Luty 2027 ❄️⛄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Kochana, postaraj się jeszcze nie martwić na zapas ❤️🥺 Jeśli owulacja była później, to różnica kilku dni na tym etapie potrafi mieć ogromne znaczenie. Jest pęcherzyk i jest pęcherzyk żółtkowy, więc nadal jest nadzieja 🍀🤞Niecierpliwa_ wrote:Dzięki dziewczyny!
U mnie zarodka nie ma, Mimo że już 6+0.
Pęcherzyk ma teraz 1.35, żółtkowy jest też.
Jakoś mam złe przeczucia ale może to stres
Dostałam heparynę, acard i progesteron także jestem obstawiona lekami, zobaczymy.
Dobrze, że lekarz wdrożył leczenie i będziecie wszystko obserwować ❤️ Trzymam mocno kciuki, żeby na kolejnej wizycie pojawił się już zarodek i żebyś mogła trochę odetchnąć 🥹👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
Dzięki Maltusia! Niestety terminu owulacji jestem 100% pewna. No ale zobaczymy
Mój lekarz niestety idzie na urlop ale żeby nie zwariować to pójdę gdzieś z pakietu w międzyczasie🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Rozumiem ❤️🥺 Skoro jesteś pewna owulacji, to pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość i sprawdzić, jak sytuacja rozwinie się za kilka dni 🍀🤞Niecierpliwa_ wrote:Dzięki Maltusia! Niestety terminu owulacji jestem 100% pewna. No ale zobaczymy
Mój lekarz niestety idzie na urlop ale żeby nie zwariować to pójdę gdzieś z pakietu w międzyczasie
Myślę, że dobrym pomysłem jest skorzystanie z wizyty z pakietu, zwłaszcza jeśli Twój lekarz jest na urlopie. Przynajmniej nie będziesz musiała tak długo żyć w niepewności .
Mocno trzymam kciuki, żeby na kolejnej wizycie czekała na Ciebie miła niespodzianka 🥹
Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość
👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
U mnie jest 7+4 i jest tylko pęcherzyk ciążowy z żółtkowym także mam podejrzenie pustego jaja płodowego. Podejrzenie, bo na 100% bedzie już w szpitalu, do którego mialam iść w ten czwartek, ale dobrze, że mój partner, ktory był ze mną na wizycie trzeźwo zauważył, że mamy teraz wesele, więc przełożone na 02.07. Także cóż to nie luty będzie naszym miesiącem 😉
Niecierpliwa, u Ciebie jest jeszcze nadzieja, trzymam kciuki 🙂
Będę zaglądać do Was z sentymentem 😉
04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić 😔❤️ Trudno znaleźć odpowiednie słowa w takiej sytuacji…Marcycha wrote:U mnie jest 7+4 i jest tylko pęcherzyk ciążowy z żółtkowym także mam podejrzenie pustego jaja płodowego. Podejrzenie, bo na 100% bedzie już w szpitalu, do którego mialam iść w ten czwartek, ale dobrze, że mój partner, ktory był ze mną na wizycie trzeźwo zauważył, że mamy teraz wesele, więc przełożone na 02.07. Także cóż to nie luty będzie naszym miesiącem 😉
Niecierpliwa, u Ciebie jest jeszcze nadzieja, trzymam kciuki 🙂
Będę zaglądać do Was z sentymentem 😉
Dziękuję, że mimo wszystko do nas napisałaś ❤️ Mam ogromną nadzieję, że lekarze jeszcze wszystko dokładnie sprawdzą i że dostaniesz jasne odpowiedzi. A jeśli niestety potwierdzą się te obawy, to życzę Ci dużo siły i czasu na dojście do siebie 🍀❤️👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
Wiesz co może jeszcze nie przekreślaj calej sytuacji, ja w pierwszej ciazy tez poszłam do lekarza który straszył mnie pustym jajem płodowym. Okazało sie ze owulqcja zaświrowała i byla dwa tyg. Pozniej. A to nasze jajo ma obecnie prawie 4 lata wiec trzeba do końca miec nadzieję ❤️Marcycha wrote:U mnie jest 7+4 i jest tylko pęcherzyk ciążowy z żółtkowym także mam podejrzenie pustego jaja płodowego. Podejrzenie, bo na 100% bedzie już w szpitalu, do którego mialam iść w ten czwartek, ale dobrze, że mój partner, ktory był ze mną na wizycie trzeźwo zauważył, że mamy teraz wesele, więc przełożone na 02.07. Także cóż to nie luty będzie naszym miesiącem 😉
Niecierpliwa, u Ciebie jest jeszcze nadzieja, trzymam kciuki 🙂
Będę zaglądać do Was z sentymentem 😉
Trzymam kciuki za was 👊❣️Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 12:55
-
Dziewczyny, odebrałam wynik ❤️🥹
16.06 beta 80
18.06 beta 162
22.06 beta 994 ❤️
Powoli zaczynam oddychać trochę spokojniej. Po wcześniejszych doświadczeniach oczywiście dalej się stresuję, ale taki przyrost bardzo mnie ucieszył 🥹❤️ Co myślicie? Mogę już odrobinę odetchnąć?Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 14:21
Marcycha, Domi ^^, Misia93 lubią tę wiadomość
👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
Dziękuję ❤️🥹 Chyba faktycznie odpuszczę już betę, bo zaraz bardziej będę się stresować kolejnymi wynikami niż cieszyć tym, że rośnie 🙈😅Niecierpliwa_ wrote:Maltusia bardzo ładna beta. Już nie badaj 😀 Teraz tylko czekać na USG 😘
Teraz pozostaje odliczanie do USG 🤞 Mam nadzieję, że 29.06 zobaczę już małego lokatora na właściwym miejscu ❤️🥹👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
Niecierpliwa, pęcherzyk ma 16 mm, a żółtkowy nie został zmierzony na usg, może umyślnie, bo w sumie wygląda mi na taki ok 7 mm, albo więcej, a czytałam, że jak tyle ma to świadczy o wadach. Przy 6+4 bylo to 10 i 3,5 mm. Szansy nie ma, to chodzi po prostu o potwierdzenie chwilę później i przez innego lekarza na innym sprzęcie. Każdy etap był spóźniony w rozwoju przy każdym USG. Nie ma mowy o przesunięciu owulacji, bo mam regularne 27-28 dniowe okresy no i beta 28 wyszła mi w dzień spodziewanego okresu. Obstawiam, ze ten covid miał znaczenie, zamiast iść energia w zarodek, to szła w leczenie mnie, a szło to opornie.
Także już wszystkim powiedziałam, którzy wiedzieli w tym w pracy. Mimo wszystko nadal mam nadzieję, że nie wrócę do pracy na koniec skróconego macierzyńskiego tj. pod koniec sierpnia 😉 Nadzieja umiera ostatnia, skoro teraz udało sie za pierwszym razem, to dlaczego następnym razem też miałoby się nie udać 🤪
Dziękuję dziewczyny za wsparcie, mimo wszystko czuję się psychicznie dobrze, bo mam już swoją jedną kruszynkę, a i nawet zarodka nie było, więc jakby człowieka jeszcze nie było, no i najważniejsze nadal mam duże pokłady nadziei na przyszłe starania.
Maltusia, no pikna beta 😄
04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
Marycha U nas pęcherzyk żółtkowy był 5+4 a zarodek pojawiliście 6+0, gdybym poszła dzień wcześniej też byłby sam żółtkowy a kolejnego dnia już byłby zarodek i bym nie wiedziała. Mi się wydaje, że na tym etapie to dzień robi ogromną różnicę, a przecież u niektórych serce bije 5+5 i też to nie byłoby u nas. Chodzi mi o to, że lekarze trochę chyba za bardzo straszą, a sami wiedzą, że dziś nie ma struktury ale wieczorem jakbyś zbadała, to mogłaby się już pojawić. Lekarz mi powiedział na wizycie, że serduszko bije, ale bardzo wolno, bo prawdopodobnie dopiero zaczęło w ten dzień, także to wszystko potrzebuje czasu w tym naszym brzuchu.
Maltusia pięknie ci przyrasta beta! Teraz to już zostało czekać na usg.
Jutro mam wizytę u ginekologa-endokrynologa i jestem bardzo ciekawa, co mi powie. Jakie mam mieć dokładnie tsh, czy przyjmować jod w suplementach (w ciąży trzeba, po raku pęcherzykowym nie wolno-przyjmuje bo się boję o dzidzie) i czy powie, ze serce bije równo. Trzymajcie za mnie kciuki, mam wizytę na 16.20
Wisienka95 lubi tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
Tsh 2,6
🍀03.08.2026 badania prenatalne
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno


-
Marcycha wrote:Niecierpliwa, pęcherzyk ma 16 mm, a żółtkowy nie został zmierzony na usg, może umyślnie, bo w sumie wygląda mi na taki ok 7 mm, albo więcej, a czytałam, że jak tyle ma to świadczy o wadach. Przy 6+4 bylo to 10 i 3,5 mm. Szansy nie ma, to chodzi po prostu o potwierdzenie chwilę później i przez innego lekarza na innym sprzęcie. Każdy etap był spóźniony w rozwoju przy każdym USG. Nie ma mowy o przesunięciu owulacji, bo mam regularne 27-28 dniowe okresy no i beta 28 wyszła mi w dzień spodziewanego okresu. Obstawiam, ze ten covid miał znaczenie, zamiast iść energia w zarodek, to szła w leczenie mnie, a szło to opornie.
Także już wszystkim powiedziałam, którzy wiedzieli w tym w pracy. Mimo wszystko nadal mam nadzieję, że nie wrócę do pracy na koniec skróconego macierzyńskiego tj. pod koniec sierpnia 😉 Nadzieja umiera ostatnia, skoro teraz udało sie za pierwszym razem, to dlaczego następnym razem też miałoby się nie udać 🤪
Dziękuję dziewczyny za wsparcie, mimo wszystko czuję się psychicznie dobrze, bo mam już swoją jedną kruszynkę, a i nawet zarodka nie było, więc jakby człowieka jeszcze nie było, no i najważniejsze nadal mam duże pokłady nadziei na przyszłe starania.
Maltusia, no pikna beta 😄
Szkoda
trzymam mocno kciuki za kolejne starania!
Marcycha lubi tę wiadomość
-
@Marcycha, przykro mi w takim razie
Możliwe faktycznie że to kwestia covida.
Trzymam kciuki za Ciebie i dalsze starania 😘
Gdybyś chciała poczytać jak się do szpitala przygotować itp to na wątku Nowy początek ostatnio sporo opisywaliśmy, ogólnie polecam bardzo ten wątek - mi dużo pomógł po stracie.
Marcycha lubi tę wiadomość
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Cześć dziewczyny, dołączam do Was.
Zastanawiałam się, kiedy będzie odpowiedni moment, ale takiego nie ma. O mojej ciąży wie mąż i rodzice, ale czuję się w całej sytuacji mocno zagubiona, potrzebuje też się kogoś poradzić, pogadać o objawach i myślę, że Wy najlepiej zrozumiecie.
Dwa tygodnie temu w poniedziałek zobaczyłam 2 kreski. Jestem już po 5 betach, dziś też poszłam na USG i jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Lekarz powiedział, że trochę za wcześnie przyszłam, ale bałam się i chciałam coś wiedzieć. Także za jakieś 7-10 dni idę znowu i mam nadzieję, że będzie zarodek z serduszkiem.
Z objawów to bolą mnie piersi, najbardziej rano i na wieczór. Mam dziwny ucisk żołądka, jakbym miała wymiotować. Odbija mi się, zgaga. A i dzisiaj poczułam nagłą senność. Ale tak to czuję się dobrze.
Moja historia starań o ciążę jest raczej z tych trudniejszych, bo staraliśmy się 1.5 roku a w międzyczasie miałam ciążę biochemiczną i mnie bardzo podłamała. Dlatego okres robienia bety i czekanie na wyniki był dla mnie bardzo wykańczający, ale dziś po wizycie jestem już spokojniejsza i staram się naprawdę myśleć pozytywnie, relaksować.
👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️ -
Domi, zgadzam się z tym co piszesz, ale u mnie to juz są inne terminy, które w początkach ciąży mają znaczenie. Byłam też przy 6+4 gdzie pęcherzyk wyglądał jak przy 5+4 albo mniej (moje szacowania), a w pierwszej ciąży przy takich samych cyklach już był zarodek i serduszko. Jednak przy 7+4 pęcherzyk 16 mm bez zarodka (nawet jego najmniejszego zarysu), to już słabo 😅
Kciuki zaciśnięte!
Już obliczyłam, liczę na poród w maju 😆
Niecierpliwa, bardzo dziękuję!04.2025 👶 🩷
Wracamy
05.26 ⏸️ (1 cs)
07.26 💔 8+5 tc puste jajo płodowe -
Cześć 😊 Gratuluję i witam Cię w grupie! ❤️ Doskonale rozumiem, że po takiej drodze do ciąży i wcześniejszych doświadczeniach możesz odczuwać dużo niepewności i stresu. To zupełnie naturalne. Bardzo dobrze, że poszłaś na USG – czasem dla własnego spokoju warto się upewnić, że wszystko rozwija się prawidłowo.Mika1992 wrote:Cześć dziewczyny, dołączam do Was.
Zastanawiałam się, kiedy będzie odpowiedni moment, ale takiego nie ma. O mojej ciąży wie mąż i rodzice, ale czuję się w całej sytuacji mocno zagubiona, potrzebuje też się kogoś poradzić, pogadać o objawach i myślę, że Wy najlepiej zrozumiecie.
Dwa tygodnie temu w poniedziałek zobaczyłam 2 kreski. Jestem już po 5 betach, dziś też poszłam na USG i jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy. Lekarz powiedział, że trochę za wcześnie przyszłam, ale bałam się i chciałam coś wiedzieć. Także za jakieś 7-10 dni idę znowu i mam nadzieję, że będzie zarodek z serduszkiem.
Z objawów to bolą mnie piersi, najbardziej rano i na wieczór. Mam dziwny ucisk żołądka, jakbym miała wymiotować. Odbija mi się, zgaga. A i dzisiaj poczułam nagłą senność. Ale tak to czuję się dobrze.
Moja historia starań o ciążę jest raczej z tych trudniejszych, bo staraliśmy się 1.5 roku a w międzyczasie miałam ciążę biochemiczną i mnie bardzo podłamała. Dlatego okres robienia bety i czekanie na wyniki był dla mnie bardzo wykańczający, ale dziś po wizycie jestem już spokojniejsza i staram się naprawdę myśleć pozytywnie, relaksować.
Objawy, które opisujesz, brzmią bardzo typowo dla początku ciąży. Senność, tkliwość piersi, zgaga czy uczucie pełnego żołądka to częste towarzystwo pierwszych tygodni. 😊
Trzymam mocno kciuki za kolejną wizytę i piękne serduszko ❤️. Staraj się odpoczywać i cieszyć każdym małym krokiem do przodu. Jesteś teraz w dobrym miejscu – tutaj zawsze znajdzie się ktoś do rozmowy, podzielenia się obawami i radościami.
Mika1992 lubi tę wiadomość
👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
📅 03.08 – kolejna wizyta 🤞

-
Dziękuję @Maltusia za takie miłe przywitanie

Dzisiaj zaczęłam robić jakieś przeróżne rzeczy, które pozwolą się zrelaksować - malowanie, wyklejanie, ogródek, ale chyba najbardziej lubię chodzić na spacery, wyciszam się wtedy. Mam też w głowie to, że w sumie za kilka dni mogę się już tak źle czuć, że nie będę myśleć o wychodzeniu z łóżka
Życzę każdej z nas samych dobrych wieści w najbliższym czasie ❤️👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️ -
@Mika, witaj ❤️ Życzę Ci spokojnej ciąży!
Wiem dobrze co znaczą długie starania, rozumiem Twój stres. Dobrze że dbasz o siebie i się relaksujesz
A u mnie cały czas gorzej z objawami, dziś po powrocie z pracy cały wieczór wymiotuję, jakiś koszmar.
Jednak włączam już bonjeste, może chociaż wymioty zahamuje
Mika1992 lubi tę wiadomość
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Niecierpliwa_ wrote:@Mika, witaj ❤️ Życzę Ci spokojnej ciąży!
Wiem dobrze co znaczą długie starania, rozumiem Twój stres. Dobrze że dbasz o siebie i się relaksujesz
A u mnie cały czas gorzej z objawami, dziś po powrocie z pracy cały wieczór wymiotuję, jakiś koszmar.
Jednak włączam już bonjeste, może chociaż wymioty zahamuje
Współczuję ci
ja się tego najbardziej boję.
Siostra mi mówiła, że jak była w ciąży to pomagało jej na wymioty to, że nie dopuszczała do uczucia głodu. Rano na szafce nocnej zawsze coś miała naszykowane i przed samym snem tak samo.
Mam nadzieję, że lek ci pomoże i poczujesz się lepiej.👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️






