🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
ami_ami wrote:Zawsze jak chcą to znajdą wskazanie do cc. Ja akurat mam, bo sran po jednym cięciu.

Nie oddychać jest ok, tylko jak kicham, próbuję ułożyć się na łóżku itp. Jak siedzę to ok. Czytałam, że żebra potrafią boleć 4-7 tygodni
..
Niestety ale 1cc nie jest samo w sobie wskazaniem do drugiego cc. Lekarze czesto ze strachu sami wolą robic drugie cc bo gdyby podczas porodu doszlo do komplikacji typu krwotok, pekniecie blizny etc to boja sie pozwow.
ACMV ja te pracuje w laboratorium. I u mnie akurat nawet gdybym przeszla do dokumentacji to nie wiele by sie zdalo bo to jest obok wiec tak czy siak opary chemiczne zostaja mimo wyciagu, dygestorium i okien. Fizycznie bym dala rady pracowac bez problemu ale jak na co drugim odczynniku ikonka o zagrozeniach to czlowiek nie ryzykuje.
Mniejsze szpitale i porodowki to tez czesto mniejszy komfort rodzacej bo mniejsze dofinansowania. Mają pewne zalety bo jest bardziej kameralnie, czesto przez to uczucie lepszego zaopiekowania po porodzie, ale niestety podczas porodu, gdy są tylko 2 polozne na caly oddzial nie ma co liczyc ze jedna bedzie z tobą.
Ja bym chciala w malym bo mam blizej, znam juz ten szpital i wgl. Tylko wiem jakie tam są warunki i ze brak neonatologa. Gdy cokolwiek z dzieckiem jest nie tak to wywoza prawie 90km dalej. Dlatego wole jechac rodzic dalej ale w szpitalu gdzie bede miec zapewnioną ja opieke i dziecko.
Teraz jest tez mniejsza dzietnosc bo i antykoncepcja jest bardziej dostepna i powszechna. Ludzie juz coraz rzadziej zdaja sie "na los" ( chyba że jakaś patologia ktorej nie stać albo sa hmm malo wyedukowani).
Kiedys ludzie mieszkali w domach wielopokoleniowych wiec wychowanie dziecka tez inaczej wygladalo.
Ja uwazam że mieszkania socjalne/komunalne nie powinny być przyznawane na czas nie okreslony tylko np. 5 lat czy 10lat max. Niech to jest wędka która pomoze stanac na nogi i w odpowiednim czasie kupic coś swojego. Mam teraz taki przyklad osoby ktora dostala mieszkanie z miasta a teraz po ok. 10latach juz je wykupila za grosze i je sprzedaje za nie male pieniadze. Fakt, że je wyremontowali, ale jak sie kupuje mieszkanie na kredyt to tez remontujesz pod siebie. Są jeszcze mieszkania typu spóldzielcze że płacisz duzo mniejsza kwote ale fakt ze nie zawsze te mieszkanie mozna wykupic na wlasnosc.
Tylko to jest tez zawsze jakas alternatywa. Przyklad w moimch okolicach mieszkanie wlasnosciowe ok. 50m2 kosztuje ok 300tyś, a takie mieszkanie spoldzielcze mozna mieć do mieszkania po uiszczeniu oplaty np. 50tyś . I ten wklad wlasny gdy chce sie te mieszkanie komus odsprzedac lub zwrocic do spoldzielni to jest oddawany.
Fakt, że maja nieco wyzsze rachunki bo splacaja kredyt na budiwe tego bloku,ale to tak samo jak w innych gdy byl podniesioby fubdusz remontowy.
-
Dokładnie, stan po 1 cc nie jest wskazaniem do cc. 🙂 Jesli jest tylko to, to bardzo latwo podważyć.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
ami - to odpoczywaj ☺️ no żebra to bolesna sprawa, znam temat 😁
W każdym szpitalu pewnie jest nieco inaczej, ale mi to dosyć dokładnie lekarz wytłumaczył - on sam na oddziale nie decyduje i drugi lekarz może jego zdanie podważyć. Do zgody zawsze musi być 2 lekarzy. A po drugie jaką mamy pewność że jak zaczniesz rodzić poza terminem nagle to zastaniesz Twojego lekarza na zmianie? Ja mam po znajomościach wszystko teraz załatwione a mimo to i tak lepiej mieć to zaświadczenie. CC to nie koncert życzeń a jeśli opinia wydana jest przez lekarza prowadzącego, to każdy inny lekarz z tej samej dziedziny może zmienić zdanie, podobno zaświadczenia od innego lekarza ( np okulisty, psychiatry itd ) nie mogą podważać bo to nie ich specjalizacja. Tylko podkreślam że chodzi o kobiety, które faktycznie tych wskazań medycznych nie mają do CC.1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
Tzn ja wiem, że teoretycznie nie jest ale nie sądzę, by ktoś mojemu lekarzowi to podważał... Mam nadzieję, że pójdzie wszystko ok.
Zrobiłam dziś rogaliki drożdżowe, ale pyszne wyszły 🌸
Ja byłam ostatnio w firmie zawieźć laptopa i telefon. Ja tam raczej kontroli się nie boję, 11 lat w jednej firmie... Musiałabym mieć niezłego niefarta.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, ja jestem po wizycie i tak jakoś mi lekko i dobrze na duszy - dzidzia rozwija się książkowo, przykrywała buźkę rączkami i zdjęcia niestety nie mam, waży już 1609 gram 👶🏼🩷 kolejna wizyta za 3 tygodnie - cieszę się z tego powodu, bo widziałam właśnie że niektóre z was to nawet co 2 tyg już mają wyznaczone wizyty.
Pytałam ginekologa o moją histeroskopie macicy, czy są jakieś przeciwskazania do naturalnego porodu bo ostatnio o tym czytałam, że może być jakieś ryzyko pęknięcia macicy (tfu). Gin stwierdził, że on przeciwwskazań nie widzi więc w sumie spoko. Jedyne co to mała sobie leży ciągle pośladkowo i poprzecznie 🥴 śmiał się nawet jak pokazywałam mu jak potrafi się w brzuchu wyginać 🙈 no ale stwierdził, że do 36 tc ma czas się prawidłowo ułożyć, a jak nie ułoży się to wtedy będziemy myśleć.
Ja stopniowo myje sobie okna, spaceruję, poćwiczę ale podchodzę do tego na spokojnie - co się poruszam, to potem zrobię drzemkę i tak się najlepiej czuje 🥰
Lila777, Firest, A_nulka, IT_Girl, Nicole123 lubią tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷

-
@Cavarathiel, proszę o dopisanie w wolnej chwili wizyty 19 marca 📅😊
Dziś zaliczyłam zwykłą wizytę. Szyjka miękka 31 mm, syn 2007 gram.
Kassialka, Lila777, Natt99, A_nulka, Firest, dracaena, IT_Girl, Nicole123, Cavarathiel lubią tę wiadomość
-
Ale w sumie jeśli taki właśnie kameralny oddział porodowy ma tylko 4 sale porodowe, to wypada max 2 rodzące na 1 położną w tym samym czasie. Więc to jest właśnie luksus👌 Są szpitale, tzw.manufaktury, które mają 6-8 rodzących na jedną położną dyżurną i wtedy faktycznie uzasadnione brać prywatną położną. Ale to wg mnie jest naciąganie ciężarnych na usługi komercyjne, więc jak jest możliwość lepiej omijać takie placówki. Ogólnie w szpitalach, które rozważałam to raczej jedna położna dyżurna opiekuje się dwoma salami porodowymi na oddziale. Dla mnie to jest OK, że personel medyczny na bieżąco dogląda prawidłowości porodu i stanu dzieciątka, a nie że jest non stop. Myślę, że chyba potrzebowałabym pobyć też trochę sam na sam z mężem w tym całym procesie.Lavariavel wrote:Mniejsze szpitale i porodowki to tez czesto mniejszy komfort rodzacej bo mniejsze dofinansowania. Mają pewne zalety bo jest bardziej kameralnie, czesto przez to uczucie lepszego zaopiekowania po porodzie, ale niestety podczas porodu, gdy są tylko 2 polozne na caly oddzial nie ma co liczyc ze jedna bedzie z tobą.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 00:39
dracaena lubi tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Gratulacje udanej wizyty🫶👍 Co do położenia pośladkowego, jeśli się jednak sam nie ułoży, to teraz po 36tc niektóre placówki robią tzw. obrót. Jak byłam w szpitalu po grypie to kilka dziewczyn to miało i po obrocie były hospitalizowane tak na dobę na obserwację. Ponoć to szybka akcja, że nawet nie zdążyły poczuć bólu. Tylko trzeba przejść kwalifikację, bo nie każde dzieciątko można obrócić, zależy od pępowiny, łożyska itd.Natt99 wrote:Hej dziewczyny, ja jestem po wizycie i tak jakoś mi lekko i dobrze na duszy - dzidzia rozwija się książkowo, przykrywała buźkę rączkami i zdjęcia niestety nie mam, waży już 1609 gram 👶🏼🩷 kolejna wizyta za 3 tygodnie - cieszę się z tego powodu, bo widziałam właśnie że niektóre z was to nawet co 2 tyg już mają wyznaczone wizyty.
Pytałam ginekologa o moją histeroskopie macicy, czy są jakieś przeciwskazania do naturalnego porodu bo ostatnio o tym czytałam, że może być jakieś ryzyko pęknięcia macicy (tfu). Gin stwierdził, że on przeciwwskazań nie widzi więc w sumie spoko. Jedyne co to mała sobie leży ciągle pośladkowo i poprzecznie 🥴 śmiał się nawet jak pokazywałam mu jak potrafi się w brzuchu wyginać 🙈 no ale stwierdził, że do 36 tc ma czas się prawidłowo ułożyć, a jak nie ułoży się to wtedy będziemy myśleć.
Ja stopniowo myje sobie okna, spaceruję, poćwiczę ale podchodzę do tego na spokojnie - co się poruszam, to potem zrobię drzemkę i tak się najlepiej czuje 🥰
Dobrze, że współcześnie są metody by udało się jednak rodzić SN jeśli ciężarnej na tym zależy i nie była skazana z góry na cc 😊
Lavariavel, Natt99 lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
No i ja w końcu miałam dziś swoje prenatalne☺️ Już na ostatnią chwilę, bo planowany termin przesunięli mi przez te straszliwe choróbsko.
U mnie niby jest jeszcze Ok, ale już nie książkowo. Moje maleństwo jest w 11.percentylu, podczas badania pomiary były zdejmowane wielokrotnie z tych kluczowych części ciałka - bardzo dokładnego perinatologa trafiłam (na samej kozetce spędziłam z 50min, nie miało to dla niego znaczenia, że standard wizyty jest 30min, prosił mnie o przekręcanie się na różne pozycje by zmierzyć wszystko z różnej strony, bo często dzidziuś tak się ułoży lub rusza, że naciska i przydusi np. na swój brzuszek i pomiar zaburza, a dla tych płodów ‚ze skraju’ ta precyzja pomiaru jest kluczowa. I wyciągnął finalną średnią na 11 centyl właśnie. Czyli jesteśmy na granicy normy. Teraz mam robić USG tak poza standardem ciążowym co ok 10 dni by obserwować sytuację. Aktualnie dziecinka waży ok 1550 gramów w 32+2 tc.
Na szczęście wszystko pozostałe jest super prawidłowe i ogólnie zdrowy maluszek. Szyjka też super, ponad 4cm. Nie dopuszczam złych myśli - jestem szczęśliwa, że maleństwo jest zdrowe i tak musi zostać!💪🥰
Lavariavel, Agat99, Lila777, anilewe, A_nulka, dracaena, Natt99, IT_Girl, ami_ami, Nicole123, Cavarathiel lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:No i ja w końcu miałam dziś swoje prenatalne☺️ Już na ostatnią chwilę, bo planowany termin przesunięli mi przez te straszliwe choróbsko.
U mnie niby jest jeszcze Ok, ale już nie książkowo. Moje maleństwo jest w 11.percentylu, podczas badania pomiary były zdejmowane wielokrotnie z tych kluczowych części ciałka - bardzo dokładnego perinatologa trafiłam (na samej kozetce spędziłam z 50min, nie miało to dla niego znaczenia, że standard wizyty jest 30min, prosił mnie o przekręcanie się na różne pozycje by zmierzyć wszystko z różnej strony, bo często dzidziuś tak się ułoży lub rusza, że naciska i przydusi np. na swój brzuszek i pomiar zaburza, a dla tych płodów ‚ze skraju’ ta precyzja pomiaru jest kluczowa. I wyciągnął finalną średnią na 11 centyl właśnie. Czyli jesteśmy na granicy normy. Teraz mam robić USG tak poza standardem ciążowym co ok 10 dni by obserwować sytuację. Aktualnie dziecinka waży ok 1550 gramów w 32+2 tc.
Na szczęście wszystko pozostałe jest super prawidłowe i ogólnie zdrowy maluszek. Szyjka też super, ponad 4cm. Nie dopuszczam złych myśli - jestem szczęśliwa, że maleństwo jest zdrowe i tak musi zostać!💪🥰
Zdrowe tylko malutkie 😊 na pewno bedzie wszystko w porządku 😊🥰
Firest, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Ja tez ostatnio czytalam wiele opisow dziewczyn po wykonanym obrocie zewnetrznym. Decydujacym czynnikiem jest tez ilosc wod plodowych. Jeden lekarz obserwuje obraz na usg a drugi delikatnie obkreca dziecko. Zawsze jest jakies ryzyko jak przy wszystkim.
W tym.moim szpitalu bliskim byla 1 polozna na polozniczym i 1 od noworodkow. Tam jest 1 sala porodowa a normalnych chyba 4-5sal. 1 straszna łazienka na wszystkie pacjentki. I to jest straszne bo jest obskorna a prysznic jest wysoko dosc ok.30-40 cm zeby wejsc.
Czas szybko leci juz lada dzien tez wejde w 30 tydzien. Mam wrazenie ze co dzien to mi brzuch w oczach rosnie 😆nawet mąż sie śmieje. Ostatni czas "wygodnego" zycia bez wymagającego szefa.
Wczoraj przeglądałam apteke gemini. Ma duzo wiekszy wybor niz na doz. Teraz zrobic zamowienie na doz to mnie bardzo irytuje bo rozbija wszystko na 2-3sklepy nawet. I za kazdy placic dostawe to slaby interes. Widzialam bardzo duzo roznych tanszych zamiennikow tych slynnych z tik toka typu masc z lanoliną nie tylko z Lansinoh, Femaltiker etc.
Ja to juz nie wiem co mam jeszcze zamowic 😅
Firest lubi tę wiadomość
-
Firest wrote:No i ja w końcu miałam dziś swoje prenatalne☺️ Już na ostatnią chwilę, bo planowany termin przesunięli mi przez te straszliwe choróbsko.
U mnie niby jest jeszcze Ok, ale już nie książkowo. Moje maleństwo jest w 11.percentylu, podczas badania pomiary były zdejmowane wielokrotnie z tych kluczowych części ciałka - bardzo dokładnego perinatologa trafiłam (na samej kozetce spędziłam z 50min, nie miało to dla niego znaczenia, że standard wizyty jest 30min, prosił mnie o przekręcanie się na różne pozycje by zmierzyć wszystko z różnej strony, bo często dzidziuś tak się ułoży lub rusza, że naciska i przydusi np. na swój brzuszek i pomiar zaburza, a dla tych płodów ‚ze skraju’ ta precyzja pomiaru jest kluczowa. I wyciągnął finalną średnią na 11 centyl właśnie. Czyli jesteśmy na granicy normy. Teraz mam robić USG tak poza standardem ciążowym co ok 10 dni by obserwować sytuację. Aktualnie dziecinka waży ok 1550 gramów w 32+2 tc.
Na szczęście wszystko pozostałe jest super prawidłowe i ogólnie zdrowy maluszek. Szyjka też super, ponad 4cm. Nie dopuszczam złych myśli - jestem szczęśliwa, że maleństwo jest zdrowe i tak musi zostać!💪🥰
Jasne, że tak, to, że jest malutkie, nie oznacza, że są jakieś nieprawidłowości 🙂. Tak jak już nie raz był tu poruszany temat, że każdy człowiek jest inny i tak samo każde dziecko rodzi się z różnymi parametrami, może poprostu będzie drobniutkie. Np. mój chrześniak i jego kolega oboje urodzili się z wagą ponad 4kg. Teraz mają prawie 4 latka i jeden wygląda na 5/6 drugi na 2/3 😄 także też nie jest powiedziane, że jak urodzi się kruszynka to później szybciutko nie będzie przybierać, czas pokaże 🙂
Firest, Natt99 lubią tę wiadomość
-
Gratuluję wizyt dziewczyny! 🌸 Firest, Twój Bobas najwyraźniej będzie drobniutki, ale najważniejsze, że zdrowy! ❤️
Co do ułożenia miednicowego/poprzecznego to nie wiem czy słyszałyście o metodzie spinning babies - na zaufaj położnej o tym się dowiedziałam, można też iść do fizjo z tym tematem. Myślę, że warto się w to zagłębić póki dzidzie mają jeszcze trochę miejsca w brzuszku, bo w 36 tc może być różnie. A dużo o tym słyszałam, że można uniknąć obrotu zewnętrznego czy cc 😊
Firest lubi tę wiadomość
18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc
29.08.2025 ⏸️
16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
2.12. Bobas 240g 🩵
22.12. II prenatalne
🙎🏽♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
🙎🏽♂️wszystko ok

-
Dziękuję ☺️ Ja dla spokoju zrobiłam rodzinny reaserch i masa przy urodzeniu u męża była 3.0 (skończony 41tc), moja 2.7 (39tc), a nasze rodzeństwo podobnie a nawet po 2.5 były przypadki w donoszonej ciąży. Więc najwyraźniej genetyka i pewnie do porodu jeszcze nabierze trochę cialka😉Piwonia37 wrote:Jasne, że tak, to, że jest malutkie, nie oznacza, że są jakieś nieprawidłowości 🙂. Tak jak już nie raz był tu poruszany temat, że każdy człowiek jest inny i tak samo każde dziecko rodzi się z różnymi parametrami, może poprostu będzie drobniutkie. Np. mój chrześniak i jego kolega oboje urodzili się z wagą ponad 4kg. Teraz mają prawie 4 latka i jeden wygląda na 5/6 drugi na 2/3 😄 także też nie jest powiedziane, że jak urodzi się kruszynka to później szybciutko nie będzie przybierać, czas pokaże 🙂
Natt99, Lavariavel, A_nulka, dracaena lubią tę wiadomość
👩 35
Diagnoza: niepłodność żeńska
❌ oba jajowody niedrożne
➡️ zabieg radiologiczny i lipiodol - udane udrożnienie
~~~~~~~~~~~~
👨 37
Diagnoza: niepłodność męska
❌ teratozoospermia (0%) i fragmentacja DNA (39%)
➡️ roczna dieta i suplementacja - poprawa parametrów
~~~~~~~~~~~~
08.2025 - ciąża naturalna😊 czekamy na córeczkę🩷

-
Firest wrote:Dziękuję ☺️ Ja dla spokoju zrobiłam rodzinny reaserch i masa przy urodzeniu u męża była 3.0 (skończony 41tc), moja 2.7 (39tc), a nasze rodzeństwo podobnie a nawet po 2.5 były przypadki w donoszonej ciąży. Więc najwyraźniej genetyka i pewnie do porodu jeszcze nabierze trochę cialka😉
U mnie znajoma urodziła kruszynkę około 2kg i teraz kompletnie po tym dziecku nie widać, że było mniejsze.
Tak jak dziewczyny piszą- my też jesteśmy różne- jedne niskie, drugie wysokie, szczupłe, bardziej przy kości. To naprawdę nie ma znaczenia, ważne jest to, że jest zdrowe. Super, że badał Cię taki dokładny lekarz. To zawsze daje dużo spokoju.
Wszystkim dziewczynom gratuluję udanych wizyt!
Wczoraj mąż prasował ubranka, a ja je układałam w organizerach. Po 1,5h tak już mnie brzuch zaczął ciągnąć, że musiałam się położyć. Czuję się ogólnie jak Snorlaks. Młody miał 2 dni i 2 noce takiej aktywności, że bolał mnie brzuch, podbrzusze, blizna po cc i pochwa.
Dzisiaj też mam jeszcze trochę ubranek do złożenia, ale będę to robiła po 15 minut z przerwami.
W tym tygodniu ostatnie szczepienie na RSV- trochę wcześnie, ale w moim przypadku lepiej tak. Muszę też odwiedzić laboratorium, ale tym razem tylko morfologia i mocz, więc szybko u tanio. No i za tydzień już kolejna wizyta i będziemy pobierać wymaz na GBS. Dorzucę go do mojego segregatora i dokumentacja do porodu gotowa.
anilewe, dracaena, Natt99, Firest, Nicole123 lubią tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja również melduje się po wizycie
mała waży 1890g w 30 i 5 tygodniu więc sobie rośnie. Ułożona jest główkowo wszystko wygląda prawidłowo
kolejne wizyty mam 17.03 i 01.04 
Acmvj, Karpatka95, anilewe, dracaena, Natt99, Agat99, Lila777, IT_Girl, Firest, A_nulka, Nicole123, Cavarathiel lubią tę wiadomość
-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
Też mam w tym tygodniu szczepienie na RSV, w piątek 😊 Chyba nie za wcześnie, mi lekarz mówił że od 32. Ja wolę mieć to szybciej z głowy, bo czasem czuję się jak na bombie. Jak mnie złapie ta kolka i nie przejdzie to murowany tydzień w szpitalu 😕 poza tym łączę szczepienie na rsv z grypą, a tego też już nie chcę dłużej odwlekać.Acmvj wrote:U mnie znajoma urodziła kruszynkę około 2kg i teraz kompletnie po tym dziecku nie widać, że było mniejsze.
Tak jak dziewczyny piszą- my też jesteśmy różne- jedne niskie, drugie wysokie, szczupłe, bardziej przy kości. To naprawdę nie ma znaczenia, ważne jest to, że jest zdrowe. Super, że badał Cię taki dokładny lekarz. To zawsze daje dużo spokoju.
Wszystkim dziewczynom gratuluję udanych wizyt!
Wczoraj mąż prasował ubranka, a ja je układałam w organizerach. Po 1,5h tak już mnie brzuch zaczął ciągnąć, że musiałam się położyć. Czuję się ogólnie jak Snorlaks. Młody miał 2 dni i 2 noce takiej aktywności, że bolał mnie brzuch, podbrzusze, blizna po cc i pochwa.
Dzisiaj też mam jeszcze trochę ubranek do złożenia, ale będę to robiła po 15 minut z przerwami.
W tym tygodniu ostatnie szczepienie na RSV- trochę wcześnie, ale w moim przypadku lepiej tak. Muszę też odwiedzić laboratorium, ale tym razem tylko morfologia i mocz, więc szybko u tanio. No i za tydzień już kolejna wizyta i będziemy pobierać wymaz na GBS. Dorzucę go do mojego segregatora i dokumentacja do porodu gotowa.
Ja czekam na ostatnie zamówienia, wszystko ma przyjść w tym tygodniu i biorę się za pranie 😊 chcę wykorzystać dobre dni bo mam ich coraz mniej... Dopada mnie ogromne zmęczenie, brzuch często ciągnie jak coś dłużej porobię.
Wczoraj dorwałam na Vinted przewijak Gulliver z Ikei za 150zł 😊 ledwo zmieścił nam się do samochodu 🫣
Lavariavel lubi tę wiadomość
👩 30, 👨30
5x💔
09/2025 ⏸️
09.09 pęcherzyk ciążowy z malutkim zarodkiem
17.09 crl 0,8cm i ❤️
30.09 crl 1,9cm 🥹
15.10 3,9cm Bobaska 😍
29.10 Prenatalne - 6cm Małego Człowieczka 🥰
6.11 7,1cm Bobaska ❤️
17.11 128g Czekamy na synka 🩵
15.12 300g
27.12 426g
30.12 2 prenatalne - 460g
22.01 800g
03.02 980g
03.03 3 prenatalne - 1660g
10.03 2016g

-
Super, ze dobre wieści z wizyt. 😍
Prawda, dzieci sa przeróżne bo sie rodza i 2kg i 5kg maluchy z którymi wszystko jest ok. 😊 Więc jeśli wszystko inne jest okej to pewnie zostaje monitorować po prostu. 😊
Ja bede sie szczepic po tym 25.03, bo tak mam wizytę i wezmę wtedy receptę, ale to też będzie 32/33tc zalezy kiedy będzie pielęgniarka szczepiąca w moim POZ. Wolę mieć z głowy, RSV mozna się nawet wcześniej szczepić, ale to ten optymalny przedział, że od 32tc. 😊 Krztusiec też robiłam zaraz po 28tc.
Ja siłowo też już ciężej, wiele dolegliwości mnie omija chyba głównie dlatego, że młoda siedzi dość wysoko po prostu. Mam wiele deja vu z pierwszej ciąży w tym zakresie. 😂 Dlatego nie do końca wierzę w próbę porodu SN. 🙃
Musimy odebrać wózek i dostawkę, jaram się chociaż nie wiem gdzie to będziemy trzymać. 🤣 W kwietniu na początku pojedziemy po fotelik, natomiast no mamy przemyślenia, ze docelowo będzie trzeba zmienić auto. Może nie teraz od razu, ale jak pojedziemy to chcemy też zobaczyć jak by wyglądał fotel następny RWF dla starszej, bo mam duże obawy, że skasuje zupełnie siedzenie z przodu, już obecna obrotówka do 105cm/20kg trochę zabiera miejsca. Więc chcemy się dowiedzieć czy się szykować na zmianę, bo plan jest taki, że po łupinie młodsza przejmie obecny fotel starszej, a starsza dostanie większego już nieobrotowego RWFa. 😅 -
Generalnie z tym RSV to jest tak, że im później tym lepiej, bo te przeciwciała szybko zanikają, są około 6 miesięcy. Ja też się czuję jak tykająca bomba 💣, więc wolę to załatwić już teraz, akurat mija 2 tygodnie od szczepienia na krztusiec.
Dzisiaj albo jutro może namówię męża na wycieczkę do action, bo chciałabym poopisywać organizery na pastelowym papierze technicznym 🤣 na razie mam tylko naklejki zrobione, ale ich nie widać po włożeniu do szuflady. Zamówiłam też 2 rożki ze sleepee, na wypadek jakby śpiworek mu nie pasował.
20 marca widzę się z położną to porozmawiam za nią o ewentualnych brakach w wyprawce aptecznej 😁 no i przede wszystkim o laktacji. Jak ona to widzi jako CDL, w jaki sposób się przygotować.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 12:04
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Ja poproszę o wpisanie kolejnej wizyty na 30 marzec 😁
Powiem wam szczerze, że rozmawiałam ostatnio z położna o tych obrotach i ona przy nich asystuje i ona osobiście odradzała. Ja bym się na to nie pisała. Czytałam o tym dużo i lekarze wypowiadają się, że to super ale jednak uważam że jest to duza ingerencja.. bobas układa się tak jak mu wygodnie, często powracają do swojej starej pozycji i tak po tym obrocie. Choć uważam, że cc to też nic fajnego to wolałabym już cc niż ten obrót 🙈 ale to już każdego indywidualna sprawa.
Agat99 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷












