Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2015
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki zawszystkie dzisiejsze wizyty

    Ewelaa lubi tę wiadomość

    860isg18r6bpss11.png
  • patryśka83 Ekspertka
    Postów: 154 227

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endi84 wrote:
    Emily to straszne:( ale będąc w szpitalu będziesz się czuła spokojniejsza.

    Ja mam inny problem hemoroidy:(((( strasznie mi dokuczaja. Stosuje posterisan w maści i oklady z herbaty ale efekty są kiepskie. Poradzcie co jeszcze mogę wziąć
    ....

    Mamy ten sam problem:( ja używałam maści avenoc, ale ona jest bardzo delikatna. Ginekolog kazał mi kupic Hemorolan, ale jeszcze się wstrzymałam. Podobno w ciąży nie ma zbyt wielu leków, które bezpiecznie można używac. Musimy wytrzymać do porodu. Potem podobno jak ręką odjął:)

    1usa3e5edaup0yxb.png
  • patryśka83 Ekspertka
    Postów: 154 227

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i witam Was wszystkie:)

    U mnie też dzisiaj wizyta i trochę sie stresuję.

    Emily trzymam kciuki za to by wszystko było dobrze-musi być dobrze!

    Bella chciałabym Ci coś napisać, ale sama nie wiem co. Nie straciłam dziecka, ale m-c temu pochowaliśmy tatę i wiem, że po starcie bliskiej osoby, żadne słowa nie ukoją pustki w sercu i życiu. Mimo upływającego czasu.Pociesza mnie to, że po tej drugiej stronie jest ktoś, kto będzie się za nami wstawiać.

    Rubi czy miałaś jakies objawy zapalenia pęcherza?

    Anastacia33 lubi tę wiadomość

    1usa3e5edaup0yxb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endi84 wrote:
    Emily to straszne:( ale będąc w szpitalu będziesz się czuła spokojniejsza.

    Ja mam inny problem hemoroidy:(((( strasznie mi dokuczaja. Stosuje posterisan w maści i oklady z herbaty ale efekty są kiepskie. Poradzcie co jeszcze mogę wziąć
    ....

    Endi ja mam ten sam problem hemorojdy niestety w ciązy nic więcej oprucz maści posterisan i okładów nie można stosować

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella sciskam mocno w tym dniu. Wspomnienia wracaja i smutek jest. A z drugiej strony jaka radosc ze masz malenstwo w brzuchu i to juz niedlugo bedzie z Toba. Taka nagroda za wszystkie cierpienia.

    Trzymam kciuki za wizyty.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty i gratuluje nowych tygodni :)

    Emily wszystko bedzie dobrze zobaczysz trzymam kciuji za ciebie i maleństwo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2015, 12:23

  • bella82 Autorytet
    Postów: 1518 1542

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziekuje dziewczyny, kochane jestescie :-* az mi sie lezka w oku zakrecila.
    ciesze sie bardzo prawidlowa ciaza i wiem, ze moj Aniolek ma sie dobrze tam gdzie jest <3

    gosiaczek31 lubi tę wiadomość

  • Madzik82 Autorytet
    Postów: 1476 2787

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella Twoj Aniolek na pewno czuwa nad rodzenstwem :) masz takiego stroza, ze teraz na pewno bedzie wszystko dobrze :)

    Ewelaa, bella82, gosiaczek31 lubią tę wiadomość

    Nadia, 24.02.2015 godz. 15:25
    3080 gram szczescia i 53cm radosci!!
  • Ewelaa Autorytet
    Postów: 785 787

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    patryśka83 wrote:
    no i witam Was wszystkie:)

    U mnie też dzisiaj wizyta i trochę sie stresuję.

    Emily trzymam kciuki za to by wszystko było dobrze-musi być dobrze!

    Bella chciałabym Ci coś napisać, ale sama nie wiem co. Nie straciłam dziecka, ale m-c temu pochowaliśmy tatę i wiem, że po starcie bliskiej osoby, żadne słowa nie ukoją pustki w sercu i życiu. Mimo upływającego czasu.Pociesza mnie to, że po tej drugiej stronie jest ktoś, kto będzie się za nami wstawiać.
    Ja nie mam mamy, ale wierze ze jest takim moim wielkim aniolek strozem, ktory tam u gory za mna sie stawia i nie pozwoli by mojej Nadulce cos sie stalo ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2015, 12:48

    patryśka83, Madzik82, noa8 lubią tę wiadomość

    <3 <3 Nadia <3 <3
    201503291765.png
  • Pocahontas Autorytet
    Postów: 582 926

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wpadam na chwilkę - byłam rano u gina, mam się teraz zgłosić na 14 do szpitala, powiedział, że dobrze by było, żebym minimum 2 tygodnie wytrzymała, a najlepiej 3-4 lub dłużej:)odezwę się jak będę miała jakiś dostęp do internetu. położna powiedziała, że wątpliwe, że puszczą mnie jeszcze na jakiś czas do domu przed porodem... muszę dać radę, wy też się trzymajcie kobietki:* zdrówka życzę i jak najmniej stresu przy końcówce:)

    WOW ALE SZYBKO ZLECIAŁO!!!

    Madzik82, Ewelaa, noa8, Scarlett2014, Emrica, Tess, Emartea, jasmin, gosiaczek31 lubią tę wiadomość

    relgj44jmw4925t7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem kochane jaki ból i żal czujecie strata ukochanej osoby to coś strasznego sama w tym roku pochowałam tatę :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocahontas wrote:
    ja wpadam na chwilkę - byłam rano u gina, mam się teraz zgłosić na 14 do szpitala, powiedział, że dobrze by było, żebym minimum 2 tygodnie wytrzymała, a najlepiej 3-4 lub dłużej:)odezwę się jak będę miała jakiś dostęp do internetu. położna powiedziała, że wątpliwe, że puszczą mnie jeszcze na jakiś czas do domu przed porodem... muszę dać radę, wy też się trzymajcie kobietki:* zdrówka życzę i jak najmniej stresu przy końcówce:)

    WOW ALE SZYBKO ZLECIAŁO!!!

    pocahontas trzymam kciuki żeby twoi chłopcy jak najdłużej chcieli być jeszcze w brzuszku napewno dasz radę i urodzisz zdrowych silnych chłopców trzymaj się tam w tymm szpitalu

  • Emca Autorytet
    Postów: 347 517

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bella82 wrote:
    Emily trzymam kciuki, daj znac!

    Endi na hEmoroidy niestety nie doradze :-/

    ja dzis pelna para zaczelam przygotowywac sie do pojawienia Juniora na swiecie. wlasnie puscilam 2ga pralke, pozniej jak przeschnie zaczynam prasowanie :-)

    musze Wam sie przyznac, ze bardzo mnie to cieszy ale... rok temu przezylam najgorszy dzien w zyciu... dokladnie rok temu dowiedzialam sie, ze serduszko mojego pierwszego Juniorka przestalo bic :-( (*) przepraszam, ze o tym wspominam ale musialam sie komus wyzalic :-/ bardzo sie ciesze ta ciaza ale dzis mam kiepski dzien...


    Bella przytulam mocno i jestem z Tobą myślami. Jutro będę na żywo :)

    f2wl20mm925bvyc3.png
  • Emca Autorytet
    Postów: 347 517

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pocahontas wrote:
    ja wpadam na chwilkę - byłam rano u gina, mam się teraz zgłosić na 14 do szpitala, powiedział, że dobrze by było, żebym minimum 2 tygodnie wytrzymała, a najlepiej 3-4 lub dłużej:)odezwę się jak będę miała jakiś dostęp do internetu. położna powiedziała, że wątpliwe, że puszczą mnie jeszcze na jakiś czas do domu przed porodem... muszę dać radę, wy też się trzymajcie kobietki:* zdrówka życzę i jak najmniej stresu przy końcówce:)

    WOW ALE SZYBKO ZLECIAŁO!!!

    Trzymajcie się zdrowo i jak najdłużej w jednym ciele. Dużo wytrwałośi w szpitalu. Szybko czas zleci, nawet jakbyś miesiąc miała leżeć czego Wam życzę.

    f2wl20mm925bvyc3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny

    bella niewiem co powiedzieć bo ja nie mialam takiej sytuacji wiadomo ze twój aniołek zawsze będzie w twoim sercu ale teraz masz swoją kruszynke w brzuszku która się niebawem urodzi a aniołek będzie nad bratem czuwał :)

    pocahontas trzymam za was kciuki wszystko będzie dobrze i chłopaki jeszcze sobie trochę posiedza w brzuszku

  • Kasha Autorytet
    Postów: 674 852

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to po wizycie.

    Jestem wściekła. Moja lekarka stwierdziła że wszystko jest ok, jak co dzień mnie kłuje szyjka. Macica przygotowuje się do porodu wg niej. Córcia niestety nadal główką w górę. Ile waży? To wie tylko lekarka. Acha no i ciśnienie 117/61 i jest normalne. Dziwne, bo mierzone po godzinie od wypicia kawy. Zawroty głowy też są normalne.

    Byłam u drugiego ginekologa. Twierdzi że mam zapalenie układu moczowego, dał mi jakieś tabletki ziołowe, na te bóle buscopan i w jakiś dziwny sposób (po dwóch godzinach) córka jest główką w dół. USG brzusia nie zrobił, tylko dopochwowo.

    Mam brać czy nie? A może pójść do trzeciego lekarza po inną diagnozę? Nie wiem co robić. Pomóżcie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2015, 14:17

    34bw9jcgrkz3yjz6.png

    f2wlj44jlai3f3nz.png
    km5stv73nclev8zl.png
  • Anastacia33 Autorytet
    Postów: 2606 1896

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasha wrote:
    No to po wizycie.

    Jestem wściekła. Moja lekarka stwierdziła że wszystko jest ok, jak co dzień mnie kłuje szyjka. Macica przygotowuje się do porodu wg niej. Córcia niestety nadal główką w górę. Ile waży? To wie tylko lekarka. Acha no i ciśnienie 117/61 i jest normalne. Dziwne, bo mierzone po godzinie od wypicia kawy. Zawroty głowy też są normalne.

    Byłam u drugiego ginekologa. Twierdzi że mam zapalenie układu moczowego, dał mi jakieś tabletki ziołowe, na te bóle buscopan i w jakiś dziwny sposób (po dwóch godzinach) córka jest główką w dół. USG brzusia nie zrobił, tylko dopochwowo.

    Mam brać czy nie? A może pójść do trzeciego lekarza po inną diagnozę? Nie wiem co robić. Pomóżcie.
    Dziwna sprawa...rzadko sie zdarza zeby dziecko tak szybko sie odwrocilo w 2 godziny....umow sie na usg do zupelnie innego lekarza

    860isg18r6bpss11.png
  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasha trudny orzech do zgryzienia.
    Sama miałam niemila przygode w tamtym tyg kiedy to nastraszono mnie cukrzyca i dzieckiem gigantem a potem juz mlody sie skurczyl o ponad 500 gr i myślę ze gdybym poszla do innego lekarza to jeszcze z inna wagą by "wylecial".Tak naprawde to nie wiadomo komu wierzyć bo ktoś się myli ale kto?
    Jeśli chodzi o ciśnienie to mam identyczne jak twoje nawet po kawie wiec tym bym się az tak nie martwila.Niebezpieczne jest wysokie cisnienie niskie tylko "nieprzyjemne".

    201503231678.png
  • Madzik82 Autorytet
    Postów: 1476 2787

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurcze Kasha... Ale dziwnie. A sama widzialas na monitorze usg ze faktycznie glowa byla raz do gory raz na dole? Bo ja widze na ekranie i widze gdzie ma glowice.
    dziwne ze mialas dopochwowe..
    i dziwne ze zaden z nich Ci nie zwazyl dziecka!
    tez bym poszla trzeci raz, prywatnie na porzadne usg z pomiarami

    Nadia, 24.02.2015 godz. 15:25
    3080 gram szczescia i 53cm radosci!!
  • loszcz Autorytet
    Postów: 1142 1364

    Wysłany: 13 stycznia 2015, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o ułożenie dziecka to już w ogóle nie wiem jak moga się różnić aż tak opinią na ten temat. A co podpowiada ci twoje ciało? Gdzie czujesz kopniecia? Jesli w okolicach lub powyżej pępka(nawet pod zebrami) to jest szansa ze dzidzius jest glowka w dol.

    201503231678.png
‹‹ 997 998 999 1000 1001 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ