims hahaha

    Camilla33, annkaa lubią tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • mj26 Autorytet
    Postów: 285 254

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla33 wrote:
    Co do koteczkow, kup syrop geno mune, nasze na nim jadą 3 razy w roku, kuracja po 2 miesiące. Plus feromony na czas tuż przed porodem i zaraz po. To wspomoże kocinke 😊 Jakbyś miała jakieś pytania, wątpliwości itp to pisz, zajmuje się kotami od 14 lat, teraz od 4 wspieram też działania fundacji większych, mniejszych, wolontariuszy, sami też z mężem zajmujemy się lapeniem kotów na kastracje i leczenie. Na podwórku mamy drewniane domki, dokarmiamy i leczymy wszystkie które do nas zawitają.
    Dzięki, zamowie ten syrop i feromony. 😊 Super, ze tak pomagacie kociakom !

    Camilla33 lubi tę wiadomość

    28 lat, pierwsze dziecko ❤️
    Chłopiec 🧸 atdc2n0an2zfp7d7.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaa , mialam Was pytac ! Sluchajcie , jaki rozmiar glowki maja wasze dzieci ???
    Moj 35i pol tygodnia ma juz 34 prawie cm . Dokladnie 33,7 . Cos czuje ze dobije jak syn do 37 albo 38 przy porodzie mial , znow mi bankowo dupsko porozrywa 😂😂😂

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mj26 wrote:
    Dzięki, zamowie ten syrop i feromony. 😊 Super, ze tak pomagacie kociakom !
    Nooo , podziwiam i szanuje za to bardzo. Serca dajecie na dloni ❤ ja gdybym miala mozliwosc bym przygarnela dla odmiany wszystkie psiaki . Tak mi sie serce kraja jak widze cierpienie niektorych ...

    Camilla33 lubi tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • Dafka Ekspertka
    Postów: 169 352

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakrecona moj to wogole na mase idzie i az sie boje patrzec. Przez ten miesiac to on jeszcze przypakuje ze pewnie 4kg to mało będzie. Nie wiem po kim taki wielki 🤔🤨

    16ud3e3kk2d2d97e.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dafka wrote:
    Zakrecona moj to wogole na mase idzie i az sie boje patrzec. Przez ten miesiac to on jeszcze przypakuje ze pewnie 4kg to mało będzie. Nie wiem po kim taki wielki 🤔🤨
    A ile ma przypomnij mi ? :D bo u Nas roznica 3 dni tylko w tp to prawie identycznie :) moze wysoki bedzie po.prostu hehe

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • Camilla33 Autorytet
    Postów: 1252 1053

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Nooo , podziwiam i szanuje za to bardzo. Serca dajecie na dloni ❤ ja gdybym miala mozliwosc bym przygarnela dla odmiany wszystkie psiaki . Tak mi sie serce kraja jak widze cierpienie niektorych ...
    Dzekus był ze mną 17 lat, odszedł mając prawie 18 3 lata temu 30 marca, nadal to przeżywam. Przeżyliśmy walkę z nowotworem, operacje, wątrobę w strzepach też odratowalismy, ostatnie 3 lata ciężko było mu chodzić po schodach więc 3 razy dziennie nosiłam go góra dół z 3 piętra, nie był duży 15 kg. Psiaki też wspomagamy, ale bardziej finansowo albo rzeczowo, kotom trochę łatwiej, zwłaszcza jeśli się mieszka w otoczeniu ludzi.

    fb4dee457a.png

    6ad595d6f7.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilia rozumiem . Eh , sama przezylam nowotwor psiaka ktory ze mna byl od dziecka . Miala 12 lat jak odeszla . Co sie z nia dzialo to koszmar a zaczelo.sie od guzka malego kolo zeber i operacji ... pozniej przerzuty , pies nie wiedzial gdzie idzie , duszenie sie , jazda samochodem z otwartym oknem ona wtedy wdech lapala . Nawet w nocy ! Kurwa i nic wiecej ... to cos strasznego ;(

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane mam do Was pytanie ...
    Czy Wy macie tez taki.klujacy bol z jednej strony pochwy ( Ja mam tylko z prawej )podczas stosunku ?
    Ale to taki bol mega klujacy jakby mi ktos w prawa strone pchal " kija " , jak pokombinujemy by ciut na lewo isc to znaczna zmiana ! Ale.jednak ta prawa strona mega doswiera w trakcie .

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • Dafka Ekspertka
    Postów: 169 352

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    A ile ma przypomnij mi ? :D bo u Nas roznica 3 dni tylko w tp to prawie identycznie :) moze wysoki bedzie po.prostu hehe
    Waży 3100g 😁

    Jeśli chodzi o ból to mnie tylko spojenie boli jak chodze. A sexow to nie ma bo mężu ma opory 🤨🤨😬

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2020, 17:51

    16ud3e3kk2d2d97e.png
  • Mama_po_przejściach Autorytet
    Postów: 413 180

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakręconaOna wrote:
    Kochane mam do Was pytanie ...
    Czy Wy macie tez taki.klujacy bol z jednej strony pochwy ( Ja mam tylko z prawej )podczas stosunku ?
    Ale to taki bol mega klujacy jakby mi ktos w prawa strone pchal " kija " , jak pokombinujemy by ciut na lewo isc to znaczna zmiana ! Ale.jednak ta prawa strona mega doswiera w trakcie .
    Nie mam bóli jeś akurat śpi (czyli niezbyt często)
    W pozostałym czasie tak mnie okłada, że mąż boi się brzucha dotknąć, No i te kopniaki są już bardzo bolesne. W poprzednich ciążach czasem miałam bóle po stosunku. Pomagały ćwiczenia ze szkoły rodzenia (te na piłce). Po ok 15-20 min puszczało.

    W sumie to chyba już powoli czas rozejrzeć się za jakąś apką do liczenia skurczy, żeby je na spokojnie przeklikać.


    8p3ovfxms5h3ke1x.png
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla
    Wspaniałe ze tak pomagacie kotom !! To jest piękne! ;)
    Co do wagi to ja właśnie wkroczyłam na 70!! Startowałam z 57..wiec już 13 kg jest na plusie...



    Dafka
    No to ładna kluseczka rośnie ;)
    A sprawdź jaka byłaś Ty i Twoj M przy narodzeniu ?

    Camilla33 lubi tę wiadomość

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 stycznia 2020, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie pp stosunku nic nie boli ;)
    Jedynie mam mega twardy brzuch i ciągnie.
    No i nie wspomnę ze ostatnio tak zmęczona ze : jakim stosunku??!! ;)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
‹‹ ‹ 452 453 454 455 456 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji ciążowych dla kobiet w ciąży

Jak wybrać najlepszą aplikację ciążową? Zapytałyśmy o to tysiące kobiet w ciąży i po porodzie odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja ciążowa to taka, która spełnia szereg wymagań – śledzi wagę z indywidualnymi normami, oferuje codzienne porady tworzone przez lekarzy, ma tryb połogu i naprawdę towarzyszy kobiecie przez całe 9 miesięcy. Wyniki rankingu w kilku aspektach nawet nas zaskoczyły.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ