Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyolenka173065 wrote:A ja gdzieś kiedyś usłyszałam że z chłopczyka już się nie da zrobić dziewczynki a odwrotnie owszem:P
-
Boshe ja to bym chyba oszalała jakby się okazało ze z mojej Sofijki zrobił się Fabianek ,a od paru dni mam takie schizy
tapetę zamówiłam za tydz ma być jedna ściana juz rozowiutka,ciuszki tez co kupowałam to typowo dla dziewczynki.A co do tych kocykow i podusi do wózka to ja nie mogłam się zdecydować i wzięłam dwa komplety i tak przez godzinę wybierała ha ha
przyszedł mi szumis na żywo nie widzialam bo wszystko zamawiam do pl ale na zdjęciu prezentuje się bosko
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2015, 19:52
-
nick nieaktualnyJa właśnie za cichą zachętą szarej myszki zrobiłam zakupy na smyk.pl
początkowo miały być między 10.11-12.11 teraz data się zmieniła na 12.11-13.11
ale to nic mam do czego odliczać ja tak lubię bo czas mi szybciej ucieka
szara myszka lubi tę wiadomość
-
No wróciliśmy do domu. Co do tego cukru to doktorek powiedział, że przecież mam w normie i mam nie panikowac. Normy się zmieniły dla obciążenia po dwóch godzinach jest teraz 153. Oczywiście mam nie szaleć. No i dostałam żelazko bo trochę w anemie wpadam. Mój luby skomentował że jakoś nie widać hehe. Przejrzalam ciuszki i na szczęście większość jest uniwersalnych. Kilka mamy typowo chlopiecych. Narazie nic i tal nie kupujemy więc luzik. Wózek będę przed świętami zamawiać. Łóżeczko uniwersalne z żyrafa. A 03/12 wizyta więc luzik. Maleństwo jest o tydzień do przodu ale zapomniałam spytać ile waży ale klocek bo sam doktorek tak powiedział
Powiem wam że jak się tak leży to potem każdy wyjazd a mamy do lekarza 70!km jest mega męczący. Chyba dziś będę spać jak niemowlaczek.
Nasz kochany Olus -
Tuli to ja w szpitalu to na super sprzęcie miałam z 3d po operacji potem byłam u kolesia który ponoć nieomylny nawet na płycie to mam nagrane jak mówi że pewniak. Nawet nam zbliżenie siusiaka zrobił hehehe a mój ginus to sprzęt przedwojenny ma . Teraz miesiąc niepewności. Co będzie to będzie. Nastawilam się troszkę ale jak będzie dziolcha to też dobrze. Byle moja szyjka wytrzymała i maluszek był zdrowy. A tak mi się wspomnialo że moja koleżanka do porodu była pewna Mieszka a urodziła się Marysia także cóż. Kiedyś nasze mamy dowiadywaly się przy porodzie i też było dobrze.
tulipanna lubi tę wiadomość
Nasz kochany Olus -
mi tez trzy razy wyraźnie podkreslil ze chłopak
mój maz tez wyraźnie widział ze to "to" miedzy nogami, ale jesliby to moglby być spuchnięte wargi to bym padla
najważniejsze żeby zdrowe, ale bylby zaskok
-
ja się ostatnio pytałam dr, czy może powiedzieć, czy to na pewno dziewczynka, a ona zrobiła zbliżenie i mówi "u chłopców ten instrument jest dużo większy"
nawet zdjęcie mi dała, ale my chce mieć krótko po pierwszym kolejne dziecko, więc nie wszystko mam różowe
-
Ja wczoraj ze zmęczenia zasnelam popołudniu i cały wieczór ledwo zylam polozylam się dość wcześnie a moja dziecię że zmęczenia mamy miało zabawę i zrobiło sobie disco jak nigdy. I oczywiście o 3 pobudka on tańczy ja nie śpię cały tydzień
. Mam nadzieję że ta 3 mu nie zostanie. Muszę zrobić dziś sobie obiad cukrzykowy więc gulasz z piersi kasza i brokul. Masakra. Ile się do mnie tego dziadostwa przyczepi to już sama nie wiem. Choć inni mają gorzej i powinnam to docenić.