Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie październik 2019
Odpowiedz

Mamusie październik 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Dziewczyny możecie polecić jakieś w miarę tanie łóżeczko turystyczne? Tesciowa chce kupić do siebie do domu - uważam ze to super pomysł j gest z jej strony żeby zajmować się młodym.
    ja kupiłam z polecenia którejś z was kindereo close to mommy, bo ma 2 poziomy ustawienia materaca

    aga_ni lubi tę wiadomość

  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2265 1638

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Hmmm u nas też katar często jest tak głęboko, że nie można go wyciągnąć. A karmie głównie na leżąco na łóżku... Dziewczyny kp w jakiej pozycji najczęściej karmicie?

    Ja siedzę na łóżku nogami ugietymi w kolanach, na udach mam mała poduszkę, na niej kładę młodego, dziecko jest ułożone jak pozycji klasycznej. Polozna mi podpowiedziała ze jest dużo wygodniej kiedy dziecko leży na boku tj brzuch do brzucha. Trochę mnie bolą plecy ale to bardziej z noszenia go niż karmienia. Dla mnie najważniejsze żeby mieć wyprostowane podparte plecy podczas karmienia, żeby się nie pochylać do dziecka.

    23.10.2019 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2265 1638

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunshine03 wrote:
    ja kupiłam z polecenia którejś z was kindereo close to mommy, bo ma 2 poziomy ustawienia materaca

    I jak, jesteś zadowolona? Ma jakieś wady?

    23.10.2019 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • ManiaM Autorytet
    Postów: 588 569

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    silent wrote:
    Któraś Z Was miała problem z sapką? Wydaje mi się, że to sapka, tzn. na początku było tylko chrumkanie, a teraz czasami jak pociągnie nosem to słychać jakby tam był gęsty katar, ale go nie widać. I prawie nic nie odciągam. Już tydzień nie przechodzi. Zastanawiam się co jest przyczyną i co się z tym robi.

    My mamy sapke niemowlęca


    oar843r8hxms7jm7.png
  • silent Autorytet
    Postów: 512 429

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ManiaM wrote:
    My mamy sapke niemowlęca
    I co pediatra na to? Skąd to się bierze?

    3uqruv0.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3257 2138

    Wysłany: 21 listopada 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Hmmm u nas też katar często jest tak głęboko, że nie można go wyciągnąć. A karmie głównie na leżąco na łóżku... Dziewczyny kp w jakiej pozycji najczęściej karmicie?
    Ja na siedząco, jakoś inaczej nie mogę się dobrze ułożyć.

    kasia1518

    relg8iikdgf37yhc.png
    3i49ej280kg4r0lc.png
    a8f56baf85433e7518ecd7f6a18be2ae.png

    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2019, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    I jak, jesteś zadowolona? Ma jakieś wady?
    na razie nie wiem, bo zamówiłam od razu do dziadków i tam czeka na nas :D

  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3257 2138

    Wysłany: 21 listopada 2019, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam dziewczyny że i po kilku hardkorowych nocach i ja zaczęłam bardzo zwracać uwagę na to co jem ... jak zjadłam 3 paski czekolady to od północy do 6 rano nosiłam a Gabrysia darła się w niebogłosy. Albo zjadłam ciasto z wiśnia to od g.21 do północy darcie było ... więc teraz mam dni że boję się czasami cokolwiek wziąć do ust.

    kasia1518

    relg8iikdgf37yhc.png
    3i49ej280kg4r0lc.png
    a8f56baf85433e7518ecd7f6a18be2ae.png

    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml
  • paulina2811 Autorytet
    Postów: 1032 632

    Wysłany: 21 listopada 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1518 wrote:
    Powiem Wam dziewczyny że i po kilku hardkorowych nocach i ja zaczęłam bardzo zwracać uwagę na to co jem ... jak zjadłam 3 paski czekolady to od północy do 6 rano nosiłam a Gabrysia darła się w niebogłosy. Albo zjadłam ciasto z wiśnia to od g.21 do północy darcie było ... więc teraz mam dni że boję się czasami cokolwiek wziąć do ust.
    To tak jak ja wczoraj, zjadłam czekoladki z toffi i była mega kolka, nigdy tam mocnej nie było..

    Paulina m3sxdzu5cirt3gl0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś mam dzień do duuupy...
    ja tu walczę z laktatorem, zmuszam się do regularnego jedzenia (rosołki i te klimaty), a moje dziecko jak widzi pierś to w ryk...No i ja po chwili pękam i płacze razem z nim podając butle...😢

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale przyszło dziś Caboo Close, jak tylko się wysuszy po praniu to będziemy próbować...
    Może chociaż na pocieszenie uda mi się w ten sposób ogarnac spacer z psem :)

  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2265 1638

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Ale przyszło dziś Caboo Close, jak tylko się wysuszy po praniu to będziemy próbować...
    Może chociaż na pocieszenie uda mi się w ten sposób ogarnac spacer z psem :)

    Do mnie ma przyjść jutro, najpóźniej w pn - tez mam nadzieje ze pozwoli mi to więcej ogarniać :) daj znać jak Ci poszło.

    Pediatra mówiła żebym nie jadła rosołu bo jest bardzo alergenny.

    23.10.2019 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1335 983

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie też jutro ma przyjść Caboo, błagam oby mu się spodobało 🙏🏻😅

    aga_ni lubi tę wiadomość

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*] 8tc 👼🏻👼🏻
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻
    18.10.2019 r. - Synek 👶🏼❤
    30.10.2021r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻

    07.12.2021r. - ⏸️ hej maluchu 😍❤

    🔸️Mthfr C677T hetero
    🔸️Mthfr A12986 hetero
    🔸️Pai-1 4G homo

    3jgx43r8z5x07y20.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toteż ja i któraś jeszcze pisałysmy, że dzieci zweryfikują to hasło "można jeść wszystko" 😜

    Ja karmię też tylko na siedząco w pozycji klasycznej, czyli Feli leży sobie na boczku brzuszek do brzuszka. Czasem na podusi do karmienia, czasem nie. U mnie spod pachy i na leżąco było niewygodne ani przy Kini ani przy nim. A w tej pozycji jestem tak wprawiona, że czasem wstać potrafię i gdzieś przejść jak jest potrzeba.

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 21 listopada 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Ale przyszło dziś Caboo Close, jak tylko się wysuszy po praniu to będziemy próbować...
    Może chociaż na pocieszenie uda mi się w ten sposób ogarnac spacer z psem :)

    Trzymam kciuki. Kinia niezbyt lubiła, ale akurat na spacery z psem dawało radę ☺️

    Cabrera lubi tę wiadomość

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • ammarylis Autorytet
    Postów: 504 326

    Wysłany: 21 listopada 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik dokładnie tak jak piszesz z tą dietą - dziecko wszystko zweryfikuje.Ja karmię na poduszcze do karmienia zazwyczaj, a nad ranem jak Laura ląduje naszym w łóżku to na leżąco. Potem sobie przynajmniej dłużej razem pośpimy, pomruczymy i nie muszę się zrywać na każde jej stęknięcie. A jej chyba też dobrzespać blisko bo nawet kupa jej wtedy nie przeszkadza.

  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1335 983

    Wysłany: 21 listopada 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę Wam tego karmienia tylko KP.. Coraz bardziej odczuwam jakie karmienie mm jest problematyczne, zwłaszcza w nocy. Tak to się bierze dziecko do łóżka i niech sobie je, a tu trzeba mleko zrobić, dać, odbić, od tego wszystkiego dziecko się robi rozbudzone i nocka z głowy.

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*] 8tc 👼🏻👼🏻
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻
    18.10.2019 r. - Synek 👶🏼❤
    30.10.2021r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻

    07.12.2021r. - ⏸️ hej maluchu 😍❤

    🔸️Mthfr C677T hetero
    🔸️Mthfr A12986 hetero
    🔸️Pai-1 4G homo

    3jgx43r8z5x07y20.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2019, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olii, bardzo dobrze Cię rozumiem...:/

  • ManiaM Autorytet
    Postów: 588 569

    Wysłany: 21 listopada 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    silent wrote:
    I co pediatra na to? Skąd to się bierze?
    Woda morska do noska 3x dziennie, układanie na brzuszku żeby sama spłynęła wydzielina, nic nie odciągac.

    silent lubi tę wiadomość


    oar843r8hxms7jm7.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 21 listopada 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera, Olii, a wy już totalnie przeszlysvie na mm czy jeszcze walczycie? Probowalyscie spotkania z doradcą? Cabrera, synkowi łatwiej już jeść z butli bo się przyzwyczaił. Dlatego ważne żeby wprowadzać butlę dopiero jak dziecko umie ssać cyca, bo wtedy już z cyca nie zrezygnuje 😜 no ale rozumiem, że często właśnie jest odwrotnie, że się podaje najpierw butlę, bo nie chce inaczej, nie ma mleka w piersiach itd., i potem robi się problem. Pewnie Twój stres z tym związany też nie ułatwia. Mały się denerwuje, bo głodny a nie umie 🙄 kurczę, chciałabym dać wam jakąś dobrą radę, bo strasznie mi żal, że chcecie karmić a się nie udaje. A ssie smoka Twój syn? Może mu cyca wepchnąć na sucho (nie jak głodny) i mu się załączy odruch a przy okazji mleko poleci i zczai? I pytanie czy umiesz właśnie przystawić dobrze? (Stąd pytanie o doradcę). Normalnie sama bym mogła chodzić i pomagać w tym kobietom, bo wiem ile mnie stresu i wysiłku kosztowało za pierwszym razem (zupełnie niepotrzebnie).

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
‹‹ 1436 1437 1438 1439 1440 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ