Majóweczki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
W szpitalu podają od razu jak przyjedzie. Ampi 2g po 2h ryzyko zarażenia dziecka to tylko 5%a po 4h jest już pełna profilaktyka. Po tych 4h trzeba podawać co 4h po 1g Ampi to porodu. Przy niepelnej profilaktyce dziecko na drugi dzień ma krew pobrana na crpiwwk wrote:Puszku, kiedy podaje się antybiotyk na GBS? Czy jeżeli kobieta jest dodatnia i zaczyna się akcja porodowa to musi dużo wcześniej jechać do szpitala i nie czekać w domu aż odejdą wody?


-
Tak ja to wiem. To mialam na mysli nie leczy sie kobiety bo sie nie da tego wyleczyc. Raz ci wyszlo, jestes nosicielem.podaje sie antybiotyki okoloporodowo w celu zmniejszenia ryzyka przeniesienia na dziecko bo to juz bardziej powazna sprawa dla niego.puszek369 wrote:To nie chodzi o leczenie tylko zminimalizowanie ryzyka transferu na dziecko w trakcie porodu, także przy cc:)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2019, 18:32


-
Hehe ja bym z tymi wodami to tak ostrożnie. One nie zawsze odchodza... Pierworodka powinna jechac jak ma regularne skurcze co 3-5min. Mi wody w ogole nie odeszly. Przebili mi pecharz a wcześniej skurcze byly takie, ze juz dawno lezalam na łóżku szpitalnym.iwwk wrote:Puszku, kiedy podaje się antybiotyk na GBS? Czy jeżeli kobieta jest dodatnia i zaczyna się akcja porodowa to musi dużo wcześniej jechać do szpitala i nie czekać w domu aż odejdą wody?
Kurde brzuch mi sie napial i trzyma. Na dodatek mlody cos gmera na dole. Masakra. Wzielam nospe i leżę a nic dzis nie robilam caly dzien odpoczynek
jak je przejdzie za godzinę, dwie to chyba powinnam jechad na IP


-
4me ja tak tylko się rozmarzyłam haha
To jest chyba najpiękniejsza wizja, odchodzą wody, rozwarcie jest, dojeżdżam do szpitala 2-3 godzinki i po porodzie
Fantazje
Pewnie w rzeczywistości będę tam dzień wcześniej

Ile Ci tak trzyma? Moja wczoraj szalała cały dzień i pod wieczór się lekko w okolicach pępka napinał, kilka razy pod rząd, później puściło.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2019, 18:36

-
Nie wiem wydaje mi sie ze napiety brzuch trzymal tak z 40 min. Ale ciezko mi to określić. Teraz maly na maksa szaleje. Trochę jakby puscilo ale on tak szaleje, ze mnie wszystko kluje. W szyjce tez go czuje.
Czekam jeszcze.
Jak sie zaczna skurcze to polecam apke do liczenia skurczy. Jak jak sie zaczely to poszlam wziac prysznic, polozylam sie spac do lozka by miec sily
i w takim polsnie wlaczalam apke gdy mialam start i koniec skurczu. To trwalo kilka godzim dobrych o 21 sie zaczelo a dopiero o 2 w nocy pojechaliśmy. Jak byly co 5 min pojechalam a i tak sie jeszcze ciagnelo i ciagnelo. Ale apka must have!
Ciasteczko777 lubi tę wiadomość


-
4me jeśli to Cie będzie miało uspokoić to podjedź na IP, nawet po to żeby usłyszeć, że jest wszystko w porządku. Po co się stresować, a tak to Cie może przebadają i dowiesz się, że jest wszystko dobrze i już w ogóle będziesz spokojnie czekać na wizytę u lekarza swojego.
4me lubi tę wiadomość

-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyOj ja też mialam dziś glowę pełną obaw, ale już jest ok - zjadlam kanapencję z jajkiem na kolację, zrobiłam sobie pedi (póki dosięgam
) i chyba idę pomalutku w kimkę 
Zrobilam przez weekend dużo zakupow - gemini, kocyki, snoczki itp - czeka mnie tydzień kurierów
całkiem jak święta, hihi!
Oleander, kama2784, Milka1991 lubią tę wiadomość
-
iwwk wrote:4me ja tak tylko się rozmarzyłam haha
To jest chyba najpiękniejsza wizja, odchodzą wody, rozwarcie jest, dojeżdżam do szpitala 2-3 godzinki i po porodzie
Fantazje
Pewnie w rzeczywistości będę tam dzień wcześniej

Ile Ci tak trzyma? Moja wczoraj szalała cały dzień i pod wieczór się lekko w okolicach pępka napinał, kilka razy pod rząd, później puściło.
Nie chcesz rodzić bez wód, uwierz mi


Ciekawa jestem jak u mnie to wyjdzie, ale to chyba bardzo dużo kobiet ma.












