MARCOWE MAMUSIE 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
Jestem po badaniu
Mój maluch się zasłaniał jak mógł nie wiem jaka płeć ale to nie ważne najważniejsze jest to że jest zdrowe
waży tyle co kostka masła
pillow, Kocur, kaaasiaczek_, nick nieaktualny, wisnia11, Iwo123, Viril, sylvia lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny jestem ciekawa jak sobie radzicie z wyrzeczeniami, albo może wręcz przeciwnie tzn. nie zwalniacie tempa. Mam na myśli głównie spotkania towarzyskie, wyjazdy, ale także używki ;p Zeby dokładnie nakreślic temat zacznę od siebie

Z racji, że z moim samopoczuciem od początku jest kiepsko byłam zmuszona zrezygnować niemal do zera z wyjść, koncertów, czy spontanicznych wypadów no i pracy. Nie czułam żalu, wręcz przeciwnie bardzo mi to odpowiadało, dobrze czułam się spędzając czas w domu. Teraz odżywam i zdarza mi się coraz częściej wychodzić. Ok. 23 jestem już z reguły padnięta także dłuższe posiadówki nie wchodzą w grę. Do tej pory jeździłam dość często na koncerty, w ciąży całkowicie z nich zrezygnowałam- wiadomo nie raz długo podróż, ciasno, tłum, pijani ludzie, głosna muzyka- lepiej nie kusić losu. Na początku mi tego zupełnie nie brakowało,teraz zaczyna coraz bardziej. Wczoraj zachciało mi się baaaaardzo piwa Oo może skuszę się któregoś razu na bezalkoholowe;) Wraz z coraz lepszym 'znoszeniem ciąży' chętniej wracam do starych zajęć i mam nadzieję, że będzie tak już do końca. Na pewno nie tak intensywnie, ale nie chcę się broń boże zamknąć w domu:) -
nick nieaktualny
-
Mój też śmiga, bo mam z 1 marca na 20 lutego jak na razie :)Ale tygodnie ciąży liczy mi normalnie (wg dnia ostatniej miesiączki), tylko po USG jak maluszek okazał się o te 9 dni większy mówił, że urodzę pewnie tydzień-dwa wcześniej. Chociaż czytałam również na forum, ze nie ma reguły, czasem dziecko wygląda na większe, a rodzi się np. w 41 tyg. a czasem wygląda na maluszka a przychodzi na świat w 37 i też jest przecież donoszone
-
nick nieaktualny
-
Jak sobie radzicie z paskudną jesienną pogodą ? U nas zerkam przez okno i dramat. Wiatr, deszcz i chmury
Chyba podaruję sobie zbędne wyjścia...
Czy któraś z was brała udział w tych warsztatach? Ja idę z mężem jutro
Trochę zaczęłam się zastanawiać, czy rzeczywiście warto, hmm..
Muszę też powiedzieć, że mój mały daje coraz bardziej czadu
Wczoraj wieczorem tak się rozhulał, że w końcu było coś widać , kilka razy takie wystające gulki
Oczywiście widok niesamowity. Najbardziej aktywny jest właśnie wieczorem/ w nocy. Wtedy też poczyłam pierwsze ruchy (a było to 2 tygodnie temu) . Mój maluszek siedzi niziutko, powiedziałabym nawet że na samym dole brzucha. Czasem poczuję coś nieco bliżej pępka, ale generalnie chałturzy na dole
Do dziewczyn, które jeszcze nie poczuły kopniaczków- jestem pewna, że już niedługo przeżyjecie to na własnej skórze
Miłego dnia !
-
nick nieaktualnyEndokobietko nie denerwuj się na zapas , na pewno na badaniach okaże się wszystko ok:)
A czy Wy dziewczyny wszystkie miałyscie robione badania na rozszczep kręgosłupa maluszka? bo ja nie-lekarz nic nie wspominał o tym.
Endokobietka lubi tę wiadomość
-
Dzieki dziewczyny!
To czekanie jest straszne, jeszcze nie wiem kiedy dostane termin na to USG. To badanie jest dobrowolne i platne, mi nawet lekarka powiedziala, ze jak bralam kwas foliowy to nie musze robic, ale ja mam cale zycie niedobory B12, no i w moim wieku (35) wiec pomyslalam ze dla "swietego spokoju" zrobie. Zrobilam "swietego spokoju" brak. -
wiem, że łatwo napisać nie denerwuj się, ale nic jeszcze nie wiadomo. U mojej sąsiadki lekarz nie znalazł na USG kości nosowej, też dostała skierowanie na specjalistyczne USG. Szła jak na ścięcie- była już pewna tego co to oznacza... a na USG fachowym wyszło, że wszystko na swoim miejscu. U innej znajomej ginekolog stwierdził, że dziecko urodzi się z rozszczepem wargi- zaczęła chodzić po specjalistach, w sumie okazało się, że mala urodziła się zdrowa bez rozszczepu. Pomyłki się zdarzają. To po pierwsze, po drugie jesteś w bardzo wczesnej ciąży na pewno mogą i Tobie i dzieciaczkowi jeszcze pomóc . Najgorsze co możesz zrobić to teraz zacząć szukać w internecie podobnych przypadków. Staraj sie o tym nie myśleć- wszystko wyjaśni się na kolejnym USG. Kochana jesteśmy z Tobą. Poza tym z tego co pamiętam mieszkasz w Niemczech, przypuszczam, ze oni są dużo bardziej ostrożni i precyzyjni niż nasi ziomkowie, może delikatnie coś od normy odbiega i już panikują. Na pewno czekają Cię również bardziej fachowe badania i wszystko się wyjaśni . Będę się modliła, zeby na waszą korzyść. Nie łam się na zapas !!!Endokobietka wrote:Witajcie, u mnie masakra. Dzwonila moja lekarka i te wyniki krwi na rozszczep kregoslupa sa zle, AFP jest dosc mocno podwyzszone, mam isc na specjalistyczne USG
Dala moj numer do praktyki gzdie robia takie badania i maja sie do mnie zglosic.
Marysiu nie miałam podobnych badań i pewnie nie będę miała- też nic o tym lekarz nie mówił. -
Kocur wrote:wiem, że łatwo napisać nie denerwuj się, ale nic jeszcze nie wiadomo. U mojej sąsiadki lekarz nie znalazł na USG kości nosowej, też dostała skierowanie na specjalistyczne USG. Szła jak na ścięcie- była już pewna tego co to oznacza... a na USG fachowym wyszło, że wszystko na swoim miejscu. U innej znajomej ginekolog stwierdził, że dziecko urodzi się z rozszczepem wargi- zaczęła chodzić po specjalistach, w sumie okazało się, że mala urodziła się zdrowa bez rozszczepu. Pomyłki się zdarzają. To po pierwsze, po drugie jesteś w bardzo wczesnej ciąży na pewno mogą i Tobie i dzieciaczkowi jeszcze pomóc . Najgorsze co możesz zrobić to teraz zacząć szukać w internecie podobnych przypadków. Staraj sie o tym nie myśleć- wszystko wyjaśni się na kolejnym USG. Kochana jesteśmy z Tobą. Poza tym z tego co pamiętam mieszkasz w Niemczech, przypuszczam, ze oni są dużo bardziej ostrożni i precyzyjni niż nasi ziomkowie, może delikatnie coś od normy odbiega i już panikują. Na pewno czekają Cię również bardziej fachowe badania i wszystko się wyjaśni . Będę się modliła, zeby na waszą korzyść. Nie łam się na zapas !!!
Marysiu nie miałam podobnych badań i pewnie nie będę miała- też nic o tym lekarz nie mówił.
Kocurku dzieki.
Za pozno juz przegrzebalam internet, nie znalazlam nic niepokojacego, wrecz same uspokajajace informacje.
Dobrze, ze mam mlyn w pracy, to nie mysle za duzo. -
Endokobietko warto, żebyś jeszcze przeczytała to:
"Dzięki poszerzonej diagnostyce u zdecydowanej większości osób zwiększone AFP w surowicy krwi oznacza np.:
mnogą ciążę;
błędnie odczytany wynik;
większe niż zakładano wcześniej zaawansowanie ciąży."
Jak jest napisane, u zdecydowanej większości osób nie oznacza to absolutnie nic złego
!!!
-
Kocur wrote:Endokobietko warto, żebyś jeszcze przeczytała to:
"Dzięki poszerzonej diagnostyce u zdecydowanej większości osób zwiększone AFP w surowicy krwi oznacza np.:
mnogą ciążę;
błędnie odczytany wynik;
większe niż zakładano wcześniej zaawansowanie ciąży."
Jak jest napisane, u zdecydowanej większości osób nie oznacza to absolutnie nic złego
!!!
Tak czytalam, chociaz u mnie cykl monitorowany, wiec ciaza nie moze byc starsza.
Ale czy temu dziecku w awatarku czegos brakuje? Trisomia 13, 18, 21 wysza mi super, przeziernosc tez, wiec jestem dobrej mysli.
PS na niemieckich stronach jest napisane, ze test w ostatnich czasach stracil na wartosci, bo jest niezbyt precyzyjny i w wiekszosci przypadkow powoduje niepotrzebna panike.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2013, 11:07
Kocur lubi tę wiadomość














