Marcowe Mamusie 2016 :-)
-
WIADOMOŚĆ
-
pap86 wrote:skowroneczko a jaką masz tą tsachykardię bo mi też teraz na końcówce napier*ela serducho
We wtorek robilam ekg kontrolne i w zapisie wychodzi, ze jest. W domu jak mierze cisnienie to tak ze 115-120 puls wychodzi. Ale wydawalo mi sie, ze na tym etapie ciazy i przy takim obciazeniu organizmu to nie jest cos nienormalnego. Tym bardziej, ze w I ciazy mialam blok serca i porod nie odbywal sie pod specjalnym nadzorem wiec teraz przy samej tachykardii tez nikt sie nie bedzie nad tym rozczulal. No ale pani doktor jest solidna i moze przez to chce wszystkiego dopilnowac. Chciala mnie polozyc na oddzial o to, ale moze uda mi sie gdzies prywatnie zalapac na szybko do kardiologa. -
nick nieaktualnyskowroneczka87 wrote:Ja juz po wizycie. Mala tydzien starsza, termin z usg na koniec lutego, wazy 3520. Troche malo wod, bo AFI ok. 7. We wtorek mam podjechac skontrolowac czy nie ubywa. Poza tym szyjka skrocona, dojrzala, glowka nisko, wyczuwalna w badaniu, rozwarcie na 1,5-2 cm. Mam tez na szybko zalatwic kontrole u kardiologa ze wzgledu na tachykardie. Kolejna wizyta poczatkiem marca i kak do tetminu nic sie nie zadzieje to 7.03 na oddzial.
Moje wrazenia po wizycie ok, choc ta ilosc wod mnie troche zaniepokoila. Jak to u was wyglada? No i waga dzidzi. Biorac nawet blad pomiaru pod uwage to i tak bedzie duza. A to nie nastraja mnie dobrze jezeli chodzi o porod sn:-/
Ja miałam ostatnio AFI 7,5 i lekarz kazał mi się nie denerwować bo minimum to 5Mam tylko uważnie kontrolować ruchy bo jeśli wód ubywa to ponoć są one słabiej odczuwalne. U mnie ok, młody kokosi się jak zawsze, więc się nie stresuję
No i wody mam pić dużo. Zobaczymy jutro bo jadę na USG skontrolować wagę synka to i AFI się sprawdzi przy okazji
A co do wagi to spokojnie, na sam koniec dzieci zwalniają i może już zbyt wiele nie urośnie
-
A.Kasia wrote:Ja miałam ostatnio AFI 7,5 i lekarz kazał mi się nie denerwować bo minimum to 5
Mam tylko uważnie kontrolować ruchy bo jeśli wód ubywa to ponoć są one słabiej odczuwalne. U mnie ok, młody kokosi się jak zawsze, więc się nie stresuję
No i wody mam pić dużo. Zobaczymy jutro bo jadę na USG skontrolować wagę synka to i AFI się sprawdzi przy okazji
A co do wagi to spokojnie, na sam koniec dzieci zwalniają i może już zbyt wiele nie urośnie
To sie troszke uspokoilam:-) Z ruchami raczej nie ma problemu wiec chyba nie jest tak zle. Napisz prosze jutro jak u Ciebie sytuacja z wodami. Waga martwie sie o tyle, ze syn przy prodzie w terminia wazyl 3450 i juz bylo ciezko, a tu bedzie wiecej. No nic, grunt zeby wszystko poszlo dobrze. A co u Ciebie? Jakos tak nic sie dzis nie odzywasz. -
Kate84 wrote:Aaa ja mam gbs wydrukowany z neta po prostu i co, nie będzie on ważny?
no bez jaj, ja mam wszystko podrukowane. tylko grupę krwi oryginał z podpisem. żyjemy w czasach internetu, nie będę latać po każdy wynik osobiście do labo po papier!Kate84 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyskowroneczka87 wrote:To sie troszke uspokoilam:-) Z ruchami raczej nie ma problemu wiec chyba nie jest tak zle. Napisz prosze jutro jak u Ciebie sytuacja z wodami. Waga martwie sie o tyle, ze syn przy prodzie w terminia wazyl 3450 i juz bylo ciezko, a tu bedzie wiecej. No nic, grunt zeby wszystko poszlo dobrze. A co u Ciebie? Jakos tak nic sie dzis nie odzywasz.
Dam znaćNie odzywam się bo mam kłopoty z internetem, gałąź nam się zwaliła na linię i odcięło nam telefon i internet stacjonarny
W związku z tym na forum wchodzę z telefonu a belly przez komórkę to jakiś dramat niestety i łatwiej mi na FB pisać niż tutaj
Ale zaglądam i jestem na bieżąco
A bierzesz jakieś witaminy jeszcze? Może lepiej odstawić żeby się maluch bez sensu nie pasł skoro obawiasz się trudnego porodu? -
nick nieaktualnydomiii wrote:no bez jaj, ja mam wszystko podrukowane. tylko grupę krwi oryginał z podpisem. żyjemy w czasach internetu, nie będę latać po każdy wynik osobiście do labo po papier!
Też mam wszystko podrukowane (prócz grupy krwi). Jeszcze tego brakuje, żebym po wszystkie wyniki osobiście biegała, szczególnie jak 90% ciąży przeleżałamPff, jak im się nie podoba to niech mi zrobią na miejscu w szpitalu.
domiii, baassiia, Kate84 lubią tę wiadomość
-
Dziś przyszła paczuszka:) Rożek, 3 prześcieradełka, organizer i pokrowiec na przewijak:) Cieszę się jak małe dziecko, jutro wstawiam pranie.
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/686806267ebd.jpgA.Kasia, edyś, Mania1718, Falon, Madzialena90, Czarodziejka87, Karka, Hannia123, Karolina@, Izoleccc, Kate84, Love_life, Kajola, Mietka 30:) lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyuska31 wrote:Dziewczyny, ile ważyły wasze dzieciaczki w 34 - 35 tyg. ciąży, na wizycie w czwartek mój mały ważył 2300 i lekarz sie troche zaniepokoił....
Mój ważył 3013 ale ja od początku mam duże dziecko. Za to córka mojej przyjaciółki w 34 tyg ważyła tylko 1700 gram, po prostu drobniutka była i urodziła się w terminie z wagą 3 kg cała i zdrowa. Najważniejsze, żeby przyrost wagi był w miarę równy i przepływy dobre. A trzyma się synek od początku tego samego centyla czy ostatnio dopiero zwolnił ze wzrostem, że się lekarz niepokoi? -
nick nieaktualnyMysle ze wydrukowany z neta moze byc, tam sa wasze dane i pesel, mnie babka w szpitalu powiedziala ze to co jest w karcie ciazy to nie dokument bo tak naprawde kazdy moze sobie dopisac co chce i moja mama leciala specjalnie do przychodni po wyniki badan na gbs, na krew i mocz ostatni i choroby.
Ale w szpitalu zrobili powtorke i to dali do rak wlasnych i powiedzieli ze do porodu mam miec te badania (i nie dali oryginalu tylko wlasnie skan z moimi danymi) -
Skowroneczka no ja tez teraz na konvowce mam puls 100-120 i do tego musze kontrolowac cisnienie. Generalnie zawsze mialam wysoki puls ok90a podobno w ciazy dodatkowo fiznologicznie wzrasta o ok.15. Ech...juz dotrwam jakos moze bez kardiologa. Niby ginka powidziala seby do inyernisty pojsc po izotopin czy jakos tak ale nie bede sie pchala w wirusy grypy do przychodni. Ko yrolune puls i nie czuje sie jakos bardzo zle przy takim wysokim. Sorki za bledy ale ja korzystam z bellly wlasnie przez tel i to rzeczywiscie jest dramat.Szymonek jest z nami od 11.09
3490gram, 57cm, 10pkt
-
A.Kasia wrote:Dam znać
Nie odzywam się bo mam kłopoty z internetem, gałąź nam się zwaliła na linię i odcięło nam telefon i internet stacjonarny
W związku z tym na forum wchodzę z telefonu a belly przez komórkę to jakiś dramat niestety i łatwiej mi na FB pisać niż tutaj
Ale zaglądam i jestem na bieżąco
A bierzesz jakieś witaminy jeszcze? Może lepiej odstawić żeby się maluch bez sensu nie pasł skoro obawiasz się trudnego porodu?
Biore. Pytalam o to dzis i mam brac dalej. Odstawilabym, ale morfologie mam tak na granicy normy, a juz brac nic nie mozna. Przy I porodzie spadlam z 12,6 na 7 i boje sie, ze teraz majac mniejsza spadnie jeszcze bardziej jak cos znow pojdzie nie tak. I licze, ze moze te witaminy jeszcze cos pomoga. Tak, zeby chociaz sie utrzymalo jyz na tym poziomie co jest. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
uska31 wrote:Dziewczyny, ile ważyły wasze dzieciaczki w 34 - 35 tyg. ciąży, na wizycie w czwartek mój mały ważył 2300 i lekarz sie troche zaniepokoił....
U mnie na wizycie w poniedziałek nasza mała ważyła ok 2kg (33t4d)i dr powiedział że wszystko jest ok. A mała jest tydzień młodsza.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 20:39