Mamusie październik 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Ja prasuje raz piorę w normalnym praniu. I żelazko wysoką ma temperaturę więc napewno ubranka będą ok. Dziecku nic nie będzie. Patrząc że na porodowke drzwi otwarte. Przewala się kupa ludzi. Jeden kichnie drugi kaszlnie. W sali po 4 osoby. To masz tyle różnych flor bakteryjnych że ubranka to mały pikuś.
moni05 lubi tę wiadomość
Bartuś 19.09.2019 20:14
37 tydzien 1 dzien
Witaj synku -
Wiadomo, nie ma co przesadzać, ale tak jak pisałam, ja używam do prania bardzo łagodnych środków i przy temp. 40 stopni zawsze mam wrażenie, że to pranie takie nie do końca jakie powinno być. Alergie skórne to jedno, ale niektórych męczą też roztocza (jak mojego tatę) albo pyłki (jak męża) i niestety to wszystko gdzieś osiada na zasłonach firankach pościeli i pewnie też ubraniach.🤵🏽♀️34
ahm <0,1 / KIR BX, kilka nieobecnych / Allo mlr 0%
🤵🏻♂️34 ⭐
2019 - Angelius GM - amh 0,14;
bakteria, po wyleczeniu -> Cud 👶💗
2022 - Angelius MP - amh leci, omnitrope, androtop, cycloprogynova
✨ 11.2023 DuoStim -> 2 komórki
-> ❄ 5BB -> ET ❌
✨ 9.2024 Stymulacja -> punkcja -> lipa
✨ 11.2024 Stymulacja przerwana (poor responder)
✨ 2.2025 Stymulacja -> punkcja -> lipa
Decyzja o AZ 🔮
Czeka na nas 3BB 🌼-> transfer czerwiec 2025! -
Aguuula;2525 wrote:Doradźcie- jaki aspirator do nosa kupujecie/macie?
ja wczoraj taki zamówiłam na gemini: HAXE, aspirator do nosa NS1
celowo chciałam coś nie do odkurzacza, bo mi tak doradziły koleżanki bardziej doświadczone. no ale jak się sprawdzi to jeszcze nie wiem ;]23.10.2019 urodził się Władek ❤️
starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUIICSI 1 - 01.2018
ICSI 2 - 08.2018
IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer! -
nick nieaktualnymeerici wrote:Wiadomo, nie ma co przesadzać, ale tak jak pisałam, ja używam do prania bardzo łagodnych środków i przy temp. 40 stopni zawsze mam wrażenie, że to pranie takie nie do końca jakie powinno być. Alergie skórne to jedno, ale niektórych męczą też roztocza (jak mojego tatę) albo pyłki (jak męża) i niestety to wszystko gdzieś osiada na zasłonach firankach pościeli i pewnie też ubraniach.
meerici, pOla34 lubią tę wiadomość
-
Kiniorek91 wrote:Kokosowa to teraz czill, relax i drinki owocowe bezalkoholowe od męża
nic wiecie tylko czekać.
Sandrina bo mi mama dogadała, że wiecznie mam takie wielkie oczy na zdjęciach i dziwnie wyglądama ja normalne mam... Ale to jest moja mama ;]
Kalcia u mnie było 30+5 i 1789g
Ale nie ma co porównywać. Jedne dzieci będą z wagą 4kg drugie 3kg a jeszcze będą takie co się kuleczki małe urodza z waga 2.5kg a będą donoszone. Ważne żeby były zdrowe
Kiniorek, ja też idę na wesele, najbliższe w tę sobotę a następne dopiero 7 września:O zakup sukienki to było naprawdę wyzwanie. Ja jestesm raczej z tych szczuplejszych na co dzień, ale jestem też niska i po przytyciu tych 8 kg (z może już więcej...) czuję się jak wieloryb. Moim zdaniem wyglądasz super w tej sukience, bawcie się dobrze
23.10.2019 urodził się Władek ❤️
starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUIICSI 1 - 01.2018
ICSI 2 - 08.2018
IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer! -
Normalnie coś mnie dopada, ale zgodnie z zasadą mojego eM jak się nie ma większych problemów to i z małymi sobie człowiek nie radzi. Tak mnie wszystko dołuje, że dziś teściowa się pytała co ja taka zła jestem - no jestem tylko co tu mówić jak mnie wszystko i wszyscy wnerwiają...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 16:35
-
Ja dla mnie, męża czy Kingi piorę w 60 z jednego powodu- w 40 mam wrażenie, że jest niedoprane i tyle, szczególnie jak są mocno zabrudzone tudzież zapocone rzeczy (jak koszulki męża) i tu mnie raczej mało kto przekona, żeby ten syf prać w 40
Noworodek w 60 przez jakiś czas, tu nie ma co przesadzać i z tym się zgadzam. Ale pamiętajcie, taki maluch odporność ma zerową i szczerze mówiąc nie tylko od zakatarzonej ciotki może coś złapać. Ja jakieś 2 mce wizyty ograniczam do min. -
Cabrera wrote:Moni, jak chcesz mogę ci wysłać dupka, mam w nadmiarze
Przepraszam, że Wam tak jojczę w kółko... Już nie będę. 😘Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
2017-2018: 3CB
Prawie trzy lata starań 2016-2019
❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa
Alicja - 22.02.2012
Remigiusz - 05.10.2019 -
aga_ni wrote:Kiniorek, ja też idę na wesele, najbliższe w tę sobotę a następne dopiero 7 września:O zakup sukienki to było naprawdę wyzwanie. Ja jestesm raczej z tych szczuplejszych na co dzień, ale jestem też niska i po przytyciu tych 8 kg (z może już więcej...) czuję się jak wieloryb. Moim zdaniem wyglądasz super w tej sukience, bawcie się dobrze[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link]
-
Ja mam chłopca, będzie dziewczynka i zamykam fabrykę
Ale podziwiam, 5dzieci to nie lada wyzwanie.
Ja piore w 40 plus prasuje. Jakoś nie mam obaw o bakterie
Dziś nie robiłam nic szczególnego. Obiad, trochę poprasowalam. A zmęczona jakbym na Kilimandżaro weszła. Syn sprzedany do dziadków, a ja tak się z nim wcześniej bawiłam że usnelam na dywanie. Normalnie nie poznaje się.
I malutka ostatnio takie koziolki fika w brzuchu że chyba wyjdzie pepkiem. Rozewie mnie. -
Moni05 ja też mam jeszcze jakiś blister Dupka w razie czego
Kiniorek nie przejmuj się wypryskami, ciąża minie i cera się poprawi. Ja na początku walczyłam próbowałam wszystkiego i nic. Teraz już się z tym pogodziłam i dotrwam z pokropkowaną twarzą do poroduA co do sukienki jest super, tak jak dziewczyny piszą ładny makijaż i uśmiech i będzie pięknie! Ja w każdym ubraniu z boku wyglądam jak wieloryb
Przytyłam 8kg, ale już się tym nie przejmuję. Będe nad wagą płakać w styczniu
Jeżeli chodzi o pranie to ja piorę wszystko w 40st. ewentualnie czasami coś w 60 się zdarzy i chyba żadnego syfa nie przenoszęCo do Maluszka też pierwsze rzeczy piorę w 40st plus prasowanie, ewentualnie tetry czy coś w 60, a za jakiś czas z prasowania też zrezygnuję. Najważniejsze żeby każdy czuł się czysto zgodnie z własnymi przekonaniami
Odnośnie wagi maluszka to ja się w ogóle już nie porównuję bo Julka w 31+2 miała zaledwie 1400 gram, ale póki lekarz mówi, że jest OK to tego się trzymam.
Mam takie pytanie może trochę kontrowersyjne, ale jak planujecie bądź jak do tej pory jeździłyście z dziećmi w aucie? Ja planuję jeździć z przodu nie tylko jako kierowca a też jako pasażer a Mała w foteliku z tyłu.moni05 lubi tę wiadomość
-
Aaga ja może tylko kilka razy po porodzie jechałam z tyłu z synem jako pasażer, chociaż syn bardzo nie lubił jeździć autem i był często ryk. Tak to jako pasażer jeździłam z przodu. Ale szwagierka jeździ cały czas z dzieckiem z tyłu a dziecko ma 3 lata ale ona jest w ogóle bardziej przewrażliwiona niż ja.
Aaga lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie sobie nie wyobrażam (no może oprócz powrotu ze szpitala) siedzieć z tyłu ponieważ sama jestem kierowcą i pewnie wielokrotnie i tak dziecko będzie siedziało samo z tyłu. A myślę, że dla Julki też będzie lepiej jak się przyzwyczai, że tak jeździ cały czas, a nie raz jadę z nią z tyłu raz jedzie z tyłu sama itd. Do tego czytałam też ciekawy artykuł, że zaleca się mamom siadać jako pasażer z przodu bo w razie wypadku jest to dla niej bezpieczniejsze, a jednak mama się dziecku przydaje
Do tego było też opisane, że pasażer z tyłu stwarza dla dziecka większe zagrożenie w przypadku kolizji ponieważ swoim ciałem może uszkodzić niemowlaka.
ammarylis lubi tę wiadomość
-
Moni możesz jęczeć ile się da. Jesteśmy po to
ja też juz spamuje tym szpitalem ale jak sobie napiszę to mi lepiej a czytać nie trzeba :p możecie przewijać hehe
Aga ja z córką siedziałam z tyłu długo. Ale teraz mam fotelik córki i jeszcze drugi więc się nie zmieszczę. Więc będę jeździć z przodu. Nie wyobrażam sobie sadzanie młodego z przodu a ja z tyłu żeby go widzieć.moni05 lubi tę wiadomość
Bartuś 19.09.2019 20:14
37 tydzien 1 dzien
Witaj synku -
moni05 wrote:Dziękuję Ci bardzo. Napiszę do niego jeszcze. Bo jeśli wezmę tyle ile mi zapisał i po 20 dniach dostawie to chyba nie bardzo? Raczej może się zadziac coś niedobrego, prawda?
Przepraszam, że Wam tak jojczę w kółko... Już nie będę. 😘
Moni napisz do niego, niech ci chociaż receptę wystawi, bo bez sensu trochę brać a trochę nie brać.
A możesz jojczeć, od tego jest też forum żeby się trochę poużalać i popocieszaćmoni05 lubi tę wiadomość
-
Ja obecne siedzieć z przodu , a dla dzieci mamy lusterka, żeby każde widzieć w odbiciu. Z Kosia jeździłam niecały rok, ale ona bardzo lubi jeździć, wiec bw sumie nie musiałam, nie wiem czemu
jak zmieniliśmy auto to już mi było niewygodnie i zaczęłam siadać z przodu. Teraz nie wejdę tam z prostej przyczyny , będzie wolne miejsce tylko w środku
ale ogólnie to mali bezpieczne jeździć z tylu, bo swoim ciężarem przygnieciony dziecko w trakcie uderzenia bocznego. Jeśli się boicie o to ze nie widzicie to właśnie polecam zamontować na przeciwko niemowlaka lusterko, wtedy od się odbija i widzicie się oboje w waszym lusterku wstecznym i to bardzo dobrze
dla Kosi mieliśmy od urodzenia i widziałam czy śpi czy co i się nie stresowałam, ze jest cisza. Dla Ignasia tez zamontujemy
Udało nam się kupić okazyjnie dziś bazę isofix pod łupinkechyba jesteśmy już gotowi, bo brakuje tylko łóżeczka dostawki
Cabrera, moni05 lubią tę wiadomość
10dpo-18,5 beta, 12dpo-94,6 beta
24 lata -
Z synem jakiś czas jeździłam z tyłu, ale tak szczerze to nie pamiętam jak długo to trwało. Jak kierowalam, to syn sam z tyłu był. Po narodzinach córki oboje siedzą z tyłu, nikt więcej tam nie wejdzie. A teraz planujemy kupić inny samochód, nie wiem czy nie z dwoma rzedami siedzeń z tyłu. Pewnie taki będzie najbardziej praktyczny.