Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
My rano byliśmy u lekarza. Osłuchowo czysto. Na szczęście. A to charczenie to ta sapka. Ale strachu trochę było bo tatusia dziś kompletnie rozłożyło a i ja jakoś niewyraźnie się czuję. A na kolkę to samo co do tej pory. Delicol + symetykon. Ale od dziś dajemy bobotic forte i Małemu strasznie smakuje
Daję na smoczek i nie może przestać ciamkać 
Nocka była trochę marudna a i wciągu dnia nie za bardzo pospał bo wpadł brat z bratanicą i Młoda strasznie zazdrosna o Igora co chwilę go budziła.
Teraz już marudzimy ale czekamy na Tatę co by kąpiel zaliczyć.
U nas na bioderka idziemy w 5 tyg ale nie wiem czy to usg czy konsultacja. Dowiem się jak pójdę. No i niestety moje dziecię odmawia leżenia w leżaczku
-
nick nieaktualnyHej. Ja dzis po kontroli bioderek. Zuza musi nosic szelki bo ma dysplazje bider obustronna.
Ponoc najgorsze sa pierwsze dwa dni.
Szelki zakupione i zalozone.
To teraz oprocz kolek mamy jeszcze to...
Na razie mala spi bo od 15 nie spala z wrazenia po wizycie.
-
U mńie zalecają wizytę u ortopedy w 6 tygodniu, pomimo ze maz załatwił skierowanie zaraz jak przyszliśmy z szpitala, to i tak nigdzie nie dostał sie zeby zaliczyć to na NFZ, muszę iść prywatnie, ale zmobilizowało mnie to do załatwienia karty z opieka medyczna z mojej pracy, mam ja na rok za darmo dla dziecka.


-
nick nieaktualnyJesli jest cos nie tak to widac to na udach. Chodzi o ilosc faldek na udach. U zuzy na jednej nozce sa trzy faldki a na drugiej juz tylko jedna.
Natomias na usg juz bylo widac ze cos jest nie tak. Prawdopodobnie wada powstala jeszcze w brzuszku gdy mala byla ustawiona posladkowo pod koniec ciazy okolo poltora miesiaca. Obrucila mi sie dopiero w 38 tygodniu - tydzien przed porodem.
Dodatkowo nie wiedzialam ze mala ma problem i czesto ja kladlam na boczku. A przy tej wadzie nie jest to wskazane.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 08:56
-
Ja to jestem chyba z innej bajki
)
1. Uwielbiam nosic moje dziecko, nosić przytulać , przytulać nosić.
Uwielbiam mieć ją na rekach i patrzeć jak ufnie na mnie spogląda mówić " Mamo dziekuje ze moge być blisko Ciebie" .
Zadziwiajace jest to ze gdy mała płacze , wystarczy że się zbliżam ona już wie ze za chwilke ja przytule i wszystko będzie ok.
2. Spanie z dzieckiem to dla mnie nieodłączny element macierzyństwa:)
Jeszcze w szpitalu zastanawiałam się jak uda mie się "pogodzić" 3 latke wpadająca do nas nad ranem do lózka i noworodka?
Ułozyło się samo, starsza sama wie że musi się kłaść obok taty a nie tam gdzie jest Klara.
3.Kolki? Mam na nie własna teorie poparta doświadczeniem
Im jestem spokojniejsza i zadowolona, im bardziej ciesze się z tych wspólnych chwil z małą i staram się wsłuchiwać w jej potrzeby a nie oczekiwać z ekazdego dnia będzie idealnie spała, jadła zrobi 2 lub 3 kupki, a ja umalowana i zorganizowana z zegarkiem w reku, tym Klara jest spokojniejsza.
Jesłi mamy wariacki dzień i w domu czuc poddenerwowanie od razu pojawia się "kolka" .
Dla mnie stam spychiczny maluszka jest nierozerwalnie związany z jego układem trawiennym.
Przy pierwszym maluchu nawet wysikać nie miałm się kiedy bo oczekiwałam ze będzie "idealnie" tak jak w książkach. Teraz tez sa chwile że jest ciężko ale już nie odczuwam złości jak wszystko jest pod górke.
Kiedyś w stawałam rano i zastanawiałam się jak to będzie ( czyt. znów będzie płacz i nezwy. ) a teraz kłade się spać i mówie sobie "o ale dzisiaj było fajnie - jak amiła niespodzianka"
Nie oczekuje i nie zakładam - dziecko nie da się zaporogramować
My tez mamy lepsze i gorsze dni , a co dopiero taki Okruszek.
Głowa do góry dziewczyny.
Nie wiem czy najgorsze sa 3 pierwsze miesiące , bo z punktu widzenia matki 4 dzieci uważam ze prawdziwe problemy dopiero przed nami
Miłego dnia i dużo optymizmu życze
nick nieaktualny, dana222, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kri, L, Biedroneczka29 lubią tę wiadomość
Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
córeczka luty 2013, córeczka luty 2016
Moja Wielka Rodzina 2+4+kot -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyKri noszę w chuścieKri wrote:Odnośnie noszenia - nosicie w chuście albo nosidelku? Bo ja mam jedno i drugie ale gdzieś wyczytałam ze maluszków nie powinno się nosić pionowo.
Mała uwielbia, szybko się uspokaja i zasypia. Można nosić maluszki ale najbezpieczniejsza na początek jest kieszonka i kangurek. My się nosimy w kieszonce.
e-ness lubi tę wiadomość
-
Kri dziecko noszone w chuście czy w nosidle ergonomicznym nie jest w pozycji pionowej tylko embrionalnej

Ja nosze w chuście póki co elastycznej Tuli, później zamienie na na tkana Storczyka na przemian z nosidłem
Już czekają na kolejnego maluszka w szafie 
Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
córeczka luty 2013, córeczka luty 2016
Moja Wielka Rodzina 2+4+kot -
Ja się boję nosić w tych chustach, jak byłam w ciąży ciągle obijalam o coś brzuch albo o szafkę albo o stół itd. Teraz się boję że byłoby to samo z dzieckiem
Blanka tez wczoraj od 17 była maruda zasnęła dopiero o 21 razem ze mną
w sumie to nic jej nie było raczej tylko tak sobie poplakiwala, pomogło jak się położyłam z nią na łóżku i tak mocno przytuliłam. Wczoraj u nas tatuś miał chrzest bojowy jakoś tak trzymał mała ze jej siku z pieluchy wyleciało, może za słabo jej zapielam i obsikala mu całą koszulkę
poza tym moja panna wyrosła z rozmiaru 56
jak te nasze szkraba rosną minęło dopiero 5 tygodni a ona się tak bardzo zmieniła, leży my sobie od kilku dni rano i "gadamy" a ona słucha jak zaczarowana aż ślina jej cieknie po buzi, ciągle się śmieje i tak "spiewa" jak taki ptaszek
co rano zakochuje się w niej od nowa
-
No ja niestety Igusia nie noszę bo mi kręgosłup wysiadł a w chuście na razie mu się nie podoba. A może źle ją wiążę. Macie jakieś poradniki na ten temat? Za to uwielbiamy się przytulać
Mały czuje się bezpiecznie leżąc na naszych klatkach piersiowych. I w zasadzie tylko tak śpi spokojnie. Czasami jak chcę coś zrobić to odkładam go takiego śpiącego i włączam szumisia z biciem serca i śpi sobie ale i tak z rodzicami najlepiej
Miałam inny plan ale jak Igorek się pojawił to okręcił Nas w okół siebie.
Nasz Synek wczoraj też patrzył na mnie i się uśmiechał i mogłabym dać sobie rękę uciąć, że to był świadomy uśmiech
A po jedzonku jak go biorę do odbijania to tak wzdycha z zadowolenia. I czasami udaje mu się wydać takie pojedyncze dźwięki typu: "oooo", "uuuu"
-
U nas lekko czuc,ale nie jest to jakies nieprzyjemne.
E-Ness, zgadzam sie w 100%! Co do chusty to ja juz niwilam ze boje sie o te bioderka, pisza zr to trzeba umiec chodzi o odwiedzenie bioderek i ulozenie miednicy. Ja nie umiem,boje sie ze krzywde zrobie na lata. Pozyczylamnosidlo Tule zobacze jak sie sprawuje i kupie jak bedzie ok.
E-Ness! Pisalas ze bralas minipigulke.. Myslis ze jest sens to brac jak ja 5 dzien mega krwawie??? To nie plamienie-mowie od razu. Niby w ulotce pisza i o tym i napisali zeby dalej brac ale to wyglada gorzej niz u mnie @ przed ciaza..
-
Mój mały przystojniak z pierwszą laską w łóżku
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 14:24
Lexi150, tysiaa93, tulipanna, nick nieaktualny, Tusiaa, e-ness, Biedroneczka29, nick nieaktualny, gorgeous, dana222, Moniaa, d84, Kri, nick nieaktualny, niecierpliwa_92 lubią tę wiadomość











więc myślę, że to norma


