X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vira wrote:
    Poddaje się.
    Walczę z tą moją laktacją i walczę i przystawiam małą jak najczęściej i pije ile wlezie herbatek laktacyjnych i nawet preparat z sodem jęczmiennym i dupa. Mała jest ciągle głodna. Muszę ją karmić co ok 1,5 do 2 godzin.
    3 tyg temu wprowadziłam na wieczór mm. Teraz już muszę w ciągu dnia też się posiłkować :-(
    Ile można.
    Dzwonie po jakiegoś doradcę laktacyjnego - może mi coś podpowie.

    Ale Vira, mi neonatolog mówiła, że przy piersi karmienie co 1,5-2h jest normalne...

    domiii, Mania1718, Karolina@ lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie podalam co prawda takich kakretow jak A.Kasia --- ty odealilas ladba recenzje:)

    Ale dzieeczyby do dupki polecam maść na posladki z ziaji za 5,90 50 ml, nam wytrzymuje 10 dni, jesmt tani tanszy od sudokremu, pieknie pachnie i jest rewelacyjny serio serio:) z balsamow i emulsji to seria emolium spiro kosztuje ale wszystkie krostki malej zniknely po 1 kapieli. Na pieluszki moja Zuza nie ma wogole uczulenia wszystko ladnie pięknie :) nie mamy tez problemy z chusteczkami mokrymi ( kazde najtansze auchan, biedronka, lidl) i proszkiem ( lovela) wszystko nam pasuje, mleko uzywamy bebilon 1

  • kasieńka 1985 Autorytet
    Postów: 266 672

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vira ja tez piersia karmie co 1,5 - 2 h i lekarze mówią ze tak ma byc bo nasz pokarm dzieci tak nie zapycha na długo jak mm

    Mania1718, Karolina@ lubią tę wiadomość

    f2wlh371dlcmnxcx.png
  • kasieńka 1985 Autorytet
    Postów: 266 672

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwszego syna karmiłam mm i też miałam luzu te minimum 3h ale to wolniej sie trawi, nie rezygnuj jak masz pokarm

    f2wlh371dlcmnxcx.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też karmię co 1,5 - 2 godziny, no chyba że śpi.

    Mania1718, Karolina@ lubią tę wiadomość

  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez to samo z Kp, najgorsze sa noce:/ mala ma 1 dluzsza drzemke, czyli 3h, a potem, co 2h, a od 4-5 rano to juz wigole wydziwia I by wisiala non stop.

    Przetrwalismy lekarza:D o dziwo w nosidle mala spala grzecznie, teraz obzarla sie jak baczek I usnela:)

    A no I przytylismy w 3t2d od wagi urodzeniowej 640g :) czyli bardzo ladnie I wazymy juz 3750:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 15:17

    nick nieaktualny, M+M+?, salomea, Karolina@ lubią tę wiadomość

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • M+M+? Autorytet
    Postów: 977 1174

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jeny, Basia, widzę że ty też w stresie wszystko robisz na czas. Ja muszę mieć wszystko wyliczone. Nawet przed chwilą wpadła koleżanka, a to już wymagało logistyki od samego rana...żeby akurat tak trafiła, abym nie musiała karmić i aby mały był względnie spokojny.
    Przy karmieniu piersią takie planowanie jest ciężkie, bo nigdy nie wiadomo ile dziecko wcześnuej zjadło i kiedy poczuje głód. Nawet spacery robię wokół domu. No a z karmieniem w miejscu publicznym nie jest tak łatwo, zresztą sama bym nie chciała.

  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M+M+? wrote:
    O jeny, Basia, widzę że ty też w stresie wszystko robisz na czas. Ja muszę mieć wszystko wyliczone. Nawet przed chwilą wpadła koleżanka, a to już wymagało logistyki od samego rana...żeby akurat tak trafiła, abym nie musiała karmić i aby mały był względnie spokojny.
    Przy karmieniu piersią takie planowanie jest ciężkie, bo nigdy nie wiadomo ile dziecko wcześnuej zjadło i kiedy poczuje głód. Nawet spacery robię wokół domu. No a z karmieniem w miejscu publicznym nie jest tak łatwo, zresztą sama bym nie chciała.
    No dokladnie to samo u mnie! 2dni temu byly kolezanki I trafily na zly humor malej... skonczylo sie tak ze siedzialy z mezem a ja w pokoju obok z cycem na wierzchu:( nic prawie nie pogadalysmy. Licze, ze z czasem sie wyrobi I przerwy na jedzenie beda dluzsze, jesli nie to na sztuczne przejde czesciowo, bo ja tez chce miec jakies zycie:/

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • Madlene.:) Autorytet
    Postów: 782 1329

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moja to chyba teściowa duchem weszła, bo tak daje popalić od 3 rano, śpi po 15 min. i płacz, grymaszenie i je tyle że cyce już nie wyrobiły więc musiałam dokarmiać. AAA i bąki non stop nic nie pomaga ;/
    Oby noc była łaskawa :)

    28whyx8d41olhvnv.png
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene.:) wrote:
    W moja to chyba teściowa duchem weszła, bo tak daje popalić od 3 rano, śpi po 15 min. i płacz, grymaszenie i je tyle że cyce już nie wyrobiły więc musiałam dokarmiać. AAA i bąki non stop nic nie pomaga ;/
    Oby noc była łaskawa :)
    Od 4tyg mozna podawac espumisan w kropelkach, moze pomoze?

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • M+M+? Autorytet
    Postów: 977 1174

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś stosuje krople Bobotic?
    Wczoraj malutki płakał i był niespokojny, przechodziło mu dopiero po kupce. M pojechał do apteki i kupił te krople. Wydaje mi się, że synek dziś spokojniejszy. Teraz śpi już 2h co wcześniej mu się nie zdarzało. Ale czy takie kropelki są zdrowe dla dziecka?

  • Madlene.:) Autorytet
    Postów: 782 1329

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Od 4tyg mozna podawac espumisan w kropelkach, moze pomoze?
    Basiu podawałam, działa przez chwile, a potem znowu :(
    Dziewczyny jeszcze mam kryzys laktacyjny, ktoś wiec co może skutecznie pobudzić laktacje? Jejciu oby jednak mi całkiem mleczko nie zanikło, tyle się namęczyłam najpierw z sutkami potem zapalenie, i to wszystko na marne? :(

    28whyx8d41olhvnv.png
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1286 865

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vira wrote:
    Poddaje się.
    Walczę z tą moją laktacją i walczę i przystawiam małą jak najczęściej i pije ile wlezie herbatek laktacyjnych i nawet preparat z sodem jęczmiennym i dupa. Mała jest ciągle głodna. Muszę ją karmić co ok 1,5 do 2 godzin.
    3 tyg temu wprowadziłam na wieczór mm. Teraz już muszę w ciągu dnia też się posiłkować :-(
    Ile można.
    Dzwonie po jakiegoś doradcę laktacyjnego - może mi coś podpowie.

    Moze sie za bardzo spinasz. Wiem to po sobie. A przerobiłam juz kryzys laktacyjny, gorączke u mnie 39st na ktora brałam antybiotyk i karmiłam i karmie. Tez miałam rozterki ze Franek nie dojada, bo czasem po karmieniu był niespokojny, popłakiwał i pakował rączki do buzi.zaczelam sie posiłkować mm. Mało tego, mam wagę, zaczelam jak idiotka ważyć małego przed i po piersi. Wpadłam w jeszcze większa paranoje, nieraz zjadał tylko 40, zwykle 80-90, No ale na butli jadał wiecej. Jedyna różnica była taka ze na butli karmien było 7 a na piersi 9-10. Ale moja neonatolog powiedziała ze naprawdę niedobór pokarmu zdarza sie wyjątkowo rzadko a dziecko przybiera na wadze i je tyle ile potrzebuje, żebym przestała sobie ryć psychikę. Dając mm juz nie stymulujesz piersi do produkcji wiec bedziesz mieć mniej pokarmu, prosta sprawa. A jak nie przestaniesz sie schizowac to stracisz pokarm. Dzieci maja okresy aktywności, a rączki pakują do buzi bo to ich główne narzędzie poznawania świata. Od tyg odpuściłam i w ogole nie mysle ile zjadł. W dzien je co 2-3godz w nocy jak w zegarku co 3. Przybiera, nadal miewa momenty marudzenia ale generalnie jest pogodnym dzieckiem. Nadal mam takie myśli zeby dać mm ale sie powstrzymuje i mimo marudzenia i płaczu mały potem zasypia i spi swoje +/- 3h. Wszystko siedzi w Twojej głowie :) Powodzenia!

    Mania1718, domiii, nick nieaktualny, edyś, salomea, Karolina@, Madness!, Andriel lubią tę wiadomość

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1286 865

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie jesli jednak mała nie przybiera to inna sprawa. W takiej sytuacji obowiązkowo mm No i pomoc fachowa.

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • niecierpliwaa Autorytet
    Postów: 1319 1619

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vincent wrote:
    Hej dziewczyny,
    to co robicie z dzieciaczkami cały dzień? U nas już zaraz 8 tydzień, na chwilę może Jasia zając bujaczek, czasami na 15 min karuzela, poleżenie na brzuchu też z 15 min i później już tylko noszenie na rekach :( do następnego karmienia... i tak w kółko.

    U mnie podobnie jak u A.Kasi mały śpi i je. Jak ma porę aktywności to grzecznie leży w bujaczku. Wtedy jednak domaga się uwagi i muszę z nim rozmawiać i w ogóle :) od dwóch dni interesuje go też miś grający. Próbuje do Niego gadać :)

    Synuś Antoś - 23.03.2016r. :)
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1286 865

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene.:) wrote:
    Basiu podawałam, działa przez chwile, a potem znowu :(
    Dziewczyny jeszcze mam kryzys laktacyjny, ktoś wiec co może skutecznie pobudzić laktacje? Jejciu oby jednak mi całkiem mleczko nie zanikło, tyle się namęczyłam najpierw z sutkami potem zapalenie, i to wszystko na marne? :(

    Na kryzys piłam femaltiker i karmi albo Bawarię 0%. O piwie mowila mi położna :) kazała odgazowac i piłam :) do teraz co drugi dzien pije :) ponoć po karmi jest pyszne mleczko :)

    Madlene.:) lubi tę wiadomość

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • Czarodziejka87 Autorytet
    Postów: 801 1166

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny super pomysł z postami z recenzjami!:)
    Może też niedługo coś takiego wytworze:)

    Mój mały po kąpieli po 19-20 zje mleczko,trochę go ululam i zasypia.
    Budzi się ok.2 potem pobudka ok.5 także jest dobrze.
    W dzień też w miarę śpi jak zje to dwie godzinki czasem godzine.
    Jak nie śpi to leży trochę w bujaczku,trochę go noszę i pokazuje mu świat;)
    Jedynie wczoraj miał taki dzień,że popłakiwał i marudził chyba go brzuszek bolał:(

    A co do bujaczka ja mam taki,że mały leży całkiem płasko na kocyku:)

    Filip 28.03.2016 <3
  • Pass Ekspertka
    Postów: 133 76

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym karmieniem częstym to ja też się stresowałam ostatnio, ale dlatego że Mały jadł dosłownie co godzinę lub częściej, tylko w nocy robił mi dwie przerwy 2-3 godzinne. Cycki miałam jak jakieś flaczki i bałam się, że mam jakiś kryzys laktacyjny, że Mały się nie najada, a ja nie będę miała życia karmiąc tak często, bo z domu nie wyjdę przecież. Ale jak naciskałam na cycki to mleko leciało, czyli miał co jeść, a że ma zachciankę pociumkać sobie trochę mleka, no to jako "męczennica ;) matka" poświęcę się i dam mu co godzinę...chcę również zaznaczyć, że on je dosłownie przez 3 min i idzie spać (z butli jak dostawał odciągnięte mleko to samą butle potrafił wydudnić w 10-15 min - ale jadł co 3h). Niestety ale kp jest troszkę uciążliwe, szkoda że nikt o tym nie uprzedzał ;) Dziewczyny nie poddawajcie się i nie martwcie się, natura tak nas zrobiła, że dzieciaki sobie pojedzą, raz częściej raz rzadziej,ale jakoś rosnąć będą - naszym kosztem ;)

    Madlene.:) lubi tę wiadomość

  • Karolina@ Autorytet
    Postów: 1308 2264

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też tylko KP i jest to karmienie na żądanie. Tomek ma dni kiedy musi zjeść nawet co 1h-1.5h, a czasami w dzień utnie sobie nawet 5h drzemki. I jest to całkiem normalne. Co do logistyki karmienia to podobnie jak M+M+? też staram się to logicznie ogarniać. Tzn. jeżeli wiem, że ktoś wpadnie na kawę o konkretnej godzinie to staram się nakarmić małego przed samymi odwiedzinami. Tak aby przy gościach na cycku nie wisiał. Dzisiaj np. miałam do załatwienia kilka spraw i musiała to zrobić z małym. Wymęczyłam go, nakarmiłam, spakowałam do auta i tak jeździł ze mną 3 godziny :)

    Aby utrzymać laktację piję codziennie 2-3 kawy zbożowe. Póki co to jest okej.

    domiii, nick nieaktualny, Madlene.:), M+M+?, Andriel lubią tę wiadomość

    atdc20mmz2wpi7xu.png

    2fwacsqvbzwg1byy.png
  • muminka83 Autorytet
    Postów: 3330 4347

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny.

    U nas podobnie jak u Kasi. Judytka jest naprawdę bezproblemowym dzieckiem.
    Noc traktuje jak noc więc zasypia zaraz w locie :D
    Jeśli w ciągu dnia jest aktywna a w sumie między 8:00 a 19:00 jest aktywna około 4-6 h to nie jest absorbująca.
    Wtedy staramy się by poczytać jej, zrobić masaż, poćwiczyć na piłce, śpiewamy, klaszczemy... oczywiście sama też leży i obserwuje świat...
    Dziś przyszła nam polecona przez was książka odnośnie zabaw z dzieckiem w pierwszym roku :D więc zobaczymy co dalej.
    Mała je regularnie w ciągu dnia ... w nocy ma dłuższe przerwy.

    Dziś dostałam miesiączkę pierwszą po 4 tygodniach od porodu. Mam dziwne wrażenie że zaraz macica mi wypadnie. Odczuwam bolesne kłucia poniżej jajnika... mdli mnie od rana.
    Dziś też przyszły pierwsze wyniki. Mam CRP - 120 , leukocyty powyżej normy... hmmm ... na październik mam rezonans zaplanowany ale w przyszłym tygodniu idę prywatnie więc zobaczymy co dalej. Na chwilę obecną jadam zdrowo, spacery, zlikwidowałam całkowicie cukier z swojej diety, łykam garściami witaminę c oczyszczoną oraz d :D więc będzie dobrze.

    Już nie mogę dziewczyny doczekać się wakacji :D

    Madlene.:) lubi tę wiadomość

    km5stv73rapnq6l1.png

    1kk0kqi1j0sm7nn1.png
    f2w3j6yxtqgznue5.png

‹‹ 2227 2228 2229 2230 2231 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ