MAJ 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyA mi sie snilo ze spalismy u mojej babci i swojego strasznie namawialam na igraszki, a co chwila wchodzila moja mama i bylam zla. A potem mi mleko zagrzala i sie poplakalam ze taki wielki kozuch na tym mleku i nie zjem i bede glodna... a potem ze teraz musze 200km sama jechac do domu i mi sie tak nie chce...
Chore te nasze sny sa
Ag194 no nie zazdroszcze snu
-
nick nieaktualnyMaz nie może wziąść l4 na opiekę nad dzieckiem? Dobrze by było. Widzisz ja też mam zawsze problem z kim zostawić w razie wypadku . Zawsze awaryjnie mam znajoma której płacę bo wyjścia nie ma.monika_89 wrote:Sylwucha moja mama pracuje cale dnie, w ciągu tyg jeden dzień jest w domu. Tesciowa też pracuje i ma powazne problemy z kręgosłupem wiec ciężko
siostra w ciąży, szwagierka sama ma male dziecko i pracuje 
Ja też miałam koszmar w nocy bo śniło mi się tesciowa ale dobrze ze nie pamiętam już co
dewa lubi tę wiadomość
-
mon!ta^ wrote:
Dziewczyny mieszkające w anglii. A nie zastanawialiście się żeby sobie wykupić pakiet prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego?
Powiem ci, że się nad tym zastanawiałam. Pierwszą wizytę mam dopiero za 2 tygodnie więc zobaczę co bedzie się działo. W sumie nawet nie wiem czego się spodziewać, bo to moje pierwsze dziecko.
Może ktoś coś podpowie?
-
Zajmę się tym oczywiście... A Tobie kochana zdrówka.. Wszystko będzie dobrzemonika_89 wrote:Jestem w szpitalu wiec niech ktoś zbiera info (Maniuś?)
Zaczelam plamic na czerwono wiec pojechalam na IP, zostawili mnie. Ciaza żywą, 4,1cm (wiec 1cm od zeszło tygodniowego USG), podobno krwiak. Lekarz taki co nic nie mówi wiec konkretow nie znam. Trzymajcie za nas kciuki. Boje sie
-
ja sie nie zastanawialam,nawet niewiem gdzie,co i jak,jakie sa benefity,co sie ma wiecej i ile to kosztuje?chociaz mieszkam tu 10 lat,jakos nie narzekalam na sluzbe zdrowia,wiem jak tu jest i jakos to przyjmuje ze to jest normalne.Mniqaa a co bys chciala wiedziec?/ masz pierwsza wizyte za dwa tyg z polozna?czy usg i konsultant w szpitalu?Moniqaaa wrote:Powiem ci, że się nad tym zastanawiałam. Pierwszą wizytę mam dopiero za 2 tygodnie więc zobaczę co bedzie się działo. W sumie nawet nie wiem czego się spodziewać, bo to moje pierwsze dziecko.
Może ktoś coś podpowie? -
Dziewczyny jestem po wizycie i mega wkurzona bo nie zrobil mi usg
i nie widziałam maluszka
tylko wyniki badań obejrzal, powiedzial ze wszystko ok i dał skierowanie na prenatalne. Kolejna wizyta 3.11 ale chyba zmienie lekarza
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2016, 15:00
28.12 - 289g
06.03 - 1498g

-
Dziewczyny, ja też odebrałam wyniki z wczoraj. Morfologia ogólna zaznaczyli, że poziom eozynocytów jest obniżony.W moczu mam podwyższony poziom jakiś baketrii i coś mi dopisali:
Fosf.bezpost. - liczne w.p.w.
Kryształy fosf.Ca- nieliczne w.p.w
Chciałam poszperać w necie, ale nasz internet daje ciała od kilku dni, a na komórce mojej to się zbytnio nie doczytam;/
Nieśmiała lubi tę wiadomość

-
Zrobiłam też tak sama z siebie (bo lekarz jeszcze nie zlecał) na różyczkę, ale kobieta mi nie doradziła do końca, bo z tego co sprawdzam teraz powinny być przebadane dwa te odczynniki, a ja mam jeden IgG i wyszedł podwyższony 38.79 a dodatni jest powyżej 10. Czy to oznacza, że już przeszłam różyczkę i po prostu jestem odporna? Czy jednak trzeba zrobić ten drugi odczynnik?





















