Marcowe Mamusie 2016 :-)
-
WIADOMOŚĆ
-
ja również mam kilka kocyków , śpiworek i rożka , łózko mam ubrane w ochraniacz (poduszki) i prześcieradełko , no i wiadomo na zmiane wszystko
Amarylis lubi tę wiadomość
-
A tak w ogóle to muszą Wam powiedzieć, że moja buzia wygląda jak pączek w maśle. Muszę zestawem do cieniowania twazy malować sobie rysy jak Kim Kardashian. Jedyny plus, to że moja usta, które zawsze były pełne, wyglądają na jeszcze bardziej napompowane.
Ale mam strasznego stracha, jak to będzie później. Bo o ile teraz M mówi do mnie żartobliwie kluseczko, to coś czuję że później będzie klucho...Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2016, 18:48
Love_life lubi tę wiadomość
-
M+M+? wrote:A tak w ogóle to muszą Wam powiedzieć, że moja buzia wygląda jak pączek w maśle. Muszę zestawem do cieniowania twazy malować sobie rysy jak Kim Kardashian. Jedyny plus, to że moja usta, które zawsze były pełne, wyglądają na jeszcze bardziej napompowane.
Ale mam strasznego stracha, jak to będzie później. Bo o ile teraz M mówi do mnie żartobliwie kluseczko, to coś czuję że później będzie klucho...
Ja też się zaokraglilam na twarzy, ale wydaje mi się że to przez zatrzymanie wody. Cała jestem jakaś opuchnietaSynek 2016 r. ♥️
Synek 2020 r. 💚
-
Mojej siostrze w dniu kiedy zmieniły się rysy twarzy to urodziła
też napuchła i taka pełniejsza się zrobiła.
PS. Info od położnej : w dniu w którym się rodzi (chodzi o poród sn) podobno ma się wrażenie, że zjadłoby się konia z kopytami i się je cały dzień - podobno tak zbiera się siłę na poródkleo2426 lubi tę wiadomość
-
M+M+? wrote:A tak w ogóle to muszą Wam powiedzieć, że moja buzia wygląda jak pączek w maśle. Muszę zestawem do cieniowania twazy malować sobie rysy jak Kim Kardashian. Jedyny plus, to że moja usta, które zawsze były pełne, wyglądają na jeszcze bardziej napompowane.
Ale mam strasznego stracha, jak to będzie później. Bo o ile teraz M mówi do mnie żartobliwie kluseczko, to coś czuję że później będzie klucho...
Ja też masakryczna napuchłam i mam nadzieje że to wszystko zejdzie po porodzie...
-
nick nieaktualnyMiśken90 wrote:Mojej siostrze w dniu kiedy zmieniły się rysy twarzy to urodziła
też napuchła i taka pełniejsza się zrobiła.
PS. Info od położnej : w dniu w którym się rodzi (chodzi o poród sn) podobno ma się wrażenie, że zjadłoby się konia z kopytami i się je cały dzień - podobno tak zbiera się siłę na poród
Hymm to ja rodze juz iod tygodnia
Ja już przeprowadzona do mamy. Jakoś nie mogę się tu odnaleźć. Zawsze co u siebie w domu to w domu. Ale jakoś trzeba się przemeczyc żeby Galgan był bezpieczny.
Jutro kładziemy się do oddziału i czekamy na decyzję kiedy cc. Nie jestem pewna czy będą nas trzymać do 10 marca bo sypie mi się znowu serce i moja wada daje mi co raz bardziej w kość. Ale nie będę się kłócić.Love_life lubi tę wiadomość
-
Miśken90 wrote:Mojej siostrze w dniu kiedy zmieniły się rysy twarzy to urodziła
też napuchła i taka pełniejsza się zrobiła.
PS. Info od położnej : w dniu w którym się rodzi (chodzi o poród sn) podobno ma się wrażenie, że zjadłoby się konia z kopytami i się je cały dzień - podobno tak zbiera się siłę na poród
Moja twarz dziewuszki też taka napączkowana, jedynie makijaż trochę poprawia ale mam nadzieję że zniknie po porodzie, ale widzę ze to opuchnięcie bo raz jest ok a za kilka godzin potrafię już nie mieć kości policzkowych tylko pucki.
-
A ja zdycham... Cały dom daje czosnkiem i już różne mikstury w siebie aplikowałam. Gorączkę mierzyłam i jest 37,5'C więc nie tak tragicznie, ale ogólnie słabo się czuję.
Cieszę się, że jednak moja data porodu jest odległa bo jakby to miało być na dniach to kompletnie sobie w tym stanie tego niewyobrażam
Pa dziewczynki, idę pod kołderkę, jutro do Was zajrzę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2016, 20:06
-
nick nieaktualnyM+M+? wrote:Izoleccc, na okres po porodzie będziesz u mamy?
Powodzenia w szpitalu.
M+m ja będę miała cięcie więc pewnie z tydzien zostaniemy zanim będę w stanie przejechać 200 km bo tyle mamy do domuale pewnie będziemy chcieli jak najszybciej wrócić do siebie.
-
Mnie to chyba jednak twarz tak przytyła, no chyba że woda zatrzymuje mi się tylko na twarzy, bo w sumie nie mam z tym problemu gdzie indziej.
Jak przed chwilą powiedziałam M, że podobno jestem taka okrągła właśnie przez wodę i że tak się dzieje krótko przed porodem, to powiedział dokładnie to samo co wy - że w takim razie "jestem krótko przed porodem" już od kilku tygodni
Dziś poszliśmy do naszego mieszkania zobaczyć jak postępy z remontem i wiecie co w pierwszej kolejności przykuło moją uwagę...żadne nowe grzejniki, przesunięte ściany itp. a ciastka któregoś z robotników... Aż mi się oczy zaświeciły, no ale nie wypadało pod jego nieobecność, ha ha.Falon, Kate84, Malina81, Madlene.:), edyś, Est, muminka83, Karka lubią tę wiadomość
-
Amarylis ja Narazie bez pościeli tzn wkładu, przez pół roku raczej nie będę używać, także na tą chwilę mam 1 komplet Minky ochraniacz, kocyk i zupełnie płaska podusia, drugi komplet normalny ochraniacz i kocyk, do tego mam 3 prześcieradła, otulacz i rożek, aaa i osobno kupowałam falbanki maskujące 2 i przyborniki
Est niech dalej tak pięknie rośnie, super
Falon mam nadzieję że jutro będzie lepiej ze zdrowiem
Izolecc powodzenia i informuj NasEst lubi tę wiadomość
-
Ja mam u siebie kołderka i podusie i na to dwa komplety pościeli. Dwa prześcieradła. Ochraniacz z 6 poduszek na szczebelki. Do tego poduszka klin. Jeden rożek. Kocyk dwustronny minky. I drugi cienki kocyk. Czekam jeszcze na dostawę kocyka grubego puchatego. Mam też śpiworek w spadku ale na dziecko jakoś od rozmiaru 74. I myślę że to wystarczystarania od 11.2013 I IUI 19.04.2015
II IUI 02.07.2015
Marcel
[/link]
ponowne starania
I IUI 22.03.2017 -
Również gratuluję jeszcze rozpakowanym marcóweczkom.
Tym, które chorują i walczą z grypą/przeziębieniem życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Sama mam ost. suchy kaszel, starszak przechodził grypę na szczęscie juz nie gorączkuje.
Ja kuruję się naparem z bzu czarnego, lipą, miodem, sokiem z malin ( niestety juz kupny bo domowy sie w tym sezonie skończyl) cytrynami i syrope z cebuli.
Est gratuluję wagi synkaIle średnio mały zużywa pieluszek na dobę? nie wiem ile spakować do szpitala czy opakowanie 22 szt . pampersa styknie? najwyżej maż dowiezie.
Amarylis, ja mam dla malego 4 komplety po starszym, w planach zakupienie poscieli i ochraniacza ( firma kerstin- dość dobra jakość patrząc na cene) 3 zakupione prześcieradełka,jeden rożej i 2 kocyki cienszy- bawełna i grubszy z wełny. Na początku mały będzie lezał w rożkulub śpiworku - mam dwa jeden z polaru i drugi z pluszu czy weluru nie wiem:)
Dziś w Auchan widzialam z wyprzedaży rożki dla niemowląt dość dobrej jakości po 10 zł i 15 z 24 i 29 zł.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2016, 20:42
-
Co do strachu przed porodem, to się nie bałam, no może odrobinę.
W myśl zasady dziecko jakoś weszło to i wyjsć musi:)Ostatnio bylam u mamy w sklepie i jedna ze sprzedawczyń mówi do mnie a Ty się nie boisz? tak na luzie mówisz albo Ci podwozie rozerwie albo cc. Mówię, że jakoś to będzie a ta babeczka przerażona przecież masz 35 lat, po cc nie tak łatwo dojść w tym wieku a po sn to traume mam. Jak jak kocham takie opowieści. Jak sobie to przypomnę, to mam tej babeczki oczy przerażenia przed sobą ( rodziła 25 lat temu.. do dziś ma traume) Wychodzę z założenia na tragiczne opisy porodów ogłuchnąć)
A tak całkiem poważnie, ja biorę znieczulenie nawet jak małą dziurkę mi borują.
Nie wiem, jak poród przeżyje. W ofercie mają gaz, a zzo oficjalnie dają, ale na tym trzyma łapę ordynator i nie każdy dostaje. Załamka.
-
nick nieaktualny