Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2016 :D
Odpowiedz

Majóweczki 2016 :D

Oceń ten wątek:
  • monaa Ekspertka
    Postów: 194 204

    Wysłany: 26 października 2015, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z Wami po weekendzie :-) wesele było super, objadlam się pyszności, trochę potanczylam ;-) i powiem Wam że wreszcie mdłości mi ustępują :-) już drugi dzień tylko delikatnie z rana ;-) siedzę właśnie w kolejce na usg na nfz i Was nadrabiam :-) miłego dnia, mam nadzieję że u mnie będzie wszystko dobrze na usg. Niby miałam genetyczne 2 tygodnie temu ale zawsze przed usg czuję lekki niepokój..

    p19u0tc70smx8ddn.png
  • monaa Ekspertka
    Postów: 194 204

    Wysłany: 26 października 2015, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    luna91 wrote:
    Dziewczyny a Wy jesteście na zwolnieniach lekarskich?
    Ja jestem na zwolnieniu od polowy września jak dostałam krwawienia.

    p19u0tc70smx8ddn.png
  • myszka2070 Ekspertka
    Postów: 245 261

    Wysłany: 26 października 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety pracuje :( :( Tez zastanawialam sie nad l4 ale w sumie dobrze sie czuje wiec przynajmniej do 7 msc bede pracowala-tak przynajmniej mysle jak na ten czas... :)

    myszka2070 w4sqdqk3itpk4hqj.png
  • La-mia Autorytet
    Postów: 335 735

    Wysłany: 26 października 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na zwolnieniu tygodnia i powiem szczerze, ze z checia bym wróciła do pracy, ale nie w takich warunkach i nie na tyle godzin... A ze nie ma takiej opcji to zostaje na zwolnieniu :)

    05.09.2015 - ICSI 3BB - udane!!!!! :)

    11.05.2015 - Tosia, 3250 g, 57 cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmobilizowałam się do sprzątania i juz mam z głowy, teraz został tylko obiad :)

    Ja jestem niepracujaca, skończyłam studia w czerwcu, końcem sierpnia byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w przedszkolu a 2 września juz miałam pozytywny test także teraz priorytety się pozmienialy :) a ubezpieczona jestem w firmie męża, damy rade !

  • Madziaaaaa Autorytet
    Postów: 501 427

    Wysłany: 26 października 2015, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja bym chciała do pracy iść, miałam właśnie szukać nowej a tu ciąża i mnie siedzenie w domu dobija. ;-)
    Do mnie dzwonili ze szpitala kiedy mogę przyjść ale ze mam skan w środę to mi wszystko w środę powiedzą. Nie wiem o co chodzi bo ważnych informacji nie przekazują przez telefon. Albo wyniki krwi zle lub na tym teście o down syndrom coś wyszło. Ewentualnie chodzi o moje wzw, nie powiem bo troszkę się zestresowalam ale nie pozostaje mi nic innego jak czekać do środy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 12:34

    w7eM.png
    ozEK.png
  • Sasza20 Autorytet
    Postów: 461 240

    Wysłany: 26 października 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felice gratuluje córeczki :)
    Pati przekichane z tym wirusem :/

    Ja mam znowu cholerną migrenę dobrze że Filip śpi bo może mi przejdzie

    FeliceGatto lubi tę wiadomość

    dqprwn157lxgtd53.png

    f2w3dqk3rpqq6iab.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia mam nadzieję, że nic złego się nie dzieje! Nie stresuj się na zapas :*

  • luna91 Autorytet
    Postów: 1266 1548

    Wysłany: 26 października 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem na L4 i przeżywam piekło... każdy dzień mi się ciągnie. Też bym chciała pracować, ale w mojej pracy raczej kiepsko ciężarna by dawała radę. No i też chciałam zaproponować, że może trochę mniej się forsować, ale poszłam na L4.

    Zrobiłam test z sody :D nie wiem o i wyszło, coś się pieniło, ale nie wiem czy to tak powinno czy bardziej :D

    3 maleństwo w drodze... ☺️

    Kwiecień 2018 - synek <3
    Maj 2016 - synek <3
    2015 - aniołek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    luna91 mi się nudziło pierwsze 2 tygodnie. Teraz nie wyobrażam sobie wrócić do pracy :)

  • Kłosia Autorytet
    Postów: 428 335

    Wysłany: 26 października 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pozytywny test miałam pod koniec sierpnia a od 2 września juz na l4 stety niestety sam kierownik powiedział ze za ciężką pracę wykonuje i mam iść po zwolnienie, wiec juz prawie 2 miesiące na początku nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić teraz już lepiej planuje sobie każdy dzień :)
    Ja juz nie mogę się doczekać 5 listopada bo mam kolejne usg tym razem prenatalne :)

    w4sqqqmzfxp2qinv.png

    dxomtv73afcam3as.png
    3 miesiące 5720g
    4 miesiące 6160g
  • izizizi Ekspertka
    Postów: 223 213

    Wysłany: 26 października 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie pracuje, mieszkamy z mezem w RPA on na kontrakcie- ja nie mam pozwolenia na prace wiec juz od prawie 2 lat jestem kura domowa:-( ale juz niedlugo przy dzieciaczku napewno nie bedzie mi sie nudzic :-) Moj test z sody wychodzi na dziewczynke, przeczucia tez ale lekarz zasugerowala chlopca wiec sama juz nie wiem.
    Dziewczyny jak radzicie sobie z zaparciami? Na mnie juz nic nie dziala:-(
    Gratuluje udanych wizyt :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 13:20

    bereda11 lubi tę wiadomość

    7u22ikgnnaj6hr7y.png
    nasza dziewczynusia :-)
  • sylwiak Ekspertka
    Postów: 204 116

    Wysłany: 26 października 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo... jak sie mieszka w RPA??

    Kruszynko rośnij zdrowo... <3 Kochamy Cię...
    1 cykl udany <3
    relgvcqghi9hgve4.png
  • kkasya Autorytet
    Postów: 289 464

    Wysłany: 26 października 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 16:47

  • FeliceGatto Autorytet
    Postów: 1209 2203

    Wysłany: 26 października 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam na macierzyńskim, potem dwa miesiące na wychowawczym, a od 2 listopada wracam, ale od razu na L4.

    Izizi, RPA..... ech.... super. Zostajecie?

    Na zaparcia 6 śliwek zalanych wieczorem wrzątkiem i to wypite rano. Jedyne, co mi pomaga. Ale hemoroidy mam nieustająco jeszcze od ciąży z Małgosią :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 13:40

    http://szogunowmatka.blogspot.com/
  • luna91 Autorytet
    Postów: 1266 1548

    Wysłany: 26 października 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może to głupie pytanie, ale jak organizujecie sobie czas w domu? Ja niestety na początku ciąży nie mogłam za dużo się ruszać, co więcej wyszłam na spacer to już mnie brzuch bolał. Teraz jest trochę lepiej, dziś z mężem wielkie porządki i szybciej ten czas leci. Ale tak to masakra.

    Ja chciałam wrócić do pracy w 2 trym, ale dyrektorka powiedziała, że nie wpuści mnie z brzuchem do restauracji i mam wypoczywać.

    3 maleństwo w drodze... ☺️

    Kwiecień 2018 - synek <3
    Maj 2016 - synek <3
    2015 - aniołek
  • izizizi Ekspertka
    Postów: 223 213

    Wysłany: 26 października 2015, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiak wrote:
    ooo... jak sie mieszka w RPA??

    RPA to przepiekny kraj-wieczne lato, cudne plaze, pyszne winko i jedzenie, niestety ma tez duzo minusow jak duza przestepczosc, droga sluzba zdrowia czy ogromne bezrobocie i bieda.
    Nam zyje sie fajnie, zwiedzamy ile sie da bo za rok lub dwa mamy w planach powrot do Europy.

    FeliceGatto, sliwki przetestowalam...zero efektow:-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 13:44

    FeliceGatto lubi tę wiadomość

    7u22ikgnnaj6hr7y.png
    nasza dziewczynusia :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 października 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izizi mi pomaga kefir lub maślanka i jabłka :)

    izizizi lubi tę wiadomość

  • FeliceGatto Autorytet
    Postów: 1209 2203

    Wysłany: 26 października 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izizi, to spróbuj jeszcze na czczo rozpuszczalną kawę z mlekiem. Albo właśnie kefir.

    O tej przestępczości słyszałam. Niestety :/ a Wy oboje jesteście Polakami?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2015, 13:51

    http://szogunowmatka.blogspot.com/
  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 26 października 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem na l4, ale i tak mam tyle obowiązków i stresów ( własna firma, gastronomia ), że jeszcze mi się nie udało spędzić w domu choć jednego dnia.Jeżdżę do pracy choćby na 2-3 godzinki a czasem wracam po 18.00 )
    Dążę do tego, żeby móc więcej odpoczywać, ale to mi jeszcze chwilę zajmie.
    Ja mam praktycznie codziennie mdłości, szybko mam zadyszkę i jestem rozkojarzona, jakbym była na zwolnionych obrotach. Jestem w takim stanie, że najlepiej czuję się w domu, w łóżku.
    Zaraz jadę się położyć.
    Swoją drogą, mam nadzieję, że lada dzień ( weszłam wczoraj w II trymestr )te mdłości miną bo nie jestem w stanie nawet jechać na zakupy po jakieś spodnie ciążowe ( moje dżinsy już mnie uciskają ).

    Ale dzisiaj ładny, słoneczny dzień :)
    Miłego Dziewczyny!





‹‹ 473 474 475 476 477 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ