X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2016 :D
Odpowiedz

Majóweczki 2016 :D

Oceń ten wątek:
  • Guem Autorytet
    Postów: 549 364

    Wysłany: 26 października 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio rozmawiałam z fizjoterapeutom na temat krzesełek do karmienia bo niedługo wypadałoby wprowadzać jakieś "normalne" jedzenie a nie chciałabym karmić małej na pół leżąco tym bardziej że planowałam od razu zacząć z blw. Jednak kategorycznie powiedział żebyśmy nie sadzali nim sama nie usiądzie. I nie wiem jak teraz z tym naszym jedzeniem będzie bo nie sądzę żeby w ciągu miesiąca usiadła. Alergolog jednak nie kazała się spieszyć z rozszerzaniem diety więc może za jej radą poczekamy. Tola jest już bardzo zainteresowana jedzeniem, jak podaję jej wit d na łyżeczce to szeroko otwiera buzię :) już nie mogę się doczekać :)
    Mi podoba się krzesełko http://blanca-baby.pl/produkt/Akcesoria-dla-dzieci-pl,krzeselka-do-karmienia-pl/2760-9480-baby-art-krzeselko-drewniane-do-karmienia-dla-dzieci-safety-1st-timba-z-wkladka-z-funkcja-krzesla-4/67129 będzie pasować do mieszkania ale ono jest zdecydowanie dla siedzących dzieci. Krzesełka z ikei podobno są fajne do utrzymania czystości bo nie ma miejsca w zakamarkach plastiku czy tapicerki na chowanie trudnych do usunięcia resztek a podobno w blw jedzenie jest wszędzie :D

  • KokoszaNell Autorytet
    Postów: 252 161

    Wysłany: 26 października 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guem super krzesełko! ja chorowałam na Stokke, ale prawie 800 to trochę za dużo jak na mój budżet. Chyba mam zamiennika :))

    43kt82c31nhz2sid.png
  • Guem Autorytet
    Postów: 549 364

    Wysłany: 26 października 2016, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokke jest fajny, też na niego patrzyłam ale za taką kasę to musiałby się chyba sam nakrywać i sprzątać ;)

  • JustyśM Autorytet
    Postów: 851 787

    Wysłany: 26 października 2016, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oho i przyszedł kryzys. Opadami z sił,mała mi marudzi,kręgosłup od noszenia wysiada,głowa pęka.Hmmm macierzyństwo i ten cały urlop macierzyński to przereklamowane. Mąż wrócił z pracy to na chwilę się położyłam bo nie wyrabiam....jeszcze na to wszystko dostałam okres

    [link=https://www.suwaczki.com/]km5sej288cimr979.png[/link]
  • Guem Autorytet
    Postów: 549 364

    Wysłany: 26 października 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny słyszałyście o tym że wit d dla dzieci może być wypisana na receptę i jej koszt jest w granicach 3 zł? Dzisiaj pediatra nam wypisała receptę ale mąż poszedł do apteki i sprzedali mu w normalnej cenie te same witaminy co wczesniej i zastanawiam się jak to działa. Czy recepta była źle wypisana czy w aptece źle wydali (a w tej aptece byłoby to nie pierwszy raz). Słyszałyście coś o tym?

  • Poli9106 Autorytet
    Postów: 961 292

    Wysłany: 26 października 2016, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zależy jak wypisali jeżeli napisala devikap to źle wydali jeżeli witamina d 3 to mogę Dax takie jakie chca

  • xpatiiix3 Autorytet
    Postów: 6339 10511

    Wysłany: 26 października 2016, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :) Witamy się, dawno Nas nie było ;)
    Livi ma już 8msc ;) Jest rehabilitowana, mamy problem z biodrami, nie siedzi ,nie raczkuje, nie wstaje, ma 66cm i 6 kg z kawałkiem, także do dużych nie należy ;) Wrzucam też fotkę mojej śmieszki ;)
    Pozdrawiamy, majowe maluchy i mamusie :*

    bfneo5.jpg

    Negra, Poli9106, Iwa81, JustyśM, i.am.chappie, Patrycja24 lubią tę wiadomość

    Livia <3
    euQZp2.png
    Nela <3
    DCPTp2.png
    Marcel <3
    usiWp1.png
  • Negra Autorytet
    Postów: 709 777

    Wysłany: 26 października 2016, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guem wrote:
    Dziewczyny słyszałyście o tym że wit d dla dzieci może być wypisana na receptę i jej koszt jest w granicach 3 zł? Dzisiaj pediatra nam wypisała receptę ale mąż poszedł do apteki i sprzedali mu w normalnej cenie te same witaminy co wczesniej i zastanawiam się jak to działa. Czy recepta była źle wypisana czy w aptece źle wydali (a w tej aptece byłoby to nie pierwszy raz). Słyszałyście coś o tym?
    Ja podaję małej wit d w kropelkach, miałam na nią receptę i zapłaciłam coś około tych 3zł. U nas jest to JuvitD. Jedna kropla zawiera 590 j.m. Devikap ma chyba trochę mniej w jednej kropli (około 400j.m?)

    Guem- jeśli chodzi o zakupy w aptece, to ZAWSZE, ilekroć wysłałam męża przynosił mi do domu najdroższe lekarstwa, jakie były... Musiałam go wyszkolić, żeby prosił o zamienniki- choć wydaje mi się, że apteka sama powinna je proponować?

    Jeśli chodzi o przemieszczanie się corci, to moja tak jak Twoja- rękoma pełza, wyciąga je daleko do przodu i wkurza się, gdy jakaś zabawka jest poza zasięgiem łapek... Pupkę próbuje podrzucać do góry, ale wtedy zamiast ciągnąć łapkami odpycha się i w rezultacie przesuwa się, ale do tylu- jak rak :-) Jeszcze chwila minie, zamin zgra wszystkie te czynności i ruszy do przodu :-)

    Laura <3

    iv09krhman7e3ofp.png
  • Negra Autorytet
    Postów: 709 777

    Wysłany: 26 października 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poli9106 wrote:
    Zależy jak wypisali jeżeli napisala devikap to źle wydali jeżeli witamina d 3 to mogę Dax takie jakie chca
    Czylo pewnie najdroższe...

    Laura <3

    iv09krhman7e3ofp.png
  • Negra Autorytet
    Postów: 709 777

    Wysłany: 26 października 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii- Livcia cudna! Jeśli chodzi o postępy to mam nadzieję, że się tym bardzo nie przejmujesz? Jej korygowany wiek to dopiero 6 m-scy, więc na wszystko przyjdzie czas. A tym bardziej wszystko będzie ok, jeśli się rehabilitujecie. Buziaki dla Gwiazdeczki i pozostałej dwójki szczęść!

    xpatiiix3 lubi tę wiadomość

    Laura <3

    iv09krhman7e3ofp.png
  • KokoszaNell Autorytet
    Postów: 252 161

    Wysłany: 26 października 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liwia śliczności :)
    również pozdrawiamy :)

    ja dziś nabyłam drogą kupna hamak/nakładkę na wanienkę, Tymek był super zadwolony, mógł sobie leżeć i chlapać do woli. Te sztywne wstawiane do wanienki jakoś do mnie nie przemawiały, wkłady z gąbki znów średnio higieniczne jak dla mnie, zanim to wyschnie...

    43kt82c31nhz2sid.png
  • Negra Autorytet
    Postów: 709 777

    Wysłany: 26 października 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze dziewczyny- a ja kilka ostatnich dni spędziłam w szpitalu z synkiem. Zjedliśmy z mężem i synem jajecznicę i syn złapał salmonellę! Jeszcze takiej biegunki i wymiotów nie widziałam- dosłownie się z niego lało! W pt lekarka stwierdziła, że to wirus (rota, adeno albo inny podobny), w sobotę pojechaliśmy na świąteczną pomoc, a tam od razu do szpitala na zakaźny. Mały był mega odwodniony i bez kroplówek nie dał by sobie rady z tą,jak się jednak okazało bakterią... :-( Byłam nieźle spanikowana, czy ja jej nie złapałam i co z córcią, ale jajecznicę jem tylko zesmażoną na wiór i chyba dzięki temu udało mi się uniknąć zatrucia! Teraz wszyscy dluuuugo nue spojrzymy na jajka...

    Laura <3

    iv09krhman7e3ofp.png
  • Guem Autorytet
    Postów: 549 364

    Wysłany: 26 października 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Recepta była na JuvitD bo mamy zalecenie podawania większej dawki. Czy coś specjalnego powinno być na tej recepcie żeby była refundowana? Jutro pójdę z awanturą, jeszcze mieliśmy receptę na dwa opakowania czyli zamiast 6 zł wydaliśmy 30. Na męża jestem wkurzona bo kilka razy już mu mówiłam żeby nie chodził do tej apteki bo osoby które tam pracują nie mają pojęcia co sprzedają i nie raz sprzedali złe leki.
    A tak swoją drogą to nie rozumiem czemu wcześniej żaden pediatra czy położna nawet słowem nie wspomnieli że można kupić kilkakrotnie tańszą witaminę na receptę.
    Poli co jest nie tak z tymi szczepionkami?
    Livka śliczna i rzeczywiście okruszek :) trzymam kciuki żeby rehabilitacja szybko przyniosła efekty. Jeszcze ma czas na wstawanie :)
    Negra współczuję salmonelli. Moja była szefowa przeszła salmonelle z całą rodziną, też miała wtedy malutką córeczkę i po niej nie było najmniejszego śladu że coś jest tyle że w badaniach wyszło. Nie zapomnij zgłosić do sanepidu gdzie kupowaliście jajka.

  • Poli9106 Autorytet
    Postów: 961 292

    Wysłany: 26 października 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Niemczech wycofuja 6 in 1,ale prawdy się nie dowiesz dlaczego....
    Kochana JuvitD jest na 100% ,na znizke jest tylko Devikap.A lekarze faktycznie nie chca przepisywac cholera wie czemu,ze szpitala jak wyszliśmy z mloda nikt nam nie wypisal.Ostatnio prosiłam pediatre to powiedział,ze on nie wypisuje bo kropelki nie są miarodajne w podawaniu do buzi,i w kapsułce najlepiej podawać.

  • Iwa81 Autorytet
    Postów: 1734 835

    Wysłany: 26 października 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guem wrote:
    Dziewczyny słyszałyście o tym że wit d dla dzieci może być wypisana na receptę i jej koszt jest w granicach 3 zł? Dzisiaj pediatra nam wypisała receptę ale mąż poszedł do apteki i sprzedali mu w normalnej cenie te same witaminy co wczesniej i zastanawiam się jak to działa. Czy recepta była źle wypisana czy w aptece źle wydali (a w tej aptece byłoby to nie pierwszy raz). Słyszałyście coś o tym?

    wiem, że tak jest w przypadku witaminy np. K którą mój tato ma właśnie na receptę i normalnie byłaby za 21zł, a tak ma za 3zł)
    ale nie jest na recepcie wypisane Vitamina K tylko nazwa własna leku Vitakon,


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2016, 21:29

    km5sdf9h3loowecn.png
  • Poli9106 Autorytet
    Postów: 961 292

    Wysłany: 26 października 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Guem pisze poprawke bo dopiero doczytałam że któraś napisała ze juvit jest na receptę,faktycznie jest.Widzisz co robi rok wolnego od pracy hehehe.Idź do tej apteki bo niestety zrobili cię w konia policzyli ci stara cenę,żeby wyjść na zero bo kiedy lek jest tańszy na receptę a mają na półce droższa cenę to liczą ta drozsza

  • Negra Autorytet
    Postów: 709 777

    Wysłany: 26 października 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanepid od razu pojawił się w szpitalu, bo oddział zakaźny ma obowiązek zgłosić każdy przypadek. Akurat się zmieniliśmy z mężem- ja pojechałam do małej do domu, a mąż został z synem i udzielał wywiadu. Wypytali o wszystko. Wszyscy musieliśmy zrobić posiewy, a syn bedzie badany dopiero za kilka dni, po zakończeniu antybiotyku. I dopiero jak wyjdą 3 "czyste" może wrócić do przedszkola. Więc przez najbliższe 2 tyg jestem w domu z dwójką dzieci, bo mąż w pracy, a syna już nosi z nudów... Już chciałby do kolegów, poszaleć z nimi, a siedzi jak w niewoli, z mamą i malutką siostrą...

    Jeśli chodzi o receptę na vit. D, to nawet jeśli recepta nie była refundowna, to za te kropelki zapłaciłabyś około 6 zł. Więc równie dobrze mogliście pójść do tej apteki bez recepty, bo ta i tak nie została zrealizowana. Moim zdanien sprawa jest do wyklocenia. A kropelki wystarczą na dlugo- nawet 2-3msce

    Laura <3

    iv09krhman7e3ofp.png
  • Poli9106 Autorytet
    Postów: 961 292

    Wysłany: 26 października 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Negra wrote:
    Ja podaję małej wit d w kropelkach, miałam na nią receptę i zapłaciłam coś około tych 3zł. U nas jest to JuvitD. Jedna kropla zawiera 590 j.m. Devikap ma chyba trochę mniej w jednej kropli (około 400j.m?)

    Guem- jeśli chodzi o zakupy w aptece, to ZAWSZE, ilekroć wysłałam męża przynosił mi do domu najdroższe lekarstwa, jakie były... Musiałam go wyszkolić, żeby prosił o zamienniki- choć wydaje mi się, że apteka sama powinna je proponować?

    Jeśli chodzi o przemieszczanie się corci, to moja tak jak Twoja- rękoma pełza, wyciąga je daleko do przodu i wkurza się, gdy jakaś zabawka jest poza zasięgiem łapek... Pupkę próbuje podrzucać do góry, ale wtedy zamiast ciągnąć łapkami odpycha się i w rezultacie przesuwa się, ale do tylu- jak rak :-) Jeszcze chwila minie, zamin zgra wszystkie te czynności i ruszy do przodu :-)
    U nas tak samo z tym pelzaniem ,nie wiem kiedy jej zacznie wychodzić tak Jak powinno:)

  • Guem Autorytet
    Postów: 549 364

    Wysłany: 26 października 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sprzedali kropelki JuvitD ale 200 jednostek każda kropelka a właściwie naciśnięcie pompki i ibuvitD 600 bo akurat nie mieli dwóch juvitów. Ja wiem że każdy może się pomylić ale w tej aptece jest to notoryczne. Pracowałam z sieciami aptek i tam zawsze był nacisk na kompetencje personelu, a tutaj zastanawiam się czy ci ludzie są z przypadku. Ostatnio kupowałam wodę morską do nosa i trzy razy podkreślałam że chcę dla niemowlaka i w domu czytam ulotkę a tam że po 6 miesiącu. Eh jutro czeka mnie spacer.
    Poli już myślałam że coś z tymi nfz-owskimi szczepionkami jest nie tak bo my dzisiaj właśnie szczepiliśmy. Nasza niunia 7300 już waży, czuć na rękach te kilogramy, na szczęście woli teraz swobodę na podłodze niż na rękach :)

  • Iwa81 Autorytet
    Postów: 1734 835

    Wysłany: 26 października 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati - Livka prześliczna, powoli do wszystkiego dojdzie i będzie śmigać.

    Negra - nie zazdroszczę, niby tylko jajecznica a ile kłopotu

    a ten krabik to ten ?

    http://allegro.pl/smily-play-hip-hop-tancze-i-wibruje-krab-i6561377344.html

    xpatiiix3 lubi tę wiadomość

    km5sdf9h3loowecn.png
‹‹ 1956 1957 1958 1959 1960 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ