MAJ 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
No to na fajnego lekarza trafilas nie powiem. Zmień bo szkoda nerwówUszczesliwiona wrote:Pierd******y NFZ... całe życie lecze się na padaczke a lekarka o ile można ją tak nazwać po 3min rozmowy bez wglądu do badań stwierdziła że NIGDY NIE BYŁAM CHORA NA PADACZKE! Trzymajcie mnie bo zabije a zaraz po tym z nerwów padne trupemCzas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami




-
A jak to stwierdziła? Wyw rozyla ?Uszczesliwiona wrote:Pierd******y NFZ... całe życie lecze się na padaczke a lekarka o ile można ją tak nazwać po 3min rozmowy bez wglądu do badań stwierdziła że NIGDY NIE BYŁAM CHORA NA PADACZKE! Trzymajcie mnie bo zabije a zaraz po tym z nerwów padne trupem
ja w NFZ dawno przestałam wierzyć ale najgorsze że prywatni lekarze też czasem są o kant tyłka rozbic
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2016, 16:25
2017 #1
2019 #2

-
Ja zalewam wrzątkiem do połowy kubka, potem wkładam herbatę, potem wyciągam herbatę, dolewam zimnej wody i dodaje cytrynę i miódmon!ta^ wrote:Zalać ciepła woda i zostawić na trochę potem wypić

cała mikstura
julita lubi tę wiadomość
2017 #1
2019 #2

-
nick nieaktualny
-
nieśmiała w I trym wystarczy kwas foliowy. Ja akurat biorę doppel herz mama z kwasem dha bo brałam przy KP żeby uzupełniać witaminy a że tam jest kwas foliowy to już zostawiłam i dalej biorę. Plus suplementacja jodidem, nie wiem po co ale tak zaleca mój gin
Qasha ja piszę w notatniku i przeklejam żeby uniknać takich psikusów
bbee lubię za
a torbiel sie wchlonie
bliźniaki? wow! kiedy będzie cos wiadomo?
Bella przykro mi, ale to już pewne? może warto podejśc na usg albo zrobić betę?
Majcia ja bym bez konsultacji z lekarzem nie brała nic na własną rękę
julita ja na mdłości odkrawam plasterek i ssam a potem żuję jak gumę żeby puścił sok, ewentalnie wkrawam w małych kawałeczkach do herbaty
kleopatra kciuki!
co do usg to mąż był na pierwszym badaniu (miałam normalnie przez brzuch) bo byłam starszne zestresowana po poronieniu i na prenatalnych, jakoś ani ja ani on nie czuliśmy potrzeby żeby chodził na każdą wizytę
ja dzis mam przypływ energii. Zrobiłam gołąbki, 7 słoików ogórków i zrobiłam męzowi inspekcję na budowie. Jeszcze kosz z praniem na mnie patrzy więc może poprasuję
Kleopatra lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnynieświadoma wrote:Dziewczyny która z Was wierzy w chiński kalendarz płci ? Sprawdzałam i wychodzi mi syn

Ja od początku nastawiam się na syna , jakoś tak czuje że będzie chłopak a ten cały kalendarz potwierdza syna
chociaż traktuje to z przymróżeniem oka
-
Cos mi nie poszlo przed chwilą...Hope_ wrote:Dziewczyny Wy też jesteście takie "wrażliwe" ? czytam Was i sie wzruszam, oglądam reklamę i się wzruszam, w pracy pomyślę o czymś co nawet nie jest wzruszające i też się wzruszam...

Ja tez ciagle sie wzruszam, ale nie przez ciążę, ja zawsze taka byłam.. -
Mi ten cały kalendarzyk ani razu nie pokazał. Prawdy. Wszystko na odwrót a to moja 3 ciąża. Jedynie co mi się sprawdza do tej pory to ta wrozba z obrączki. No.coz zobaczymy czy tym razem też się sprawdzi . Ha hanieświadoma wrote:Dziewczyny która z Was wierzy w chiński kalendarz płci ? Sprawdzałam i wychodzi mi syn

toska_88 lubi tę wiadomość
-
Jest serduszko. 7 t 1 d. Potem napiszę
promyczek 39, Nieśmiała, monika_89, julita, milola86, sylwia1985, sylwucha89, toska_88, grzeszna24, Espera, Hope_, Maniuś, Demsik, MarliOne, Mabelle, Millciaa lubią tę wiadomość
-
To ja czekam z niecierpliwoscia na wiesci!!!grzeszna24 wrote:Kochane ale jestem szczęśliwa!
Udało mi się przepisać do ginekolog na dzisiaj na 18:40, bo zwolniło się miejsce!

Dziewczyny, bylam w pracy i teraz nie nadazam z czytaniem Was, do maja bedzie milion stron
grzeszna24 lubi tę wiadomość

-
Misia, dokładnie... Miałam taką samą sytuację... Ale wierzę że tym razem się udaMisia 69 wrote:Espera wiem coś o tym . oka córka ma 10 lat i też marzy o rodzenstwie. Ale dowiedziała się przez przypadek. Podslichala jak z mężem rozmawiałam. W czerwcu poronilam w 6 tyg. Więc noje się żeby teraz się nic złego przydarzyło. Bo córka pewnie by to złe zniosła













