🌱🌸 MAJ 2026 🌸🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
O to chodzi, byle dla dziecka jak najlepiej ❤️ a my wszystko damy rade znieść 💪
Mnie najbardziej przeraża że przez te moje umięśnienie mała będzie miała ciężko się urodzić i że się niedotleni albo coś, na prawdę boję się tego bardzo no i ciekawe czy faktycznie do tych 4kg dobijemy wagowo.
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
Mam znajoma, ktora 1 dziecko urodzila naturalnie, drugie mialo problemy z sercem i musiala cesarkę, 3 rodzila bardzo szybko po drugim i nalegali na cesarke bo za krotki czas od poprzedniej, ale uparła się na naturalny i się udało, powiedziała że cesarki nigdy wiecej by nie chciała

Jestem nastawiona na razie na poród naturalny, zobaczymy czy się uda 😉 -
Ja absolutnie nie uważam, że cc na życzenie sprawia, że matka ma się czuć gorzej. Na początku nastawiałam się wyłącznie na SN, ale nie dlatego, że uważam, że będziemy mieć z maluchem lepszą więź ale po prostu nie miałam żadnych wskazań co cc, teraz gdy lekarz mówi, że może trzeba będzie cc to też jestem na to gotowa. Najważniejsze dobro malucha ale też myślę o sobie, że nic na siłę, i tak jak piszecie każdy poród jest inny i wszystko ma plusy I minusy.
Moja mama miała 2 cesarki przez 11 miesięcy, nie karmiła nas piersią, a rozwijaliśmy się wzorowo, mało chorowaliśmy i cały czas mówi, że cesarki są super 😜Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca, 21:06
Lavariavel, Natt99, Lila777 lubią tę wiadomość
-
Ja mam takie samo podejście 🙈 tak samo co do karmienia - ja z rodzeństwem tez od początku na mm a bardzo rzadko chorujemy.Agat99 wrote:Ja absolutnie nie uważam, że cc na życzenie sprawia, że matka ma się czuć gorzej. Na początku nastawiałam się wyłącznie na SN, ale nie dlatego, że uważam, że będziemy mieć z maluchem lepszą więź ale po prostu nie miałam żadnych wskazań co cc, teraz gdy lekarz mówi, że może trzeba będzie cc to też jestem na to gotowa. Najważniejsze dobro malucha ale też myślę o sobie, że nic na siłę, i tak jak piszecie każdy poród jest inny i wszystko ma plusy I minusy.
Moja mama miała 2 cesarki przez 11 miesięcy, nie karmiła nas piersią, a rozwijaliśmy się wzorowo, mało chorowaliśmy i cały czas mówi, że cesarki są super 😜
Ja znowu mam zjazd 😅 co mi przybędzie energii to potem kilka dni jestem tak padnięta 🙈 ale trzeba się regenerować, bo się niedługo zobaczymy 🩷
Agat99 lubi tę wiadomość
05.09. Pozytywny test 👶🏼
16.09. Pęcherzyk ciążowy
30.09. Zarodek 🥹❤️
06.10. 19mm crl
14.10. 2,25 cm crl
31.10. 5,7 cm crl - I prenatalne ❤️
12.11. 7,12 cm crl 🥰 II trymestr
15.12. Będę mamą dziewczynki 🥹👧🏼
30.12. - II prenatalne - 345 gram zdrowej córci 🩷
7.01. - 411 gram 🥰
02.02. - 806 gram 👧🏼
25.02. - 1260 gram 🫶🏼
03.03. - III prenatalne - 1504 gram zdrowej dziewczynki 🩷
09.03. - 1609 gram 🌷

-
Tak na prawdę to nawet samej ciąży nie da się porównać - jedno wymiotowały, jedne się super czuły, - i tak bez końca można się porównywać a faktycznie każdy organizm wszystko inaczej znosi i każda z nas ma inne odczucia. Trzeba słuchać siebie 🙂
Dziewczyny a laktator też zamawiać? Przyda się od razu na start ?
Lavariavel lubi tę wiadomość
1 cykl na leku Clostilbegyt i od razu niespodzianka 🥹
⏸️ 23.08.25
1 kontrola 17.09 ✅ 0,87cm szczęścia i bijące ❤️
2 kontrola 06.10 ✅ Mini Człowieczek ma 3,58cm ❤️
Prenatalne 27.10 idealne USG , złe wyniki z krwi z PAPPY
12.11 wyniki z NIPT - niskie ryzyka ❤️ i dziewczynka na pokładzie 🩷
3 kontrola 14.11 ✅ i 11,5cm 🩷 szczęścia 😊
17.12 II prenatalne ( 475g ) 🩷 20+1
22.01 900g 🩷 25+3
12.02 1300g 🩷 28+3
05.03 2100g 🩷 31+3

-
Ja bym chciała SN, ale nie zamykam się na CC i nie będę uznawać tego za porażkę jeśli się nie uda. Nie na wszystko mam wpływ, tak samo KP - jak się uda to super, ale jeśli mam poświęcać czas na laktator a na wiez z dzieckiem i leżakowanie z nim, to wolę to drugie
-
Lila777 wrote:O to chodzi, byle dla dziecka jak najlepiej ❤️ a my wszystko damy rade znieść 💪
Mnie najbardziej przeraża że przez te moje umięśnienie mała będzie miała ciężko się urodzić i że się niedotleni albo coś, na prawdę boję się tego bardzo no i ciekawe czy faktycznie do tych 4kg dobijemy wagowo.
a próbowałaś się umówić do fizjoterapeuty który przygotowuj do porodów? pomoże nauczyć się rozluźniać mięśnie dna miednicy, co jest szczególnie ważne u kobiet które ćwiczą i maja dużo mięśni.
ja bym bardzo chciała porod naturalny bo ja mówią badania jest lepszy dla dziecka, i dla matki. Wizja rozcięcia tylu powłok brzucha mnie przeraża, według statystyk cesarką ma dużo większe ryzyko ciężkich powikłań i sporo komplikacji przy kolejnych ciążach. Postaram się zrobić wszystko co możliwe żeby się do niego przygotować, ale jak się nie uda, nie będzie postępu albo jakiekolwiek ryzyka dla dziecka, to bez zastanowienia zgodzę się na cesarkę.✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Lila777 wrote:Tak na prawdę to nawet samej ciąży nie da się porównać - jedno wymiotowały, jedne się super czuły, - i tak bez końca można się porównywać a faktycznie każdy organizm wszystko inaczej znosi i każda z nas ma inne odczucia. Trzeba słuchać siebie 🙂
Dziewczyny a laktator też zamawiać? Przyda się od razu na start ?
Mi się bardzo przydał a nie byłam na to przygotowana. Mąż woził do szpitala na szybko. Miałam dużo pokarmu a dziecko nie zjadało wiele na początku. Robiły się zastoje, piersi bardzo bolały, ściąganie mleka dawalo ulge.
Ale zapewne ile kobiet tyle opinii.
Lavariavel lubi tę wiadomość
-
Myślę, że laktator się przyda..kilka dni po porodzie zwykle jest nawał pokarmu. Dziecko nie da rady tyle pochłonąć na raz ( mój był strasznym łakomczuchem i nie dał rady). Wtedy dobrze odciągnąć. Przygotować sobie w domu ibuprofen jakby co i ewentualnie jakieś chłodne okłady. Najważniejsze to nie dopuścić do powstania zapalenia bo może zrobić się ropień.
Ja prze cały okres laktacji ( z wyjątkiem 3 pierwszych dób po porodzie) miałam bardzo duż pokarmu i zastoje się zdarzały wiec laktator się przydawał.-listopad 2022 ⏸️ - ciąża biochemiczna
- grudzień 2022 ⏸️
- wrzesień 2023 Staś ♥️👶
- październik 2024 starania o rodzeństwo
-listopad 2024 ⏸️- ciąża biochemiczna
- grudzień 2024 ⏸️
- luty 2025 poronienie zatrzymane 11/12 tydzień💔
- kwiecień 2025 ⏸️ciąża biochemiczna
- maj 2025 ⏸️ ciąża biochemiczna
25 .08 .2025 ⏸️
30.08.2025 pozytywna beta
2021 Nadczynność tarczycy -
W szpitalu, w którym rodzę jest dostęp do laktatorów, więc do szpitala nie zamierzam brać. Zobaczę jak będzie mi szła laktacja. Jeżeli będę potrzebowała laktator to wtedy mąż kupi i dowiezie. Nie chcę kupować „na zapas”, bo później ciężko to sprzedać. Sama jakoś wolę kupić nowy ze sklepu.
Lavariavel lubi tę wiadomość
👩'94 :
-AMH 3,5
-adenomioza
-3x histeroskopia: leczenie stanu zapalnego endometrium, korekta blizny po cc, usuwanie mikropolipowatości
-brak własnych owulacji
2020- początek starań
2021- początek starań z pomocą medyczną
2023- nasz Aniołek żył jeden dzień 💔
2024- powrót do starań z pomocą medyczną 👩⚕️
03.2025- AIH ❌
04.2025- kwalifikacja do IVF:
Stymulacja: Rekovelle 12j+ Menopur 75j +Orgalutran-> 2x Zivafert+ 2x Gonapeptyl Daily
04.2025- Punkcja-> Pobrano 17 🥚-> 9 MII-> Zapłodnieniu poddano 6 komórek, wszystkie udało się zapłodnić - mamy 4 ❄️
05.2025- 3 histeroskopia-> znowu stan zapalny-> antybiotyki
16.06.2025, 14.07.2025- Diphereline-> 26.07.2025 start estrofemu
14.08.2025 FET 5BA
5DPT BETA : 31->7DPT BETA : 114->9DPT BETA : 232->11DPT BETA: 473
05.09.2025-> mamy mrugające serduszko ❤️

-
Powiklania po cc są dlugoterminowe. Sama niestety jestem przykladem. Trudnosc m.in z implantacja zarodka ( po transferach tak mi doktor powiedziala, że mam budowe macicy wadliwa i plus do tego blizna po cc ktora znacznie utrudnia, mieli problem by wpriwadzic zarodka w odpowiednie miejsce), wieksze ryzyko łozyska przodujacego, bol kregoslupa w miejscu wkłucia znieczulenia wracal dosyc czesto i przez dlugi czas. O takich oczywistych jak pielegnacja rany po cc, problem z wstawaniem, kichaniem etc to juz nie wspominam. Jeszcze slyszalam że w przyszlosci badan8a typu kolonoskopia też sa przez to trudniejsze czy jakoes inne zabiegi.
Sn tez ma swoje wady jak wszystko. Wgl sama ciąza jest bardzo duzym obciazeniem organizmu. Dziecko to jest doslownie pasozyt, ktory pobiera wszystko co najlepsze ( kilka osob sie na to stwierdzenie oburzylo, ale wg biologii troche tak jest).
Ja kupilam laktator zwykly tani ręczny z baby ono najprostszy. Taki tylko bym mogla w domu odciagnac pokarm i był gdybym chciala wyjsc i zostawic bobasa z tatą.
Do szpitala nie bede brala go raczej. Wolalabym wygodną poduszke wziac xd
Ktoras z Was pisala ze kupila leki na zgage i juz dzialaja a jeszcze nie wziela?
Ja kupilam żel chlodzacy na nogi i tez stpi i dziala.juz 2 dni mi nie puchną xx -
Też nastawiam się na SN, ale jak trzeba będzie CC ze względu na dziecko to oczywiście zrobię 😉
Jeśli chodzi o laktator to ja kupiłam bo nastawiam się na kp + kpi. Do szpitala nie biorę go bo mają tam swoje, ale jednak swój do domu wolę od razu mieć. Czy w ogóle uda się kp to nie wiem ale póki co zakładam że tak. -









