WIELKA AKCJA PŁODNOŚCI   

Twoje starania o dziecko przedłużają się?
Sprawdź czy możesz skorzystać z dofinansowania
w Klinice Polmedis.
Sprawdź
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LUTOWE serduszka 2020
Odpowiedz

LUTOWE serduszka 2020

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olaa..32 wrote:
    Dziewczyny co posiadają pakiet medicover jak to wygląda z tymi badaniami? Czy jeżeli będę prowadzić ciąże u swojej gin prywatnie to będę mogła zrobić badania w medicover w ramach pakietu którego posiadam? W pakiecie mam prowadzenie ciąży i tam pisze, że po okazaniu karty ciąży badania, które są w tym pakiecie mogę zrobić bez skierowania, ale muszę prowadzić ciąże u lekarza w medicover czy mogę gdzieś indziej? 🤔

    No ja mam ten sam problem, ale z Luxmedem.
    Wydaje mi się, że muszę prowadzić u lekarza z Luxmedu, dlatego będę i w Luxmedzie i u mojej Pani doktor, do której chodzę prywatnie. Teraz też zrobiłam wszystkie badania w Luxmedzie, zaoszczędziłam tym sposobem 420 zł!

    Dariah lubi tę wiadomość

  • Olaa..32 Autorytet
    Postów: 2918 1410

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariah wrote:
    Ola 32
    wiesz oc nie wiem...ja prowadze ciaze na Medicover i tam bede meic wszystkei badania, skierowania, dodatkowe badania, itd itd
    A obok tego prowadze rowniez u mojej gin.
    Ale nie wiem jak to jest gdy nie prowadzisz w Medicover a ahcesz meic tam badania...
    To chyba też tak zrobię, że będę prowadzić w medicover a jednocześnie też u swojego lekarza, bo skoro mogę zrobić badania za darmo to czemu nie skorzystać 😜

    Dariah lubi tę wiadomość

    27.02.2025 - 39+3tc 49 cm i 2900g 👶🏻🩷

    05.2024 - 6tc 👼🏻💔

    02.11.21 - 38+4tc 54cm i 3120g 👶🏻💙

    07.2019 - 6tc 👼🏻💔

    age.png

    age.png
  • Darrika Autorytet
    Postów: 3888 7773

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla13 wrote:
    Nie stosuje się furaginy w żadnym przypadku podczas ciąży. Na pierwszej linii jest żurawina, urosept i dużo kwaśnych płynów, kolejne działo to antybiotyk stosowany w jednej lub dwóch dawkach Monural. Jeśli infekcja nawraca, wykonuje się posiew który wskazuje jedyny skuteczny na daną bakterie antybiotyk. Cierpię na odpływ pecherzowo-moczowodowy, w ciąży infekcje przerabialam 7 razy.

    O rety, dziękuję! Zaraz lecę do apteki i kupię urosept, jak nic to nie da to jutro od rana do rodzinnego, ale mam nadzieję, że przejdzie. Na ulotce neofuraginy właśnie wyczytałam, że nie brać w pierwszym trymestrze

    Camilla13 lubi tę wiadomość

    34👧 38🧑 🐈🐈‍⬛🐈
    💕2014👰‍♂️🤵2018
    9 cs 💔
    👨‍👩‍👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)

    12 cs 💔

    14 cs start! Ostatnia próba 🤞🤞🤞

    Jestem światłem, które nie gaśnie, nawet w najciemniejszym lesie.
    Jestem sercem, które bije odważnie, nawet gdy drży.
    Nie czekam na cud – ja nim jestem.
    Moja dusza zna drogę. A ja… jej ufam.
  • Mama_po_przejściach Autorytet
    Postów: 413 180

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariah wrote:
    Mama Po Przejsciach
    A moge zapytac co sie wydarzylo poprzednio?
    Roizumiem ze masz juz dzieciaczka / dzieciaczki?
    Moze cos ominelam na poprzendich stornach :)
    Chyba ze nie chcesz o tym mowic, to zapomnij pytanie/.
    !
    Dowiedziałam się że mam krwawiącego naczyniaka mózgu i malformacje tętniczożylne. Miałam wybór żeby go usunąć albo czekać aż sam pęknie. Wybrałam op. Wybudzili mnie, ale wieczorem doszło do krwawienia mózgowego. Byłam w śpiączce, później pokazało się że nie widzę, w połowie jestem sparaliżowana no i mam uszkodzony mózg... Teraz od nowa uczę się wszystkiego, ale już jest względnie ok. czyli np sama zajmuje się dziećmi itp Przy okazji z góry przepraszam za wszystkie literówki i błędy ortograficzne, bo wciąż mi się zdarzają :(

    8p3ovfxms5h3ke1x.png
  • Scintilla Autorytet
    Postów: 1073 2207

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_po_przejściach wrote:
    Dowiedziałam się że mam krwawiącego naczyniaka mózgu i malformacje tętniczożylne. Miałam wybór żeby go usunąć albo czekać aż sam pęknie. Wybrałam op. Wybudzili mnie, ale wieczorem doszło do krwawienia mózgowego. Byłam w śpiączce, później pokazało się że nie widzę, w połowie jestem sparaliżowana no i mam uszkodzony mózg... Teraz od nowa uczę się wszystkiego, ale już jest względnie ok. czyli np sama zajmuje się dziećmi itp Przy okazji z góry przepraszam za wszystkie literówki i błędy ortograficzne, bo wciąż mi się zdarzają :(
    Dopiero czytając takie historie człowiek sobie uświadamia jakimi pierdołami się niepotrzebnie przejmuje w życiu. Nie ma nic cenniejszego niż zdrowie - mam nadzieję, że szybko uda Ci się wrócić do pełni formy a ciąża nie okaże się żadnym niebezpieczeństwem - tylko wspaniałym niespodziewanym wyzwaniem w życiu 🤗

    . Raga ., Camilla13, Mama_po_przejściach lubią tę wiadomość

    mhsvi09kzjtuku9r.png
    18.02.2020 Narodziny Bartusia 👨‍👩‍👧‍👦
    10.06.2015 Narodziny Emilki 💝
    05.05.2014 [*] pamiętamy...
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama_po_przejściach wrote:
    Dowiedziałam się że mam krwawiącego naczyniaka mózgu i malformacje tętniczożylne. Miałam wybór żeby go usunąć albo czekać aż sam pęknie. Wybrałam op. Wybudzili mnie, ale wieczorem doszło do krwawienia mózgowego. Byłam w śpiączce, później pokazało się że nie widzę, w połowie jestem sparaliżowana no i mam uszkodzony mózg... Teraz od nowa uczę się wszystkiego, ale już jest względnie ok. czyli np sama zajmuje się dziećmi itp Przy okazji z góry przepraszam za wszystkie literówki i błędy ortograficzne, bo wciąż mi się zdarzają :(
    Mam nadzieje ze limit nieszczesc i zlych wiadomsoic wyczerpalas juz do konca!!
    teraz trzymam kciuki abys odzyskala calkowita sprawnosc i mogla cieszyc sie zyciem! :)

    To bedzie Twoje pierwsze dizekco ?



    Tak jak mowi Scintilla - w takich monentach czlowiek uswiadamia sobie jak wiele ma, jakiema szczescie ze ma zdrowie, i zeby nie szukac problemow w pierdołach!

    Scintilla lubi tę wiadomość

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Mama_po_przejściach Autorytet
    Postów: 413 180

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariah wrote:
    Mam nadzieje ze limit nieszczesc i zlych wiadomsoic wyczerpalas juz do konca!!
    teraz trzymam kciuki abys odzyskala calkowita sprawnosc i mogla cieszyc sie zyciem! :)

    To bedzie Twoje pierwsze dizekco ?
    !
    Moje 3.

    8p3ovfxms5h3ke1x.png
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ama_po_przejściach wrote:
    Moje 3.
    Ooo to doświadczona mamusia ;)
    Duże masz dzieciaczki już ? Pytam bo nie masz w suwaczku ;)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Darrika Autorytet
    Postów: 3888 7773

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że czekam do 18 z tym zapaleniem pęcherza i jadę na pomoc doraźna. Na ulotce uroseptu też jest info żeby nie brać w ciąży :/ A mi się co któreś siku pojawia taka jasna wręcz różowa krew. I to ewidentnie z cewki moczowej, bo w środku mam normalny śluz bez krwi

    34👧 38🧑 🐈🐈‍⬛🐈
    💕2014👰‍♂️🤵2018
    9 cs 💔
    👨‍👩‍👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)

    12 cs 💔

    14 cs start! Ostatnia próba 🤞🤞🤞

    Jestem światłem, które nie gaśnie, nawet w najciemniejszym lesie.
    Jestem sercem, które bije odważnie, nawet gdy drży.
    Nie czekam na cud – ja nim jestem.
    Moja dusza zna drogę. A ja… jej ufam.
  • Bożenka Autorytet
    Postów: 1031 841

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym nie czekała do 18, zapalenie pęcherza samo nie minie, a szkoda żebyś cierpiała.

    7u2243r85d8tvjp3.png
    nqtk2n0axl4m779s.png
  • Darrika Autorytet
    Postów: 3888 7773

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bożenka wrote:
    Ja bym nie czekała do 18, zapalenie pęcherza samo nie minie, a szkoda żebyś cierpiała.

    A gdzie bym mogła iść przed 18? Rodzinny już mnie o tej godzinie nie przyjmie

    34👧 38🧑 🐈🐈‍⬛🐈
    💕2014👰‍♂️🤵2018
    9 cs 💔
    👨‍👩‍👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)

    12 cs 💔

    14 cs start! Ostatnia próba 🤞🤞🤞

    Jestem światłem, które nie gaśnie, nawet w najciemniejszym lesie.
    Jestem sercem, które bije odważnie, nawet gdy drży.
    Nie czekam na cud – ja nim jestem.
    Moja dusza zna drogę. A ja… jej ufam.
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika
    a nie macie pomocy ambulatoryjnej 24h?
    jak nie to poczekaj 1h30 i jesz na pomoc dorazną :)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Darrika Autorytet
    Postów: 3888 7773

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariah wrote:
    Darrika
    a nie macie pomocy ambulatoryjnej 24h?
    jak nie to poczekaj 1h30 i jesz na pomoc dorazną :)


    W sumie znalazłam jedna, jest 24h. Ale patrzę na te opinie i strach jechać, a na doraźnej już kiedyś byłam i tam są super lekarze, którzy wiem, że mnie nie spławią :) Do 18 niedużo czasu, tyle wytrzymam.
    Mam wodę z cytryną, termofor i ma z przyniósł z apteki jakąś turbosuper żurawinę :D będzie dobrze

    34👧 38🧑 🐈🐈‍⬛🐈
    💕2014👰‍♂️🤵2018
    9 cs 💔
    👨‍👩‍👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)

    12 cs 💔

    14 cs start! Ostatnia próba 🤞🤞🤞

    Jestem światłem, które nie gaśnie, nawet w najciemniejszym lesie.
    Jestem sercem, które bije odważnie, nawet gdy drży.
    Nie czekam na cud – ja nim jestem.
    Moja dusza zna drogę. A ja… jej ufam.
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika
    to trzymam kciuki!
    wytrzymaj do 18 i jedz na doraźną :)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika wrote:
    Powiem Wam, że czekam do 18 z tym zapaleniem pęcherza i jadę na pomoc doraźna. Na ulotce uroseptu też jest info żeby nie brać w ciąży :/ A mi się co któreś siku pojawia taka jasna wręcz różowa krew. I to ewidentnie z cewki moczowej, bo w środku mam normalny śluz bez krwi
    Nie martw się, urosept jest powszechnie stosowany w ciąży przy problemach z infekcjami. Też się na początku zdenerwowałam, że lekarz mi kazał to brać ale później niestety zaliczyłam też szpital i tam profesor na patologii ciąży mówił to samo. Ogólnie od początku do końca prowadzili moja ciążę lekarze z ogromnym doświadczeniem, chyba jedna z najlepszych klinik w Polsce i jeden z najlepszych zespołów medycznych.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darrika wrote:
    A gdzie bym mogła iść przed 18? Rodzinny już mnie o tej godzinie nie przyjmie
    Współczuję słabego lekarza rodzinnego, nasza lekarka przyjmie jak trzeba nawet po godzinach, a do synka przyjeżdża na wizyty domowe jak trzeba, a to drugi koniec miasta. Po przeprowadzce do nowego domu postanowiliśmy nie zmieniać lekarza na jakiegoś bliżej.

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla
    Niestety nie zawsze jest tak jako powiadasz ze lekarz leci na drugi koniec miasta od...
    I myśle ze wiele osób to potwierdzi. Niestety

    . Raga ., Darrika lubią tę wiadomość

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • martakam Autorytet
    Postów: 664 841

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mam szok! Moja najbliższa.przyjaciółka właśnie mi powiedziała, że jest w ciąży i że ma termin też na luty 😍😍😍

    Scintilla, zuzi_c, ppieguskaa, Camilla13, Wachciowa lubią tę wiadomość

    👩🏼 ’88 🧔🏻‍♂️ ’88
    👦🏼 01.2020 (6 cs)
    👦🏼 08.2021 (2 cs)

    Walka z IO, nadwagą 💪🏻

    Bez oficjalnego starania, ale z wielką nadzieją na cud ❤️
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martakam
    Hehhe brawo !
    Zgadzali sie wszyscy czy co? ;)
    Fajnie ze będziecie mieć dziec w jednym wieku
    A mieszkacie w miare blisko?

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • martakam Autorytet
    Postów: 664 841

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariah wrote:
    Martakam
    Hehhe brawo !
    Zgadzali sie wszyscy czy co? ;)
    Fajnie ze będziecie mieć dziec w jednym wieku
    A mieszkacie w miare blisko?
    W tym samym mieście, różne dzielnice, ale w miarę blisko :) autem 15 minut. No w szoku jestem :D

    Dariah lubi tę wiadomość

    👩🏼 ’88 🧔🏻‍♂️ ’88
    👦🏼 01.2020 (6 cs)
    👦🏼 08.2021 (2 cs)

    Walka z IO, nadwagą 💪🏻

    Bez oficjalnego starania, ale z wielką nadzieją na cud ❤️
‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ