Mamusie październik 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie I trymestr to duży stres (krwawienia, krwiak, przykaz leżenia) najgorsza migrena w życiu bo nie można było żadnych leków, wymioty, mdłości, wstręt do jedzenia, a zapachy nawet moich perfum powodowały nieprzyjemne odruchy. Musiałam nawet odświeżacz powietrza zutylizować i do tej pory ten zapach źle mi się kojarzy. W biurze w lutym przy oknie na oścież otwartym musiałam siedzieć bo inaczej śniadanie lądowałoby w toalecie. Ciągłe wizyty w toalecie, okropne pogorszenie cery. Jedyne co dobrze wspominam to fakt, że waga szła w dół i wyglądałam lepiej niż przed ciążą
Natomiast II trymestr to było coś pięknego! Przypływ energii, cieszenie się ciążą, większość dolegliwości ustąpiła, byłam wręcz promienna. Wtedy mogłam też góry przenosić, dalej aktywna zawodowo, no w pełni sił. Tak od miesiąca jest znowu spadek. Niestety brzuch przytłacza wszystko, źle śpię i takiej huśtawki nastrojów to nie miałam chyba nigdy w życiu.
Ale i tak będę z uśmiechem wspominać ten czasMimo, że już się nie potrafię doczekać aż Julka będzie z nami!
-
U mnie każdy trymestr był zły. Pod kątem ogromnego zmęczenia i senności. W drugim trymestrze nie miałam ani trochę zastrzyku energii. Chyba 3-ci jest najfajniejszy pomimo ociężałości, bólu spojenia i cukrzycy. Teraz jestem najspokojniejsza
i czas zaczyna w końcu szybciej płynąć. Za dwa tygodnie zaczynam ogarniać ubranka po starszaku i w ogóle (tak, tak, ja jeszcze nic nie zaczęłam
)
-
Udało mi się w końcu męża do piwnicy wygnac, aby karton z ciuszkami przyniósł. Nic mi nie dolegalo i wczoraj zaszalalam z porzadkami. Dziś zadyszki, skurcze, rozwolnienie... Słaby okres jak było wszystko ok to teraz mnie dopadło i bym leżała, a 3 latka nie da. Za Długo.
Młodą ciągle w górze i stresuje się tym, niby ma czas ale coraz mniej.
-
Brunetka jaki sen haha xD moja mama opowiadała mi przed chwilą, że śniło jej się dzisiaj, że byłam bez brzucha i pyta mi się kiedy zdążyłam urodzić a ja jej mówię, że nie wiem... Podnosi mi bluzkę a tam na moim boku mały Kuba przyczepiony łapkami do mnie jak małpka 😀 A nad morze jak nie macie bardzo daleko to jechałabym pociągiem. Ale ja kocham pociągi ❤️ oprócz kibelków x)
Moni super pomysł 😉 mój mąż na początku ciąży zrobił sobie dwie sesje i też z grubej rury od razu pojechał. Ma zrobione ramię do łokcia i łopatke, ale marzy już żeby cały rękaw pociągnąć.
A u mnie I trymestr zdecydowanie najgorszy na świecie... II super świetnie, a teraz III już trochę gorzej ale nie narzekam ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2019, 14:07
moni05, brunetka91 lubią tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, mam pytanie do tych Mam które będą miały cesrakrę,czy slyszalyscie o czym takim jak Seeding baby?mi o tym mówiła położna to tzw zasiedlanie noworodka nasza florą bakteryjną z pochwy zaraz po cesarce.Ja szczerze nie jestem do tego przekonana bo przecież można tym szkodzić a nie pomoc.Co o tym myślicie?
-
Hej dziewczyny 🙂 pytanko, ma któraś z Was bodziaki z Lidla? Potrzebuję kilka sztuk z rozmiaru 56, ale są tylko 50/56 i zastanawiam się czy wypadają bardziej na 50 czy na 56.
-
nick nieaktualny
-
sunshine03 wrote:Ja mam jedno body z lidla 56 to wypada raczej na 68 😅
-
Kinga82 wrote:Cześć dziewczyny, mam pytanie do tych Mam które będą miały cesrakrę,czy slyszalyscie o czym takim jak Seeding baby?mi o tym mówiła położna to tzw zasiedlanie noworodka nasza florą bakteryjną z pochwy zaraz po cesarce.Ja szczerze nie jestem do tego przekonana bo przecież można tym szkodzić a nie pomoc.Co o tym myślicie?
Az sobie wygooglowalam cóż to za sitingbejbi
Dość kontrowersyjna metoda, z jednej strony tak to natura wymyśliła że dziecko przechodzi przez kanał rodny i pochwe matki. Sama mam za sobą poród SN i jakby nie patrzeć syn miał długi kontakt z moją flora bakteryjną. Parte miałam 2godz więc mój mikrobion mógł oblepic go dokładnie.
Z drugiej strony gdybym miała cc wydawałoby mi się to czymś hmmm obrzydliwym żebym miała noworodka smarować wydzielina z pochwy.
Swoją drogą są takie krople cesario z flora bakteryjną dla dzieci urodzonych CC. Moim zdaniem chwyt marketingowy firmy farmaceutycznej.
Od rana jestem sama w domu. Mąż znowu pomaga na wsi. Miał być krótko, zabrał syna a efekt jest taki że syn siedzi z teściową, mąż pomaga swojemu ojcu a ja ze wszystkimi obowiązkami w domu. -
Pierwsze słyszę o Seeding baby, ciężko się wypowiadać, ale chyba bym się nie zdecydowała. Nam położna mówiła o przypadkach, że kobiety jak mają maluszka zaraz po porodzie przy sobie to biorą tą maź i wklepują pod oczy więc są różne podejścia
Konieczynka po raz kolejny możemy sobie przybić piątkę hahahaha. Mój remontuje więc sama wszystko sprzątnęłam i przygotowałam przekąski na wieczorne wyjście do znajomych. Żeby nie było poinstruował mnie, że mam wiaderka z woda nie podnosić hahah.
-
Ja trochę mężowi pomagam dziś. Żebym nie była jak kulą u nogi
mąż się złości ale ile można leżeć.
Co do tego seeding baby to o w życiu. Samo przejście przez drogi rodne wydają mi się naturalne co wysmarowania dziecka swoimi wydzielinami to już obrzydliwe.
Teraz jest nagonka na mamy CC i korporacje na tym korzystają. Wymyślają coraz to nowe specyfiki żeby zwiększyć odporność albo jeszcze inne cuda i żerują na wyrzutach sumienia matki. A jeszcze młodej i w połogu gdzie hormony szaleją to najłatwiej. Podobnie z karmieniem piersią. Specyfik na pobudzenie laktacji kosztuje jak za zboże a to sam koper włoski i sód jęczmienny który jest za parę groszyWiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2019, 16:53
Bartuś 19.09.2019 20:14
37 tydzien 1 dzien
Witaj synku -
Ja będe miała cc:-) i uważam że to wielka ściema:-). Nie planuje niczym dziecko mazać. Mam jedno dziecko z cc i jedno naturalnie rodzone. I dwie mają super ekstra odporność. Nie miało na to wpływu napewno przejscie przez pochwę
. 7 latka tykko 2 razy miała antybiotyk a 8.5 latka ani razu. Nie chorują wcale. Zobaczymy jak to z młodym będzie.
silent, Kookosowa lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o seeding baby to mam praktycznie takie samo zdanie jak Kokosowa. I cholernie mi przykro z powodu tej nagonki na CC i tego, że z poczucia winy te matki wymyślają takie rzeczy. Już kiedyś pisałam, że każda z nas powinna sama decydować o tym, jak chce rodzic, a jedyne, co powinna otrzymać od rodziny, otoczenia i personelu medycznego to WSPARCIE i szereg porad. Trzymam kciuki za to, aby moja córka mogła już sama decydować o takich sprawach.
Na jedzenie nie pojechaliśmy. Mamy "wolną chatę" i leżymy jak te śledzie. Później trzeba poszukać jakiegoś bezalkoholowego winka i obejrzeć coś fajnego. Może wreszcie Czarnobyl na netflixie, czekam za mężem z tym... 😋 Długo czekam 🙈Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
2017-2018: 3CB
Prawie trzy lata starań 2016-2019
❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa
Alicja - 22.02.2012
Remigiusz - 05.10.2019 -
moni05 wrote:Jeśli chodzi o seeding baby to mam praktycznie takie samo zdanie jak Kokosowa. I cholernie mi przykro z powodu tej nagonki na CC i tego, że z poczucia winy te matki wymyślają takie rzeczy. Już kiedyś pisałam, że każda z nas powinna sama decydować o tym, jak chce rodzic, a jedyne, co powinna otrzymać od rodziny, otoczenia i personelu medycznego to WSPARCIE i szereg porad. Trzymam kciuki za to, aby moja córka mogła już sama decydować o takich sprawach.
Na jedzenie nie pojechaliśmy. Mamy "wolną chatę" i leżymy jak te śledzie. Później trzeba poszukać jakiegoś bezalkoholowego winka i obejrzeć coś fajnego. Może wreszcie Czarnobyl na netflixie, czekam za mężem z tym... 😋 Długo czekam 🙈Paulina -
paulina2811 wrote:Już dawno o tym pisałam, że jest nagonka na cc...u nas na szkole rodzenia była nawet, nie powiedzieli jak dbać o ranę itp. Tylko naturalny i naturalny za wszelką cenę..Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
2017-2018: 3CB
Prawie trzy lata starań 2016-2019
❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa
Alicja - 22.02.2012
Remigiusz - 05.10.2019 -
paulina2811 wrote:Już dawno o tym pisałam, że jest nagonka na cc...u nas na szkole rodzenia była nawet, nie powiedzieli jak dbać o ranę itp. Tylko naturalny i naturalny za wszelką cenę..
A to bardzo źle. Też byłam nastawiona na sn. Bałam się cc. A potem nagle zaskoczenie i strach. Bo ani nie wiesz co robić, jak myć ranę, jakie zalecenia po. Każdy powinien wiedzieć że po CC ma prawo nie być mleka i że dokarmianie w pierwszych dwóch dobach to nie zło i że pokarm się pojawi a dziecko nie może przez to chodzić głodne. Ale tego lepiej nie mówić bo sn i kp. Tylko że kobieta to nie robót i powinna mieć wiedzę bo jak wie to się nie boi.kasia1518 lubi tę wiadomość
Bartuś 19.09.2019 20:14
37 tydzien 1 dzien
Witaj synku -
nick nieaktualnyJejku, dziewczyny, to forum jest zaczarowane
Rano napisałam, że moim marzeniem byłoby, gdyby eM. sam zabrał się za pokoik i co...rozpakował łóżeczko i wyniósł z tego pokoiku właśnie swoje biurko...i wspomniał, że trzeba byłoby pomyśleć o pomalowaniu pokoju...
jestem w ogromnym szoku...mam tylko nadzieję, że ten zapał mu zostanie
Ps. i mam nadzieję, że nie zapeszyłam chwaląc mojego cuudownego mężamoni05, brunetka91, ManiaM, Kookosowa, przedszkolanka:), kasia1518, wiktoriaa, nuśka91, mia4444, Jupik lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDla mnie jakieś seeding baby to totalne obrzydlistwo i zdecydowana przesada
Dziecko urodzone przez cc niby nie dostanie tej samej flory, co dziecko urodzone sn, ale bez przesady, prawie połowa porodów to cc i dzieci mają się dobrze.
W ogóle jakaś absurdalna jest nagonka na cc skoro w większości przypadków cc jest po to, żeby ratować dziecko lub mamę. Poza jakimiś pojedynczymi przypadkami załatwiania sobie cesarki na życzenie pozostałe kobiety mają cc ze wskazań medycznych, więc jakiekolwiek piętnowanie tego rodzaju porodu jest nie tylko nie na miejscu, ale po prostu absurdem.
To tak jakby kogoś obwiniać, że miał operację wycięcia wyrostka robaczkowego 😂 -
Dalej, wypisujemy listy życzeń! 😁
PS. Albo czytają po kryjomu... 😋brunetka91, Cabrera, Zimri, sunshine03, mia4444 lubią tę wiadomość
Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
2017-2018: 3CB
Prawie trzy lata starań 2016-2019
❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa
Alicja - 22.02.2012
Remigiusz - 05.10.2019