Mamusie Luty 2019.
-
WIADOMOŚĆ
-
Dokładnie nie należy bagatelizować ani wpadać w panike i zamknąć się w domu 😊 ja narazie małego tez do sklepu będę starać się nie brać ale już do piekarni tak, bo muszę kupować pieczywo, spotykać się spotykamy tylko z moimi rodzicami narazie, dzisiaj babcia przyjeździe i pójdziemy na spacer i do cukierni kupić ciastka 😉
Wczoraj w sklepie z wózkami były 2 osoby na drugim końcu sklepu oraz sprzedawca 🤷♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 10:51
-
Ja to tylko czekam na telefon z przychodni, że nam wizytę u hematologa odwołują... Ciekawe. No ale może z pilnym skierowaniem jakoś się jednak dostaniemy.
Szczepienie mamy 20.03. Muszę zadzwonić do przychodni i poprosić o e-receptę na Bexsero, żeby się tam nie kręcić niepotrzebnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 11:12
♂️ styczeń 2019
♀️ maj 2021 -
Dzwoniłam do przychodni poki co szczepia normalnie
My na spacery chodzimy normalnie ale parki i place zabaw puste. Nie pozwalam małej niczego dotykac a odrazu po powrocie myjemy ręce.
Niestety czasem musze wejsc z małą do sklepu jak bym czekala az maz wroci z pracy to nie miałabym juz co kupić(mięso,wędliny) -
Paulina9191 wrote:Malami dokładnie trzeba prosic o erecepty. My ma szczescie szczepionke mamy już kupiona i czeka w przychodni 😊
Wkurza mnie tylko ze nigdzie nie można kupić normalnie żeli do dezynfekcji no jednak często ich używam obecnie 🤷♀️
Kupna allegro pòki są, bo likwidują aukcje... Rząd zakazał 😡 -
nick nieaktualnyU nas spokoj, tzn w pomorskim zadnego potwierdzonego przypadku nie ma a u nas w okolicy zaczynaja sklepy byc puste
ludzie szaleja. Ja poki co nie panikuje. Kielbasy mamy sporo w zamrazalce bo mamy swojskie wyroby, mieso zwykle kupuje 1-2 razy w miesiacu i mroze bo z dziecmi ciezko isc na zakupy i jeszcze czasem jest problem dostać to co sie chce. Mamy tez sporo sloikow z przetworami. My nie zginiemy:p jedynie kupilam 2kg wiecej maki i drozdze suche zeby chleb albo bulki piec
w sumie chleba jeszcze nie pieklam ale na bulki mam dobry i szybki przepis i latem czesto pieklam.
Na spacery tez normalnie chodziłam. Od wczoraj u nas wichura wiec siedzimy w domu i czekamy na lepsza pogode, ale my na spacerach to malo kiedy spotykamy kogokolwiek no chyba ze bysmy do sklepu szly ale raczej ograniczam takie wyjscia z dziecmi. Od poniedzialku ide do pracy a starszak do babci. Mala z niania zostaje.
Mam nadzieje ze ludzie zrobia zapasy i beda w domu siedziec i ograniczac wyjscia. Oby sytuacja sie uspokoila...
-
My tez siedzimy w domu od wtorku.Miesa mrozonego troche mamy. Make tez. Jakies mrozone wazywa i suszone owoce. Damy rade.
Jutro moze wyskocze do wiejskiego sklepiczku jak ludzi nie bedzie. Kuzynka dzis byla na zakupach w Auchan w Lodzi i byl pusty. Chyba pierwsza tura zakupowcow sie powoli przemielila.
A na dworze rzeczywiscie wieje! My bylismy na godzine na podworku ale zmarzlam. Codziennie wychodzimy. Franek mi nie usiedzi w domu jak sie nie wybiega wiec musialam wyjsc bo jeczal.
2 Zele mi zostaly z czasow pobytu w szpitalu. A jutro moze dokupie spirytus, rozrobie i tam wleje. Gliceryna by sie przydala ale tez rozniesli (kuzynka dzis sprawdzala). Tez licze ze ludzie sa roztropni i nie pojdzie wielka lawina zachorowan.
Czas wniesc pietruszke do domu zeby szybciej rosla i dostarczala witaminy CWiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 14:41
-
nick nieaktualnyOglaszam koniec swiata! Tego jeszcze nie bylo. Ludzie z miasta przyjezdzaja na wies zrobic sobie zakupy-zapasy! Moja mama po pracy zadnego chleba nie dostala w piekarni a w sklepie mowila ze sami obcy ludzie. Szwagierka pracuje w sklepie w sasiedniej miejscowosci i tez mowila ze ludzie z miasta przyjezdzaja...
Wczoraj dostalam pytanie czy kupilam sobie chleb na 2 tygodnie! Az zdebialam. Oby to wszystko nie wyladowalo pozniej w koszach na smieci!Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 15:52
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJednak szczepienia odwołane.
Ja właśnie wróciłam z cotygodniowych zakupów i poza tym, ze nie dostałam żadnego mięsa, co mnie zmartwiło bo wszystkie zapasy już poszły, to udało mi się kupić praktycznie wszystko. Jutro spróbuje zdobyć chleb w piekarni 🤪Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 17:26
-
nick nieaktualnyNo najwyżej upiekę, pierwszy raz w życiu. Lutyska masz jakiś fajny przepis? Bo ty chyba lubisz takie rzeczy. Albo ty malami?A mięso to może jutro z samego rana wyślę męża. A jak nie to przez kilka dni bez mięsa nie umrzemy 😀 grunt, ze mam jakieś na zupę dla dzieciaków. Najgorzej, ze miałam taaaaakiego okropnego smaka na smażona kiełbaskę z cebulka, ale nic już nie było 😭😭 tylko jakieś kiełbasy z beznadziejnym składem i teraz muszę obejść się smakiem 😂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2020, 17:28
-
nick nieaktualny