Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Ja nie mam humorów, wyjątkowo spokojna jestem. Myślę, że to przez wolne od pracy tak się wyciszyłam. Ale mąż mnie czasami niesamowicie wkurza!

  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 11 września 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, pogodnego dnia! :)

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • dd Koleżanka
    Postów: 40 14

    Wysłany: 11 września 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć - chciałam się przywitać na forum. Termin to 29.02 :) czyli urodziny raz na cztery lata! Pozdrawiam Was wszystkie!

    Kri, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    69vc2j6.png
  • gorgeous Autorytet
    Postów: 1145 839

    Wysłany: 11 września 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj dd! :) O, to trafiło się Twojemu dzidziusiowi! Chyba że zrobi psikusa i pojawi się wcześniej/później :)

    dxom9vvj2dzo2yyb.png
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 11 września 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z trochę lepszym nastrojem.
    Wczoraj dorwałam bodziaki w biedrze na wyprzedaży. Tylko trochę większe bo rozmiar 74-80. Później wrzucę fotki ale są cudaśne.
    Rano po śniadanku połakomiłam się na eklera i tak mi teraz po nim niedobrze... Cały czas mi się odbija...
    No i przed chwilą dowiedziałam się, że kuzynka jest w ciąży. Ich córcia ma 9 miesięcy i wpadli :) Termin na kwiecień więc nasze Maluchy będą w podobnym wieku. Super! :)

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Bruśka Autorytet
    Postów: 3155 1897

    Wysłany: 11 września 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny plecy mi dziś dały wolne i z zapobiegliwosci wzięłam się za przygotowywanie obuwia jesiennego i również poszalalam w łazience. Oby tylko nie dały mi w kość później. A co do humorow to ich nie miewam może na szczęście ale jakoś się dziwnie wzruszam na reklamach i filmach.

    dqprqtkfus8kbbbd.png
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 11 września 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzia.rka wrote:
    Ja pierdziele chyba hormony mi tak swiruja że już nad humorami nie panuje. Też tak macie? Wszystko mnie irytuje szczególnie mój mąż i jego mamusia. Najgorsze ze musze ja przeprosić bo chyba przegielam a nawet nie pamiętam tego. Pije melise ale chyba mi w nerwach nie pomaga. Jestem choleryk z charakteru ale teraz to już sama ze soba nie wytrzymuje.
    Rozumiem w pełni!!

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 11 września 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lexi150 wrote:
    madzia.rka ja dzisiaj np. ryczę z byle pierdoły i nie mogę nad sobą zapanować. Nawet jak teraz piszę łzy mi lecą i tak naprawdę nie wiem czemu. A tak ogólnie też mnie wszystko drażni. Mąż wkurzał się na mnie do momentu jak nie pokazałam mu artykułu nt. jak się czuje kobieta w ciąży. Przestał się denerwować od razu. Momentami czuje się jak wariatka i boje się tych "burz hormonalnych" bo to tak jakbym sama nie panowała nad własnym ciałem...
    To pozazdrościć męża.. mój jedynie zrobił mi jeszcze większą awanturę o to, że się zasłaniam 'jakimiś hormonami' i że 'nie nadaje sie na matke bo nie panuje nad soba'...

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 11 września 2015, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkkaaarrr nie martw się mój tak samo sie rzuca do mnie, że nie panuje nad sobą że robie z igły widły i takie tam inne głupie teksty... np wczoraj powiedział że wróci poźno w nocy do domu i zamiaast mi wytłumaczyc co i jak itd to on z tekstem że ja i tak nie zrozumiem... i się zaczeła kłotnia na całego bo ja powinnam wszystko wiedzieć bo jak jemu sie powie dwa słowa to wszystko rozumie... i na sam koniec kłótni powiedział to co mógł na początku i by kłótni nie było... i tak jest za każdym razem i ja sie wypytuje po 100 razy o jedna rzecz i poźniej sie złości że non stop sie pytam . Juz mnie to tak wkurza. W ogóle wszystko mnie wkurza i irytuje. Przy każdej kłótni mam swieczki w oczach , łzy lecą jak grochy a ten z tekstem tak najlepiej sie rozbeczec jak zawsze ale co ja poradze jak mi samo sie tak robi. Nawet teraz juz mam świeczki w oczach. Niedługo w psychiatryku wyląduje :/

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 11 września 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to ja chyba swojego powinnam po stopach całować. Aktualnie moja druga połowa przebywa na rybach i miał wrócić dopiero w poniedziałek. Ale, że miałam podły nastrój, wczoraj się poryczałam i powiedział, że dziś po mnie przyjedzie, wracamy do domu a jutro zaprasza mnie na kolacje. I powiedział, że teraz to ja jestem najważniejsza bo noszę jego Synusia :D :D :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 13:55

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • kkkaaarrr Autorytet
    Postów: 2361 2967

    Wysłany: 11 września 2015, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusiaa wrote:
    kkkaaarrr nie martw się mój tak samo sie rzuca do mnie, że nie panuje nad sobą że robie z igły widły i takie tam inne głupie teksty... np wczoraj powiedział że wróci poźno w nocy do domu i zamiaast mi wytłumaczyc co i jak itd to on z tekstem że ja i tak nie zrozumiem... i się zaczeła kłotnia na całego bo ja powinnam wszystko wiedzieć bo jak jemu sie powie dwa słowa to wszystko rozumie... i na sam koniec kłótni powiedział to co mógł na początku i by kłótni nie było... i tak jest za każdym razem i ja sie wypytuje po 100 razy o jedna rzecz i poźniej sie złości że non stop sie pytam . Juz mnie to tak wkurza. W ogóle wszystko mnie wkurza i irytuje. Przy każdej kłótni mam swieczki w oczach , łzy lecą jak grochy a ten z tekstem tak najlepiej sie rozbeczec jak zawsze ale co ja poradze jak mi samo sie tak robi. Nawet teraz juz mam świeczki w oczach. Niedługo w psychiatryku wyląduje :/
    W kupie raźniej, damy radę! :)

    eVspp2.png
    SBwKp2.png
    - Olga [*] 8.11.2015 [26tc] - mama Cię kocha córeczko -
  • L Autorytet
    Postów: 1194 724

    Wysłany: 11 września 2015, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj humorki w ciąży to nic przyjemnego. Człowiek czasem sam się sobie nadziwić nie może. Dobrze, że to przejściowy stan :-) ja się 3 dni temu zabrałam za segregacje zabawek Olki i mnie tak poszczykło, że na Zwoleniu lekarskim wyglądowalam:-( odnośnie męża to nie mam co narzekać tfu tfu tfu, koffany jest...oby tak dalej
    :-)

    bl9cdf9hb2lk5j8d.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2018, 17:58

  • madzia.rka Autorytet
    Postów: 924 359

    Wysłany: 11 września 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 01:30

    relganlia0g8wnrx.png
    Nasz kochany Olus <3
  • Biedroneczka29 Autorytet
    Postów: 2857 2098

    Wysłany: 11 września 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja dzis chyba nad ranem czulam mojego babelka :) polozylam rece na dol brzuszka i poczulam jakby kopniecie nie wiem jak to opisac,ale to zapewne moje malenstwo :)bo co innego :)

    a co do meza to moj maz to zloto naprawde <3 czasami mnie wkurzy,ale to normalne w dodatku ze jestem nerwusem okropnym i potrafie strzelic focha o byle co,nie wiem jak On ze mna czasami wytrzymuje :)

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

    Sofija <3
    Udalo sie w <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu :)
    201602294556.png
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 11 września 2015, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedroneczka na pewno to dzidzia :) zreszta jak znowu poczujesz to bedzxiesz wiedziała że to maleństwo :) śmieszne uczucie jakby Cie cos od środka atakowało hehe pukało sobie od czasu do czasu. Teraz mam wrażenie że jego kopniaki moge porównać do pekającego balona :) a dziwiłam sie koleżance jak ona mogła do tego porównać bo ja czuję coś innego :P ale teraz już wiem :) a ja tez jestem typem nerwusa, strasznie wybuchowa :D
    Może jestem jakas nienormalna ale dla mnie leżące ciuchy , brudne a czasem czyste na krześle przez tydzień to nie jest byle co (mój mąż uwazą że to jest błahostka) albo zostawiona puszka z piwa i kufelek w pokoju i wyjezdza w delegacje. pedantką nie jestem ale mnie to denerwuje :D

    aa i dziewczyny nie wiem czy juz ktoś sie pytał :P jakiego typu wanienkę bedziecie kupowac taka dmuchana czy plastikową? aaa jak plastikową to jaki rozmiar bo są różne i nie mam pojecia jakiej wielkości. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 14:55

    Biedroneczka29, tysiaa93 lubią tę wiadomość

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • Biedroneczka29 Autorytet
    Postów: 2857 2098

    Wysłany: 11 września 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia czulam dzis to dwa razy najpierw jak maz szedl do pracy,a pozniej jak wstalam :) ahahahhahhha znam to znam to dokonale te ciuchy na krzesle :) :) doprowadzaja mnie do szałuuuuuuu!!!!!a co do wanienki to ja kupie plastikowa a co do rozmiaru to tez nie mam pojecia :)

    Tusiaa, madzia.rka lubią tę wiadomość

    Sofija <3
    Udalo sie w <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu :)
    201602294556.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    L wrote:
    Oj humorki w ciąży to nic przyjemnego. Człowiek czasem sam się sobie nadziwić nie może. Dobrze, że to przejściowy stan :-) ja się 3 dni temu zabrałam za segregacje zabawek Olki i mnie tak poszczykło, że na Zwoleniu lekarskim wyglądowalam:-( odnośnie męża to nie mam co narzekać tfu tfu tfu, koffany jest...oby tak dalej
    :-)
    koffany? co to jest?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 15:10

  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 11 września 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia, koffany czyli kochany ja to tak odebrałam ;)

    tysiaa93 lubi tę wiadomość

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Synek potwierdzony po raz 2gi przez innego lekarza :) Serducho 4komorowe:) No i najpiękniejszy prezent na dziś to zaczęłam już wyraźnie czuć ruchy :) :D

    szara myszka, madzia.rka lubią tę wiadomość

‹‹ 726 727 728 729 730 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ