Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2019
Odpowiedz

Majóweczki 2019

Oceń ten wątek:
  • ago91 Autorytet
    Postów: 708 931

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chusy u mnie możesz zmienić termin porodu na 2 maja, dopisać chłopca i termin wizyty 4 stycznia :)

    8599w1d3a8mup6qh.png
    ibm23e5elf55d37i.png
    6 maja 2019, 3300g 54cm 10/10pkt SN 40+4 <3
  • ago91 Autorytet
    Postów: 708 931

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kolejny dzień pada deszcz pogoda do kitu nie można nawet na spacer z psem pójść. Takie nudy że masakra.
    Co do dolegliwości u mnie przed świętami miałam przez kilka dni straszna zgage i to taka że budzilam się w nocy bo tak mnie palilo, na szczęście przeszło i w święta nie miałam normalnie wszystko jadlam :)poza tym ciągnie mnie podbrzusze ale nie codziennie. Mam ogromny apetyt od wigilii mam już chyba z 3kg na plusie na wizycie 4 stycznia zobaczymy ile przytylam :) no i 2 idę na krzywą cukrową.

    8599w1d3a8mup6qh.png
    ibm23e5elf55d37i.png
    6 maja 2019, 3300g 54cm 10/10pkt SN 40+4 <3
  • puszek369 Autorytet
    Postów: 2567 2372

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My staramy się chodzić na spacery :) pies nas motywuje u nas dzisiaj +5 więc całkiem nieźle, wiadomo wieje.
    Hehe no śmieszne z wizytami gdyby grafik był do maja otwarty to bym pewnie się też zapisała :) ale dr mi kazała :p

    3i49iei3hq4xt7dc.png

    6sutskjoobk5w3d5.png
  • Szczesliwa ledwo zywa Autorytet
    Postów: 965 638

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 3 stopnie ale leje niesamowicie wiec pies wychodzi pod blok najlepiej pod daszkiem robi co musi i wraca;)

    o148o7es5xrrd9s8.png
  • MaryJane Autorytet
    Postów: 790 776

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to z sikaniem mam w ogóle masakrę, czasami mam takie okropne parcie ze chodzę co parę minut i nic nie robię a czasem co 3 minuty zrobię tyle jakbym tydzień nie sikała. Przed spaniem klasycznie 6 razy w ciągu pół godziny haha :D już myślałam że mam coś z pęcherzem ale nie szczypie, nie piecze, i czasem jest całkiem normalnie :D

    Co do objawów to Mi ciąża dopiero daje popalić teraz. Do 15 tygodnia nie miałam żadnych mdłosci, boli, piersi jak były pyrtki takie sa nadal, gdyby nie szpital i niedroznosc jelit nie wiedziałabym pewnie o ciąży. Jeden tydzień chyba miałam ze z rana mnie trochę szarpało, Ale ani tego dobrze nie pamiętam. A od 16 tygodnia ciągle bóle brzucha, rwanie go, stawianie macicy i inne cuda.

    Pogoda mnie cieszy że taka jest, nie ma mi szkoda że leżę w domu. Chociaż jestem na l4 drugi tydzień dopiero a czuję się jakbym tu już pół roku siedziała :o dziewczyny bez dzieci, co robicie z wolnym czasem? Nie chce za bardzo sprzątać ani wychodzic bo najpierw myślałam że z szyjka coś nie tak a teraz się okazuje że to łożysko. Liczę na to że jak więcej będę odpoczywać to podniesie się faktycznie do góry.
    Mamami, Ty rozumiem robisz wszystko normalnie z łożyskiem przodujacym?

    gann3e3k0unlohxb.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ago91 Jej już krzywa cukrowa , to chyba najgorsze badanie w czasie ciąży ale da się jakoś przetrwać :-) .

    U mnie dziś 6 stopni co z tego jak leje jak z cebra Ania ma katar i bardzo zimny wiatr wieje . Ja to jak jest czas przedszkola i szkoły to chcieć nie chcieć to nawet w deszcz idę , wiadomo że jak dzieci chore to nie idę Ania jest bardzo przyzwyczajona do spacerów zaczęłam z nią chodzić jak miała zaledwie 3 tygodnie jak na Kwiecień pogoda była w miarę :-) . Z synkiem to nawet w zimę na chwilę na dwór wychodziłam :-) .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E tam bez przesady z ta krzywa badanie jak każde inne nie wiem czemu wszyscy to demonizuja i robią z tego nie wiadomo co. Nie jest przyjemne ale nie jest straszne. Ot co wypić szkalke wody z cukrem i siedzieć dwie godizny

    Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2972 4165

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samari no to masz dobre wspomnienia z krzywą. Ja mam bardzo złe bo mój organizm bardzo źle zareagował. Po wypiciu tego ulepka zasłabłam i zwymiotowałam...
    Przeraża mnie myśl o kolejnej takiej akcji. Wtedy byłam sama. Teraz poproszę męża by wziął wolne i ze mną poszedł bo nie chce drugi raz sama tego przechodzić. No ale to rzadkie przypadki jak mój więc nie ma się co martwić. Dacie radę :)

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • MaMaMi83 Autorytet
    Postów: 1792 1371

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samari w dwudziestym którymś tyg badanie glukozy jest już znosne. Ja robiłam w 12 tc. Piłam to dziadostwo w toalecie bo co łyk to darlo mnie na wymioty. Wypicie 300ml cukru w ciągu max 5 min przy mdłości ach jest mega trudne. Aż dziw że nie zwróciłam ale byłam cała spocona tak mnie darlo.

    2009 Córeczka
    2017 [*] Aniolek 11tc
    3jgx0tc7fuc3nree.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samari ja przed ciążą robiłam krzywą i było ok, ale teraz też się bardzo boję, po przebudzeniu muszę od razu coś zjeść żeby nie wymiotować i wiem że to będzie masakra dla mnie na czczo wypić tą glukozę i jeszcze 2 godziny czekać bez jedzenia

    MaryJane ja mam jeszcze trochę zajęć w związku ze studiami, gotuję, sprzątam, siedzę w necie i jakoś czas leci :D na spacery też narazie nie chodzę bo jest paskudna pogoda

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2018, 15:09

  • ago91 Autorytet
    Postów: 708 931

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję że u mnie nie będzie problemu lubię słodkie i myślę że lajtowo wypije ta glukoze z resztą polozna pozwoliła wcisnąć sobie pół cytryny to jeszcze lepiej :)

    Szczęśliwa Mamusia lubi tę wiadomość

    8599w1d3a8mup6qh.png
    ibm23e5elf55d37i.png
    6 maja 2019, 3300g 54cm 10/10pkt SN 40+4 <3
  • Nistera Autorytet
    Postów: 585 550

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wspominam krzywą bardzo dobrze, u mnie e szpitalu gdzie będą mi krzywą robić nie dają tego ulepka tylko kwaśny napój, coś jak wodę z cukrem i cytryną, nawet smaczne to jest ;) Po ciąży z synem musiałam zrobić krzywą żeby sprawdzić czy przeszlo to robilam juz w laboratorium i dawali ta słodka glukoza, paskudztwo jak nie wiem .

    zrz6wn15ye2e98l6.png
    qb3ch371t1ljmt43.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samari Nie każda z Nas tak dobrze może tą krzywą cukrową przejść , ja bardzo źle to wspominam gdyż na korytarzu z małym dzieckiem musiałam 2 godziny siedzieć dać jakoś dziecku pić , jeść , zabawić aby się nie nudziła i jak wypiłam to było mi słabo i kręciło mi się w głowie a potem mi było nie dobrze , a żadna pielęgniarka nawet nie wyszła żeby zobaczyć jak się czuję , raz tak było że pewna Pani przyniosła cytrynę i zaraz była awantura serio tak było . Moja siostra to miała luksusy wręcz wypiła tą glukozę nawet mogła się położyć na tzw kozetce i przy pielęgniarkach leżała .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chodzi o przejodxenie tego bo to kwestia.indywidualna bardziej o straszenie innych i demonizowanie że to nie wiadomo co. Bo cesarka to jest dopiero nerwy stres i ból A krzywą da się przeżyć chociaż rozumiem że każdy inaczej znosi taka.ilosc cukru

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogóle jeśli będę nad wyraz wrażliwa i burkliwa to z góry przepraszam bo od wczoraj jestem w mocnym stresie i nerwach tak mnie tescie z równowagi wyprowadzili :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MaMaMi83 wrote:
    Samari w dwudziestym którymś tyg badanie glukozy jest już znosne. Ja robiłam w 12 tc. Piłam to dziadostwo w toalecie bo co łyk to darlo mnie na wymioty. Wypicie 300ml cukru w ciągu max 5 min przy mdłości ach jest mega trudne. Aż dziw że nie zwróciłam ale byłam cała spocona tak mnie darlo.
    To samo przeszłam chyba w 10 tyg to bylo —- kosmos ... siedziałam i trzymałam pawia w ryzach ;)
    Tak więc kochaniutkie bez mdłości - dacie radę!!! - jak kto ma mdłości to współczuje.
    Jesteśmy z Wami - dacie na bank radę :) my słodziaki dałyśmy ;) i żyjemy ... jakoś ;) chyba ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie też krzywa to najgorsze badanie w czasie całej ciąży. Po wypiciu nie zwymiotowałam ale miałam mdłości, szarpało mi żołądkiem pezez wiele godzin i taką meeeeeega słodką zgagę miałam, że aż miałam od niej dreszcze. Szczęście, że skoro już robiłam w tej ciąży to przy cukrzycy już się nie powtarza. Dopiero 6 tyg po porodzie ;)

  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jakie plany na sylwestra?

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • MaMaMi83 Autorytet
    Postów: 1792 1371

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak przeżyje polowkowe 31go to będę myśleć o sylwestrze.
    Ale tak na poważnie ja to jestem raczej domatorem nie "jarają" mnie imprezy. Już się w życiu wybaeilam i zwyczajnie nie chce mi się nigdzie iść. Na szczęście mój mąż jest podobnego zdania i wolimy spędzić czas razem w domu.

    2009 Córeczka
    2017 [*] Aniolek 11tc
    3jgx0tc7fuc3nree.png
  • Szczesliwa ledwo zywa Autorytet
    Postów: 965 638

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nic nie planuje, kupimy piccolo cos dobrego do jedzenia i bedziemy siedziec w domku:) w tamtym roku byliśmy u mojej siostry wtedy ona byla w ciazy. Praktycznie ide rowno rok pozniej z roznica 2 tygodni. Jakos tak nawet niechce mi sie stroic w tym roku ani świętować. Starzeje sie i pragne spokoju;)

    o148o7es5xrrd9s8.png
‹‹ 524 525 526 527 528 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ