X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie październik 2019
Odpowiedz

Mamusie październik 2019

Oceń ten wątek:
  • Kiniorek91 Autorytet
    Postów: 2003 1502

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkaarrr na USG mi dzisiaj mierzyła. Na kości łonowej przykłada urzadzenie USG i szuka spojenia i później mierzy czy ile jest rozejścia. Do 10mm jest anatomiczne rozejście a powyżej patologiczne.

    Monia tu już nawet nie o sprzątanie chodzi. Mam do ogarnięcia pranie i prasowanie małego, jego łóżeczko do końca poukładać. Nie ma tego dużo ale jak po trochu będę robić to chyba nic się nie stanie :( nie chce zostać z tym na sam koniec albo po porodzie... Nie będę dźwigać, nawet na siedząco mogę prasować i nie hurtowe ilości... Ech...

    kkkaaarrr lubi tę wiadomość

    f2w3dqk3m66a9e1d.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Artykuł nie odnosi się do prania rzeczy dzieci tylko ogólnie. I przeciez nie każe prać wszystkiego w wysokiej temp.i silnych detergentach! Poza tym każdy robi jak uważa. Dla mnie 40 st to za niska temp.na niektóre rzeczy i tyle. Mam w domu 3 koty i psa. Dziecko i drugie w drodze. I jak niektóre z was nie wyobrażają sobie prać w 60 tak jak sobie nie wyobrażam jechać wszystko na 40, bo nic mnie nie przekona, że ciuch po tym jest higieniczny. Czysty-bez plam i pachnący, może i tak. Kończę temat, będzie ja i tak w mniejszości. Hmm, dodam jeszcze że mi nawet na szkole rodzenia pediatra mówiła, że przy noworodku jak mąż wraca z roboty to najlepien zanim weźmie dziecko niech zmieni koszulkę, bo nie wiadomo co na niej jest :-/
    Dobra, koniec :-)
    Idę robić obiad.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2019, 15:02

    Kotecki lubi tę wiadomość

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • emikey Autorytet
    Postów: 3146 2258

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    690ee6518ea3.jpg
    Ja jestem grzeczna i prasowanie sobie nadal czeka. Tak jak u Ciebie Brunetka - wyprane wszystko, ale niewyprasowane.
    Jeszcze nie policzyłam na sztuki, muszę ułożyć na najmniejsze, średnie i większe, bo rozmiary od 56 do 68, ale wypadają różnie.
    Jest tego dużo. Boje się, że połowy nie ubiore 🙈
    Poucinalam wszystkie metki i szczerze nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Zaczęłam panikowac, że od małego wychowam nadwrazliwe dotykowo i sensorycznie dziecko 😋 Ala jak już wspominałam miała nadwrażliwość i była masakra. Część zostanie do końca życia. Ale ja sama nie lubię metek z boku w bluzkach itd. A niektóre serio twarde były... 🤷🏻‍♀️
    Ja nawet nie zaczęłam prasowa. Nawet nie na mnie w domu. Male ciuszki w workach. Pod koniec sierpnia pewnie zacznę :P uroki przeprowadzek w ciąży. Mąż wysyła mi foty z domu. Mamy dom w szeregiecu. 3 domy. Nasz jest zewnętrzny i w tym środkowym mieszka chłopiec w wieku Gaby :D maz nie widzi go ske słyszał i widział ciuszki i zabawki w ogródku hehe. Może syn będzie miał kolegę :)

    Co do metek to ja obcinam wszystko. Sama by mnie one gryzly więc dziecka katowac nie chce też.

    moni05 lubi tę wiadomość

    EnhBp1.png
    Zdbo.png
  • Spirit Autorytet
    Postów: 2182 1352

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    silent wrote:
    Oo a Ty tez bedziesz rodzic w Ujastku? :P a możesz spróbować rodzić tak w okolicach 18.10, bo jakoś wtedy bede mieć CC? :P
    Haha to ja chyba tydzień później też Cięcię:D i tak,chce tam,liczę że będzie wolne miejsce :p

    silent lubi tę wiadomość

    2017 #1
    2019 #2
    :D
  • Kinga82 Ekspertka
    Postów: 221 187

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olliiii wrote:
    Kookosowa, widze że nie tylko u mnie tak wyglada 😄 mój mąż jakby miał zrobić sobie sam obiad to byłaby to pizza Giuseppe albo krokiety z biedronki 🤷🏻‍♀️

    Dziewczyny, a co myślicie o kapsułkach z loveli do prania? Są ok? Nigdy nie używałam, zawsze tylko proszek i płyn.
    Na pewno są bardzo wygodne🙂nie mogę powiedzieć jak dopieraja rzeczy bo brudnych jeszcze nie prałam.Ale nie widzę różnicy między kapsułkami a płynem.

    m6jvh4cdtelsgr6u.png
  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1335 983

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga82 wrote:
    Na pewno są bardzo wygodne🙂nie mogę powiedzieć jak dopieraja rzeczy bo brudnych jeszcze nie prałam.Ale nie widzę różnicy między kapsułkami a płynem.
    Pytam, bo słyszałam opinie, że kapsułki zostawiają czasami resztki środku na ubraniach 🤔 ale to było ogólnie o kapsułkach, a nie loveli. Chyba kupię i sprobuje 🙂

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*] 8tc 👼🏻👼🏻
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻
    18.10.2019 r. - Synek 👶🏼❤
    30.10.2021r. - Aniołek [*] 5tc 👼🏻

    07.12.2021r. - ⏸️ hej maluchu 😍❤

    🔸️Mthfr C677T hetero
    🔸️Mthfr A12986 hetero
    🔸️Pai-1 4G homo

    3jgx43r8z5x07y20.png
  • Kinga82 Ekspertka
    Postów: 221 187

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie zauważyłam żeby coś zostawało zwłaszcza że ja włączam dodatkowe płukanie dla dzidzi.Swoje rzeczy też piorę w kapsułkach i też nigdy nic na ubraniach nie zostaje.

    m6jvh4cdtelsgr6u.png
  • ammarylis Autorytet
    Postów: 504 326

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silent ja też z końcówki bo termin mam na 23.10.ale koło połowy miesiąca liczę na CC.

  • wiktoriaa Autorytet
    Postów: 1251 616

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik wrote:
    Artykuł nie odnosi się do prania rzeczy dzieci tylko ogólnie. I przeciez nie każe prać wszystkiego w wysokiej temp.i silnych detergentach! Poza tym każdy robi jak uważa. Dla mnie 40 st to za niska temp.na niektóre rzeczy i tyle. Mam w domu 3 koty i psa. Dziecko i drugie w drodze. I jak niektóre z was nie wyobrażają sobie prać w 60 tak jak sobie nie wyobrażam jechać wszystko na 40, bo nic mnie nie przekona, że ciuch po tym jest higieniczny. Czysty-bez plam i pachnący, może i tak. Kończę temat, będzie ja i tak w mniejszości. Hmm, dodam jeszcze że mi nawet na szkole rodzenia pediatra mówiła, że przy noworodku jak mąż wraca z roboty to najlepien zanim weźmie dziecko niech zmieni koszulkę, bo nie wiadomo co na niej jest :-/
    Dobra, koniec :-)
    Idę robić obiad.
    Ja w domu wszystko zawsze piore na 60 stopni, rzadko daje 40, za to moja mama by tylko w 40 prała, a wszystkie rzeczy dla dziecka najlepiej na 20 stopni na odświeżenie bo to przecież nowe jest 🤦‍♀️🙈
    A jak ręczniki puszczałam czasem na 90 stopni to się biedna za głowę łapała

    syy26iye928jhyb7.png
  • Atyde Autorytet
    Postów: 2393 1416

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jedyne na 60 stopni puszczam bieliznę i ręczniki. A dla Oliwki chyba na 40 puszczę :)
    Ja dzisiaj cały dzień leżę, leżę i leżę.. Maz zrobił pyszny obiad i dalej lezymy :) kurcze czemu to tak jest, że faceci tak dobrze gotują

    Nasza kochana córeczka Jagódka
    20.02.2018r. - 01.03.2018r.

    27.06. 2018r. - ciąża pozamaciczna

    Zostałam mamą!
    Oliwia 🥰 27.09.2019r.

    Zosia 🥰 17.05.2021r.
  • Atyde Autorytet
    Postów: 2393 1416

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które będą miały cesarke!!

    W którym tygodniu ciąży będziecie ja miały??

    JA w 38 t 6d ciąży (trochę mi długo jakoś takos, bo chciałabym tego mojego dzidziusia jak najszybciej mieć przy sobie :))

    Nasza kochana córeczka Jagódka
    20.02.2018r. - 01.03.2018r.

    27.06. 2018r. - ciąża pozamaciczna

    Zostałam mamą!
    Oliwia 🥰 27.09.2019r.

    Zosia 🥰 17.05.2021r.
  • paulina2811 Autorytet
    Postów: 1032 632

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olliiii wrote:
    Pytam, bo słyszałam opinie, że kapsułki zostawiają czasami resztki środku na ubraniach 🤔 ale to było ogólnie o kapsułkach, a nie loveli. Chyba kupię i sprobuje 🙂
    Ja dlatego wybrałam mleczko bo bałam się kapsułek, sama pralam w nich nasze rzeczy i kilka poszło do wyrzucenia tan bardzo się rozkleiła na nich ta kapsułka :/

    Paulina m3sxdzu5cirt3gl0.png
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2265 1638

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, ja tak jak pisałam po wizycie wszystko ok, nie mam żadnego przykazu oszczędzania się więc dzisiaj znowu pranie, sprzątanie, mycie szafek w kuchni itp. A zaraz jadę na imprezę przedweselną.

    Moja bratowa (ma termin na 25.09) wczoraj po rutynowej wizycie trafiła do szpitala bo dziecko mało urosło od poprzedniej wizyty i dzisiaj lekarz powiedział, że trzeba zrobić cesarkę, na dniach. Mała waży 1910 więc nie tak źle, ale kurczę naprawdę trzeba się ogarniać ze wszystkim wcześniej bo naprawdę nigdy nie wiadomo...

    23.10.2019 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • Kiniorek91 Autorytet
    Postów: 2003 1502

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atyde ja będę mieć 38+0

    Odpakowalismy materac i powiem Wam że jestem bardzo zadowolona :) jak coś to mogę podesłać link do niego. Polska firma. Z atestami a płaciłam 50zl. Piankowy zwykły :) i jest wysoki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2019, 15:53

    moni05 lubi tę wiadomość

    f2w3dqk3m66a9e1d.png
  • paulina2811 Autorytet
    Postów: 1032 632

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    hej dziewczyny, ja tak jak pisałam po wizycie wszystko ok, nie mam żadnego przykazu oszczędzania się więc dzisiaj znowu pranie, sprzątanie, mycie szafek w kuchni itp. A zaraz jadę na imprezę przedweselną.

    Moja bratowa (ma termin na 25.09) wczoraj po rutynowej wizycie trafiła do szpitala bo dziecko mało urosło od poprzedniej wizyty i dzisiaj lekarz powiedział, że trzeba zrobić cesarkę, na dniach. Mała waży 1910 więc nie tak źle, ale kurczę naprawdę trzeba się ogarniać ze wszystkim wcześniej bo naprawdę nigdy nie wiadomo...
    Dokładnie, ja cały czas też o tym myślę. Niby zostało dużo czasu a tak naprawdę za chwilę może się okazać, że nic nie zostało i trzeba będzie rodzic. Ale to jeszcze zależy od charakteru, ja nie lubię jak ktoś za mnie ogarnia sprawy dlatego chciałam wcześniej sama kupić wszystko i przygotować

    Paulina m3sxdzu5cirt3gl0.png
  • emikey Autorytet
    Postów: 3146 2258

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie piore w temp wyższej niż 40 chyba, że ręczniki, białe koszule męża, bieliznę typu majtki podkoszulki i białe body małego i pościel (piorac w 60' zniszczyłam posciel mamotato - biała w niebieskie i szare gwiazdki - zafarbowaly te gwiazdki). Po szpitalu tylko wszystko wypralam na wysokiej temp. W domu nie mamy zadnych siersciuchow i nie sprowadzamy zbytnio gości. Mały nie chodzi do żłobka. Więc malutki nie będzie narażony aż tak na jakieś straszne bakterie. Lepiej przyzwyczajać od początku powoli do bakterii niż potem rzucić na głęboką wodę.

    EnhBp1.png
    Zdbo.png
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak każda zrobi po swojemu 😉 Jupik akurat w tym artykule rzuciła mi się w oczy ta informacja o silnych detergentach a nie uważam że jest to dobre czy dla dzieci czy dla dorosłych a dla środowiska to już w ogóle.

    Ja po prostu nie chce tych rzeczy zniszczyć. Wzięłam teraz kilka ubranek różnych firm i na wszystkich jest temperatura do prania max 40 st. Wiem że producent w ten sposób sam się zabezpiecza przed ewentualnymi reklamacjami, ale nie ma też gwarancji że nic się z tym nie stanie w gorącej wodzie.

    Z ciekawości patrzę na programy w mojej pralce (mam bosh serie 4 for kids). Są trzy programy prania dla dzieci i wszystkie mają max temperature na 40 st. Tylko dwa programy do pobrania bawełny mają możliwość ustawienia wyższej temperatury, ale na jednym pranie trwa 2:40h a na drugim ponad 3h 😮

    Tak, że moja decyzja jest taka, że piore wszystko 2 x w 40 st (pomiędzy suszenie) a pod koniec drugiego prania 2 x płukanie + prasowanie na najwyższej temperaturze na lewej stronie. A to co uważam, że nic się nie stanie np pieluchy i zwykle białe podkoszulki puszczę nawet na 90 st.

    Myślę że to będzie dobre żeby wypłukać chemię z nowych ubrań. A co do bakterii też uważam, że dziecko przecież i tak ma z nimi styczność nie tylko na ubraniach ale chociażby na naszych rękach, mimo tego że są umyte.

  • Uwemhe Autorytet
    Postów: 655 410

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiktoriaa wrote:
    Spokojnie ja też z końca miesiąca A u gina terminy coraz to bliższe. Ostatnio się nawet 7 październik zrobił 😳 u nas w rodzinie same dziewczynki i każda wyszła minimum 2tyg przed terminem. Ostatnio jak byłam na wizycie u innego gina to mi powiedział że będę mieć cesarke bo miałam wycinanego mięśniaka i przy porodzie naturalnym mogłaby mi pęknąć macica. W poniedziałek mam wizytę u swojego więc muszę go zapytać co i jak.
    Ja też.miałam wycinanego miesniaka. Dokładnie wyłuszczanego i to jest jedno ze wskazań. Ale ponoć dopiero gdy miał ponad 10 cm wielkości.

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuska, dla mnie i tak kozak jak pierzesz dwa razy. 😁 Ja ten pierwszy raz ubranka wypralam w 40 stopniach w proszku lovela i płynie do płukania bobini, zamierzam je wyprasowac na najwyższej temperaturze i poskładać, tyle.
    W 90 stopniach wypralam tetre i śpiworek do spania, okrycia kąpielowe. Wsio.

    Każda z nas robi inaczej, ale nie znaczy, że ktorakolwiek robi to źle. ❤️
    Ja mam wypracowane takie coś, sprawdzalo się u małej, jeśli zaszkodzi Misiowi to będę kombinować 😉

    Kiniorek, to ja już nie mam na Ciebie argumentów... Takie rozważanie "jak trochę poprasuje to chyba się nic nie stanie" jest jak ruletka, prawda?
    Ja oddałam prasowanie siostrze. Osobiście się boję, słucham lekarza. Niektóre kobiety pół ciąży chodzą z rozwarciem i jeszcze mają wywoływane porody, a niektórym szyjka się sypie w miesiąc i rodzą przedwcześnie mimo, że stosują się do zaleceń i wstają z kanapy tylko na siku.
    Nigdy nie wiesz. Nie chcesz dopuścić do sytuacji, w której zastanawiałabys się, czy coś się stało z Twojej winy i czy na pewno zrobiłaś wszystko żeby jak najlepiej zadbać o dzidziusia.
    Nie chce żebyś odebrała to jako atak, po prostu mi smutno. Bo wyprać i wyprasowac to zdazylby ktoś trzeci nawet podczas Twojego pobytu w szpitalu po porodzie. Uważaj na siebie, każdy lekarz już Ci to mówi...
    Nie wiem czyjej opinii Ci jeszcze trzeba 😊

    sunshine03, Kookosowa, nuśka91, pOla34, kalcia lubią tę wiadomość

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • Uwemhe Autorytet
    Postów: 655 410

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek trzymam kciuki byś wytrzymała więc do 14.09.
    Co do oszczędzania się to się nie wypowiem bo moją opinię znasz:-)

    ManiaM lubi tę wiadomość

‹‹ 907 908 909 910 911 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ