Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • alinalii Autorytet
    Postów: 1110 2894

    Wysłany: 15 lutego 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane czytam kaŻdy wpis , ale nie mam siły pisać , jestem padnięta,
    jedyne co w temacie mleczka , to ja jeszcze nie urodziłam a już mam nawał,
    w nocy budzę się z mokrą podkoszulką po pas !

    czekałam na Ciebie kochanie:*
    6fb868068e9dcc93637a332477a98c4e.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    www.suwaczki.com
  • kasieńka 1985 Autorytet
    Postów: 266 672

    Wysłany: 15 lutego 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja sie wlasnie dowiedziałam że zamykają u mnie szpital bo dezynfekcja oddziału położniczego i wszystko przejmujhe 2 szpital więc jak nie zdąże do Wawy to bedzie masakra u nas rodzić

    f2wlh371dlcmnxcx.png
  • Renka88 Autorytet
    Postów: 1247 1656

    Wysłany: 15 lutego 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro się wypowiadacie to może i ja dodam coś od siebie:

    Vira zawsze jak coś piszesz to jest burza na forum. Kiedyś napisałaś że odezwiesz się jak mała się urodzi i był długi czas spokój, a teraz znowu wstawiasz posty w stylu "koleżanka koleżanki mówiła.." lub "wyczytałam w Internecie". Spoko nie mówię sama czytam, bądź słucham koleżanek, ale raczej zanim wypowiem się na forum sama analizuje kto, co do mnie mówi i nie biorę tego za pewnik, tym bardziej, że na tym forum wiele się nauczyłam a i koleżanki z doświadczeniem mam mądre i nie koloryzują świata, że macierzyństwo jest piękne i cudowne.

    Co do karmienia też mam zaschnięte mleko na sutkach, ale samego mleka brak.
    Trudno nie będzie to nie, nie załamię się bo nie chce malej narażać na stres. Siostra jednak jak i mama miały mleczko po porodzie, więc liczę że geny mnie nie zawiodą i tarczyca nabyta w ciąży też nie stanie na przeszkodzie.

    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 15:53

    nick nieaktualny, Mania1718, Lucky, domiii, Karolina@, Czarodziejka87 lubią tę wiadomość

    <3

    iv098iikucvckjtl.png

    Aniołek 05.2014
  • Renka88 Autorytet
    Postów: 1247 1656

    Wysłany: 15 lutego 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może tak wspólnie :D


    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a4cc7dc7d0c8.jpg

    nick nieaktualny, Madzialena90, alinalii, ksanka, nick nieaktualny, Mania1718, Mietka 30:), domiii, RudyTygrysek, olatychy, Est, Martita88, Hannia123, Czarodziejka87, nick nieaktualny, Falon lubią tę wiadomość

    <3

    iv098iikucvckjtl.png

    Aniołek 05.2014
  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izoleccc, trzeba bedzie spróbować, a do czego w smaku jest to podobne, bo Pomarańcze że szpinakiem smakują jak kiwi,

    Ja już się cieszę na kwiecień maj znów będę jeździła nad Wisle zbierać czubki pokrzyw na świeżym sok. Ja się smialam że tak jak w najlepszych herbata ☕ tylko 4 pierwsze listki.

    Ja mam wyciskarke kuvings big mouth ;) jestem od roku zachwycona, mąż tez

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 16:00

    Lucky, M+M+? lubią tę wiadomość

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita - już wiem o co chodzi z Feśką, wyczytałam w komentarzach pamiętnika Zelmy. Ponoć jakaś jej znajoma napisała w pamiętniku komentarz, że wszyscy znajomi śmieją się z niej i jej idealnego życia jakie opisuje :/ Że niby to wszystko bardzo mocno podkoloryzowane jest :/ Dlatego Feśka zniknęła. Szkoda dziewczyny, to musi być niesamowicie przykre, że ktoś z otoczenia wykorzystuje jej pamiętnik aby się z niej ponabijać i ją ośmieszyć nieważne, czy pisała 100% prawdę czy troszkę sobie ubarwiała. Ojj coś za dużo afer na belly w ten weekend...

    Dorka87 - sama dziś o tym myślałam czy nie mamy tu jakiegoś oszusta :D Ale nawet jeśli to chyba wolę żyć w błogiej niewiedzy ;)

    muminka83 lubi tę wiadomość

  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle to Teresa się odzywała bo jakoś nie zakonotowalam?

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2243 2215

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renka88 wrote:
    A może tak wspólnie :D


    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a4cc7dc7d0c8.jpg
    Mmi jakoś ręce popuchły i zamiast Mohito to napitek z selera pije, blehhhh :P

    3.2016 dziewczynka
    9.2017 chlopiec
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki ja coś u siebie wyczuwam niepokojącego. Wiem że do TP jeszcze dużo czasu i niby od początku wszystko ok ale jakoś dziwnie się ostatnio czuję.
    Wyczuwam "poród" w powietrzu i przez to się stresuje jutrzejsza wizytą. No bo złe samopoczucie, biegunka, ten cały syndrom wicia gniazda i do tego ciągnięcia w brzuchu i problemy z oddychaniem... Eh może ja panikuje zresztą.

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • kasieńka 1985 Autorytet
    Postów: 266 672

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa ja też tak mam i jestem w tym samym tygodniu co ty wiec może to syndrom 35 tygodnia :P

    niecierpliwaa lubi tę wiadomość

    f2wlh371dlcmnxcx.png
  • Karolina@ Autorytet
    Postów: 1308 2264

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwaa wrote:
    Kobietki ja coś u siebie wyczuwam niepokojącego. Wiem że do TP jeszcze dużo czasu i niby od początku wszystko ok ale jakoś dziwnie się ostatnio czuję.
    Wyczuwam "poród" w powietrzu i przez to się stresuje jutrzejsza wizytą. No bo złe samopoczucie, biegunka, ten cały syndrom wicia gniazda i do tego ciągnięcia w brzuchu i problemy z oddychaniem... Eh może ja panikuje zresztą.

    Niecierpliwa, czuję się podobnie. Jutro mam wizytę, a od wczorajszej nocy czuję się dziwnie, tak jak jeszcze nigdy w ciąży. Może faktycznie podświadomość coś stara się nam uzmysłowić? Na którą masz wizytę?

    atdc20mmz2wpi7xu.png

    2fwacsqvbzwg1byy.png
  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa, lepiej chuchac na zimne a przeczucia to wazna rzecz, ja bym byla czujna i spakowana. Trzymaj sie cieplo!

    Edys ja mam klopoty z tarczyca a problemow zlaktacja nie mialam zadnych. Piersi mam rozmiar A, teraz na oko C, zero siary przy corce i teraz tez tak samo. Wtedy bylam po cc i w pol godziny po cieciu karmilam małą, oczywiscie bylo to pare kropli ale malej starczylo. Pokarmu mialam w sam raz. Nigdy mi nicnie pocieklo i wkladki nosilam tylko na wszelki wypadek. Mysle ze nie ma reguly. Co ma byc to bedzie. Wazne by nie dac sie sterroryzowac ale i nie poddawac sie za szybko. Moja corka byla dokarmiana w szpitalu bo mocnospadla na wadze po porodzie, ale butelka w zaden sposob nie zaburzyla niczego :)
    Mysle ze jak ze wszystkim nie trzeba przesadzac, nie warto na nic sie nastawiac, dobrze byc przygotowanym na wszystko :)

    Kasienko to gdzie zamykaja ten oddzial? W Radomiu? W warszawie? Moze wytrzymasz te dwa tygodnie i urodzisz tam gdzie chcesz i tak jak chcesz :*

  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na 11 ... Zostaje tylko czekać.

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Niecierpliwa, lepiej chuchac na zimne a przeczucia to wazna rzecz, ja bym byla czujna i spakowana. Trzymaj sie cieplo!

    Edys ja mam klopoty z tarczyca a problemow zlaktacja nie mialam zadnych. Piersi mam rozmiar A, teraz na oko C, zero siary przy corce i teraz tez tak samo. Wtedy bylam po cc i w pol godziny po cieciu karmilam małą, oczywiscie bylo to pare kropli ale malej starczylo. Pokarmu mialam w sam raz. Nigdy mi nicnie pocieklo i wkladki nosilam tylko na wszelki wypadek. Mysle ze nie ma reguly. Co ma byc to bedzie. Wazne by nie dac sie sterroryzowac ale i nie poddawac sie za szybko. Moja corka byla dokarmiana w szpitalu bo mocnospadla na wadze po porodzie, ale butelka w zaden sposob nie zaburzyla niczego :)
    Mysle ze jak ze wszystkim nie trzeba przesadzac, nie warto na nic sie nastawiac, dobrze byc przygotowanym na wszystko :)

    Kasienko to gdzie zamykaja ten oddzial? W Radomiu? W warszawie? Moze wytrzymasz te dwa tygodnie i urodzisz tam gdzie chcesz i tak jak chcesz :*

    No właśnie dlatego dziś ogarniam torbę bo nie mam nic :P

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • Dorka87 Autorytet
    Postów: 493 865

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez sie czuje dzis dziwnie! Nic nie robię a caly czas mi gorąco, serce mi wali jakbym przebiegla 5 km! Jakbym klimakterium przechodziła :P

  • Renka88 Autorytet
    Postów: 1247 1656

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa ja tak się czuję od momentu jak na naszym wątku zaczęły się rodzić dzieci i zaczęły malować się skurcze na KTG.

    Myślę, że podświadomość robi swoje. Duszności mam też często.

    <3

    iv098iikucvckjtl.png

    Aniołek 05.2014
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może coś w tym jest bo moja siostra cioteczna urodziła w 36+0 więc nigdy nic nie wiadomo...

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • Karolina@ Autorytet
    Postów: 1308 2264

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwaa wrote:
    Na 11 ... Zostaje tylko czekać.

    Ja mam na 10:40 :) Damy radę! :)

    atdc20mmz2wpi7xu.png

    2fwacsqvbzwg1byy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://www.pssewawa.pl/art,24,komunikat-z-dnia-12022016

    Komunikat dla Warszawy w sprawie świńskiej grypki

  • Madzialena90 Autorytet
    Postów: 874 1651

    Wysłany: 15 lutego 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potrzebuje porady od bardziej doświadczonych:

    jak mam interpretować zapis KTG chodzi mi o zapis skurczy. W sobotę jak byłam widziałam że się pisały na 100 to dobrze??? pytam, bo nie czułam tych skurczy i nie wiem co o tym myśleć???
    niech mi któraś wyłoży łopatologie bo nie kumam tego zbytnio...

‹‹ 1907 1908 1909 1910 1911 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ