Mamusie październik 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Kiniorek91 wrote:No to sobie będę rozdzielać. W sumie to dzisiaj chyba nawet tego drugiego śniadania nie zjem bo nie zdążę przed lekarzem, dlatego jem 3 syte posiłki w ciągu dnia, ewentualnie jakiś jogurt... Bo po prostu mam za dużo rzeczy do roboty...
-
Olliiii wrote:Dzień dobry
kurcze tak czytam, że wszystkie po kolei macie robione usg 3 trym. A mi moja ginekolog nawet nic o tym nie wspomniała. Jak byłam teraz w 30tc na wizycie to spytałam o to i powiedziała, że wszystkie wady które mogły wyjść bada się w 1 i 2 usg prenatalnym, a na tym trzecim to jedynie serce, wzrastanie płodu itp i ze to są takie rzeczy, które ona widzi na swoim usg na normalnej wizycie. Teraz to już sama nie wiem, jestem chyba jedyna tutaj która nie poszła na usg 3 trymestru 😐
Ja też nie robię
-
A dziewczyny z tym praniem to pewnie już pisałyście o tym jak mnie nie było 😉 ale możecie mi napisać w ilu stopniach pierzecie ubranka? Ja myślę, że chyba w 40 ale dwa razy wszystko wypiorę. Obawiam się, że w 60 te np z pepco nie przetrwają...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2019, 12:04
-
Dziewczyny z tego wszystkiegi zapisałam się na warsztaty bezpiecznego malucha:-) nie wiedziałam że takie coś jest.
My spodziewamy się 3 dziecka wiec zawsze jakis dorosły będzie z tyłu z dziećmi.
Moim zdaniem też kwestia samochodu jest istotna. My mamy volvo xc 60 z każdej strony poduszki wiec narazie nie planujemy zmieniac bo samochod ma 2 lata. Na te 7 osobowe też patrzyliśmy ostatnio ale tym.nam sie super jezdzi no i jest duzo w nim miejsca. Z przodu jak i z tyłu.
Swoją drogą nas jako rodzenstwo tez bylo duzo. Kiedys rodziny były wieksze no i czesto wszystkie fotele z tyłu były pełne. Wiec ja ufam że wystarczy dobry fotelik i dokładne wpięcie malucha/ dobry samochod ale przede wszystkim łaska Boża. Czasami są takie wypadki ze wszyscy myslą że nikt z nich nie wyjdzie. A takie że powinno być ok a jednak nie. -
Dziewczyny z tego wszystkiegi zapisałam się na warsztaty bezpiecznego malucha:-) nie wiedziałam że takie coś jest.
My spodziewamy się 3 dziecka wiec zawsze jakis dorosły będzie z tyłu z dziećmi.
Moim zdaniem też kwestia samochodu jest istotna. My mamy volvo xc 60 z każdej strony poduszki wiec narazie nie planujemy zmieniac bo samochod ma 2 lata. Na te 7 osobowe też patrzyliśmy ostatnio ale tym.nam sie super jezdzi no i jest duzo w nim miejsca. Z przodu jak i z tyłu.
Swoją drogą nas jako rodzenstwo tez bylo duzo. Kiedys rodziny były wieksze no i czesto wszystkie fotele z tyłu były pełne. Wiec ja ufam że wystarczy dobry fotelik i dokładne wpięcie malucha/ dobry samochod ale przede wszystkim łaska Boża. Czasami są takie wypadki ze wszyscy myslą że nikt z nich nie wyjdzie. A takie że powinno być ok a jednak nie. -
Ja muszę mieć aż 8 małych posiłków, strasznie to upierdliwe i pracochłonne. czasami jem częściej niż co 2h. Na 1. śniadanie mogę zjeść tylko jedną małą kanapkę i talerzyk warzyw, wtedy cukry wychodzą ok. Na drugie dwie kanapki. Zupa osobno, drugie osobno. Jak się zapomnę i najem po uszy to cukier na pewno będzie ponad normę. Ale idzie się przyzwyczaić...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2019, 12:15
-
Cabrera ooo jaka ta twoja szarlotka smakowita
Kokosowa ja myślę, że ty po powrocie do domu nie tyle zdrowo zjesz, co po prostu się najesz. Super, że już wychodzisz.
Co do regularności posiłków, to przy cukrzycy ważne jest żeby nie przekraczać 3 godzin między nimi - to pomaga cukier po posiłkach utrzymać w ryzach bo nie ma takich skoków. I też ważne żeby przed spaniem zjeść. Ja ostatnio poszłam spać trochę głodna, bo nie miałam na nic ochoty i rano na czczo cukier 97!
A u "zdrowych" ludzi, tak jak dziewczyny piszą - jak się je często a mniej, to organizm nie magazynuje na czarną godzinę.
Nuśka, ale się szybko ogarnęłaś z wyprawką.
Ja wczoraj kolejne pranie zrobiłam, ale wisi nadal na suszarce i nawet nie mam siły go zdjąć. I jeszcze dzisiaj dostałam od koleżanki karton ciuszków i leży teraz rozgrzebany na środku salonu...Także do rozmiaru 68 włącznie został mi do kupienia z ubrań kombinezon na zimę, czapeczki i skarpetki
Teraz tylko czekam na wypłatę i zostają grubsze zakupy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2019, 12:16
Kookosowa lubi tę wiadomość
-
nuśka91 wrote:A dziewczyny z tym praniem to pewnie już pisałyście o tym jak mnie nie było 😉 ale możecie mi napisać w ilu stopniach pierzecie ubranka? Ja myślę, że chyba w 40 ale dwa razy wszystko wypiorę. Obawiam się, że w 60 te np z pepco nie przetrwają...
Nuska, wczoraj była dłuuuga dyskusja na ten tematkażdy pierze inaczej. Podobno Pepco lepiej znosi 60 st niż 5-10-15
Są fanki prania max.w 40 - nie straszne im syfy i zarazki
, są też takie jak ja, że początkowo 60 st.,lub mocniej zabrudzone ciuchy (bez względu na metkę). I jedna czy dwie fanki 90 st
tak więc jednoznacznej odp.nie ma.
-
Olliiii wrote:Dzień dobry
kurcze tak czytam, że wszystkie po kolei macie robione usg 3 trym. A mi moja ginekolog nawet nic o tym nie wspomniała. Jak byłam teraz w 30tc na wizycie to spytałam o to i powiedziała, że wszystkie wady które mogły wyjść bada się w 1 i 2 usg prenatalnym, a na tym trzecim to jedynie serce, wzrastanie płodu itp i ze to są takie rzeczy, które ona widzi na swoim usg na normalnej wizycie. Teraz to już sama nie wiem, jestem chyba jedyna tutaj która nie poszła na usg 3 trymestru 😐
Olii nie jesteś jedyna, moja lekarka też tak mówi. Swoją droga co 3 tygodni mierzy wszystko, sprawdza ilośc wód, sprawdza serce, przypływy, więc nie wiem co jeszcze miałoby być sprawdzane na tym usg trzeciego trymestru. Powiedziała oczywiście, że jak chcę to żebym sobie poszła je zrobić i pewnie zrobię w medicoverze bo pewnie jest w pakiecie.23.10.2019 urodził się Władek ❤️
starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUIICSI 1 - 01.2018
ICSI 2 - 08.2018
IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer! -
Olliiii wrote:Dzień dobry
kurcze tak czytam, że wszystkie po kolei macie robione usg 3 trym. A mi moja ginekolog nawet nic o tym nie wspomniała. Jak byłam teraz w 30tc na wizycie to spytałam o to i powiedziała, że wszystkie wady które mogły wyjść bada się w 1 i 2 usg prenatalnym, a na tym trzecim to jedynie serce, wzrastanie płodu itp i ze to są takie rzeczy, które ona widzi na swoim usg na normalnej wizycie. Teraz to już sama nie wiem, jestem chyba jedyna tutaj która nie poszła na usg 3 trymestru 😐
Nasza kochana córeczka Jagódka
20.02.2018r. - 01.03.2018r.
27.06. 2018r. - ciąża pozamaciczna
Zostałam mamą!
Oliwia 🥰 27.09.2019r.
Zosia 🥰 17.05.2021r. -
Ja też nie mam prenatalnego. W ciąży z dziewczynami miałam i nawet kardiologa bo moj lekarz miał taki zestaw. On chciał obejrzeć wszystko i potem kardiolog miał zobaczyć. A był super dokładnym lekarzem. Ten moj obecny nie. Choc też wszystko sprawdza na wizytach. Więc pozostało ufać że wszystko jest ok.
-
Sandrina ja nie jem takich porcji jak tu dają. Oddaję zwykle. Ale chodzi o nawał pieczywa i wędliny. Zero owoców i warzyw. Obiad jak cię mogę ale w sumie mogli dać więcej warzyw. Czuję się napchana nie najedzona. Plus po takiej diecie zaparcie murowane.
Olii jak widać po moim przypadku wady wyszły w 3 USG. I nawet lekarze oglądali wszystkie wcześniejsze. I nic. A tu nagle taki cyk. Nie musi być tak u każdego. Ale nie zaszkodzi mieć pewność. Liczę że skoro nie było wad wcześniej to i nie będzie teraz a ta dwunastnica to tylko wada nie będąca częścią składową innych.
Bartuś 19.09.2019 20:14
37 tydzien 1 dzien
Witaj synku -
sunshine03 wrote:ja bym po prostu uprała w niższej temperaturze, najwyżej 2 razy, jakby jeden raz nie wystarczył
Hmmm może i takwypiore w normalnym proszku pierwszy raz, albo na pranie wstępne nastawie z persilem a potem lovella.
Co do usg III trymestru to ja mam za tydzień. Tyle że ja prowadzę ciąże na NFZ i to będzie czwarte usg od pozytywnego testu u tego lekarza. Raz byłam prywatnie jak się skurcze od 16 tygodnia pojawiły.
A na NFZ pierwszy raz żeby potwierdzić ciąże a potem jedno na trymestr. Jeśli chodziła bym prywatnie i robiła usg na każdej wizycie to pewnie na dodatkowe bym już nie szła. -
Dziękuję za przepis
Ja też mialam się nie zapisywać na to USG, ale firma mi zwraca kwotę z FV, więc stwierdzilam, że wykorzystam to do ogarnięcia może jakiegoś wydruku 3D.Moja lekarka, też mówiła, że nie trzeba, ale idę też dla spokoju ducha do miejsca, gdzie jest ciut lepszy sprzęt
ammarylis lubi tę wiadomość
-
Jupik wrote:Nuska, wczoraj była dłuuuga dyskusja na ten temat
każdy pierze inaczej. Podobno Pepco lepiej znosi 60 st niż 5-10-15
Są fanki prania max.w 40 - nie straszne im syfy i zarazki
, są też takie jak ja, że początkowo 60 st.,lub mocniej zabrudzone ciuchy (bez względu na metkę). I jedna czy dwie fanki 90 st
tak więc jednoznacznej odp.nie ma.
Haha ok 😁 ale 60 stopni to też nie gotowanie, że się wszystko wyparzy. Nie wiem, ja nasze ubrania całe życie piore w 30 stopniach i teraz się boję, że te ubranka zwłaszcza nowe mi się popsują i pokurczą. A lovele dajecie tylko proszek czy też jakiś płyn do płukania? -
Hej dziewczyny. Kciuki za wizyty i wyniki. I zaciskajcie nogi, jeszcze mamy czas na rodzenie
Ale już piszecie o wrześniu, a ja to pewnie do listopada przenoszęChociaz mała siedzi mi tak nisko i tak się wierci, że czasami mam wrażenie, że zaraz stope mi wystawi przez pochwe (bo chyba nadal jest pupa w dół).
Malo pisze, ale czytam raczej na bieżącoDużo tematów poruszylyscie, aż nie wiem do czego się odnieść
Pranie na razie zrobiłam jedno, wstawilam nowe ciuszki na 40 stopni z kapsułka ariela, ale wypiore je jeszcze ze dwa razy już w loveli. Te po starszej to też pewnie dwa razy wypiore. W ogóle dla niej wszystko trzy razy przepralam i raz wyprasowalam. I dawalam tylko lovele płyn do prania, do płukania już nic. I zawsze piore w 40, tylko ręczniki i pościel 60 albo 90.
W samochodzie do tej pory jeździmy z Mania z tyłu, bo marudzi troche i trzeba ja zabawiac, podawać zabawki. A poza tym wolę mieć ją na oku. Zamontowany ma fotelik za pasażerem, teraz myślałam, żeby dać ja do przodu, ale mamy duży samochód to może zamieszczę się z tyłu z dwoma folelikami. Chyba uda się większy przypiąć na środku.
A usg 3 trym mam za półtorej tygodnia, ale to w sumie zwykle usg u mojego lekarza, tylko, że na lepszym sprzęcie niż ma w gabinecie u siebie. Na wizycie zawsze sprawdza tak ogólnie a w luxmedzie już dokładnie wszystkie pomiary i narządy. Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.