🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
IT_Girl wrote:Co do daty to mi się marzy 6 maja, mamy z mężem rocznicę pierwszej randki 😊 Ale co będzie to kto wie 😅
Ja mam termin na 7 i od początku mamy z mężem przeczucie, że utrafimy w majówkę
Chociaż Synuś większy na każdym badaniu i równie dobrze mogę urodzić w kwietniu jeszcze.
Jak już mam przenosić, to biorę jedynie 11- urodziny męża
Dziś mam popołudniu prenetalne. Uśmiecham się o kciuki
Acmvj, Sosenka93, IT_Girl, Agat99, Natt99, dracaena, Karpatka95, Nicole123, A_nulka, Honorka lubią tę wiadomość
-
Lila777 wrote:
https://zapodaj.net/plik-HzrsKrK8vg
Łapcie mój brzuszek z dziś przy 2100g dzieciaczku w brzuszku 😁 ja też podatna na płacz się zrobiłam 🙈
O matko! Taki duży bobas i taki mały brzuszek, jak tak wyglądałam może dwa miesiące temu 🫢 Ja nie wiem jak to u niektórych działa, że brzuszki takie małe, u mnie brzuch praktycznie od początku rósł bardzo szybko i był od razu widoczny. Nie objadam się i przytyłam od początku ciąży niecałe 8kg, a brzuszek mam ogromny.
https://zapodaj.net/plik-0LwXwvBoEtWiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 12:42
Lavariavel, Karpatka95, Nicole123, Lila777, A_nulka, Ania 93, Honorka lubią tę wiadomość
-
Moira wrote:O matko! Taki duży bobas i taki mały brzuszek, jak tak wyglądałam może dwa miesiące temu 🫢 Ja nie wiem jak to u niektórych działa, że brzuszki takie małe, u mnie brzuch praktycznie od początku rósł bardzo szybko i był od razu widoczny. Nie objadam się i przytyłam od początku ciąży niecałe 8kg, a brzuszek mam ogromny.
https://zapodaj.net/plik-0LwXwvBoEt
Ja zdecydowanie mam większy brzuch. Śmiesznie jest być taką kulką jak na codzień kompletnie się nią nie jest 🙈 naprawdę nie wyobrażam sobie jak ciezko jest ludziom z większą masą na codzień funkcjonować. Podziwiam po stokroć. W ciąży też efekt robi to jak macica się się szybko powiększa, ile jest wód płodowych. Także część, ma taki piękny malutki, a ktoś inny ma większy i też piękny.
https://zapodaj.net/plik-XeOOBBCcqs
Natt99, Agat99, Kassialka, KurtynaMileczenia, Nicole123, Lila777, dracaena, A_nulka, Ania 93, Honorka, Firest lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
LILA ty masz naprawde malutki brzuszek:) jak na takiego bobasa. Jakbys chciala to nikt nie pozna ze ty w ciazy.
U mnie szybko sie zaokraglil ale tez fakt ze to 2 ciaza. To podobno tez ma wpływ.
Moim marzeniem co do terminu to by chciala urodzic tak by byc na komunii u syna 😆. Mogę rodzic albo do 10maja najlepiej albo ew 18. Ale ta opcja nie przejdzie raczej. Wszystko kwestia jak ostatecznie bedzie czy dostane zielone swiatlo na SN czyli VBAC czy jednak Cc.
Burza hormonow aktualnie mnie przerasta i mnie irytuje. Dzis wzielam sie mimo wszystko za sprzatanie w kuchni. Musze po swojemu wszystko umyc 😁.
Jeszcze dzis z vinted zamowilam dla bobasa paczke z ubraniami w tym 2 sweterki zapinane, bluza dresowa, dresowy kombinezon glownie na tym mi zalezalo.
Kassialka, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Ja od wczoraj jestem totalnie niepełnosprawna. Brzuch mnie boli dołem, dzis delikatnie jest lepiej ale tak jak lekarka mowila - malutka mi główką naciska nisko. Wczoraj maz musial mnie rozbierac bo nie bylam w stanie podniesc nog. Pracuje, na szczescie zdalnie ale zaden spacer nawet nie wchodzi w gre. Leze caly dzien, wstawanie do toalety to z pomoca jedynie meza, zeby miesni brzucha nie meczyc. Poprosilam moja fizjo o wizyte jutro, ostatnio cos tam ponaciagala wymasowała i bylo o niebo lepiej, oby tym razem zadzialało. Jesli ma to tak 2 msc jeszcze wygladac to ja sie poplacze, ból nie do zniesienia przy kazdym ruchu nóg.
-
Ale to spojenie łonowe tak Cię boli? Czy podbrzusze? Bo jak spojenie to pocieszę że przez kilka dni miałam tak samo. Nie byłam w stanie w ogóle chodzić. Na szczęście puściło i teraz muszę uważać żeby nie stać długo opierając się na jednej nodze, jak się obracam czy wstaję to ze złączonymi nogami, ściągam i ubieram majtki, spodnie tylko na siedząco i na spacerach staram się rotować świadomie miednicę, żeby nie robić przodopochylenia i warto też chodzić miarowym tempem a nie tak wolno człapać na boki 😅 mi to wszystko plus masaż fizjo bardzo pomógł i od czasu bardzo rzadko czuję że coś boliKassialka wrote:Ja od wczoraj jestem totalnie niepełnosprawna. Brzuch mnie boli dołem, dzis delikatnie jest lepiej ale tak jak lekarka mowila - malutka mi główką naciska nisko. Wczoraj maz musial mnie rozbierac bo nie bylam w stanie podniesc nog. Pracuje, na szczescie zdalnie ale zaden spacer nawet nie wchodzi w gre. Leze caly dzien, wstawanie do toalety to z pomoca jedynie meza, zeby miesni brzucha nie meczyc. Poprosilam moja fizjo o wizyte jutro, ostatnio cos tam ponaciagala wymasowała i bylo o niebo lepiej, oby tym razem zadzialało. Jesli ma to tak 2 msc jeszcze wygladac to ja sie poplacze, ból nie do zniesienia przy kazdym ruchu nóg.👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g

-
Acmvj wrote:Ja zdecydowanie mam większy brzuch. Śmiesznie jest być taką kulką jak na codzień kompletnie się nią nie jest 🙈 naprawdę nie wyobrażam sobie jak ciezko jest ludziom z większą masą na codzień funkcjonować. Podziwiam po stokroć. W ciąży też efekt robi to jak macica się się szybko powiększa, ile jest wód płodowych. Także część, ma taki piękny malutki, a ktoś inny ma większy i też piękny.
Też właśnie podziwiam grubszych ludzi jak oni dają radę funkcjonować 😜 przyznaję, że zawsze myślałam że tylko tak marudzą, że im ciężko buty ubrać czy wejść na 4 piętro, a teraz naprawdę rozumiem 😉 ale nie narzekam, bo sama tego chciałam przecież 😀 jeszcze tylko 2 miesiące!
Piękne brzuszki dziewczyny! ❤️ -
No w bluzie muszę przyznać, że nikt by się nie domyślił że jestem w ciąży 😁 jedna z moich babci miała taki malutki brzuch prawie do końca, więc widocznie po niej to odziedziczyłam 😁 bo moja mama miała ogromny.
Za to wyglądam jak grubasek trochę - więc chyba lepiej mieć taką ciążową piłeczkę ❤️
Mi też lekarz powiedział że ta główka jest bardzo nisko i robi taki mocny ucisk, że macica się napina i mogą być problemy z poruszaniem się itd. Do tego dał mi wymacać przez brzuszek główkę 🤯❤️ ale kazał tego nie praktykować żeby nie ugniatać maleństwa. Ta główka dosłownie jest pod brzuchem ( tam gdzie włoski już zaczynają z pipki rosnąc ) i mam schiza teraz jak ubiorę spodnie i spuszczę je pod brzuch, żeby nie gniotły małej haha
A co do terminu to ja liczę na jak najszybszy ale bezpieczny termin ! ❤️
Wczoraj w Pepco kupiłam przez przypadek pieluchy tetrowe po 3zl za 2-pak, smoczki z canpol za 3zl, śliniaki po 3zl, grzechotkę gryzak za 2,70zl 🙈🤣 ciekawe czy te pieluchy mają fajnej jakości? Są akurat kolorowe z grafiką ☺️
Natt99, Honorka lubią tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
A ja właśnie wróciłam z apteki, w torbie niewiele a prawie 300zl zostawiłam 🙈. Na ten tydzień obrałam sobie taki cel, że kupuję już wszystko co mi brakuje i się pakuję bo tak jak już nie raz pisałyście, różnie bywa a ja dalej w polu.
Kassialka, Firest lubią tę wiadomość
-
Agat99 wrote:Też właśnie podziwiam grubszych ludzi jak oni dają radę funkcjonować 😜 przyznaję, że zawsze myślałam że tylko tak marudzą, że im ciężko buty ubrać czy wejść na 4 piętro, a teraz naprawdę rozumiem 😉 ale nie narzekam, bo sama tego chciałam przecież 😀 jeszcze tylko 2 miesiące!
Piękne brzuszki dziewczyny! ❤️
wiesz, grubsi ludzie to glownie maja z nami tylko jedna ceche wspolna - dodatkowa wage. U nas dochodzi do tego trudnosci z oddychaniem bo macica naciska na pluca, i na inne narzady, nawet o 50% zwiekszona objetnosc krwi. Do tego hormony wystrzelony w kosmos - progesteron, insulina, estrogeny.
ja mam teraz 70 kg ( startowalam z 58) i na spacerze zwyklym lapie zadyszke. mysle ze nie glownie przez wage ale male nozki cisna mi w pluca. ja czuje ze moja dziewczynka jest glowka w dol ale jest wysoko ( nogi mnie kopia doslownie pod piersiami, a czasami jak siadam to czuje jakby ktos cos mi wbijal z zoladek. Do tego okropna zgaga i zmniejszona objetnosc zoldka. Ponoc blizej porodu troche obsunie sie na dol i poczuje ulge.✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Karpatka95 wrote:Ale to spojenie łonowe tak Cię boli? Czy podbrzusze? Bo jak spojenie to pocieszę że przez kilka dni miałam tak samo. Nie byłam w stanie w ogóle chodzić. Na szczęście puściło i teraz muszę uważać żeby nie stać długo opierając się na jednej nodze, jak się obracam czy wstaję to ze złączonymi nogami, ściągam i ubieram majtki, spodnie tylko na siedząco i na spacerach staram się rotować świadomie miednicę, żeby nie robić przodopochylenia i warto też chodzić miarowym tempem a nie tak wolno człapać na boki 😅 mi to wszystko plus masaż fizjo bardzo pomógł i od czasu bardzo rzadko czuję że coś boli
Spojenie mi sprawdzała na prenatalnych i mowila że zadnego rozejscia nie ma, ale wlasnie boli mnie tak nisko. Najgorzej jak szybciej sie przejde, tragedia.
Piwonia37 tez wlasnie mam taki cel i wlasnie siadam do excela bo skonczylam prace i wysprzatalam lazienke. Czuje mnostwo energii pomimo bolu dołu brzuszku 😅 -
Też już mi coraz ciężej, o ile normalne czynnosci spoko, to zakładanie skarpetek potrafi być wyzwaniem 😂
Dziewczyny a jak u was z ciśnieniem? Badacie sobie? Ja staram się codziennie i cały czas było dobre a dzisiaj widzę trochę wyższe - nadal jest w normie (130, a normalnie mam 100-110) ale nie podoba mi się że cały dzień tak mam. Będę monitorować i pogadam z lekarzem we wtorek jeśli przez następne dni będzie to samo. -
Prenatalne za mną. Wszystko ok z synkiem, ma 1982 g, szyjka 3,1 cm. 😊 Ustawiony do porodu, główka naciska na kanał rodny, więc dostałam zobowiązanie do jeszcze większego oszczędzania się...
Natt99, Agat99, Karpatka95, dracaena, IT_Girl, Nicole123, Kassialka, Honorka, Cavarathiel, Acmvj, Firest lubią tę wiadomość
-
Ale ładne brzuszki. ❤️ Ja przyznaję bez bicia, że w tej ciąży wlasciwie nie robię zdjęć rosnącego brzucha. 😅 Zdecydowanie jest ciążowy, ale nie jeszcze jakos bardzo.
Ale przeskoki wagowe. Szok. 😄 Że 29tc to jeszcze okolice 1400g, a 31tc to już prawie 2kg często. 😄
Ja z racji zmiany lekarza następną wizytę mam dopiero 25.03, bo wizytowałam dosłownie w środku przerwy pomiędzy wizytami u pierwszego. 😅 Dziwnie tak, bo miałam w głowie, że 10 wizyta, a tu nic z tego. 😅
Ja nadal robię po 10k kroków dziennie, nie oszczędzam się jakoś szczególnie. Ale też czuję, że młoda jest wysoko, raczej miednicowo (ale ciężko powiedzieć, miała ustawienie pośladkowe i ja nie czuję dużych różnic w ruchach, bo nadal dostaję kopniaki do góry, niemniej czasem wydaje mi się, że wiem gdzie jest głowa i to do góry cały czas). Starsza też w ogóle nie było mowy, żeby wcześniej schodziła nisko, bo właśnie z tym był problem w pierwszym porodzie, że nie schodziła. 😅 Niemniej jest ciężej, na pewno tak oddechowo też i siłowo, mocniej twardnieje mi brzuch przy takim dłuższym spacerowaniu.
Na dziś z dobrych wieści to wózek, dostawka i wanienka są do odbioru, ale będziemy odbierać w przyszłym tygodniu. 😄
No i pyknął 30tc, to już naprawdę bardziej 2 miesiące do końca niż 3...😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 19:56
-
Jako chyba przedstawiciel grubszy to powiem Wam, że w cuazy to jest inaczej odczuwalne. Ja nigdy nie bylam szczupla. Zawsze raczej tak w srodku wagi. Bmi bylo ok. Przy wzroscie 160cm wagowo 60-70 max. Jak juz po ciazy troche zrzucilam tak sie wahalo. Przez te glownie 2 lata gdy weszly hormony na powaznie - monitoring, stymulacja, nakaz utrzymywania dietywysokobialkowej etc. Niestety waga rosla mimo że robilam min. 10tys dziennie, pracuje polfizycznie i wgl czynnosci raczej nie lezace. Po miesiaczce potrafilam miec -5kg odrazu ( @ u mnie to zawsze niespodzianka jesli nie byly wywolywane).
Przed ostatnim transferem mialam przeprowadzke na 4 pietro, sami wszystko nosilismy-rzeczy, meble, farby etc., urlop 4 tyg ze spacerami po 8-10km, lekkim bieganiem, plywaniem, z minimalnym jedzeniem i waga nie spadla nawet 1kg. Bylam zalamana. Rozmawialam nawet z moja lekarz i ona mnie uspokajala, że nie na wszystko mamy wpływ i nie zawsze jest wszystko idealnie. Teraz dla bobasa wszystko. Jak urodze i wszystko sie unormuje to wtedy zobaczymy.
Pod koniec ciazy brzuch bardziej opada. Jest to wyczuwalne i widoczne. Bardziej go czuc na nogach. Potwierdzam. Lzej oddychac ale zle juz wtedy siedziec z tego co pamietam.
Ja mam tylko 1 zdj z brzuchem i to nie dawno zrobilam sama sobie. W pierwszej ciazy mialam co tydzien. Nawet z dnia porodu mam. Tylko po cc nie robilam juz.
Dzis przyszla hulajnoga do mojego prawie 10latka. Wczesniej nie chcial takiego sprzetu a ostatnio wyrazil chec. Poszlismy rodzinnie na spacer. To moj pierwszy spacer tak dlugi odkad jestem w ciazy chyba. Czuje sie dobrze. Brzuch lekko stawał ale nic strasznego. Psychicznie o niebo lepiej -
Jaka piękna sukienka! 🫶 w ogóle super fotka, ślicznie się prezentujesz☺️Acmvj wrote:Ja zdecydowanie mam większy brzuch. Śmiesznie jest być taką kulką jak na codzień kompletnie się nią nie jest 🙈 naprawdę nie wyobrażam sobie jak ciezko jest ludziom z większą masą na codzień funkcjonować. Podziwiam po stokroć. W ciąży też efekt robi to jak macica się się szybko powiększa, ile jest wód płodowych. Także część, ma taki piękny malutki, a ktoś inny ma większy i też piękny.
https://zapodaj.net/plik-XeOOBBCcqs
Właśnie sobie uświadomiłam, że nie mam jeszcze żadnego (!) zdjęcia w ciąży 🫣 A nawet żadnego selfie. Muszę jakoś upamiętnić ten okres życia👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Lavariavel wrote:Jako chyba przedstawiciel grubszy to powiem Wam, że w cuazy to jest inaczej odczuwalne. Ja nigdy nie bylam szczupla. Zawsze raczej tak w srodku wagi. Bmi bylo ok. Przy wzroscie 160cm wagowo 60-70 max. Jak juz po ciazy troche zrzucilam tak sie wahalo. Przez te glownie 2 lata gdy weszly hormony na powaznie - monitoring, stymulacja, nakaz utrzymywania dietywysokobialkowej etc. Niestety waga rosla mimo że robilam min. 10tys dziennie, pracuje polfizycznie i wgl czynnosci raczej nie lezace. Po miesiaczce potrafilam miec -5kg odrazu ( @ u mnie to zawsze niespodzianka jesli nie byly wywolywane).
Przed ostatnim transferem mialam przeprowadzke na 4 pietro, sami wszystko nosilismy-rzeczy, meble, farby etc., urlop 4 tyg ze spacerami po 8-10km, lekkim bieganiem, plywaniem, z minimalnym jedzeniem i waga nie spadla nawet 1kg. Bylam zalamana. Rozmawialam nawet z moja lekarz i ona mnie uspokajala, że nie na wszystko mamy wpływ i nie zawsze jest wszystko idealnie. Teraz dla bobasa wszystko. Jak urodze i wszystko sie unormuje to wtedy zobaczymy.
Pod koniec ciazy brzuch bardziej opada. Jest to wyczuwalne i widoczne. Bardziej go czuc na nogach. Potwierdzam. Lzej oddychac ale zle juz wtedy siedziec z tego co pamietam.
Ja mam tylko 1 zdj z brzuchem i to nie dawno zrobilam sama sobie. W pierwszej ciazy mialam co tydzien. Nawet z dnia porodu mam. Tylko po cc nie robilam juz.
Dzis przyszla hulajnoga do mojego prawie 10latka. Wczesniej nie chcial takiego sprzetu a ostatnio wyrazil chec. Poszlismy rodzinnie na spacer. To moj pierwszy spacer tak dlugi odkad jestem w ciazy chyba. Czuje sie dobrze. Brzuch lekko stawał ale nic strasznego. Psychicznie o niebo lepiej
Kochana jakbym ci radziła zainteresować sie najpierw trochę hormonami, bo potrafią bardzo utrudniać odchudzanie.
Np. Cały czas podwyższona insulina sprawia że organizm jest w trakcie odkładania. Jak zaczynasz się głodzić to organizm zwalnia metabolizm, jesteś głodna i bez sił, a tkanka tłuszczowa ani ruszy.
W takiej sytuacji pierwszeństwem jest utrzymywanie insuliny nisko - jest wiele różnych metod. Niektóre drobne triki dietetyczne potrafią sprawić cuda.
Inne zaburzenia to tarczyca niewyregulowana, za wysoka prolaktyna, za wysokie estrogeny, progesteron też potrafi namieszać powodując odkładanie. Kortyzol kolejny ważny punkt ( wyobraź sobie że są rodzaje sportu takie jak bieganie, które ponoszą kortyzol, jeżeli u kogoś jest on problemem to taka osoba biegając zamiast chudnąć jeszcze bardziej będzie blokowała proces chudnięcia). U mnie tak jest i musiałam rzucić bieganie i zacząć podnosić ciężary. Żeby wyregulować metabolizm robiłam masę( nadwyżki kaloryczne) i podnoszenie sztang na siłowni. Do tego jedzenie tłuste i białkowe powoduje u mnie utratę wagi przez moją insulinoopornościa - co dla niektórych jest dziwne. Bo myślą ze żeby się odchudzać to trzeba jeść głównie warzywka 😅
Czasami trzeba zacząć jakby „od srodka”. Poznać siebie i swoje problemy metaboliczne i potem dopasować dietę i ruch. Najlepiej znaleźć wnikliwą osobę co pokieruje ewentualnie zdobyć dużo wiedzy.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 01:31
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-











