Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie Luty 2019.
Odpowiedz

Mamusie Luty 2019.

Oceń ten wątek:
  • MałaMała Autorytet
    Postów: 487 540

    Wysłany: 3 lutego 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi111 bedzie dobrze !
    Wiem ze stres jest... ale pomysl sobie o tym ze kazda kobieta przez to przechodzi... ze mama tak miala, ze babcia tez rodzila... i ze my gorsze nie jestesmy i tez damy rade :) - ja tak mysle jak tez mnie chwyta zwątpienie i stres i ta myśl mi pomaga ;) :)
    Wszystko bedzie dobrze :) !!! !! !

    Ciążowa_Gapsy, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    <3 12/02/2019 <3
    SZYMEK

  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 4 lutego 2019, 00:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi trzymam kciuki. Będzie dobrze i już jutro (znaczy dzisiaj) utulisz swoją córeczkę :)

    Bumbum, ale jak to odeszły wody i dalej czekasz? Sprawdzali ilość wód na usg?

    Artemida a to uparta dziewuszka :) Oby się coś ruszyło niedługo.

    Baranosia ja mam wizytę, ale u okulisty :P

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Pepper Autorytet
    Postów: 803 770

    Wysłany: 4 lutego 2019, 01:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi rozumiem. U mnie tak w czwartek.

    Dziewczyny jakie macie metody na spanie? Ka się ciągle budzę obolała. Juz kolejny tydzień śpię po 2 godz max. Tracę zmysły :(

    💙Synek 2011
    🩷Córcia 2019
    preg.png
  • bumbum Autorytet
    Postów: 2789 1272

    Wysłany: 4 lutego 2019, 02:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja22 wrote:
    Bumbum, ale jak to odeszły wody i dalej czekasz? Sprawdzali ilość wód na usg?
    Tak, sprawdzili. Jest wystarczająco mimo, że worek owodniowy pękł. Może dlatego, że wg mnie nie było tego dużo. Teraz leże i liczę skurcze, są bolesne ale niestety jeszcze nieregularne :/ Czekam na poranne ktg i obchód

  • Moniiiikaaaa Autorytet
    Postów: 1287 639

    Wysłany: 4 lutego 2019, 03:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pepper wrote:
    Sisi rozumiem. U mnie tak w czwartek.

    Dziewczyny jakie macie metody na spanie? Ka się ciągle budzę obolała. Juz kolejny tydzień śpię po 2 godz max. Tracę zmysły :(

    Ja czytam książkę, to mnie wycisza. Najlepiej działa na mnie czytnik bo nie świeci tak jak telefon. Ale jak w telefonie poczytam coś nudnawego to też mnie szybko ścina.

    Teraz się przebudziłam I czekałam aż się bobo zacznie ruszać. Chwilę mu zeszło I już miałam stres. Chyba zaczynam czuć co to znaczy być mama. Juz nigdy nie przestanę się martwić o dziecko :)

    amir lubi tę wiadomość

  • Black_Lilith Autorytet
    Postów: 830 719

    Wysłany: 4 lutego 2019, 03:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie śpię od pół godziny, wstałam siku, nie mogę oddychać przez katar i trudno mi znaleźć wygodną pozycję. Sposobu na to nie mam, liczę, że chociaż na godzinę, dwie jeszcze zasnę.

    gg64qtkfqgxaoe0h.png

    5j6nu7i.png



    CB - 10.2017, 1.2018
  • Moniiiikaaaa Autorytet
    Postów: 1287 639

    Wysłany: 4 lutego 2019, 03:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pepper, albo może spróbuj audiobooka? Też dobrze odwracają uwagę od boli i wyciszaja.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2019, 03:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bumbum wrote:
    Tak, sprawdzili. Jest wystarczająco mimo, że worek owodniowy pękł. Może dlatego, że wg mnie nie było tego dużo. Teraz leże i liczę skurcze, są bolesne ale niestety jeszcze nieregularne :/ Czekam na poranne ktg i obchód

    Dziś rodzisz, innej opcji nie ma :-). Zbieraj siły :-).

  • Moniiiikaaaa Autorytet
    Postów: 1287 639

    Wysłany: 4 lutego 2019, 04:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Black_Lilith wrote:
    Ja też nie śpię od pół godziny, wstałam siku, nie mogę oddychać przez katar i trudno mi znaleźć wygodną pozycję. Sposobu na to nie mam, liczę, że chociaż na godzinę, dwie jeszcze zasnę.

    Z jednej strony zimową pora jest świetna na bycie w końcówce ciąży bo upały nie dołączają. Ale z drugiej ten głupi sezon przeziebieniowy :( Współczuję Wam dolegliwości
    I jeszcze często można trafić na ograniczenia w szpitalach. Koleżanka rok temu rodziła o tej porze I męża nie chcieli wpuścić bo zakaz odwiedzin że względu na dużą ilość zachorowań. Po interwencji umowione położnej dopiero co wpuscili żeby mógł towarzyszyć w porodzie.

  • Black_Lilith Autorytet
    Postów: 830 719

    Wysłany: 4 lutego 2019, 04:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety, taki sezon. Ja też wolałam poród latem, chociaż w 2015 roku, kiedy rodziłam synka, były z kolei takie upały, że też lekko nie było :-)

    Moniiiikaaaa lubi tę wiadomość

    gg64qtkfqgxaoe0h.png

    5j6nu7i.png



    CB - 10.2017, 1.2018
  • Moniiiikaaaa Autorytet
    Postów: 1287 639

    Wysłany: 4 lutego 2019, 04:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pół godziny temu się zamartwialam że mało się rusza, to się chłopak rozbudzil I tak się rozpycha, że żołądek mam już w gardle, nie mówiąc o zgadze :) ale lepsze to niż stres.

    MałaMała, nick nieaktualny, Ewelcia85, Ciążowa_Gapsy, Karola94c lubią tę wiadomość

  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 4 lutego 2019, 05:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki ja tez juz wyspana - poważnie spałam 5,5h bez żadnej przerwy na siku , bez drętwienia nóg i stwierdzam ze tak cudownej nocy nie miałam już daaaaawno :-D
    Teraz przeglądam fb bo nie mam co ze sobą zrobić :-P
    Lady_E napisz kochana jak u ciebie , Blanka już na świecie ?

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2019, 05:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim szpitalu w ogóle jest brak odwiedzin. Jest specjalny pokój odwiedzin i tylko tam można było się zobaczyć. Dodatkowo przez sezon grypowy odwiedzić mogła tylko 1 osoba i to po 15 dopiero.
    Mi to na rękę było- nikt nie prosił o odwiedziny. Tylko mąż przyjeżdżał na te 10 czy 15 minut, dowozil mi wodę i jedzenie.

    Monika to dobrze że się rozbudzil. Ja też się strasznie stresowalam ruchami.

    Bumbum jak sytuacja?

    Pepper ja też na końcówce już nie mogłam spać. Budzilam się po 2-3 h snu i męczyła się żeby znów zasnąć. Zasypialam przed 6 A zaraz po 6 wstawala córka... chyba to minie jak urodzisz. Wtedy będziesz spać w każdym możliwym miejscu i nic zupełnie Ci nie przeszkodzi.

  • Papapatka Autorytet
    Postów: 1612 1834

    Wysłany: 4 lutego 2019, 05:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 21:51

    Zosia! Spełnienie marzeń...km5scwa1f3mt6hq0.png
  • Papapatka Autorytet
    Postów: 1612 1834

    Wysłany: 4 lutego 2019, 05:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 21:51

    Zosia! Spełnienie marzeń...km5scwa1f3mt6hq0.png
  • MałaMała Autorytet
    Postów: 487 540

    Wysłany: 4 lutego 2019, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papapatka nie mysl o Nim...
    Wiem ze moze to cieńki tekst na pocieszenie... wiem...
    Ale ciesz sie teraz swoim malym Skarbem :) olej Go i Jego teksty ;) niech gada co tam chce... teraz wazny jest Maluszek i Ty ! Ty jestes Mamą i Ty wiesz co dla Niego najlepsze! Moja tesciówka tez sie juz wymądrza...choc ja jeszcze NIE urodzilam... :/ ale tez staram sie nie rozpamietywac co za glupoty klepie... bo bym oszalała...
    Trzym sie tam! Badź silna tak jak teraz ! Jestes bajlepsza Mama dla swojego Skarba, pamietaj!

    <3 12/02/2019 <3
    SZYMEK

  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 4 lutego 2019, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papapatka kochana przygotuj się ze cudowne rady jak wychować , ubrać, karmić itd Wasze dziecko będą dawać absolutnie wszyscy , nawet żula spod sklepu może ruszyć np. brak czapeczki :-D
    Ja jestem z tych ze ( na ogól ) kulturalnie mówię że to moje dziecko i ja wiem jak mam z nim postępować :)
    Twoj tata ma chyba ciężki charakter co ? Łatwo nie będzie ale mozesz w miarę delikatnie powiedzieć że on już swoje dzieci wychował więc teraz niech da się wykazać innym :) a poza tym czy chciałby zebyś ty mu organizowała życie ? Moja mama tez ma ciężki charakter i ja juz jakiś czas stosuję pewną taktykę :) jeszcze zanim urodziła się Ala mówiłam głośno ze nie ma nic gorszego jak złote rady i ze w razie problemów/wątpliwości sama będę się zgłaszać z prośbą o pomoc :) Działa bo nikt mi się w wychowanie dzieci nie wtrąca :)

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • Ewelcia85 Autorytet
    Postów: 1546 1405

    Wysłany: 4 lutego 2019, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i dzisiaj obchodzę moją małą prywatną rocznicę :-D dokładnie dwa lata temu , po trzech latach starań, zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym a teraz moj cud - Ala chrapie mi przy uchu :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2019, 06:07

    MałaMała, Moniiiikaaaa, nick nieaktualny, Sylllwus, Black_Lilith, nick nieaktualny, Mila_85, Kropeczka85, Nadzieja22, Karola94c lubią tę wiadomość

    f2wli09kebrdx746.png

    km5sdf9hrbv8wz69.png

    zem3df9hlpgxzhqc.png

  • MałaMała Autorytet
    Postów: 487 540

    Wysłany: 4 lutego 2019, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelcia85 ! <3 to super ze sie udalo! To najwazniejsze :) !!!!!!

    My tez jakis czas sie staralismy... i kazdy test, kazde badanie krwi -brak pozytywu- plakalam jak bobr...

    Ewelcia85 lubi tę wiadomość

    <3 12/02/2019 <3
    SZYMEK

  • Moll Ekspertka
    Postów: 355 81

    Wysłany: 4 lutego 2019, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej podczytuje Was troche, fajnie tak powspominać swój poród i faktycznie jest tak że starsze pokolenie będzie wam serwowało "dobre rady" a jak będziecie karmić piersią to jeszcze rady odnośnie diety np cebula nie kawa nie pieczarki nie albo jak dziecko płacze to " pewnie boli brzuszek co zjadłaś" tak jakby to była moja wina! i to też mężczyźni których żony nie karmiły piersią hehe, oczywiście tekstu że w moich czasach to było ciężko teraz macie tak lekko też są na porządku dziennym, a jak podrazysz temat to okazuje się że dzieci były podrzucane non stop babci a praca koło domu więc kto ma łatwiej? Ech ponarzekalam sobie ale przygotujcie się na to ;-)

    MałaMała, Ewelcia85, Karola94c lubią tę wiadomość

    km5si09kuaztknwb.png
‹‹ 840 841 842 843 844 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ