Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2019
Odpowiedz

Majóweczki 2019

Oceń ten wątek:
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A przed ciaza ile mialas?

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    68.

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tzn te 68 to już w trakcie ciąży, 4tc. Zanim zaszłam nie badałam. Ale dziwne że z clexane tak mi zjechało..

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 5tc miałam 57,a w marcu (czyli przed ciążą) miałam 47. Więcej w ciąży nie badałam. A chodzisz też do jakiegoś hematologa?

    edit. u mnie norma jest w przedziałach to 64-126 (robie w Diagnostyce).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 07:23

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwonilam do mojej gin i powiedziała że na wizycie dostanę skierowanie do hematologa właśnie. Póki co byłyśmy w trakcie diagnozy bo zaszłam w ciążę zanim zdążyłam zrobić zlecone badania. Gin mnie uspokaja że z clexane nic się nie stanie.
    Też robię w diagnostyce :)

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem też jesli bierzesz heparyne wszystko powinno byc ok :)

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby! Czytałam że dziewczyny miały jeszcze niższe białko S np 27% i ciąże donoszone, dzieci zdrowe.

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już więcej nie badam biała S :)

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem co powie gin i hematolog, jak każą zrobić to pójdę. Ale mam nauczkę żeby wyniki sprawdzać przed samą wizytą a nie tydzień wcześniej :-P bo teraz siedzę i się denerwuję.

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 17 listopada 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja sie teraz zastanawiam czy te bialko to powinno byc badane u kazdego kto bierze heparyne? Lekarz mi nic nie zlecal a moze powinien :/
    Mialam tylko białko s badane z pol roku temu jak zaczynalam cala przygode w podstawowym panelu ale wtedy nawet nikt o heparynie nie mówił a ja nie wiedzial, ze cos takiego istnieje ;)

    Wszystkie z Was które biorą heparyne, maja te badania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 08:12

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • Cherry87 Ekspertka
    Postów: 191 90

    Wysłany: 17 listopada 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me - ja robiłam białko S, białko C, antykoagulant toczniowy + przeciwciała, czynnik v-leiden. Badania zlecone po zebraniu wywiadu przez ginekologa. A np mutacji mthfr (dobrze napisałam?) nie robiłam i też nikt mi nie zlecił.

    c55fxzkrvmf1b5up.png
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6587 7143

    Wysłany: 17 listopada 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me a dlaczego bierzesz heparyne?

    13.08.2015 r.
    11.05.2019 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me wrote:
    Samari alez dokladne wyjaśnienie dziekuje! A info o cwrtyfikacie msc2 jest na opakowaniu?

    I tak sobie mysle, ze skoro jest kontrola jakosci itp to chyba i tak nie ma ryzyka listeriozy bo Wasze sledzie sa przebadane?

    To chyba bardziej jest problem jak sobie ktos sam sledzia zlowi i zje na surowo :D


    Tak kochana dokładnie. Oczywiście że ryzyka nie ma ponieważ dział kontroli jakości czuwa nad produkcją przez dwie zmiany i jak trzeba to na nocnej zmianie też ;) tak1 informacja o msc jest umieszczona na opakowaniu zobacz w gogle jak wygląda i zakład który to ma umieszcza ich logo na swoim produkcie ;) i co kilka miesięcy z msc jest kontrola

  • didi123 Autorytet
    Postów: 1715 710

    Wysłany: 17 listopada 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Już po badaniach.
    A co do śledzi to ja uwielbiałam koreczki śledziowe, a w ciąży jakoś straciłam na nie ochotę.

    Moje szczęście <3
    Filip 20.05.2019, godz. 11:45
    3500 g i 53 cm
  • potrójnamama Przyjaciółka
    Postów: 66 58

    Wysłany: 17 listopada 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny...
    Na belly jestem już od bardzo dawna...
    Od 2013. Postanowiłam się z Wami przywitać bo może jak zacznę o tym mówić to w końcu uda mi się uwierzyć, że ta ciąża zakończy się szczęśliwie.
    Ale od początku. Mam na imię Marta, mam 30 lat i jestem mamą dwójki cudnych dzieciaczków.
    Obecnie jestem w 4 ciąży - nieplanowanej i totalnie zaskoczyła Nas wszystkich.
    Zaznaczam, że mimo tego, że to wpadka totalna to bardzo się cieszymy i czekamy na maluszka.
    Otóż nie wiem kiedy miałam ostatnią @ bo co miesiąc regularnie krwawie.
    O ciąży dowiedziałam się przez przypadek. Zrobiłam test bo coś mi nie pasowało.
    Z Usg wynika, że jeśli się uda to urodze nasze 3 szczęście 26 maja.
    Od samego początku mam problemy.
    Po pierwsze na usg lekarz podejrzewał jakieś wady ze względu na zły obraz usg.
    Później pecherzyk rozwijał się zbyt wolno, dziecko rosło a pecherzyk ciążowy nie. W 10 tyg ciąży wyglądało to tak jakby dziecko nie miało wg miejsca.
    Później pojawiły się mocne krwotoki - diagnoza krwiak. Większy niż dziecko...
    Lekarze ciągle nastawiaja mnie na stratę i sugerują ,że skończyć się to może różnie. Obecnie ciągle krwawie. Leżę i wstaje do wc ale to bardzo trudne. W domu mam małe dzieci 3,5 latka i 1,5 latke.
    Postanowiłam do Was dołączyć i podzielić się z Wami zmartwieniami.
    I mocno wierzę, że uda mi się z Wami dostać do końca ;)

    nick nieaktualny, Chusy, mumoftwo, maderdin lubią tę wiadomość

    Pierwsza ciąża 8tc poronienie
    Synek 2015
    Córeczka 2017
    Synek 05-16.03.2019 💔

    7v8r3e3k3cjsoq3e.png
  • Szczesliwa ledwo zywa Autorytet
    Postów: 965 638

    Wysłany: 17 listopada 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj potrojna mamo! Napewno będzie wszystko dobrze i pojawi sie Twoje 3 dzieciątko i do tego w taki piekny dzień:) trzymam kciuki i pisz z nami !

    o148o7es5xrrd9s8.png
  • MaryJane Autorytet
    Postów: 790 776

    Wysłany: 17 listopada 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potrójna mamo, witamy i mocno trzymamy kciuki! Może niebawem wszystko co złe minie i same dobre wieści się pojawia

    gann3e3k0unlohxb.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj potrójna mamo , oby ten krwaiak szybko się wchłoną piękną masz datę porodu ja też miałam ten termin jednak Gabrysia Wolska przywitać się z Nami wcześniej, będzie wszystko dobrze ;-) .

    No hej hej moje drogie ;-).

    Nie dawno co wróciłam do domu miałam wizytę na 8 godzinę weszłam po 9 , boże mój mąż złapał gumę caka opona poszła :O , a jechał z Anią na szczęście nic im się nie stało , ja byłam wtedy u gina on pojechał na ceny węgla zobaczyć . Także na USG maleństwo się cały czas ruszało ❤️❤️ , machało rączkami i nóżkami ❤️❤️ . Płci nie znam ciężko było pomierzyć tak się kręciło słyszałam serduszko ❤️❤️❤️ aż miałam łzy w oczach według USG termin porodu mam na 19.05 a według ostatniej @ na 21.05 .NT 0,1 kolejna wizyta 1 Grudnia ;-).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2018, 14:27

    nick nieaktualny, PatkaPP lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć potrójnamama! Wierzę, że wszystko będzie u Ciebie i u maleństwa dobrze :)
    Mam wrażenie, że wracają mi te gorsze mdłości.. Ciągle czuje jedzenie w przełyku, wystarczy żebym się schyliła i zwrot murowany.. Mam już dość, czuje się niepewnie w miejscach publicznych bo w domu to wiadomo miska przy łóżku, ubikacja blisko.. Jakiegoś doła mam już dziś przez to, aż mi się chce płakać.. Ale pewnie to też hormony..

  • Szczesliwa ledwo zywa Autorytet
    Postów: 965 638

    Wysłany: 17 listopada 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleander dobrze Cie rozumiem. Tez oblatuje mnie strach gdy musze wyjsc gdzies gdzie jest duzo ludzi. Juz nieraz plakalam z takiej bezsilosci i poczucia odizolowania. Mialam 2 tyg gdzie nawet nie ubieralam sie w ciuchy wtjsciowe. Ale to minie. Po porodzie napewno:D

    o148o7es5xrrd9s8.png
‹‹ 333 334 335 336 337 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ