X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie październik 2019
Odpowiedz

Mamusie październik 2019

Oceń ten wątek:
  • kalcia Autorytet
    Postów: 529 682

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ni właśnie ja tez byłam świadkiem jak pytały położne czy mogą zobaczyć jak podgolenie. Przy porodzie SN i ewentualnym szyciu zawsze może się zdarzyć, ze jakiś włosek zostanie jakoś zle zszyty chyba nie?

    hchy43r8jppec09d.png
    l22ne6yd6rygrh0v.png
    i1vregz2ti2cyxol.png
    10dpo-18,5 beta, 12dpo-94,6 beta
    24 lata
  • sandrina22 Autorytet
    Postów: 1279 945

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do golenia, to w szkole rodzenia położna u nas mówiła żeby się przed porodem ogolić - nawet partnera poprosić, żeby pomógł albo zrobił to za nas; mówiła, że to głównie chodzi o to, że łatwiej nam będzie utrzymać higienę krocza jak będzie "na gładko".
    Co do cc- to też trzeba się dosyć nisko ogolić. Jak leżałam w szpitalu przed operacją to położne też bardzo zwracały uwagę czy podbrzusza są na wystarczającej wysokości ogolone.

    Boszzzzz...poszłabym spać, ale nie mogę bo tak mi się chce kopytek z serem, że aż mnie nosi. Gdyby nie cukrzyca to już bym starego do Tesco wysłała, albo sama poszła. Taka desperacja :(

    moni05 lubi tę wiadomość

    l22n8rib4ir19qsz.png

    dqpr9vvjd8qbaglu.png
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kookosowa wrote:
    Co do golenia to jak byłam na patologii to dwie dziewczyny poszły do cesarki i jak już był obchód to lekarka sprawdzała osobiście czy trzeba golić. Bo trzeba być na gładko. Bo i szycie o szwy a i sam plaster to nic przyjemnego jak musisz zdjąć razem z włosami.
    Dlatego lepiej przed wyjściem do szpitala jeszcze sobie machnąć na wysokości blizny żeby ten brzuch nad spojeniem był gładko bo nigdy nic nie wiadomo.
    Kookosowa, a w którym szpitalu Ty byłaś? Chciałam wcześniej spytać i zapomniałam. Gdyby mnie też czekała wizyta...

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Kookosowa Autorytet
    Postów: 1939 1984

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Japonka w orłowskim na Czerniakowskiej. Miałam do wyboru ten albo Bielany bo tylko te dwa się specjalizują w takich cięższych przypadkach. Ale do lekarza z Bielan nie mogłam się dodzwonić żeby iść na wizytę.
    No i w nim będę rodzić bo tu pracuje Roszkowski który się mną obecnie zajmuje w sprawie tej dwunastnicy i wielowodzia.


    Bartuś 19.09.2019 20:14
    37 tydzien 1 dzien :)
    Witaj synku
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3210 2091

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam z tym goleniem. Ja miałam CC w nocy z nienacka i panie wzięły taka maszynkę elektryczną do podgolenia A druga brała się za normalną jednorazówke żeby ogolić na gładko- ale na szczęście ja w sobotę rano sama temat ogarnęłam więc obeszło się bez interwencji położnych.

    kasia1518

    relg8iikdgf37yhc.png
    3i49ej280kg4r0lc.png
  • Kiniorek91 Autorytet
    Postów: 2003 1502

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ;) cały dzień nie patrzyłam a tu tyle naskrobane :D
    Jeżeli chodzi o wody to chyba jest ok bo nie sprawdzałam mi i nie mówiła ile ich mam.
    Jeżeli chodzi o golenie, to na oko, a później poprawki z golarka :D

    A teraz to co mnie dzisiaj położyło na łopatki.
    Mąż powiedział o 17:30 że mam się ubierać malować i co tam chce, bo zabiera mnie na randkę. Oczywiście ja trochę niechętna bo schody, bo może zamowic do domu... No ale powiedział że będzie kaczka :D więc ja dipy w wygodną sukienkę, pomalowałam się i jedziemy. Podjechaliśmy na osiedle znajomych, z którymi mamy jechać na ten weekend w Istebnej. Że niby mają dużo do zabrania i że proszą żeby coś do naszego auta schować. No to idziemy.
    A oni wyobraźcie sobie, pełna konspira! Zrobili mi babyshower! K byl oczywiście w to wmieszany i przez 2tyg nie puścił pary z ust. Były balony, ozdoby, zamówili sushi ciężarnej xD, lody truskawkowe naturalne i mango lassi!
    Dostaliśmy pampersy, chusteczki, body, skarpetki i spioszki :D

    717c47ba55d0.jpg

    Kookosowa, _nova, sunshine03, Kinga82, przedszkolanka:), miśka, eemmiilliiaa, wiktoriaa, Karooo93, japonka, nuśka91, ammarylis, Jupik, moni05, Aaga, mia4444, Goemi, silent, Cabrera, Atyde, kkkaaarrr, kalcia, Neroli, kasia1518 lubią tę wiadomość

    f2w3dqk3m66a9e1d.png
  • Kookosowa Autorytet
    Postów: 1939 1984

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek super. I się doczekalas :)


    Bartuś 19.09.2019 20:14
    37 tydzien 1 dzien :)
    Witaj synku
  • Kinga82 Ekspertka
    Postów: 221 187

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek bardzo miła niespodzianka🙃super👍

    m6jvh4cdtelsgr6u.png
  • Kiniorek91 Autorytet
    Postów: 2003 1502

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam nie mierzyc cukru, bo wiadomo niespodzianka pojadlam, dużo owoców, sok 100% jabłko pilam. Ale z ciekawości zmierzyłam i 206... jak to zbić na szybko?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2019, 22:37

    f2w3dqk3m66a9e1d.png
  • Spirit Autorytet
    Postów: 2182 1352

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek91 wrote:
    Miałam nie mierzyc cukru, bo wiadomo niespodzianka pojadlam, dużo owoców, sok 100% jabłko pilam. Ale z ciekawości zmierzyłam i 206... jak to zbić na szybko?
    Spacer i woda z cytryną?

    2017 #1
    2019 #2
    :D
  • Uwemhe Autorytet
    Postów: 655 410

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek ale wspaniale :-) mąż stanął na wysokości zadania. Wyściskaj go ode mnie. Brawo on:-).

    Co do cukru to wyyysoki na maxa. Ale to jednorazowe wiec sie nie martw. Woda z wielką ilością cytryny.

  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kookosowa wrote:
    Japonka w orłowskim na Czerniakowskiej. Miałam do wyboru ten albo Bielany bo tylko te dwa się specjalizują w takich cięższych przypadkach. Ale do lekarza z Bielan nie mogłam się dodzwonić żeby iść na wizytę.
    No i w nim będę rodzić bo tu pracuje Roszkowski który się mną obecnie zajmuje w sprawie tej dwunastnicy i wielowodzia.
    Dzięki, ja mieszkam koło MSWiA, nie mam lekarza w żadnym szpitalu... Ale przez klinikę leczenia niepłodności mogłabym się umówić do ordynatora stamtąd na wizytę gdyby była potrzeba. Mam nadzieję, że jednak te wody się unormują a na usg młodego nic nie znajdą.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Kiniorek91 Autorytet
    Postów: 2003 1502

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypiłam dwie szklanki wody i spaceruje po mieszkanku, oby zeszło ... Edit: zeszło na 149 ufff!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2019, 22:55

    moni05, Uwemhe, mia4444 lubią tę wiadomość

    f2w3dqk3m66a9e1d.png
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek ale super niespodzianka 😊

    Haha ja próbuję ogarnąć to pranie. Wczoraj chyba z 3h wycinałam wszystkie metki z ubranek 🙃 i mam 9 różnych kupek prania (każda musi być osobno prana). Tak więc chyba mój zamiar podwójnego prania polegnie, bo nie wyrobie się do września 😀

    Ja z goleniem miałam traume. Ponad miesiąc temu już nie dostawałam. Przed wizytą mąż mi próbował pomóc, ale skończyło się fatalnie... Wszędzie krew i ogólnie masakra aż się pobeczałam 😬 no i chodziłam sobie taka, wszystko mi odrosło, byłam na kolejnej wizycie i w szpitalu. Ogólnie miałam to gdzieś co o mnie pomyślą, w końcu nie dostawałam i koniec 😉 ale ostatnio się przełamałam, kupiłam obracane lusterko na nóżce, dobrą maszynkę i ogarnęłam temat 😂

    moni05 lubi tę wiadomość

  • Aaga Autorytet
    Postów: 1268 1230

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiniorek piękna niespodzianka!!!!

    Ja dziś niestety gorszy dzień z mężem... Mamy teraz dużo na głowie: remont, praca, przygotowania pod Malucha i w ogóle. Ale jak przychodzi piątek to oczekuję od mojego męża zainteresowania i poświęcenia tego czasu też mi, On niestety jest padnięty po takim tygodniu i zasypia jak tylko położy się na kanapie. I tak to wygląda już od dłuższego czasu, jak sobie sama czegoś nie "wymuszę" czyt. nie zorganizuje i nie poinformuję go, że wtedy i wtedy idziemy tu i tu albo robimy to i to , to niestety nie mogę liczyć, że cokolwiek razem porobimy. Jednak jak się widzimy ze znajomymi w weekend to potrafi siedzieć do późna (ostatnio nawet do rana), pić, śmiać się i nie zasypia na stojąco. Ciąża dość mocno ograniczyła nasze zainteresowania typu chodzenie po górach, częste wyjścia na miasto, wypady rowerowe itd, ale bardzo jest mi przykro, że zostałam z tym sama sobie... On tempa nie zwolnił ciągle jest zalatany itd., a mi ciężko jest się dostosować do diametralnie innej zwinności, siły i ogólnie odmiennego stanu. Nagle z aktywnej osoby stałam się wolną, ociężałą słonicą, która musi zrezygnować z ponad połowy dotychczasowej aktywności. Chciałabym żeby choć raz w tracie tej ciąży zrobił coś takiego jak Twój mąż Kiniorek...

    No nic to mój żal post, przepraszam, że Wam tu zamulam więcej nie będę :D

    Nawiązując do pasa poporodowego fizjoterapeutka, do której chodzę powiedziała, że mocno odradza ponieważ organizm się przez to rozleniwia i dłużej się dochodzi do siebie, poleca to tylko w momencie jak po porodzie wypadnie dysk czy coś, ale tak to zdecydowanie jest na nie.

  • Aaga Autorytet
    Postów: 1268 1230

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.s. Kiniorek na zdjęciu wyglądasz kwitnąco :)

  • ammarylis Autorytet
    Postów: 504 326

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 00:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaga wrote:
    Kiniorek piękna niespodzianka!!!!

    Ja dziś niestety gorszy dzień z mężem... Mamy teraz dużo na głowie: remont, praca, przygotowania pod Malucha i w ogóle. Ale jak przychodzi piątek to oczekuję od mojego męża zainteresowania i poświęcenia tego czasu też mi, On niestety jest padnięty po takim tygodniu i zasypia jak tylko położy się na kanapie. I tak to wygląda już od dłuższego czasu, jak sobie sama czegoś nie "wymuszę" czyt. nie zorganizuje i nie poinformuję go, że wtedy i wtedy idziemy tu i tu albo robimy to i to , to niestety nie mogę liczyć, że cokolwiek razem porobimy. Jednak jak się widzimy ze znajomymi w weekend to potrafi siedzieć do późna (ostatnio nawet do rana), pić, śmiać się i nie zasypia na stojąco. Ciąża dość mocno ograniczyła nasze zainteresowania typu chodzenie po górach, częste wyjścia na miasto, wypady rowerowe itd, ale bardzo jest mi przykro, że zostałam z tym sama sobie... On tempa nie zwolnił ciągle jest zalatany itd., a mi ciężko jest się dostosować do diametralnie innej zwinności, siły i ogólnie odmiennego stanu. Nagle z aktywnej osoby stałam się wolną, ociężałą słonicą, która musi zrezygnować z ponad połowy dotychczasowej aktywności. Chciałabym żeby choć raz w tracie tej ciąży zrobił coś takiego jak Twój mąż Kiniorek...

    No nic to mój żal post, przepraszam, że Wam tu zamulam więcej nie będę :D

    Nawiązując do pasa poporodowego fizjoterapeutka, do której chodzę powiedziała, że mocno odradza ponieważ organizm się przez to rozleniwia i dłużej się dochodzi do siebie, poleca to tylko w momencie jak po porodzie wypadnie dysk czy coś, ale tak to zdecydowanie jest na nie.
    Aaga nie zamulasz. Każda z nas tak czasem ma. Ja mam nawet często o czym też tu pisałam nie raz. Mój wraca w piątki o 23 ciej z pracy i treningu. A w soboty i niedziele od 8 mej rano już ma spływy kajakowe.Także żadnego weekendu jeszcze nie udało nam się spędzić od kilku ładnych miesięcy.Teraz go tydzień nie ma bo jest na obozie. A u znajomych to chyba w tym roku żadnych nie byliśmy ani na mieście, Także nie martw się kochana, ciesz się że możesz odpocząć bopo porodzie to dopiero nasze życie się zmieni.
    Kiniorek masz mega męża. Mój to nawet pewnie nie wie co to baby shower!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2019, 01:00

  • wiktoriaa Autorytet
    Postów: 1251 616

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 04:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie śpię od godziny młoda urządziła sobie z brzuchu taką dyskotekę, a teraz kiedy cisza to ja zasnąć nie mogę, bo myślę o jedzeniu 🙈🙄
    To będzie długi dzień

    syy26iye928jhyb7.png
  • adella1 Autorytet
    Postów: 760 580

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry🙂
    Wyspalam się pierwszy raz od 5 lat🙂 Mąż od godziny składa komode na ciuchy malucha, a ja w ciszy piję kawę. I cieszę się chwilą.
    Potem pojedziemy odebrać zamówienie z apteki, zrobimy większe zakupy. Chcieliśmy iść do kina, a nie ma nic ciekawego akurat. A teatry mają przerwę. Może pojedziemy gdzieś niedaleko za miasto.
    Życzę Wam dobrego dnia🙂

    Cabrera, moni05 lubią tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 10 sierpnia 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w 33 tygodniu😊

    Kiniorek super niespodzianka😊 mój by nie wpadł na cos takiego :p dobrze ze pamięta o urodzinach za kilka dni 😂

    Aaga my też wiecznie zalatani. A to praca,praca w ogrodzie,domu plus Pola. Mało czasu jest tak tylko we dwoje a przy maluchu nowa rewolucja będzie😊 pogadaj z nim zeby chociaz jeden wieczór na jakis czas Ci w pelni poswiecił.

    sunshine03, moni05 lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
‹‹ 917 918 919 920 921 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ